Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 2 lipca 2026 14:34
Reklama

Tajemnice okupacji niemieckiej w Augustowie, czyli sprawa uratowanej dziewczynki i historia upamiętnienia Żydów augustowskich

Podziel się
Oceń

W 1980 roku (lub wiosną 1981) mój teść Józef Babkowski poprosił mnie o podwiezienie jego i jego znajomych do Urzędu. Okazało się, że tymi znajomymi są Żydzi z USA – 3 albo 4 osoby po 70-tce, dobrze mówiące po polsku, elegancko ubrane. Mój teść miał wtedy ok. 77 lat i chorował na serce, więc moja pomoc była mu jak najbardziej potrzebna. Woziłem go i jego gości do Urzędu Miasta i do Naczelnika Powiatu.
 Tajemnice okupacji niemieckiej w Augustowie, czyli sprawa uratowanej dziewczynki i historia upamiętnienia Żydów augustowskich

List do redakcji 

Być może jeszcze gdzieś, bo służyłem, jako kierowca ze trzy, cztery razy. Potem jadłem z nimi obiad w domu u Babkowskich. Przybysze zachowywali się swobodnie w mojej obecności, ale nie przypominam sobie, żeby w rozmowie poruszano temat budowy pomnika ku czci augustowskich Żydów.

Nie byłem wówczas świadomy, w jakim celu goście z USA odwiedzają urzędy i co załatwiają. Pamiętam, że była wśród nich kobieta około 80-tki, o wesołym i dość głośnym sposobie bycia, sprawiająca wrażenie osoby wiodącej rej w tym towarzystwie. Z ich wypowiedzi wynikało, że są to byli mieszkańcy Augustowa. Ich wizyta w Augustowie nie potrwała długo, bodajże parę dni. Cały ten czas towarzyszył im Józef Babkowski. Dopiero później dowiedziałem się, że załatwiali sprawę budowy i odsłonięcia pomnika nad jeziorem Necko, poświęconego Żydom augustowskim. W uroczystości odsłonięcia nie wziąłem udziału, bo nie zostałem o tym wydarzeniu powiadomiony. Jestem przekonany, że gdyby nie pomoc mojego teścia, pomnik ten nigdy by nie powstał. A już w latach 70-tych Józef Babkowski zabiegał o utworzenie cmentarzyka żydowskiego na terenie dzielnicy Limanowskiego (dawne Baraki), gdzie w czasie wojny było getto. To jego inicjatywa przełożyła się na powstanie tego miejsca pamięci.

Jako chłopiec chodziłem z moim tatą do jego rodziny, gdzie przy grze w karty wspominano wojnę. Pamiętam, jak opowiadano, że Niemcy wyznaczali gospodarzy, którzy mieli konie, żeby w określone dni podstawiali furmanki do lokalnego transportu. Najczęściej było to drewno do tartaku na Lipowcu, ale jednego dnia wożono nagrobki z cmentarza żydowskiego i ładowano je do wagonów. Dokąd je wywieziono – nikt nie wiedział. Prawdopodobnie miały posłużyć, jako materiał budowlany. Pamiętam jak mówiono, że Niemcy zabraniali karmić konie owsem, bo ten był zarezerwowany tylko dla niemieckich koni wojskowych.

Mój teść był osobą mocno doświadczoną przez życie, zapewne przez to pozostał bardzo skryty i trzymał swoje tajemnice tylko dla siebie. Urodził się w 1902 roku w Strękowiźnie koło Augustowa i tam mieszkał mniej więcej do połowy II wojny światowej, prowadząc gospodarstwo rolne. W czasie wojny zabudowania zostały spalone, prawdopodobnie przez Niemców, bo leżały z dala od wsi i mogły dawać schronienie partyzantom. Razem z żoną i dziećmi tułał się potem po wsiach powiatu augustowskiego, zatrzymywał u rodziny i znajomych. W sumie, do końca wojny przebywał w 11 różnych miejscach. Po wyzwoleniu wybudował dom w Augustowie przy ówczesnej ulicy Armii Czerwonej 1 (dziś Mostowa 1A) na gruzach domu należącego przed wojną do jakiegoś Żyda. Doczekał się 10 dzieci, zmarł w 1982 roku w Augustowie.

Przed wojną teść miał oprócz gospodarstwa rolnego także firmę budowlaną (do dziś stoją drewniane budynki Domu Opieki Caritas w Studzienicznej pod Augustowem, postawione przez jego zakład), nieraz więc prowadził interesy z augustowskimi Żydami i utrzymywał z nimi bardzo dobre stosunki. Być może te znajomości spowodowały, że w czasie wojny razem z żoną przechowywali żydowską dziewczynkę, prawdopodobnie była to Krystyna Rechtman (córka Leona czy Maxa – nie wiadomo. Leon i Max Rechtmanowie pochodzili z Augustowa). Po wojnie pisała listy po polsku do Babkowskiego, przychodziły z RPA, ale teść nigdy i nikomu ich nie ujawnił. W latach 1937 i 1938 Janinie i Józefowi Babkowskim urodziły się dwie córki, które niestety zmarły w wieku niemowlęcym. Istnieje więc duże prawdopodobieństwo, że uratowana dziewczynka miała papiery którejś ze zmarłych. Nie wiem tego na pewno, ale wydawałoby się to logiczne. Możliwe, że Babkowscy pomagali też doktorowi Szorowi (pisownia fonetyczna). Niestety teść o pewnych sprawach nie rozmawiał ani ze mną, ani nawet ze swoimi dziećmi. Dawał do zrozumienia, że lepiej go nie pytać, bo nie wiadomo, kto jeszcze będzie w Polsce rządził. O historii przechowywania przez Babkowskich żydowskiej dziewczynki nie słyszałem więc od nich samych, natomiast wielokrotnie opowiadali mi o tym starsi mieszkańcy Augustowa. Jedno jest pewne – Józefa Babkowskiego i Leona Rechtmana łączyły bardzo dobre stosunki oparte na olbrzymim zaufaniu. Po wojnie teść utrzymywał kontakty z Leonem i Maxem Rechtmanami. Leon mieszkał w Austrii w Salzburgu do końca życia, zmarł w połowie lat 80-tych. Mieszkała tam również Gienia (?) Rechtman, prawdopodobnie jego córka. Max osiadł chyba w USA. Nie znam okoliczności, w jakich rodzina Rechtmanów przetrwała wojnę. Syn Leona, Owadio Rechtman wyjechał w 1936 roku na tereny ówczesnej Palestyny, w czasie wojny nie był w Polsce. Około 1966 roku Józef Babkowski pojechał do Salzburga na zaproszenie Leona i gościł tam, co najmniej kilkanaście dni. Rechtmanowie byli przed wojną bardzo majętni. Należały do nich kamienice przy Rynku Zygmunta Augusta 9 i 40, kamienica przy ul. 3-go Maja (tzw. Dom Turka), posiadali też szereg działek w okolicy obecnej szkoły nr 5 przy ul. Nowomiejskiej oraz przy ul. Kwaśnej i budynek magazynowy przy ul. Młyńskiej. Prawdopodobnie mieli również kilka jezior, a także część dzierżawili. Podobno Rechtmanowie podarowali te działki przy Nowomiejskiej pod budowę szkoły „tysiąclatki”. Możliwe, że było to w ramach jakiegoś układu, umożliwiającego Leonowi przyjazd do Polski w pierwszej połowie lat 60-tych. Moja żona pamięta, że Leon Rechtman był w Augustowie co najmniej dwa razy i kupił rodzinie Babkowskich telewizor. Po roku 1968 już więcej do Polski nie przyjechał. Co ciekawe, dzięki staraniom i zabiegom Józefa Babkowskiego, z pomocą mecenasa Stanisława Sipowicza i notariusza Kulowskiego, nieruchomości Rechtmanów (oprócz Domu Turka) nie przeszły na Skarb Państwa, a ich administratorem został nie kto inny, jak właśnie Józef Babkowski. Opiekował się tymi majątkami aż do śmierci, po nim przejął ten obowiązek jego syn Franciszek. W 1991 roku do Augustowa przyjechał z Izraela syn Leona Rechtmana, Owadio. Razem z Franciszkiem Babkowskim, z pomocą adwokata Tadeusza Nettera, odzyskali Dom Turka i do roku 2005 sprzedali wszystkie pozostałe nieruchomości. Owadio Rechtman bywał w Augustowie kilkakrotnie, a ok.1995 roku przyjechał ze swoją córką.

Na zakończenie zabawna anegdota.

Krótko po wyjeździe tej „delegacji” z USA zadzwoniono do mnie z Powiatowego Biura PZPR. Zdziwiłem się, bo do partii nigdy nie należałem. Przyjął mnie niejaki towarzysz Święcicki, który zagadnął: - A co Wy tak, towarzyszu, wozicie tego Babkowskiego? Ja na to krótko: - Bo to mój teść. Wyraźnie zaskoczony towarzysz Święcicki złapał powietrze i po dłuższej chwili wydukał: - Aha, aha, aha… Tego nie przewidział, a ówczesne przepisy nie zabraniały wozić teścia!

 

Sprawa żydowskiej dziewczynki pozostaje do dziś niewyjaśniona do końca. Parę lat temu pisałem do ambasady Izraela i Instytutu Yad Vashem w Jerozolimie, ale odpowiedziano mi, że w ich rejestrach nie figuruje żaden Józef Babkowski. Może ktoś ma jakąkolwiek wiedzę na ten temat i mógłby tę opowieść uzupełnić?

A ja mam nadzieję, że moje wspominki komuś się przydadzą.

 

Opowieść mieszkańca Augustowa Krzysztofa Ewko

dla Przeglądu Powiatowego spisała i opracowała

Małgorzata Zachorowska

 

Zachęcamy do obejrzenia filmu „Journey to Augustów” (Podróż do Augustowa) z 1991roku, który nawiązuje do spraw opisanych w powyższych wspomnieniach.

Wśród osób, którym dziękują realizatorzy filmu znajduje się właśnie Józef Babkowski, jeden z bohaterów filmu.

 

Link do filmu:

https://www.youtube.com/watch?v=01J0NCaMzig

Załączone zdjęcia ( za zgodą rodziny Józefa Babkowskiego) przedstawiają:

Józefa Babkowskiego (1902-1982)

Janinę Babkowską (1917-1989, żonę Józefa)

Wiersz

Zarośnięty cmentarz, zatarte getto

 

Wyblakła przeszłość. Niemy krzyk.

Tysiące istnień bez imion, nazwisk i grobów.

Nawet nie wiemy, że nic o nich nie wiemy.

 

Czy może być większa śmierć niż likwidacja cmentarza?

Czy może być gorsze zapomnienie niż niepamięć o nieznanych?

 

To stało się tutaj: między jeziorami Neckiem* i Sajnem*.

Miedzy Kanałami Bystrym* i Augustowskim.

 

75 lat upartego milczenia zamiast elegijnej ciszy.

 

Ofiary? Zapomniane. Bohaterowie? Nieznani.

Zbrodnie? Nieporównywalne. Ślady? Zarosły.

 

To byli: sąsiedzi naszych dziadków, koleżanki naszych babć,

lekarze ratujący naszych przodków,

fotografowie upamiętniający życie naszego wspólnego miasta.

To byli budowniczowie augustowskiego Ratusza.

 

Praktykowali inne niż nasze wyznanie.

Odwiedzali własne domy modlitw i po Swojemu śpiewali.

Mieli różne od naszych święta i tradycje.

Co czwarty mieszkaniec Augustowa był jednym z Nich.

 

Czy gdyby żyli tak jak my,

też byśmy milczeli jakby Ich nigdy między nami nie było?

 

Bogdan Falicki

 

*** Jeziora i drogi wodne w Augustowie.


Napisz komentarz

Komentarze

Temperatura: 23°C Miasto: Augustów

Ciśnienie: 1015 hPa
Wiatr: 14 km/h

Reklama
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 1
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 2
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 3
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 4
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 5
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 6
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 7
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 8
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 9
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 10
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 11
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 12
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 13
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 14
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 15
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 16
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 17
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 18
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 19
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 20
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 21
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 22
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 23
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 24
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 1 Strona nr 1
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 2 Strona nr 2
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 3 Strona nr 3
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 4 Strona nr 4
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 5 Strona nr 5
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 6 Strona nr 6
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 7 Strona nr 7
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 8 Strona nr 8
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 9 Strona nr 9
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 10 Strona nr 10
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 11 Strona nr 11
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 12 Strona nr 12
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 13 Strona nr 13
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 14 Strona nr 14
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 15 Strona nr 15
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 16 Strona nr 16
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 17 Strona nr 17
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 18 Strona nr 18
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 19 Strona nr 19
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 20 Strona nr 20
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 21 Strona nr 21
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 22 Strona nr 22
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 23 Strona nr 23
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 6 z dnia 25 czer - strona 24 Strona nr 24
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: leśny ludek Treść komentarza: "Wynagrodzenie członków spółdzielni"? O czy ty piszesz? Jestem członkiem, a żadnego wynagrodzenia nie dostaję xD Data dodania komentarza: 2.07.2026, 10:17 Źródło komentarza: Mieszkańcy spółdzielni powiedzieli „dość". I zaufali tym, którym mogli zaufać Autor komentarza: Ana Treść komentarza: Popieram wprowadzenie ograniczeń! Przez te szalone skutery i motorówki nie chodzę ani nad Necko ani nad Białe, nie ma ani odpoczynku ani pływania! Władze Augustowa liczą chyba że będzie to polskie Brighton, weekendowe zabawy do rana. Szczerze wątpię! Jeszcze chwila to nikt do sanatorium nie będzie przyjeżdżać, bo po co, słuchać muzyki do rana i szalejących wariatów? Jak tu odpocząć? Żeby nie być gołosłowną: rozmawiałam ostatnio ze znajomymi, byli na weekend w Wojciechu. Powiedzieli że mimo sentymentu dla Augustowa są z powodów jw ostatni raz. Tego chcecie panowie burmistrzowie, to wasza strategia? Data dodania komentarza: 1.07.2026, 23:16 Źródło komentarza: Kolejny głos o skuterach na augustowskich jeziorach Autor komentarza: Mieszkaniec SM Treść komentarza: Moim zdaniem trudno mówić o pełnej przejrzystości i transparentności tego zebrania. Odniosłem wrażenie, że zarówno przewodnicząca, jak i obecne media skupiały się głównie na prezentowaniu stanowiska jednej strony sporu. Osoby mające odmienne zdanie nie miały realnej możliwości swobodnego przedstawienia swoich argumentów, a część uczestników nie została dopuszczona do głosu w sposób, który pozwoliłby na merytoryczną dyskusję. Dodatkowo podczas obrad dochodziło do gwizdów, buczenia i wywierania presji na osoby prezentujące odmienne stanowisko. Taka atmosfera nie sprzyja rzeczowej debacie ani podejmowaniu świadomych decyzji. Jeśli mówimy o demokracji, transparentności i szacunku dla wszystkich członków wspólnoty, to każdy powinien mieć prawo do wypowiedzi bez obawy o zagłuszenie czy wyśmianie przez innych uczestników. Czy tak właśnie powinna wyglądać przejrzystość i transparentność procesu podejmowania decyzji? Data dodania komentarza: 1.07.2026, 21:46 Źródło komentarza: Mieszkańcy spółdzielni powiedzieli „dość". I zaufali tym, którym mogli zaufać Autor komentarza: Nie pomogły nawet "śliskie" czopki z gangu dobsena Treść komentarza: Podobno augustowski gang dobsena z jego śliskimi czopkami na czele, czyli naczelnym ratuszowym kabotynem, infantylnym krętaczem z feĵšbuka oraz pulchniakiem ds. kompulsywnego wystawiania facjaty do fotek i motania emerytów, chcieli przejąć SM, żeby za trzy lata zrobić podmiankę na linii magistrat-spółdzielnia, tym samym zainstalować naczelnego ratuszowego kabotyna w kolejnym wcieleniu, tym razem jako prezes-marionetka. Data dodania komentarza: 1.07.2026, 21:11 Źródło komentarza: Mieszkańcy spółdzielni powiedzieli „dość". I zaufali tym, którym mogli zaufać Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Cudnie. Brawo. Lepiej późno niż wcale. To teraz za ciosem i referendum. Przecież niedługo nie będzie co zbierać z tego miasta przez dosłownie 3 osoby. Data dodania komentarza: 1.07.2026, 20:15 Źródło komentarza: Mieszkańcy spółdzielni powiedzieli „dość". I zaufali tym, którym mogli zaufać Autor komentarza: Eldorado Treść komentarza: a od promocji jest jeszcze ktoś inny? ilu tam jest kierowników? Data dodania komentarza: 1.07.2026, 18:40 Źródło komentarza: Mieszkańcy Zarzecza przeciwko wysokiej zabudowie nad Nettą i Neckiem Autor komentarza: Mieszkanka Treść komentarza: Czego się spodziewasz od tych kretynow ? Data dodania komentarza: 1.07.2026, 17:23 Źródło komentarza: Za publiczne pieniądze przeciwko mieszkance. Skarga na burmistrza w dniu sesji, dzień przed Walnym Autor komentarza: Obserwator Treść komentarza: Logika nm. Wyrzucić kompetentnych ludzi i zatrudnić z miasta w którym nie było żadnych środków zewnętrznych. Data dodania komentarza: 1.07.2026, 16:13 Źródło komentarza: Mieszkańcy Zarzecza przeciwko wysokiej zabudowie nad Nettą i Neckiem Autor komentarza: 4godz.24 min. Treść komentarza: Brawo pan Kaziemierz Data dodania komentarza: 1.07.2026, 15:46 Źródło komentarza: Za publiczne pieniądze przeciwko mieszkance. Skarga na burmistrza w dniu sesji, dzień przed Walnym Autor komentarza: brawo Treść komentarza: Na sesji najbardziej podobal mi się pan Kazimierz. 4 godzina 24 minuta W krótkiej wypowiedzi zawarł wszystko. Data dodania komentarza: 1.07.2026, 15:44 Źródło komentarza: Za publiczne pieniądze przeciwko mieszkance. Skarga na burmistrza w dniu sesji, dzień przed Walnym Autor komentarza: ooloo Treść komentarza: Nie mieli podstaw prawnych do robienia zdjęć.. Data dodania komentarza: 1.07.2026, 15:00 Źródło komentarza: Za publiczne pieniądze przeciwko mieszkance. Skarga na burmistrza w dniu sesji, dzień przed Walnym Autor komentarza: Tolka Treść komentarza: Oni są tragedia, nie rozumieją, że ludzie ich nie chcą! To na siłę, z butą, bo to spisek, skok polityczny, ludzie niby są za nimi. Obudźcie się, nie jesteśmy! Data dodania komentarza: 1.07.2026, 14:49 Źródło komentarza: Za publiczne pieniądze przeciwko mieszkance. Skarga na burmistrza w dniu sesji, dzień przed Walnym Autor komentarza: Michał Treść komentarza: Super, teraz czekamy na efekty, na początek proponuję przyjrzeć się wynagrodzeniom członków spółdzielni. Da się tutaj sporo zaoszczędzić. Data dodania komentarza: 1.07.2026, 14:15 Źródło komentarza: Mieszkańcy spółdzielni powiedzieli „dość". I zaufali tym, którym mogli zaufać Autor komentarza: Mieszkaniec spółdzielni Treść komentarza: Brawo Mieszkańcy! Informacja dla władzy: ludzie Was nie chcą. Chcecie wchodzić drzwiami i oknami,zakrzywiacie rzeczywistość w internecie,a prawda została pokazana wczoraj. Ludzie mają was dość. Data dodania komentarza: 1.07.2026, 12:17 Źródło komentarza: Mieszkańcy spółdzielni powiedzieli „dość". I zaufali tym, którym mogli zaufać Autor komentarza: ooloo Treść komentarza: Panowie Chodkiewicz i Kotarski, jako czyi pełnomocnicy byliście? Wasza znajomość przepisów jest porażająca. To nie wiecie, że w myśl zmian przepisów macie ograniczone prawa jako "pełnonocnicy"? Nie dziwię się, że mamy co mamy, skoro takie niedouki rządzą Augustowem. Pałę możecie nagiąć, a nie przepisy. Czekamy na publikację nazwisk odwołanych osób.. Data dodania komentarza: 1.07.2026, 12:04 Źródło komentarza: Mieszkańcy spółdzielni powiedzieli „dość". I zaufali tym, którym mogli zaufać Autor komentarza: Augustowskie szalety pod parasolkami💩🏖💸🤑🏚 Treść komentarza: Czy zastępca Chodkiewicz oraz jego pryncypał burmiszcz Karolczuk zareklamowali na służbowych kontach fb i TikTok, augustowskie szalety pod monumentalnymi parasolkami na Budowlanych oraz fikuśne skrzynioławki na ulicy Ofiar Obławy Augustowskiej? Uważam, że trzeba chwalić się sukcesami przenoszącymi Augustów w inny wymiar roZwoju, nota bene roZwój Augustowa dokonywany przez rajców spod znaku Nasze Miasto-PiS. Data dodania komentarza: 1.07.2026, 09:48 Źródło komentarza: Mieszkańcy Zarzecza przeciwko wysokiej zabudowie nad Nettą i Neckiem Autor komentarza: Zulus Treść komentarza: Pytanie gdzie jest Policja (wodna)? Tak samo z resztą jak Summer Starcie. Nic nie widzą. Nic nie słyszą. Jedyne co umią to łapać rowerzystów na bańce. Data dodania komentarza: 1.07.2026, 07:59 Źródło komentarza: Kolejny głos o skuterach na augustowskich jeziorach Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Kotarski i Chodkiewicz pokazali dzisiaj sesja klasę na zebraniu spółdzielni ,ludzie krzyczą żeby nie robili zdjęć a oni sprecjalnie to robili , Data dodania komentarza: 1.07.2026, 00:26 Źródło komentarza: Za publiczne pieniądze przeciwko mieszkance. Skarga na burmistrza w dniu sesji, dzień przed Walnym Autor komentarza: Dno Treść komentarza: Po prostu nie wiadomo co powiedzieć po obejrzeniu tego materiału. Zwykli ludzie bronią tego co zostało przed sprzedawczykami. Data dodania komentarza: 30.06.2026, 23:03 Źródło komentarza: Mieszkańcy Zarzecza przeciwko wysokiej zabudowie nad Nettą i Neckiem Autor komentarza: Augustowskie szalety pod monumentalnymi parasolami Treść komentarza: Być może odwrócone parasole są po to, żeby z daleka było widać, gdzie są szalety na plaży Budowlane. Moim zdaniem rozsądniej było zadbać o utrzymanie we właściwym stanie technicznym i sanitarno-higienicznym istniejącego od wielu lat przy tej plaży szaletu, bądź go zmodernizować. Zamiast budować drugi szalet pod monumentalnymi parasolami, trzeba było wymienić grunt na długości całej plaży, zasiać odpowiedni rodzaj trawy i byłoby eleganto. Wydano setki tysięcy złotych publicznych pieniędzy tylko po to, żeby zmniejszyć powierzchnię terenu plaży pod plażingowanie oraz zdublowano szalety, żeby usytuować je pod swego rodzaju instalacją stworzoną z monumentalnych, odwróconych parasoli. Data dodania komentarza: 30.06.2026, 12:20 Źródło komentarza: Mieszkańcy Zarzecza przeciwko wysokiej zabudowie nad Nettą i Neckiem
Reklama