Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 4 maja 2026 16:47
Reklama

Andrzej Zarzecki tłumaczy zaskakującą decyzję

Podziel się
Oceń

Rozmowa z byłym dyrektorem Centrum Sportu i Rekreacji w Augustowie Andrzejem Zarzeckim, o wspomnieniach z pracy w CSiR, powodach odejścia i planach na przyszłość.
Andrzej Zarzecki tłumaczy zaskakującą decyzję

Autor: Na zdjęciu: Andrzej Zarzecki przed budynkiem basenu.

Bartosz Lipiński

Mnóstwo pięknych wspomnień

Panie Andrzeju, po blisko dwudziestu latach odszedł pan z Centrum Sportu i Rekreacji.

-Z Centrum Sportu i Rekreacji byłem związany od października 2000 roku. Wówczas w wyniku rozstrzygnięcia konkursu zacząłem pracę w urzędzie miejskim na funkcji głównego specjalisty, którego zadaniem było utworzenie obecnej jednostki, następnie znalezienie oraz zatrudnienie profesjonalnej załogi. Odpowiadałem także za organizację działalności CSiR, przygotowanie oferty, opracowanie statutu oraz regulaminu organizacyjnego i innych przepisów wewnętrznych. W mojej gestii leżało m.in. wyposażenie całego budynku na ulicy Sucharskiego. Jednym słowem przejście z etapu budowy do normalnego funkcjonowania. To były pierwsze czynności, które trwały od października 2000 roku do 1 września 2001, kiedy został oddany do użytku obiekt pływalni. Dyrektorem zostałem formalnie w połowie 2001 roku.

 

Chyba bez specjalnej przesady można użyć takiej metafory, że CSiR był pana dzieckiem.

-Można tak powiedzieć, ale nie tylko moim. Osób działających na rzecz powstania jednostki było więcej. Wymienię tu choćby pana Radka Czerwińskiego, który rozpoczął wówczas pełnienie funkcji głównego księgowego oraz pana Tomasza Wasilewskiego, odpowiadającego za sprawy techniczne, które prowadzi do dziś. Razem z nimi przygotowywałem się do zatrudnienia pracowników, organizacji całego zakładu, aby 1 wrzenia 2001 można było oddać pływalnię mieszkańcom.

 

Nie żal panu odchodzić z miejsca, w którym zostawił pan kawał życia i stał się jego ikoną?

-Tak już jest w życiu, że coś się zaczyna, a później się kończy. Z tym miejscem związane są moje wspaniałe wspomnienia, dlatego z pewnością odczuwam żal oraz nostalgię. To naturalne.

 

Jak bardzo zmienił się CSiR od 2000 roku, gdy raczkowaliście, do współczesnych czasów?

-Na przestrzeni lat doszło do wielu strategicznych zmian. Przede wszystkim zmieniła się forma organizacyjna jednostki, bo na początku byliśmy zakładem budżetowym. Przejęliśmy w roku 2012 cały majątek i zadania po zlikwidowanym Miejskim Ośrodku Sportu i Rekreacji. Odtąd musieliśmy sprawować pieczę nad wyciągiem do nart wodnych, stadionem piłkarskim i kortami tenisowymi na ulicy Tytoniowej. W 2014 roku przekształciliśmy się w jednostkę budżetową. Każde z tych zdarzeń skutkowało całkowitą zmianą struktury organizacyjnej, regulaminów, przepisów wewnętrznych, zarządzeń, aneksów w umowach z wszystkimi kontrahentami, pracownikami i różnymi podmiotami. W ostatnich latach coraz bardziej zwiększał się zakres naszych zadań, obowiązków i odpowiedzialności. Przykładem chociażby może tu być wejście w życie w 2017 roku bardzo restrykcyjnych przepisów sanitarnych związanych choćby z kontrolą wody na basenie. Głośno komentowaną sprawą z ostatnich lat były również zmiany przepisów w zakresie możliwości tworzenia kąpielisk. Takich przykładów można wymienić mnóstwo. Specyfika i spektrum naszej działalności podlega bardzo wielu działaniom kontrolnym. I tylko w ostatnich 5 latach takich kontroli instytucji zewnętrznych było 32.

 

Oprócz zmian czysto formalnych, znacząco poszerzył się także zakres kompetencji CSiR.

-Początkowo byliśmy jednoobiektowym zakładem. Po przejęciu MOSiR doszły nowe obiekty, później powstały kolejne. Od kilku lat klienci bardzo chętnie korzystają np. z lodowiska przy basenie, które jest jedną z najnowszych inwestycji. Do kompetencji CSiR doszedł obiekt, który budowaliśmy własnymi siłami organizacyjnymi, czyli pełnowymiarowe boisko do piłki nożnej, a od niedawna przekazana baza sportów wodnych nad rzeką Nettą. Na przestrzeni lat pojawiło się bardzo dużo imprez sportowych organizowanych przez CSiR, które weszły do stałego kalendarza miejskich wydarzeń. Mówię tu choćby o półmaratonie, zawodach triatlonowych, biegu tropem wilczym, rywalizacji na nartorolkach, itd. Przypomnę tylko, że organizowaliśmy Grand Prix Polski w ratownictwie wodnym, w niektórych konkurencjach padały u nas nawet rekordy kraju, ustanawiane zresztą przez augustowskich ratowników. Były też Mistrzostwa Polski w Pływaniu Masters i dziesiątki imprez pływackich w różnych kategoriach wiekowych.

 

Bardzo spektakularną i prestiżową dla Augustowa imprezą na pływalni było Grand Prix Polski Seniorów 2006 roku, kiedy na naszym basenie startowało dużo gwiazd sportowych tego okresu m.in. Paweł Korzeniowski i Paulina Barzycka, ówcześni polscy olimpijczycy. Niedawno odbyły się tu Mistrzostwa Polski funkcjonariuszy policji oraz zawody pływackie 16 Dywizji Zmechanizowanej WP. Łącznie na przestrzeni lat CSiR zorganizowało kilkaset imprez sportowych. Ale oprócz kwestii związanych bezpośrednio ze sportem przypomnę, że w 2007 r. pod zarząd CSiR trafiło np. Molo Radiowej Trójki. Obsługiwaliśmy też plażę Bielnik nad jeziorem Necko, a w ostatnich miesiącach doszły kolejne obiekty: skałki wspinaczkowe, baza sportów wodnych i skatepark. Zakres naszej działalności jak widać rozbudował się kilkukrotnie. Dzisiaj to już 12 obiektów o wartości blisko 30 mln złotych. Nie jest to proste, ponieważ obiekty są bardzo różnorodne i rozproszone po całym mieście.

 

Proszę wymienić najmilsze dla pana skojarzenie z działalności w byłym już miejscu pracy.

-Trudno wymieć jedno. Dla mnie największą wartością jest to, że przez prawie dwadzieścia lat udało mi się zbudować świetny zespół ludzi, dzięki któremu mogliśmy skutecznie prowadzić działalność CSiR i prawidłowo zarządzać wszystkimi obiektami. Tylko na samej pływalni odnotowujemy każdego roku ponad sto tysięcy wejść. Fakt, że basen przez tyle lat działa praktycznie bezawaryjnie wynika z tego, że opiekują się nim fachowcy. Innym ważnym dla mnie osiągnięciem była organizacja autorskich imprez np. półmaratonu augustowskiego, cieszącego się z roku na rok coraz większą popularnością a w ostatnich czterech latach także współorganizacja triathlonu, który moim zdaniem powinien stać się sportową i marketingową wizytówką Augustowa. Zwrócę też uwagę na historię pływania sportowego w Augustowie. Były lata, gdy augustowscy pływacy zdobywali medale Mistrzostw Polski. Dla wielu osób stało się to przepustką do dalszej kariery nie tylko sportowej, ale także zawodowej. Mam satysfakcję, że przez tyle lat prowadziliśmy bardzo sukcesywnie naukę pływania dla dzieci szkół podstawowych. Udało nam się nauczyć pływać kilka tysięcy młodych mieszkańców miasta, co poprawiło z pewnością ich bezpieczeństwo. Wielu zarządców innych pływalni podpatrywało nasze działania i chciało je powielić u siebie.

 

Co spowodowało pana zaskakującą decyzję o odejściu ze sprawowanej przez lata funkcji?

-Życie pisze różne scenariusze. Teraz przede mną są inne wyzwania. Historia w pewnym sensie zatoczyła koło. W latach 90 współtworzyłem Warsztaty Terapii Zajęciowej w Augustowie. Ta jednostka funkcjonowała w strukturach Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej. Byłem jej kierownikiem i dzięki temu miałem szansę ubiegać się później o pracę w CSiR. Teraz na bazie tamtych doświadczeń mogłem wystartować w konkursie na dyrektora Powiatowego Centrum Pomocy Rodzinie i zostałem wybrany do pełnienia tej funkcji. Nie chcę mówić o szczegółach związanych z decyzją o odejściu. Czytelnicy „Przeglądu Powiatowego” oraz portalu „Dziennik Powiatowy” są ludźmi światłymi. Mogą wyciągnąć swoje wnioski z analizy ostatnich miesięcy.

 

Dopowiem za pana. W kuluarach spekulowano, że nie układała się panu współpraca z obecnym obozem rządzącym miastem. Zdarzało się, że samorządowcy Naszego Miasta punktowali i krytykowali pańskie działania. Podważano np. koncepcję stworzenia sali do fitness na tarasie basenowym. Może jest tak, że miał pan już dosyć tego nadmiaru krytyki?

-Krytyki się nie boję, bo może być wartościowa, jeżeli przynosi konstruktywne rozwiązania. Ale od początku. Pierwszą pracę w samorządzie augustowskim podjąłem w roku 1993, kiedy współtworzyłem WTZ. Przez te lata współpracowałem ze wszystkimi burmistrzami Augustowa. Każdy z nich miał inną osobowość, może inną koncepcję funkcjonowania CSiR jednak zawsze potrafiliśmy się porozumieć. Być może obraz zawarty w pytaniu mógł się przez ostatnie miesiące przebijać. Istotnie z częścią władz miejskich mieliśmy różne spojrzenie na niektóre sprawy, chociażby remontu pływalni. Tak naprawdę CSiR od lat zabiegał o ten remont i nie dlatego żeby przysporzyć sobie dodatkowych zajęć, ale dlatego że znamy ten obiekt od podszewki i nieskromnie powiem, że wiemy co w tej kwestii należy zrobić. Nie trzeba poza tym dokonywać szczególnych analiz, aby stwierdzić, że blisko dwudziestoletni obiekt potrzebuje modernizacji. Wie o tym każdy, kto ma swój własny dom. Jak dotąd rzetelnie wskazywaliśmy potrzeby i radziliśmy sobie sprawnie z wykonywaniem dużych zadań inwestycyjnych.

 

Przypomnę tu m.in. remont Mola Radiowej Trójki i budowę pełnowymiarowego boiska piłkarskiego, siłowni zewnętrznej, lodowiska i kilku innych przedsięwzięć. Oprócz tego zakończyliśmy wykonanie dokumentacji technicznej przebudowy stadionu lekkoatletycznego, a w realizacji jest dokumentacja techniczna przebudowy wyciągu nart wodnych. W sprawie remontu pływalni prowadziliśmy konkretne analizy i przygotowania, przedstawialiśmy stosowne propozycje do dyskusji i wnioski do budżetu. Natomiast idea stworzenia sali fitness na tarasie nad halą basenową jest zupełnie drugorzędna, choć moim zdaniem słuszna. Ta powierzchnia od lat jest niewykorzystana. Początkowo miał na niej funkcjonować bar, ale bez przeszklenia i odizolowania tego miejsca od hali i panującej w niej temperatur oraz wilgotności jest to niemożliwe. Należy wydzielić niezależne pomieszczenie, następnie je klimatyzować i oddać dla klientów. Na obiektach pływackich taka sala fitness jest standardem. Oceniam to w kategoriach dodatkowej komercyjnej usługi, a nie ekstrawagancji. Oczywiście można przedstawić i rozważać inne koncepcje. W obecnej sytuacji niewykorzystana przestrzeń generuje straty, a mogłaby przynosić dochody.

 

Czy zna pan inny CSiR czy MOSiR w Polsce, realizujący tak duży zakres obowiązków? W ostatnich latach oprócz sportu zajmowaliście się realizacją budów, remontów, opieką nad toaletami.

-No tak, toalety ostatnio nabrały innego wymiaru, ale to oczywiście trochę z przymrużeniem oka. Istotnie w ostatnich latach oprócz podstawowej działalności sportowej realizowaliśmy wiele zadań inwestycyjnych. Wprawdzie nie znam drugiej takiej jednostki w naszym regionie realizującej samodzielnie tak duże zadania inwestycyjne, natomiast wszystko jest możliwe do wykonania pod warunkiem, że ma się odpowiednią ilość przygotowanej kadry. Według mnie augustowski CSiR ma zbyt małą ilość pracowników, aby móc realizować tak dużą ilość zadań. Mam porównanie do analogicznych jednostek z naszego regionu więc wiem, że Augustów dysponuje na tym tle bardzo skromnymi siłami. To wyjątkowo trudna sytuacja, która wymaga zmian. Tak naprawdę, to dzięki nieocenionemu wsparciu powiatowego urzędu pracy możliwa była niezakłócona bieżąca obsługa wszystkich obiektów Centrum.

 

Z jakimi najważniejszymi zadaniami będzie musiał zmierzyć się pana przyszły następca?

-Oczywiście priorytetem będzie remont pływalni. Podjęcie się tych prac będzie konieczne, co pokazały nasze kontrole i prowadzone przeglądy. Bezwzględnie trzeba się z tym zmierzyć. Każdy powinien mieć świadomość, że po tylu latach funkcjonowania, urządzenia oraz sama substancja budynku naturalnie się zużywa. Dotychczas robiliśmy pewne prace w ramach bieżącej działalności, ale nie byliśmy w stanie zrobić wszystkiego. Od lat konsultowaliśmy zakres prac, problemy w czasie remontów z fachowcami z branży oraz z innymi zarządcami pływalni, którzy już przeprowadzali remonty. Czy stanie się to w najbliższym czasie, zależy od decyzji radnych. Dyskusje na ten temat pojawiły się w marcu, gdy okazało się, że remont będzie droższy niż zakładała pierwotna wersja, na którą były już zabezpieczone środki. Przypomnę jednak, że na przestrzeni ostatniego roku bardzo wzrosły ceny materiałów budowlanych i robocizny. Z miesiąca na miesiąc wzrost był ewidentny. Naszym obowiązkiem było powtórne oszacowanie kosztów tego zadania. Nie mogliśmy udawać, że można to będzie zrobić w pierwotnej cenie.

 

Oczywiście można rozważać zakres prac, np. wymianę stolarki okiennej, armatury czy okładzin ceramicznych. Innym wyzwaniem będzie realizacja stadionu lekkoatletycznego przy ulicy Tytoniowej. Projekt praktycznie został już wykonany. Uważam, że gwarantuje bardzo dobry standard, m.in. bieżnię tartanową oraz wiele urządzeń do lekkoatletyki, szatnie, nowe trybuny. Nie znam drugiego miasta, gdzie na stadionie nadal znajduje się żużlowa bieżnia. Zrobiliśmy pierwszy krok. Teraz decyzja należy do rady miejskiej, czy przyzna na to pieniądze lub będzie starała się o dofinansowanie. Istotnym celem, jaki stanie przez moim następcą będzie utrzymanie organizowanych przez CSiR imprez, które mają już swoją renomę. Dobrze byłoby, aby nie zaniechać inicjatywy stworzenia tras biegowych do narciarstwa, bo to otwiera nowe możliwości zimą. Tutaj też podwaliny zostały już zrobione w postaci zakupu profesjonalnego sprzętu. Wiem, że dużo zależy teraz od pogody, jednak należy próbować stworzyć i u nas ten kierunek aktywności sportowej. Trochę może na wzór Gołdapi, która od lat ma swój bieg Jaćwingów, Białystok także zakupił ratrak i przygotowuje trasy biegowe. Nadmienię też, że zdecydowanie należy pomyśleć o rozbudowie parkingu przy pływalni i zadaszeniu lodowiska. Ale przede wszystkim należy zadbać o pracowników, szczególnie o poziom wynagrodzeń. Bo zbliżają się czasy kiedy część najbardziej doświadczonej kadry będzie kończyć aktywność zawodową i zastąpienie ich w obecnej rzeczywistości nie będzie łatwe.

 

Na koniec zapytam też o pańskie plany na przyszłość jako dyrektora PCPR w Augustowie.

-Moja nowa praca dotyczy problematyki społecznej. Zajmuję się teraz m.in. pieczą zastępczą, potrzebami osób z niepełnosprawnościami, w tym likwidacją barier architektonicznych, turnusami rehabilitacyjnymi, współpracą z domami pomocy społecznej i Warsztatem Terapii Zajęciowej. Wracam do dziedziny, z którą byłem już niegdyś związany. Korzystając z okazji chciałbym podziękować osobom, które przez te wszystkie lata współpracowały ze mną w realizacji misji CSiR, fantastycznej kadrze pracowniczej, której zaangażowanie często przekraczało przydzielony zakres obowiązków, ale też partnerom, APK i służbom mundurowym, wspierającym przedsięwzięcia w organizacji imprez, klubom sportowym, w szczególności Augustowskiemu Towarzystwu Pływackiemu i trenerom. Wyrażam moją wdzięczność wszystkim burmistrzom i ich zastępcom, urzędnikom urzędu miejskiego z którymi miałem przyjemność współpracować. Ale najbardziej chciałbym podziękować osobie, dzięki której mogłem oraz nadal mogę realizować się zawodowo, pani Annie Dźwilewskiej. Dzięki współpracy z panią Anną, byłą kierownik MOPS i wieloletnią radną miejską miałem szansę zdobyć doświadczenie, które predysponowało mnie później do objęcia stanowiska dyrektora w Centrum Sportu i Rekreacji i teraz tej samej funkcji w Powiatowym Centrum Pomocy Rodzinie.

Dziękuję za rozmowę.

 

*Artykuł ukazał się w 46/2019 numerze "Przeglądu Powiatowego".


Napisz komentarz

Komentarze

Pije Kuba do Jakuba 23.11.2019 18:50
Można się domyślić, kto zasiądzie na tronie.

Zaciekawiony 23.11.2019 19:32
Kto niby?

Sport 24.11.2019 03:52
Oby nie Wysocki, bo basen skonczy jak baza kajaków i wszystko czego ten Pan się tyka...

Brat babki stryjeczbej męża ciotki od strony prababki 24.11.2019 08:58
Tam drugi kandydat nóżkami przebiera. Tem najmądrzejsza co się mu wydaje. Beznesmen.

Narciarz 26.11.2019 09:59
Dokładnie wtedy basen już wgl upadnie jak tego specjalistę wrzucicie na stolek

Pedro 23.11.2019 17:07
Kto nie z Mieciem...?

Hieronim 23.11.2019 00:58
Tera na wsio się znajdzie piniądz i robotnicy też się znajdą.

pływak 22.11.2019 23:08
Teraz znajdzie się kasa i nikt nie będzie oponował przed komercyjnym wykorzystaniem pomieszczeń nad basenem ...

zachmurzenie duże

Temperatura: 25°C Miasto: Augustów

Ciśnienie: 1010 hPa
Wiatr: 18 km/h

Reklama
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 3 z dnia 26 marc - strona 1
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 3 z dnia 26 marc - strona 2
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 3 z dnia 26 marc - strona 3
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 3 z dnia 26 marc - strona 4
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 3 z dnia 26 marc - strona 5
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 3 z dnia 26 marc - strona 6
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 3 z dnia 26 marc - strona 7
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 3 z dnia 26 marc - strona 8
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 3 z dnia 26 marc - strona 9
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 3 z dnia 26 marc - strona 10
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 3 z dnia 26 marc - strona 11
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 3 z dnia 26 marc - strona 12
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 3 z dnia 26 marc - strona 13
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 3 z dnia 26 marc - strona 14
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 3 z dnia 26 marc - strona 15
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 3 z dnia 26 marc - strona 16
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 3 z dnia 26 marc - strona 17
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 3 z dnia 26 marc - strona 18
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 3 z dnia 26 marc - strona 19
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 3 z dnia 26 marc - strona 20
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 3 z dnia 26 marc - strona 21
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 3 z dnia 26 marc - strona 22
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 3 z dnia 26 marc - strona 23
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 3 z dnia 26 marc - strona 24
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 3 z dnia 26 marc - strona 1Strona nr 1
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 3 z dnia 26 marc - strona 2Strona nr 2
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 3 z dnia 26 marc - strona 3Strona nr 3
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 3 z dnia 26 marc - strona 4Strona nr 4
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 3 z dnia 26 marc - strona 5Strona nr 5
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 3 z dnia 26 marc - strona 6Strona nr 6
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 3 z dnia 26 marc - strona 7Strona nr 7
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 3 z dnia 26 marc - strona 8Strona nr 8
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 3 z dnia 26 marc - strona 9Strona nr 9
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 3 z dnia 26 marc - strona 10Strona nr 10
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 3 z dnia 26 marc - strona 11Strona nr 11
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 3 z dnia 26 marc - strona 12Strona nr 12
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 3 z dnia 26 marc - strona 13Strona nr 13
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 3 z dnia 26 marc - strona 14Strona nr 14
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 3 z dnia 26 marc - strona 15Strona nr 15
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 3 z dnia 26 marc - strona 16Strona nr 16
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 3 z dnia 26 marc - strona 17Strona nr 17
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 3 z dnia 26 marc - strona 18Strona nr 18
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 3 z dnia 26 marc - strona 19Strona nr 19
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 3 z dnia 26 marc - strona 20Strona nr 20
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 3 z dnia 26 marc - strona 21Strona nr 21
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 3 z dnia 26 marc - strona 22Strona nr 22
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 3 z dnia 26 marc - strona 23Strona nr 23
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 3 z dnia 26 marc - strona 24Strona nr 24
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Mieszkańców Augustowa stać na utrzymywanie trzech "drogocennych" burmistrzów Karolczuka, Chodkiewicza i Sieczkowskiego, natomiast pieniędzOff na straż miejską nima i chyba nie będzie!Treść komentarza: "Spektakularny" hałas generowany przez kierowców pojazdów posiadających układy wydechowe wywołujące zakłócanie porządku i spokoju publicznego jest bezpośrednio penalizowany sankcjami zawartymi w art. 51 Kodeksu wykroczeń. Wystarczy, że policja lub straż miejska, której w Augustowie niestety nie ma, zacznie egzekwować ww. akt prawny i zaprzestanie udawać, że nie ma problemu lub nie daj Boże bać się karać "tłumikowców" zakłócających porządek i spokój publiczny swoimi ponadprzeciętnie głośnymi wehikułami.Data dodania komentarza: 4.05.2026, 10:29Źródło komentarza: Groźny wypadek na trasie Augustów–Lipsk. Motocyklista uderzył w tył autaAutor komentarza: Układy wydechowe wydające "spektakularne" dźwięki vs zakłócanie ciszy nocnej w AugustowieTreść komentarza: Czy augustowska policja w porze nocnej jeszcze działa? Kiedy zakończony zostanie wreszcie proceder związany z zakłócaniem tzw. ciszy nocnej (miru domowego) przez prawdopodobnie cierpiących na bezsenność kierowców motocykli z układami wydechowymi potrafiącymi przebudzić nawet umarłego? Cisza nocna chyba jeszcze obowiązuje w Augustowie, natomiast osiedla mieszkalne to raczej nie jest tor rajdowy? Poza tym, jeśli ktoś ma pojazd, który wydaje tak "spektakularne" dźwięki, że nie nadaje się do jazdy w porze nocnej w terenie zabudowanym z uwagi na wytwarzany przez układ wydechowy ponadnormatywny smog akustyczny, to powinno się za takie wykroczenie karać mandatem lub odbierać dowód rejestracyjny, żeby ukrucić proceder związany z zakłócaniem ciszy nocnej w Augustowie.Data dodania komentarza: 4.05.2026, 08:24Źródło komentarza: Groźny wypadek na trasie Augustów–Lipsk. Motocyklista uderzył w tył autaAutor komentarza: Trzech "drogocennych" burmiszczów Augustowa vs darmowe obiady & koncerty za 1 zł?Treść komentarza: Czy to prawda, że mieszkańcy Augustowa wolą mieć trzech burmistrzów, którzy swoimi uposażeniami generują roczny koszt dla miejskiego budżetu w kwocie ponad milion złotych, czy wolą jednak mieć dwóch kompetentnych burmistrzów, ale za to darmowe obiady dla dzieci w miejskich przedszkolach i szkołach? A może mieszkańcy Augustowa chcieliby w wakacje kilka koncertów znanych wykonawców, odpłatnych za symboliczne 1 zł dla posiadaczy Augustowskiej Karty Mieszkańca?Data dodania komentarza: 3.05.2026, 12:47Źródło komentarza: Bezpartyjni Samorządowcy zapraszają na spotkania przedwyborcze w Suchowoli i SuwałkachAutor komentarza: Wiekopomne blamaże trzech jeźdźców augustowskiej apokalipsy, czyli ZERO złotych z Funduszy Norweskich i Szwajcarskich dla Augustowa i jego mieszkańcówTreść komentarza: Wielka szkoda, że urząd miejski pod kierownictwem aparatczyków Nasze Miasto-PiS nie potrafi wykorzystać potencjału Augustowa. W ostatnich latach koncertowo zaprzepaszczona została szansa pozyskania setek milionów złotych z Funduszy Norweskich i Szwajcarskich na rozwój królewskiego miasta nad Nettą. To niestety bardzo dojmujacy cios dla Augustowa i jego mieszkańców, zaserwowany ultradyletantyzmem i meganiekompetencją przez gazetkowo-festniarskiego burmiszcza Karolczuka oraz jego dwóch równie koncertowo statystujących zastępców Chodkiewicza i Sieczkowskiego. Augustów mogłyby wreszcie zejść ze ścieżki brnięcia w kierunku zadupia i zaścianka kresów wschodnich, a przede wszystkim realnie wejść na drogę rozwoju - a nie tylko lewitować w rzeczywistości alternatywnej szytej populistyczno-propagandowym sznytem z mchu i papraci w gazetce pod redakcją burmiszcza Karolczuka i na służbowych kontach fb tychże kompulsywnych picerów, pozerów i farmazoniarzy.Data dodania komentarza: 3.05.2026, 09:44Źródło komentarza: Wywiad z Leszkiem Stanisławem CieślikiemAutor komentarza: NinaTreść komentarza: Nie zapominaj że p. Wojciech stał się urzędnikiem państwowym a to wszystko zmienia???Data dodania komentarza: 3.05.2026, 08:44Źródło komentarza: Koncepcja na półkę. Dziękuję i do widzeniaAutor komentarza: Prawilny PolakTreść komentarza: Z wypowiedzi odrazu widać jaki "światły umysł"... tolerancja przede wszystkim i Polska dla Polaków.Data dodania komentarza: 2.05.2026, 23:15Źródło komentarza: Wywiad z Leszkiem Stanisławem CieślikiemAutor komentarza: Radary i odpowiednie oznakowanie mogą ocalić zdrowie, a nawet życieTreść komentarza: Czy radni miejscy i powiatowi mogliby wreszcie doprowadzić do zainstalowania dwóch radarów na ulicy Wojska Polskiego, zanim dojdzie do tragedii na tej drodze? Bardzo często piraci drogowi, nomen omen potencjali mordercy, robią sobie wyścigi na tej ulicy. Ograniczenie prędkości do 30-40 km na godzinę i dwa radary powinny zrobic swoją robotę, czyli zadziałać prewencyjnie, zanim niewinne osoby poniosą śmierć na tej głównej arterii miejskiej w Augustowie i niestety ulubionej przez ww. bezmózgich quasi-rajdowców, aspirujących do miana drogowych morderców.Data dodania komentarza: 2.05.2026, 21:37Źródło komentarza: Wypadek na jeziorze w Augustowie: skuter wodny uderzył w wyciąg nart wodnychAutor komentarza: 🇪🇺🇵🇱🇪🇺🇵🇱🇪🇺Treść komentarza: Proponuję, żeby za rok lokalni działacze KO zorganizowali w Augustowie święto, ale nie populistyczno-ksenofobiczny festyn dla prawilnych Polaków wrzeszczących - Polska dla Polaków oraz hołdujących martyrologicznemu i nacjonalistycznemu quasi-patriotyzmowi. Święto flagi powinno być świętem Polaków-Europejczyków utożsamiających się z silną Polską w wielonarodościowej Unii Europejskiej - zjednoczonej poszanowaniem dla wartości demokratycznych. Takie święto przede wszystkim nie powinno być zawłaszczone przez pisowskich katotalibów, konfederacyjnych szurów, faszystów, nacjonalistów i innej maści kuglarzy-populistów epatujących ksenofobiczbymi hasłami.Data dodania komentarza: 2.05.2026, 16:17Źródło komentarza: Wywiad z Leszkiem Stanisławem CieślikiemAutor komentarza: Zarabia za ciężką pracęTreść komentarza: To chyba niemożliwe. Zarabia chyba wystarczająco, żeby pojechać własnym samochodem. Była w tym roku podwyżka?Data dodania komentarza: 1.05.2026, 18:46Źródło komentarza: Koncepcja na półkę. Dziękuję i do widzeniaAutor komentarza: Kładka nad Nettą vel augusowski przekop Mierzei WiślanejTreść komentarza: Kładka nad Nettą w Augustowie będzie takim samym niewypałem i jednocześnie bezmyślnym przepaleniem publicznych pieniędzy, jak pisowski przekop Mierzei Wiślanej, który pochłonął ponad 2 miliardy złotych. Kładka nad Nettą nie będzie żadną atrakcją turystyczną i w żadnym stopniu nie wpłynie na rozwój Augustowa. Tak samo jak utworzenie w urzędzie miejskim drugiego etatu zastępcy burmistrza Karolczuka nie spowodowało nic pozytywnego dla Augustowa, natomiast na pewno uszczupliło budżet miejski Augustowa.Data dodania komentarza: 1.05.2026, 17:25Źródło komentarza: Fakty zamiast oskarżeń. Dokumenty zamiast FacebookaAutor komentarza: oolooTreść komentarza: Bufona i Karskiego "qtafona". To tak w skrócie. Tu nie ma z kim gadać, dwie sztachety Gburmiszcza, Łoneta 6 zeta czy też "mucho-lipski"?. Śmieszne muppety na sznurku zdychającego komucha żoliborskiego. Będą wyć, gdy Prawo i Sprawiedliwość przyjdzie po te Qrestwo. A myślę, że przyjdzie niebawem..Data dodania komentarza: 1.05.2026, 17:16Źródło komentarza: Wnukowski zaapelował o przeprosinyAutor komentarza: Zdruzgotany głupotą decydentówTreść komentarza: Ale jakoś radnej Roszkowskiego nie przeszkadza, że strategiczne stanowiska w urzędzie obsadzone są przybłędami z innych miast, i że to oni kształtują politykę antyrozwojową miasta?Data dodania komentarza: 1.05.2026, 16:33Źródło komentarza: Koncepcja na półkę. Dziękuję i do widzeniaAutor komentarza: Niech żyje Europa! Niech żyje Polska w Unii Europejskiej!❤️🩷🧡💛💚💙🩵💜🤎🖤🩶🤍🎇🎉🎆🤩Treść komentarza: - "I oby na zawsze! To chyba najważniejsze poza rodziną co mam w sercu. To dla mnie paszport do wolności, do dobrostanu! Zrobię wszystko co w mojej mocy, żeby tak zawsze zostało! Niech żyje Europa! Niech żyje Polska w Unii Europejskiej! Jesteśmy Europejczykami w Polsce i Polakami w Europie! Brawo my!". Patrycja Todo na FacebookData dodania komentarza: 1.05.2026, 16:01Źródło komentarza: Wywiad z Leszkiem Stanisławem CieślikiemAutor komentarza: Tadeusz JaworskiTreść komentarza: Słuszna reakcja na Komisji Przewodniczącego Chudeckiego. Ważny jest jednak ciąg dalszy na sesji Rady. Okazało się bowiem, że p. Chudecki kłamał. Bowiem jak wyjaśnił to z-ca Chodkiewicz na sali byli pracownicy UM w osobie p. od obsługi Rady i informatyk. No ale oczywiści Radni z klubu PiS potrafią się na każdego obrażać i to bardzo ich zabolało. Natomiast może w ramach klubu zdyscyplinowali by p. Przewodniczącego udzielania głosu mieszkańcom do wyczerpania (Regulamin nie ogranicza ani czasowo ani ilościowo wypowiedzi mieszkańców)., a jeśli p. Przewodniczący ma problemy ze wzrokiem i nie zauważa zgłaszających się to może jakaś zrzutka na okulary? Ludziom w potrzebie należy pomagaćData dodania komentarza: 1.05.2026, 09:14Źródło komentarza: Nie było z kim rozmawiać. Skandal na komisji budżetu i rozwojuAutor komentarza: Trio pisowskich lokajówTreść komentarza: Wszystko fajnie, ale dlaczego Augustów nic nie dostał na rozwój z Funduszy Europejskich? Przecież królewskie miasto nad Nettą z trzema burmiszczami nie z pierwszej łapanki Karolczukiem, Chodkiewiczem i Sieczkowskim, także chciałoby wreszcie zejść z brnięcia w kierunku wyludniania, zadupia i zaścianka kresów wschodnich!Data dodania komentarza: 30.04.2026, 23:21Źródło komentarza: Dwa lata zmian, inwestycji i rekordowego wsparcia unijnegoAutor komentarza: Pisdowski bezład vs Fundusze UnijneTreść komentarza: Nie wiem, ile jest w tym prawdy, ale podobno w najbliższych wyborach parlamentarnych augustowscy burmiszczowie Karolczuk, Chodkiewicz i Sieczkowski będą startować z list Nasze Miasto-PiS, jako wybitni fachowcy od NIEpozyskiwania z Funduszy Unijnych.Data dodania komentarza: 30.04.2026, 22:30Źródło komentarza: Brak władz na komisji to „rażące naruszenie”. Skarga na burmistrza AugustowaAutor komentarza: ZnajomyTreść komentarza: W eliminacjach wojowudzkich na osobowość roku Wnukowski dostał trzy głosy, jako radny wojowudzki to trochę mało, ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha.Data dodania komentarza: 30.04.2026, 21:59Źródło komentarza: Wnukowski zaapelował o przeprosinyAutor komentarza: MieszkaniecTreść komentarza: Gdzie są służby?Data dodania komentarza: 30.04.2026, 21:48Źródło komentarza: Koncepcja na półkę. Dziękuję i do widzeniaAutor komentarza: MieszkanieTreść komentarza: Czy to prawda że wicestarosta Wojciech Sz jeździ służbowych samochodem na wycieczki rodzinne .Bo był widziany w okolicach GdańskaData dodania komentarza: 30.04.2026, 18:42Źródło komentarza: Koncepcja na półkę. Dziękuję i do widzeniaAutor komentarza: Czyżby celowe działanie burmiszcza Karolczuka?Treść komentarza: Burmiszcz Karolczuk podobno w 2022 roku był poinformowany, że miejski wyciąg narciarzy wodnych w Augustowie jest niewłaściwe oznakowany, ale mimo to nic nie zrobił, żeby poprawić bezpieczeństwo na tym komunalnym obiekcie użyteczności publicznej. Kto w związku z tym zapłaci odszkodowania dla osób, które doznały ciężkiego uszczerbku na zdrowiu w wyniku zaniedbań i zaniechań burmistrza Augustowa oraz kto pokryje straty materialne wielkich rozmiarów, które Gmina Miasto Augustów musiała ponieść za naprawę "Miejskiego wyciągu narciarzy wodnych w Augustowie"?Data dodania komentarza: 30.04.2026, 16:00Źródło komentarza: Wypadek na jeziorze w Augustowie: skuter wodny uderzył w wyciąg nart wodnych
Reklama