Z Dakaru do Augustowa

  • 26.05.2019, 07:44
  • Jolanta Wojczulis
Z Dakaru do Augustowa
Zabrał wszystkich na bezdroża Ameryki Południowej, na wymagającą trasę Rajdu Dakar. Mowa o Jarosławie Kazberuku, kierowcy i pilocie rajdowym, ośmiokrotnym uczestniku Rajdu Dakar, który w piątek, 17 maja, gościł w Augustowie. Rajdowiec podczas spotkania opowiadał o swoich przygodach, nie tylko tych przeżytych na lądzie, ale także na wielkich wodach.

Jolanta Wojczulis 

Podczas spotkania, które z powodzeniem poprowadził Ryszard Hryniewski, były trener żeglarstwa Augustowskiego Klubu Sportowego Sparta, znany kierowca rajdowy opowiedział zebranym, jak zaczęła się jego przygoda z Rajdem Dakar oraz jak rozpoczął żeglowanie. Przypomnijmy, że zanim Jarosław Kazberuk zadebiutował na Dakarze, przejechał wcześniej wiele innych, w tamtych czasach najbardziej wymagających i najsłynniejszych rajdów na świecie. W 1996 roku startował w prestiżowym Camel Trophy, ale żeby się do niego dostać musiał przejść szalenie trudną selekcję, bo z każdego kraju mogło wziąć w nim udział jedynie dwóch kierowców. Jego marzeniem jednak zawsze był start w osławionym Dakarze. Kiedy więc w 2001 roku stacja TVN z dziennikarką Martyną Wojciechowską poszukiwała do swojej załogi doświadczonego w rajdach partnera dla Martyny, zgłosił się do projektu. Do tego przedsięwzięcia zgłosiło się bardzo wiele osób, organizator musiał więc dokonać selekcji.

-Pamiętam jak na jednym ze spotkań, gdzie byli przedstawiciele sponsorów, telewizji, Martyna i jeszcze dwóch gości, zapytano mnie jak ja zamierzam przebrnąć przez Dakar, jaki mam plan. Wcześniej przygotowując się do tej rozmowy miałem na to gotową, rozbudowaną odpowiedź, jednak gdy usłyszałem to pytanie powiedziałem, że tak naprawdę nie wiem jak to zrobić. Kiedy mi podziękowano wsiadłem do auta i ruszyłem do domu, do Białegostoku. Jadąc wyrzucałem sobie, że mogłem coś zmalować, wymyślić. W połowie drogi otrzymałem jednak telefon i poproszono mnie żebym wrócił, bo byłem prawdziwy –mówił podczas spotkania J. Kazberuk. -I tak w 2002 roku znalazłem się na trasie Dakaru z Martyną, mało tego, dobrnęliśmy do mety, a to już był dla nas ogromny sukces. Tym bardziej, że rajd zakończyło jedynie 25 procent wszystkich zespołów biorących w nim udział.

Nie można pominąć faktu, że Jarosław Kazberuk w Dakarze ścigał się także ciężarówkami. Rajdowiec opowiadał też bardzo ciekawe zdarzenia związane z Adamem Małyszem, z którym ze względu na nową pasję Adama Małysza, czyli rajdy, miał sposobność przebywać.

 

Podczas spotkania Jarosław Kazberuk opowiedział też, jak trafił z samochodu na jacht. Okazało się, że jak już był uznanym sportowcem, jego sponsor nawiązał kontakt z legendą polskiego żeglarstwa Romanem Paszke. Żeglarz miał mnóstwo ciekawych pomysłów i bardzo dobry katamaran do bicia światowych rekordów.

-Do swoich projektów potrzebował mocnej psychofizycznie załogi. Jako kierowca z rajdów ekstremalnych, uprawiający sporty wyczynowo, miałem do tego jakieś kwalifikacje –opowiadał Jarosław Kazberuk. -Z Romanem Paszke pobiliśmy kilka rekordów m. in. polskiego wybrzeża, ale najbardziej cenny był rekord świata przepłynięcia przez Atlantyk w 2011 roku na trasie Wyspy Kanaryjskie-Guadelupa. W 2016 roku powstał nowy katamaran już pod nazwą mojego zespołu R-Six. Dotąd braliśmy udział w kilkunastu prestiżowych zawodach i zawsze kończyliśmy je na podium.

Jarosław Kazberuk podczas spotkania wyciągał jeszcze różne ciekawe przygody jak z magicznego kapelusza, a duży urok pana Jarka i talent do opowiadania sprawił, że przez chwilę można było poczuć się jak uczestnik Dakaru, czy wyprawy na katamaranie. Niech żałują więc ci, których na spotkaniu nie było, bo naprawdę był to ciekawie spędzony czas z wyjątkową osobą.

Miejmy nadzieję, że nie było to ostatnie spotkanie z kierowcą rajdowym i że jeszcze kiedyś będzie okazja, żeby go zobaczyć i posłuchać kolejnych jego przygód.

 

Na piątkowym spotkaniu obecni też byli Mirosław Karolczuk, burmistrz Augustowa, Zdzisław Sadowski, prezes Augustowskiego Klubu Sportowego Sparta oraz Bogdan Dyjuk, pracownik urzędu miejskiego

Jarosław Kazberuk (ur. 12 lipca 1968 w Ełku) – polski kierowca i pilot rajdowy, trener judo (4 dan), członek drużyny sportowej R-Six Team. Reprezentant Polski w Camel Trophy 1996 (Borneo-Kalimantan). W 1997 uczestniczył w CarpatTrophy, w 1999 w imprezie Transylwania, a w 2008 roku w rajdzie Transsyberia. W latach 1995–2004 startował w Rajdowych Mistrzostwach Polski i w Pucharze OFF-ROAD PL. Jest członkiem grupy STT Racing –kierowca testowy Porsche i Subaru. Ośmiokrotnie startował w Rajdzie Dakaru w roli nominalnego pilota. Zwycięzca rajdów RMF Marocco Challenge 2010 i Rajdu Egiptu 2011.

 

 

 

 

Jolanta Wojczulis
Podziel się:
Oceń:

Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu dziennikpowiatowy.pl.z siedzibą w Augustowie, ul. Młyńska 34 jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.

Pozostałe