Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 20 kwietnia 2026 14:36
Reklama

Andrzej Zarzecki tłumaczy zaskakującą decyzję

Podziel się
Oceń

Rozmowa z byłym dyrektorem Centrum Sportu i Rekreacji w Augustowie Andrzejem Zarzeckim, o wspomnieniach z pracy w CSiR, powodach odejścia i planach na przyszłość.
Andrzej Zarzecki tłumaczy zaskakującą decyzję

Autor: Na zdjęciu: Andrzej Zarzecki przed budynkiem basenu.

Bartosz Lipiński

Mnóstwo pięknych wspomnień

Panie Andrzeju, po blisko dwudziestu latach odszedł pan z Centrum Sportu i Rekreacji.

-Z Centrum Sportu i Rekreacji byłem związany od października 2000 roku. Wówczas w wyniku rozstrzygnięcia konkursu zacząłem pracę w urzędzie miejskim na funkcji głównego specjalisty, którego zadaniem było utworzenie obecnej jednostki, następnie znalezienie oraz zatrudnienie profesjonalnej załogi. Odpowiadałem także za organizację działalności CSiR, przygotowanie oferty, opracowanie statutu oraz regulaminu organizacyjnego i innych przepisów wewnętrznych. W mojej gestii leżało m.in. wyposażenie całego budynku na ulicy Sucharskiego. Jednym słowem przejście z etapu budowy do normalnego funkcjonowania. To były pierwsze czynności, które trwały od października 2000 roku do 1 września 2001, kiedy został oddany do użytku obiekt pływalni. Dyrektorem zostałem formalnie w połowie 2001 roku.

 

Chyba bez specjalnej przesady można użyć takiej metafory, że CSiR był pana dzieckiem.

-Można tak powiedzieć, ale nie tylko moim. Osób działających na rzecz powstania jednostki było więcej. Wymienię tu choćby pana Radka Czerwińskiego, który rozpoczął wówczas pełnienie funkcji głównego księgowego oraz pana Tomasza Wasilewskiego, odpowiadającego za sprawy techniczne, które prowadzi do dziś. Razem z nimi przygotowywałem się do zatrudnienia pracowników, organizacji całego zakładu, aby 1 wrzenia 2001 można było oddać pływalnię mieszkańcom.

 

Nie żal panu odchodzić z miejsca, w którym zostawił pan kawał życia i stał się jego ikoną?

-Tak już jest w życiu, że coś się zaczyna, a później się kończy. Z tym miejscem związane są moje wspaniałe wspomnienia, dlatego z pewnością odczuwam żal oraz nostalgię. To naturalne.

 

Jak bardzo zmienił się CSiR od 2000 roku, gdy raczkowaliście, do współczesnych czasów?

-Na przestrzeni lat doszło do wielu strategicznych zmian. Przede wszystkim zmieniła się forma organizacyjna jednostki, bo na początku byliśmy zakładem budżetowym. Przejęliśmy w roku 2012 cały majątek i zadania po zlikwidowanym Miejskim Ośrodku Sportu i Rekreacji. Odtąd musieliśmy sprawować pieczę nad wyciągiem do nart wodnych, stadionem piłkarskim i kortami tenisowymi na ulicy Tytoniowej. W 2014 roku przekształciliśmy się w jednostkę budżetową. Każde z tych zdarzeń skutkowało całkowitą zmianą struktury organizacyjnej, regulaminów, przepisów wewnętrznych, zarządzeń, aneksów w umowach z wszystkimi kontrahentami, pracownikami i różnymi podmiotami. W ostatnich latach coraz bardziej zwiększał się zakres naszych zadań, obowiązków i odpowiedzialności. Przykładem chociażby może tu być wejście w życie w 2017 roku bardzo restrykcyjnych przepisów sanitarnych związanych choćby z kontrolą wody na basenie. Głośno komentowaną sprawą z ostatnich lat były również zmiany przepisów w zakresie możliwości tworzenia kąpielisk. Takich przykładów można wymienić mnóstwo. Specyfika i spektrum naszej działalności podlega bardzo wielu działaniom kontrolnym. I tylko w ostatnich 5 latach takich kontroli instytucji zewnętrznych było 32.

 

Oprócz zmian czysto formalnych, znacząco poszerzył się także zakres kompetencji CSiR.

-Początkowo byliśmy jednoobiektowym zakładem. Po przejęciu MOSiR doszły nowe obiekty, później powstały kolejne. Od kilku lat klienci bardzo chętnie korzystają np. z lodowiska przy basenie, które jest jedną z najnowszych inwestycji. Do kompetencji CSiR doszedł obiekt, który budowaliśmy własnymi siłami organizacyjnymi, czyli pełnowymiarowe boisko do piłki nożnej, a od niedawna przekazana baza sportów wodnych nad rzeką Nettą. Na przestrzeni lat pojawiło się bardzo dużo imprez sportowych organizowanych przez CSiR, które weszły do stałego kalendarza miejskich wydarzeń. Mówię tu choćby o półmaratonie, zawodach triatlonowych, biegu tropem wilczym, rywalizacji na nartorolkach, itd. Przypomnę tylko, że organizowaliśmy Grand Prix Polski w ratownictwie wodnym, w niektórych konkurencjach padały u nas nawet rekordy kraju, ustanawiane zresztą przez augustowskich ratowników. Były też Mistrzostwa Polski w Pływaniu Masters i dziesiątki imprez pływackich w różnych kategoriach wiekowych.

 

Bardzo spektakularną i prestiżową dla Augustowa imprezą na pływalni było Grand Prix Polski Seniorów 2006 roku, kiedy na naszym basenie startowało dużo gwiazd sportowych tego okresu m.in. Paweł Korzeniowski i Paulina Barzycka, ówcześni polscy olimpijczycy. Niedawno odbyły się tu Mistrzostwa Polski funkcjonariuszy policji oraz zawody pływackie 16 Dywizji Zmechanizowanej WP. Łącznie na przestrzeni lat CSiR zorganizowało kilkaset imprez sportowych. Ale oprócz kwestii związanych bezpośrednio ze sportem przypomnę, że w 2007 r. pod zarząd CSiR trafiło np. Molo Radiowej Trójki. Obsługiwaliśmy też plażę Bielnik nad jeziorem Necko, a w ostatnich miesiącach doszły kolejne obiekty: skałki wspinaczkowe, baza sportów wodnych i skatepark. Zakres naszej działalności jak widać rozbudował się kilkukrotnie. Dzisiaj to już 12 obiektów o wartości blisko 30 mln złotych. Nie jest to proste, ponieważ obiekty są bardzo różnorodne i rozproszone po całym mieście.

 

Proszę wymienić najmilsze dla pana skojarzenie z działalności w byłym już miejscu pracy.

-Trudno wymieć jedno. Dla mnie największą wartością jest to, że przez prawie dwadzieścia lat udało mi się zbudować świetny zespół ludzi, dzięki któremu mogliśmy skutecznie prowadzić działalność CSiR i prawidłowo zarządzać wszystkimi obiektami. Tylko na samej pływalni odnotowujemy każdego roku ponad sto tysięcy wejść. Fakt, że basen przez tyle lat działa praktycznie bezawaryjnie wynika z tego, że opiekują się nim fachowcy. Innym ważnym dla mnie osiągnięciem była organizacja autorskich imprez np. półmaratonu augustowskiego, cieszącego się z roku na rok coraz większą popularnością a w ostatnich czterech latach także współorganizacja triathlonu, który moim zdaniem powinien stać się sportową i marketingową wizytówką Augustowa. Zwrócę też uwagę na historię pływania sportowego w Augustowie. Były lata, gdy augustowscy pływacy zdobywali medale Mistrzostw Polski. Dla wielu osób stało się to przepustką do dalszej kariery nie tylko sportowej, ale także zawodowej. Mam satysfakcję, że przez tyle lat prowadziliśmy bardzo sukcesywnie naukę pływania dla dzieci szkół podstawowych. Udało nam się nauczyć pływać kilka tysięcy młodych mieszkańców miasta, co poprawiło z pewnością ich bezpieczeństwo. Wielu zarządców innych pływalni podpatrywało nasze działania i chciało je powielić u siebie.

 

Co spowodowało pana zaskakującą decyzję o odejściu ze sprawowanej przez lata funkcji?

-Życie pisze różne scenariusze. Teraz przede mną są inne wyzwania. Historia w pewnym sensie zatoczyła koło. W latach 90 współtworzyłem Warsztaty Terapii Zajęciowej w Augustowie. Ta jednostka funkcjonowała w strukturach Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej. Byłem jej kierownikiem i dzięki temu miałem szansę ubiegać się później o pracę w CSiR. Teraz na bazie tamtych doświadczeń mogłem wystartować w konkursie na dyrektora Powiatowego Centrum Pomocy Rodzinie i zostałem wybrany do pełnienia tej funkcji. Nie chcę mówić o szczegółach związanych z decyzją o odejściu. Czytelnicy „Przeglądu Powiatowego” oraz portalu „Dziennik Powiatowy” są ludźmi światłymi. Mogą wyciągnąć swoje wnioski z analizy ostatnich miesięcy.

 

Dopowiem za pana. W kuluarach spekulowano, że nie układała się panu współpraca z obecnym obozem rządzącym miastem. Zdarzało się, że samorządowcy Naszego Miasta punktowali i krytykowali pańskie działania. Podważano np. koncepcję stworzenia sali do fitness na tarasie basenowym. Może jest tak, że miał pan już dosyć tego nadmiaru krytyki?

-Krytyki się nie boję, bo może być wartościowa, jeżeli przynosi konstruktywne rozwiązania. Ale od początku. Pierwszą pracę w samorządzie augustowskim podjąłem w roku 1993, kiedy współtworzyłem WTZ. Przez te lata współpracowałem ze wszystkimi burmistrzami Augustowa. Każdy z nich miał inną osobowość, może inną koncepcję funkcjonowania CSiR jednak zawsze potrafiliśmy się porozumieć. Być może obraz zawarty w pytaniu mógł się przez ostatnie miesiące przebijać. Istotnie z częścią władz miejskich mieliśmy różne spojrzenie na niektóre sprawy, chociażby remontu pływalni. Tak naprawdę CSiR od lat zabiegał o ten remont i nie dlatego żeby przysporzyć sobie dodatkowych zajęć, ale dlatego że znamy ten obiekt od podszewki i nieskromnie powiem, że wiemy co w tej kwestii należy zrobić. Nie trzeba poza tym dokonywać szczególnych analiz, aby stwierdzić, że blisko dwudziestoletni obiekt potrzebuje modernizacji. Wie o tym każdy, kto ma swój własny dom. Jak dotąd rzetelnie wskazywaliśmy potrzeby i radziliśmy sobie sprawnie z wykonywaniem dużych zadań inwestycyjnych.

 

Przypomnę tu m.in. remont Mola Radiowej Trójki i budowę pełnowymiarowego boiska piłkarskiego, siłowni zewnętrznej, lodowiska i kilku innych przedsięwzięć. Oprócz tego zakończyliśmy wykonanie dokumentacji technicznej przebudowy stadionu lekkoatletycznego, a w realizacji jest dokumentacja techniczna przebudowy wyciągu nart wodnych. W sprawie remontu pływalni prowadziliśmy konkretne analizy i przygotowania, przedstawialiśmy stosowne propozycje do dyskusji i wnioski do budżetu. Natomiast idea stworzenia sali fitness na tarasie nad halą basenową jest zupełnie drugorzędna, choć moim zdaniem słuszna. Ta powierzchnia od lat jest niewykorzystana. Początkowo miał na niej funkcjonować bar, ale bez przeszklenia i odizolowania tego miejsca od hali i panującej w niej temperatur oraz wilgotności jest to niemożliwe. Należy wydzielić niezależne pomieszczenie, następnie je klimatyzować i oddać dla klientów. Na obiektach pływackich taka sala fitness jest standardem. Oceniam to w kategoriach dodatkowej komercyjnej usługi, a nie ekstrawagancji. Oczywiście można przedstawić i rozważać inne koncepcje. W obecnej sytuacji niewykorzystana przestrzeń generuje straty, a mogłaby przynosić dochody.

 

Czy zna pan inny CSiR czy MOSiR w Polsce, realizujący tak duży zakres obowiązków? W ostatnich latach oprócz sportu zajmowaliście się realizacją budów, remontów, opieką nad toaletami.

-No tak, toalety ostatnio nabrały innego wymiaru, ale to oczywiście trochę z przymrużeniem oka. Istotnie w ostatnich latach oprócz podstawowej działalności sportowej realizowaliśmy wiele zadań inwestycyjnych. Wprawdzie nie znam drugiej takiej jednostki w naszym regionie realizującej samodzielnie tak duże zadania inwestycyjne, natomiast wszystko jest możliwe do wykonania pod warunkiem, że ma się odpowiednią ilość przygotowanej kadry. Według mnie augustowski CSiR ma zbyt małą ilość pracowników, aby móc realizować tak dużą ilość zadań. Mam porównanie do analogicznych jednostek z naszego regionu więc wiem, że Augustów dysponuje na tym tle bardzo skromnymi siłami. To wyjątkowo trudna sytuacja, która wymaga zmian. Tak naprawdę, to dzięki nieocenionemu wsparciu powiatowego urzędu pracy możliwa była niezakłócona bieżąca obsługa wszystkich obiektów Centrum.

 

Z jakimi najważniejszymi zadaniami będzie musiał zmierzyć się pana przyszły następca?

-Oczywiście priorytetem będzie remont pływalni. Podjęcie się tych prac będzie konieczne, co pokazały nasze kontrole i prowadzone przeglądy. Bezwzględnie trzeba się z tym zmierzyć. Każdy powinien mieć świadomość, że po tylu latach funkcjonowania, urządzenia oraz sama substancja budynku naturalnie się zużywa. Dotychczas robiliśmy pewne prace w ramach bieżącej działalności, ale nie byliśmy w stanie zrobić wszystkiego. Od lat konsultowaliśmy zakres prac, problemy w czasie remontów z fachowcami z branży oraz z innymi zarządcami pływalni, którzy już przeprowadzali remonty. Czy stanie się to w najbliższym czasie, zależy od decyzji radnych. Dyskusje na ten temat pojawiły się w marcu, gdy okazało się, że remont będzie droższy niż zakładała pierwotna wersja, na którą były już zabezpieczone środki. Przypomnę jednak, że na przestrzeni ostatniego roku bardzo wzrosły ceny materiałów budowlanych i robocizny. Z miesiąca na miesiąc wzrost był ewidentny. Naszym obowiązkiem było powtórne oszacowanie kosztów tego zadania. Nie mogliśmy udawać, że można to będzie zrobić w pierwotnej cenie.

 

Oczywiście można rozważać zakres prac, np. wymianę stolarki okiennej, armatury czy okładzin ceramicznych. Innym wyzwaniem będzie realizacja stadionu lekkoatletycznego przy ulicy Tytoniowej. Projekt praktycznie został już wykonany. Uważam, że gwarantuje bardzo dobry standard, m.in. bieżnię tartanową oraz wiele urządzeń do lekkoatletyki, szatnie, nowe trybuny. Nie znam drugiego miasta, gdzie na stadionie nadal znajduje się żużlowa bieżnia. Zrobiliśmy pierwszy krok. Teraz decyzja należy do rady miejskiej, czy przyzna na to pieniądze lub będzie starała się o dofinansowanie. Istotnym celem, jaki stanie przez moim następcą będzie utrzymanie organizowanych przez CSiR imprez, które mają już swoją renomę. Dobrze byłoby, aby nie zaniechać inicjatywy stworzenia tras biegowych do narciarstwa, bo to otwiera nowe możliwości zimą. Tutaj też podwaliny zostały już zrobione w postaci zakupu profesjonalnego sprzętu. Wiem, że dużo zależy teraz od pogody, jednak należy próbować stworzyć i u nas ten kierunek aktywności sportowej. Trochę może na wzór Gołdapi, która od lat ma swój bieg Jaćwingów, Białystok także zakupił ratrak i przygotowuje trasy biegowe. Nadmienię też, że zdecydowanie należy pomyśleć o rozbudowie parkingu przy pływalni i zadaszeniu lodowiska. Ale przede wszystkim należy zadbać o pracowników, szczególnie o poziom wynagrodzeń. Bo zbliżają się czasy kiedy część najbardziej doświadczonej kadry będzie kończyć aktywność zawodową i zastąpienie ich w obecnej rzeczywistości nie będzie łatwe.

 

Na koniec zapytam też o pańskie plany na przyszłość jako dyrektora PCPR w Augustowie.

-Moja nowa praca dotyczy problematyki społecznej. Zajmuję się teraz m.in. pieczą zastępczą, potrzebami osób z niepełnosprawnościami, w tym likwidacją barier architektonicznych, turnusami rehabilitacyjnymi, współpracą z domami pomocy społecznej i Warsztatem Terapii Zajęciowej. Wracam do dziedziny, z którą byłem już niegdyś związany. Korzystając z okazji chciałbym podziękować osobom, które przez te wszystkie lata współpracowały ze mną w realizacji misji CSiR, fantastycznej kadrze pracowniczej, której zaangażowanie często przekraczało przydzielony zakres obowiązków, ale też partnerom, APK i służbom mundurowym, wspierającym przedsięwzięcia w organizacji imprez, klubom sportowym, w szczególności Augustowskiemu Towarzystwu Pływackiemu i trenerom. Wyrażam moją wdzięczność wszystkim burmistrzom i ich zastępcom, urzędnikom urzędu miejskiego z którymi miałem przyjemność współpracować. Ale najbardziej chciałbym podziękować osobie, dzięki której mogłem oraz nadal mogę realizować się zawodowo, pani Annie Dźwilewskiej. Dzięki współpracy z panią Anną, byłą kierownik MOPS i wieloletnią radną miejską miałem szansę zdobyć doświadczenie, które predysponowało mnie później do objęcia stanowiska dyrektora w Centrum Sportu i Rekreacji i teraz tej samej funkcji w Powiatowym Centrum Pomocy Rodzinie.

Dziękuję za rozmowę.

 

*Artykuł ukazał się w 46/2019 numerze "Przeglądu Powiatowego".


Napisz komentarz

Komentarze

Pije Kuba do Jakuba 23.11.2019 18:50
Można się domyślić, kto zasiądzie na tronie.

Zaciekawiony 23.11.2019 19:32
Kto niby?

Sport 24.11.2019 03:52
Oby nie Wysocki, bo basen skonczy jak baza kajaków i wszystko czego ten Pan się tyka...

Brat babki stryjeczbej męża ciotki od strony prababki 24.11.2019 08:58
Tam drugi kandydat nóżkami przebiera. Tem najmądrzejsza co się mu wydaje. Beznesmen.

Narciarz 26.11.2019 09:59
Dokładnie wtedy basen już wgl upadnie jak tego specjalistę wrzucicie na stolek

Pedro 23.11.2019 17:07
Kto nie z Mieciem...?

Hieronim 23.11.2019 00:58
Tera na wsio się znajdzie piniądz i robotnicy też się znajdą.

pływak 22.11.2019 23:08
Teraz znajdzie się kasa i nikt nie będzie oponował przed komercyjnym wykorzystaniem pomieszczeń nad basenem ...

zachmurzenie małe

Temperatura: 13°C Miasto: Augustów

Ciśnienie: 1018 hPa
Wiatr: 18 km/h

Reklama
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 1
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 2
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 3
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 4
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 5
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 6
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 7
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 8
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 9
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 10
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 11
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 12
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 13
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 14
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 15
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 16
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 17
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 18
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 19
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 20
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 21
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 22
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 23
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 24
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 1Strona nr 1
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 2Strona nr 2
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 3Strona nr 3
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 4Strona nr 4
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 5Strona nr 5
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 6Strona nr 6
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 7Strona nr 7
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 8Strona nr 8
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 9Strona nr 9
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 10Strona nr 10
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 11Strona nr 11
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 12Strona nr 12
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 13Strona nr 13
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 14Strona nr 14
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 15Strona nr 15
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 16Strona nr 16
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 17Strona nr 17
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 18Strona nr 18
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 19Strona nr 19
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 20Strona nr 20
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 21Strona nr 21
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 22Strona nr 22
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 23Strona nr 23
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 24Strona nr 24
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Aequitas sequitur legemTreść komentarza: Wprowadzenie aneksu nie spowodowało naruszenia prawa, ale pod kilkoma warunkami, między innymi: 1) zmiany wprowadzone aneksem nie wynikały z chęci ukrycia i zawoalowanego zniesienia skutków uchybień lub niedołożenia należytej staranności na etapie przygotowania postępowania w sprawie udzielenia zamówienia; 2) łączna wartość zmian jest mniejsza niż kwoty określone w przepisach wydanych na podstawie art. 11 ust. 8 PZP i jednocześnie mniejsza od 10% wartości zamówienia określonej pierwotnie w umowie w przypadku zamówień na usługi lub dostawy; 3) zmiana nie wprowadza warunków, które – gdyby były postawione w postępowaniu w sprawie udzielenia zamówienia, spowodowałyby, że w tym postępowaniu wzięliby lub mogliby wziąć udział inni wykonawcy lub przyjęto by oferty innej treści; 4) zmiana nie narusza równowagi ekonomicznej umowy lub umowy ramowej na korzyść wykonawcy w sposób nieprzewidziany pierwotnie w umowie lub umowie ramowej. Podsumowując, jeśli zmiany wprowadzone aneksem skutkują zniesieniem obowiązku zapłacenia przez wykonawcę kar za przekroczenie terminu/ów określonych w umowie ramowej, których wysokość przekroczyłaby 10 % wartości zamówienia, gdyby aneks do umowy nie został wprowadzony i zaakceptowany przez zamawiającego, to w takim przypadku doszło do rażącego naruszenia prawa w stopniu kwalifikowanym. Jednocześnie poza pogwałceniem zapisów ustawy PZP, aneks będzie nieważny i wykonawca będzie zobowiązany do uregulowania kar umownych określonych w umowie ramowej. Być może kary zostaną pokryte przez urzędników, którzy po stronie wykonawcy dopuścili się uchybień lub niedołożyli należytej staranności na etapie przygotowania postępowania w sprawie udzielenia zamówienia i/lub naruszyli prawo podpisując niezgodny z prawem, tym samym nieleganlny aneks skutkujący działaniem na szkodę interesu publicznego.Data dodania komentarza: 20.04.2026, 10:05Źródło komentarza: Aneks po terminie. Sieczkowski i Czerwiński podpisali aneks 3 dni po upływie terminu umownegoAutor komentarza: Pan PąpiduTreść komentarza: Fotka cymes. Głównemu szyja nie mieści się już w kołnierzyk, a to przecież jeszcze nawet nie półmetek kadencji. Drugi zastępca, drugi (nomen omen) podbródek też ładnie sobie wyhodował. Zapewne to z tej ciężkiej pracy na rzecz miasta ten tłuszcz ich tak obrasta.Data dodania komentarza: 20.04.2026, 00:34Źródło komentarza: Aneks po terminie. Sieczkowski i Czerwiński podpisali aneks 3 dni po upływie terminu umownegoAutor komentarza: Non scholae, sed vitae discimusTreść komentarza: Drabinki zainstalowane na pomoście przy zburzonym POSTiW uległy trwałemu uszkodzeniu w wyniku działania pokrywy lodowej, więc tłumaczenie dyrektora Parucha odnośnie zapewnienia bezpieczeństwa na tym obiekcie jest delikatnie mówiąc irracjonalne, absurdalne, infantylne, konfabulacyjne itd. Dyretorze Paruch nie brnij pan w żenujące fantasmagorie. Skoro drabinki nie zostały zdemontowane na okres zimowy ze względu na domniemane przez Pana zapewnienie bezpieczeństwa na nieczynnym od września do lipca quasi-kąpielisku przy zburzonym POSTiW, to należało po prostu zadbać o ich właściwą konserwację poprzez systematyczne wycinanie lodu wokół drabinek, żeby zapobiec ich uszkodzeniu. Głupkowate tłumaczenie nie przystoi dyrektorowi, tym bardziej że brak właściwego oznakowania akwenu, na którym posadowiony jest "Miejski wyciąg narciarzy wodnych", w tym niezainstalowanie właściwych znaków żeglugowych dotychczas Panu nie przeszkadzało, pomimo że zaniedbania i zaniechania w tej materii skutkowały dojmującymi w skutkach wypadkami - niestety tragicznymi dla użytkowników jeziora Necko i bardzo kosztownymi dla CSiR w Augustowie, nomen omen którym Pan zarządzasz.Data dodania komentarza: 19.04.2026, 22:36Źródło komentarza: Dlaczego nie zdemontowano drabinek?Autor komentarza: kolejny zniszczony piękny kawałek miastaTreść komentarza: Już niedługo będziemy płakać nad tym co zostało z plaży budowlani. Kolejna brzydota, kicz i beton. Kto tym prymitywnym ignorantom na to pozwala? Wiele osób zaciska pięści, ale nie może publicznie nic napisać. Uwierzcie.Data dodania komentarza: 19.04.2026, 11:22Źródło komentarza: Kontrowersje wokół miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego Zarzecza (video)Autor komentarza: TV🤡👺 żałosny kabotyn & socjopatyczny konferansjer Corp.Treść komentarza: Do reklamowego przedstawienia na spróchnialo-zbutwiałym molo "Radiowej Trójki", znaczy się nagrania materiału promocyjnego kręconego przez ratuszową telewizję spod insrybutorowo-jablonkowego znaku Nasze Miasto-PiS, dołaczą nawet naftalinowy bonzo permanentnie nadęty jak żaba na wiosnę i zakompleksiona garkucharka spod zgniłych gruszek, żeby przekaz był bardziej imponujący, a spróchniało-zbutwiały przekaz insrybutorowo-jablonkowego gangu augustowskiego olsena poszedł w eter na całą Polskę!Data dodania komentarza: 19.04.2026, 09:49Źródło komentarza: Zastępca burmistrza wprowadził w błąd opinię publicznąAutor komentarza: Spróchniałe i zbutwiałe molo "Radiowej Trójki" wizytówką Augustowa Anno Domini 2026?Treść komentarza: Podobno na majówkę TV spod znaku insrybutorowo-jablonkowych geszefciarzy szykuje nagranie filmiku reklamującego Augustów wprost ze spróchniałego i zbutwiałego molo "Radiowej Trójki" z udziałem ratuszowych gamoni, czyli naczelnego ratuszowego kabotyna-dyletanta, kompulsywnie konfabulującego konferansjera-infantylisty, wulgarysty-arywisty z zepsutym liczydłem suwalskiego zaciągu oraz fachowca ds. stwarzania niebezpieczeństwa i ekspresowego podwajania budżetu CSiR, także suwalskiego zaciągu.Data dodania komentarza: 19.04.2026, 08:43Źródło komentarza: Zastępca burmistrza wprowadził w błąd opinię publicznąAutor komentarza: Tadeusz JaworskiTreść komentarza: Problem w tym , że wg MPZP ma tam zabudowa do 18 m wysokości czyli "nowa DOMINATA" nad zabytkiem , na którą Konserwator nigdy nie wyda zgody. Za Plan trzeba będzie zapłacić firmie zewnętrznej , ogłosi się przetarg na sprzedaż działki i nabywca kupi to z myślą o wysokiej zabudowie a okaże się , że nie dostanie na to zgody Konserwatora , czyli zostanie wpuszczony w przysłowiowy "kamał"Data dodania komentarza: 18.04.2026, 22:12Źródło komentarza: Kontrowersje wokół miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego Zarzecza (video)Autor komentarza: Żaglówki, motorówki, skutery, bojery & art. 160 kpkTreść komentarza: Dyrektor Paruch na sesji Rady Miejskiej w Augustowie stwierdził, że drabinki intencjonalnie nie zostały zdemontowane z uwagi na bezpieczeństwo użytkowników kąpieliska przy zburzonym POSTiW. Dyrektorze Paruch, dlaczego w takim razie ze względu bezpieczeństwa nie pozostały zainstalowane pławy na "Miejskim wyciągu narciarzy wodnych na jez. Necko", które nota bene powinny odpowiadać wymaganiom określonym w odpowiednich aktach wykonawczych? W ciągu ostatnich trzech lat doszło do tragicznych w skutkach wypadków na tym komunalnym obiekcie użyteczności publicznej, więc jeśli drabinki pozostały zainstalowane na pomoście przy zburzonym POSTiW, to oznakowanie nawigacyjne akwenu, na którym posadowiony jest "Miejski wyciąg narciarzy", w tym pławy, także powinno pozostać zainstalowane, żeby nie narażać użytkowników jeziora Necko na niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Niepradważ dyrektorze Paruch? Kto zapłaci odszkodowania za ciężki uszczerbek na zdrowiu poszkodowanego w wypadku z dni 17 kwietnia ubiegłego roku oraz za szkody materialne powstałe w wyniku niewłaściwego oznakowania "Miejskiego wyciągu narciarzy wodnych w Augustowie"?Data dodania komentarza: 18.04.2026, 20:39Źródło komentarza: Zastępca burmistrza wprowadził w błąd opinię publicznąAutor komentarza: Skażenie wody wodociągowej w AugustowieTreść komentarza: Mieezkańcy Augustowa za sprawą burmiszcza Karolczuka mają aż trzech burmistrzów, w tym dwóch zastępców Chodkiewicza i Sieczkowskiego, więc infrastruktura wodociągowa w Augustowie, między innymi wszystkie ujęcia wody powinny być odpowiednio zabezpieczone.🙃Data dodania komentarza: 18.04.2026, 15:15Źródło komentarza: Bakterie coli w wodociągu Augustów. Woda w części miasta nieprzydatna do spożyciaAutor komentarza: Spróchniało-zbutwiałe molo Radiowej Trójki w Augustowie będzie słynne na całą Polskę?Treść komentarza: Czy burmiszczowie Karolczuk, Chodkiewicz i Sieczkowski w związku z organizowaną przez TVN24 urodzinową trasą objazdową po całej Polsce z okazji 25 lecia tej stacji, nagrają z butwiejącego i próchniejącego molo Radiowej Trójki "marketingowe" filmiki i wrzucą na swoje służbowe konta fb? Może augustowscy burmiszczowie nawet wezmą i zaproszą stację TVN24, żeby odwiedziła zbutwiałe i spróchniałe molo Radiowej Trójki w Augustowie ro-zwijającym się pod auspicjami insrybutorowo-jablonkowo-lipszczańskich gamoni z sitwy Nasze Miasto-PiS?Data dodania komentarza: 18.04.2026, 14:38Źródło komentarza: Zastępca burmistrza wprowadził w błąd opinię publicznąAutor komentarza: Dojmujące drenowanie miejskiego budżetuTreść komentarza: Afera jest, ale nie drabinkowo-deskowa, tylko o wiele poważniejsza. Zarówno burmiszcz Karolczuk i dyrektor Paruch prowadzą swego rodzaju frywolną i filuterną politykę kadrową w podległych sobie jednostkach organizacyjnych Gminy Miasto Augustów, co niestety skutkuje dojmującym drenowaniem miejskiego budżetu. Co ciekawe efektem tej polityki kadrowej ćwiczonej przez ww. funkcjonariuszy publicznych, oczywiście poza niegospodarnością, są także "kwiatki" w postaci zaniedbań i zaniechań skutkujących pozyskaniem dla Augustowa zera złotych z Funduszy Norweskich i Szwajcarskich, wizja zaprzepaszczenia pozyskania kilkudziesięciu milionów złotych na budowę kładki nad Nettą, natomiast w CSiR zwiększenie o 100 %, czyli o 6 mln złotych, kosztów funkcjonowania tej miejskiej jednostki organizacyjnej za czasów kierownikowania dyrektora Parucha. Kumoterskie i niegospodarne "doświadczanie" miejskiego budżetu etatami tworzonymi dla "swoich markierantów-statystów" skutkuje stratami liczonymi już w milionach złotych. Niestety pieniądze mieszkańców Augustowa i augustowskich przedsiębiorców są bezczelnie "przepalane" wskutek działalności ww. demiurgów ds. wydrenowywania miejskiego budżetu ze środków publicznych.Data dodania komentarza: 18.04.2026, 13:34Źródło komentarza: Zastępca burmistrza wprowadził w błąd opinię publicznąAutor komentarza: BezdennyTreść komentarza: To jest przerażające. Afera deskowo-drabinkowa. W zasadzie to nie powinien być problem. Ustępująca kra lodowa, podniosła drabinkę, a ta wyrwała deski. Normalne. Zdarzało się kiedys wiele razy. Nawet cały pomost kiedyś uniosło. Jeden telefon, naprawa i po sprawie. W Augustowie afera na 102! Sesje, wywody, oskarżenia, pretensje. Wiceburmistrz oskarża radną, że ta złosliwie manipuluje i przedstawia foty, które wygenerowała AI, żeby władzę szkalować. Pan Chodkiewicz kolejny raz udowadnia, że nigdy nie powinien być w kierownictwie miasta. Konserwatorem też nie, bo na wszystko pewnie ma foty, że cacy.Data dodania komentarza: 18.04.2026, 09:23Źródło komentarza: Zastępca burmistrza wprowadził w błąd opinię publicznąAutor komentarza: KiczowatyTreść komentarza: Prawo Kalego? Ten pan wybudował tzw. "pałac" na bagnie. Był tam drewniany most. Wtedy to ok. Teraz jak ma powstać cos nowego to już jest źle?Data dodania komentarza: 18.04.2026, 09:03Źródło komentarza: Kontrowersje wokół miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego Zarzecza (video)Autor komentarza: Zbutwiałe molo Radiowej Trójki "perełką Augustowa "ro-Zwijającego się" pod auspicjami insrybutorowo-jablonkowych gamoni spod znaku Nasze Miasto-PiSTreść komentarza: Zastępco Chodkiewicz, mieszkańcy Augustowa i przyjezdni chcący odwiedzić Augustów na pewno czekają z niecierpliwością i zaciekawieniem, kiedy w przestrzeni medialnej pojawisz się Pan z filmikiem "reklamowym" nagranym na zbutwiałym molo Radiowej Trójki! Kilka lat temu zastępco Chodkiewicz udzielając wywiadu dla lokalnych mediów na pomoście przy miejskim wyciągu narciarzy wodnych zapewniałeś Pan, że wystarczy wymienić "kilka desek" w związku z doniesieniami o złym stanie technicznym tego komunalnego obiektu użyteczności publicznej. Pana słowa były tak symptomatycznie dla Pana zgodne z rzeczywistością alternatywą, że następnie okazało się, iż te Pana "kilka desek do wymiany" zamieniło się w wygrodzenie tegoż pomostu płytami paździerzowymi ze względu na zagrożenie katastrofą budowlaną. Kłamiesz Pan jak z nut, bez opamiętania, bezczelnie i kompulsywnie, ale filmik z Panem w roli swego rodzaju konferansjera reklamującego na wylot zbutwiałe i spróchniałe molo Radiowej Trójki, jako nietuzinkową atrakcję Augustowa, może naprawdę być mega hitem wakacji Anno Domini 2026 i zrobić niebywałą furorę w sieci. Widownia czeka na tę reklamę Augustowa z molo Radiowej Trójki i Panem w roli głównej.Data dodania komentarza: 18.04.2026, 08:14Źródło komentarza: Zastępca burmistrza wprowadził w błąd opinię publicznąAutor komentarza: taki typTreść komentarza: Chodkiewicza "mocną" stroną jest naginanie faktów.Data dodania komentarza: 18.04.2026, 07:08Źródło komentarza: Zastępca burmistrza wprowadził w błąd opinię publicznąAutor komentarza: dziwneTreść komentarza: Rano, chyba żeby nikt nie przyszedł.Data dodania komentarza: 18.04.2026, 07:03Źródło komentarza: Augustowscy saperzy świętowali po raz pierwszy. Uroczyste przekazanie chorągwi (foto i video)Autor komentarza: oolooTreść komentarza: Panie Wychodkiewicz. Możemy porównać tzw. METADANE zdjęć i okaże się kto KŁAMIE. Też mam zdjęcia potwierdzające dewastację pomostu. Chce pan zaryzykować? Jak to mówią. "Kłamstwo ma krótkie nóżki", a u pana to już nawet bardzo..Data dodania komentarza: 18.04.2026, 05:52Źródło komentarza: Zastępca burmistrza wprowadził w błąd opinię publicznąAutor komentarza: Nie lubie Coli. Coca ColiTreść komentarza: Jak większe skażenie to pewnie więcej "ceregieli". Zapewnienie wody w beczkowozach, szersze badania, może i zachaczyć o wojewode, komunikat RCB. Nie wiadomo co dokładnie powinno sie dziać w takim przypadku. To konkretne koszty. A pieniądze skąd?Data dodania komentarza: 17.04.2026, 18:32Źródło komentarza: Sanepid utrzymuje komunikat o jakości wody w Augustowie. Trwają kolejne badaniaAutor komentarza: Kompulsywny łgarzTreść komentarza: Zastępca Chodkiewicz naprawdę wierzy w to co mówi, czy świadomie wprowadza opinię publiczną w błąd bezczelnie łżąc jak najęty?Data dodania komentarza: 17.04.2026, 18:00Źródło komentarza: Zastępca burmistrza wprowadził w błąd opinię publicznąAutor komentarza: BebeTreść komentarza: Przy szosie sejneńskiej obok torów jest ujęcie wody. z 30-50 metrów od asfaltu. Ogrodzone siatką w lesie. Tablica informacyjna. Ale kamer tam nie widziałem. Przecież to jest strategiczne dla bezpieczeństwa mieszkańców.Data dodania komentarza: 17.04.2026, 17:36Źródło komentarza: Bakterie coli w wodociągu Augustów. Woda w części miasta nieprzydatna do spożycia
Reklama