Z telefonem na tamten świat  

  • 29.07.2019, 07:53
  • Jolanta Wojczulis
Z telefonem na tamten świat internet
W dzisiejszych czasach praktycznie każdy z nas posiada telefon komórkowy. Czy to na ulicy, w autobusie czy w restauracji możemy zaobserwować osoby wpatrzone w swoje smartfony. Niestety nawyk ten, a nieraz i uzależnienie, może doprowadzić do tragedii przede wszystkim wówczas gdy „klikającymi” są kierujący autami. Po raz kolejny namawiamy zatem do przyłączenia się do „Prowadzę nie klikam”, zapoczątkowanej przez redakcję „Logo”.

Jolanta Wojczulis 

Gdy w Polsce pojawiły się pierwsze telefony komórkowe, czyli w 1996 roku, nasze życie nabrało nowego wymiaru. Można było połączyć się z bliskimi czy znajomymi będąc w autobusie, na ulicy czy sklepie, a to zdecydowanie zmieniło codzienną egzystencję. Jednak to był początek diametralnych zmian w naszym życiu, bo prawdziwa rewolucja w życiu każdego z nas dokonała się w chwili kiedy na rynku pojawiły się telefony dotykowe. Smartfony zdobyły szturmem rynek telefonów komórkowych, i tym samym naszą rzeczywistość i praktycznie każdą dziedzinę życia. To dzięki smartfonom i internetowi cały czas możemy mieć kontakt ze swoimi bliskimi, przyjaciółmi, mamy dostęp do informacji z całego świata, możemy dostarczyć sobie rozrywki. Poza tym telefony służą nam nie tylko do dzwonienia czy esemesowania, ale możemy na nich słuchać muzyki, robić i wysyłać zdjęcia, przeglądać maile, nagrywać filmy, czy grać w różnego rodzaju gry. Posługując się telefonami możemy dokonać zakupów czy zapłacić za kolację w restauracji. Dzięki mnogości aplikacji, telefon stał się niemal naszym osobistym asystentem w życiu codziennym.

Nic więc w tym dziwnego, że w każdym miejscu i na całym świecie widujemy można zaobserwować ludzi zapatrzonych w swoje telefony. Niestety świat wirtualny nieraz potrafi wciągnąć tak bardzo, że zapominamy o bożym świecie. Tym bardziej jeżeli esemesujemy właśnie z kimś kto nam podnosi ciśnienie, albo gramy w jakąś emocjonującą grę, wtedy o nieszczęście nietrudno. Rozproszenie, które wywołuje telefon komórkowy, czy to spowodowane rozmową telefoniczną (nawet przez zestaw słuchawkowy), czy inną czynnością z nim związaną, sprawia bowiem, że coraz częstszą przyczyną wypadków są właśnie smartfony.

-Ostatnio widziałam dziewczynę, która była tak bardzo pochłonięta swoim telefonem, że o mały włos nie wpadła wprost pod koła samochodu –powiedziała mi jedna z naszych Czytelniczek. -Na szczęście w porę zauważyła auto i się zatrzymała. Naprawdę brakowało niewiele a doszłoby do tragedii.

- Często jeżdżę samochodem w okolicach zjazdu na obwodnicę i notorycznie widzę kierowców wpatrzonych w swoje smart fony, co powoduje, że zjeżdżają nie na ten pas co trzeba. Jestem przekonany, że wkrótce dojdzie tam do tragedii –powiedział nam jeden z naszych stałych Czytelników.

Niestety coraz częściej z mediów docierają do nas informacje, o wstrząsających wypadkach, w których główną rolę odgrywa zagapiony w telefon przechodzeń. I tramwaj czy samochód, pod który wpada. Trzeba jednak zaznaczyć, że jeżeli chodzi o tego typu wypadki, to dotyczy to nie tylko pieszych, ale także kierowców, którym zdarza się trzymać telefon w dłoni podczas jazdy. Według informacji, które możemy znaleźć w mediach, przyczyną co czwartego wypadku w Polsce jest właśnie korzystanie przez kierowcę z telefonu komórkowego podczas jazdy.

Jolanta Wojczulis
Podziel się:
Oceń:

Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu dziennikpowiatowy.pl.z siedzibą w Augustowie, ul. Młyńska 34 jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.

Pozostałe