Urzędnicy miejscy łamią prawo

  • 15.09.2022, 12:48
  • Krzysztof Przekop
Urzędnicy miejscy łamią prawo Autor zdjęcia: Przegląd Powiatowy, Dziennik Powiatowy Po lewej: Marcin Kleczkowski.
Burmistrz nie odpowiada radnym na pytania. Radni muszą zdobywać informacje w inny sposób. Niedawno urzędnik miejski nie udostępnił radnemu dokumentów, o które ten zabiegał podczas wizyty w magistracie. Sprawa dotyczy wydawania biuletynu za publiczne pieniądze.

Marcin Kleczkowski napisał interpelację do burmistrza. Postawił w niej precyzyjne i niezbyt trudne pytania. Zwrócił się o szczegółowe przedstawienie kosztów wydawania i kolportażu „Informatora Miejskiego Augustów” (redaktorem naczelnym tegoż czasopisma jest Mirosław Karolczuk) w poprzednim i bieżącym roku. Kleczkowski spytał również o koszty publikacji zlecanych przez urząd miejski w innych wydawnictwach, czy portalach na terenie Augustowa w tym samym czasie. Wymienił Augustowskiego Reportera, Augustow24 oraz Augustow.org.

Odpowiedź była kuriozalna. Filip Chodkiewicz napisał w imieniu burmistrza, że należy sprawdzić, czy informacje te nie są objęte tajemnicą przedsiębiorstwa. Zastrzegł to sobie ponoć podmiot wykonujący usługi. Są też inne kwiatki (więcej o tej sprawie można przeczytać: tutaj).

-Pan Filip Chodkiewicz odpowiadając na moją interpelację dokonał skandalicznej manipulacji i posłużył się moim rzekomym cytatem, którego nie zawarłem. To sprawa bulwersująca, która wystawia fatalne świadectwo urzędnikowi miejskiemu. W związku z tym skandalem udałem się do wydziału komunikacji społecznej, kultury, turystyki i promocji urzędu miasta. Poprosiłem o przedstawienie umowy związanej z wydawaniem przez urząd „Informatora Miejskiego” i jego dystrybucją. Pełniący obowiązki kierownika wydziału Kajetan Kłoczko z uśmiechem na ustach odmówił mi wglądu do dokumentów, o które postulowałem –relacjonuje Kleczkowski.

-Pragnę zauważyć, że radni zgodnie z prawem mają dostęp do wszystkich pomieszczeń i dokumentów urzędu miasta oraz podległych mu jednostek. Rzeczą niezgodną z prawem jest uniemożliwianie radnemu zapoznania się z umowami i zasłanianie się rzekomą tajemnicą przedsiębiorstwa. To zwykłe nadużycie, bo przed rokiem otrzymałem odpowiedź na pytania dotyczące kosztów „Informatora Miejskiego” za rok 2020 i połowę 2021 roku. Przecież nic się w tej kwestii nie zmieniło. Urzędnicy łamią prawo i ograniczają dostęp do informacji publicznej -dodaje radny.

Artykuł 24 ust. 2 ustawy o samorządzie gminnym mówi:

-W wykonywaniu mandatu radnego radny ma prawo, jeżeli nie narusza to dóbr osobistych innych osób, do uzyskiwania informacji i materiałów, wstępu do pomieszczeń, w których znajdują się te informacje i materiały, oraz wglądu w działalność urzędu gminy, a także spółek z udziałem gminy, spółek handlowych z udziałem gminnych osób prawnych, gminnych osób prawnych, oraz zakładów, przedsiębiorstw i innych gminnych jednostek organizacyjnych, z zachowaniem przepisów o tajemnicy prawnie chronionej.

*Artykuł ukazał się w 34/2022 numerze "Przeglądu Powiatowego" .

Krzysztof Przekop

Podziel się:

Oceń:

Komentarze (7)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu dziennikpowiatowy.pl.z siedzibą w Augustowie, ul. Młyńska 34 jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
obserwator
obserwator 16.09.2022, 12:48
Panie Kleczkowski, już się Pan poskarżyłeś mediom na bezczelność urzędującej władzy, która w dużej mierze dzięki Panu sprawuje mandat w Augustowie. Teraz mnie interesuje co Pan zrobi z tą wiedzą, jakie organy Pan zawiadomi i jak doprowadzi Pan sprawę do końca. Jak znam życie i Pana to sądzę , że zakończy Pan swoją misję w ten sposób jak zawsze to jest na połajankach medialnych ku radości Naszego Miasta.
Naruszenie prawa i obowiązków pracowniczych
Naruszenie prawa i obowiązków pracowniczych 16.09.2022, 11:27
Pracownicy urzędu miasta zatrudniani są przez kierownika magistratu, czyli burmistrza Karolczuka. W związku z tym pracownicy urzędu niewłaściwie wykonujacy swoje obowiązki m.in. udzielajacy informacji nieprawdziwych, wymijających itp. lub utrudniający wykonywanie dla radnego jego mandatu, powinni zostać bezzwłocznie rozliczeni przez kierownika urzędu za ww. poważne naruszenia podstawowych obowiązków pracowniczych.
Odpowiedzialność
Odpowiedzialność 16.09.2022, 12:43
hehehe.... a w mojej firmie prywatnej decyzję podejmuje szef i on za wszystko bierze odpowiedzialność.. Dobrze nie pracować w UM , gdzie szuka się frajerów. ps. a kto te pismo podpisał? pracownik - młodszy referent?
Mocodawca odpowiada za działania pełnomocnika
Mocodawca odpowiada za działania pełnomocnika 16.09.2022, 17:28
Z-ca burmistrza także jest pracownikiem urzędu zatrudnionym przez kierownika urzędu miasta, pana Mirosława Karolczuka. Upoważnienie udzielone przez burmistrza nie scedowuje z niego odpowiedzialności za działania podejmowane w jego imieniu przez osoby, którym udzielił swojego pełnomocnictwa.
Obłudnik
Obłudnik 16.09.2022, 01:37
Zawsze w takich sytuacjach zadaję sobie pytanie: co by było, gdyby burmistrzem był dziś Walulik, a przypadek radnego Kleczkowskiego dotknąłby radnych Naszego Miasta? Ileż konferencji prasowych zostałoby zwołanych, ileż narzekań na burmistrza i posądzeń o działania poniżej krytyki?
Żenada
Żenada 16.09.2022, 13:07
Nie będę już nawet tego komentował, bo Augustów nigdy nie miał szczęścia do rządzących i do radnych (mówię tu ogólnie i subiektywnie, bo zdarzały się jednostki) .Ale skoro wiceministrem rolnictwa w tym kraju może zostać debil - niejaki kowalski, to jest to woda na młyn dla innych debili aby robić karierę polityczną w tym kraju - w Augustowie paru też takich jest o zapędach ministerialnych. Chociaż z drugiej strony debil zastąpił oszusta i złodzieja. Ten kraj jest z kartonu
NM na NIE
NM na NIE 16.09.2022, 08:29
Nie odgrzebuj już tego Walulika!
Jeśli urzędnicy, burmistrz łamią przepisy to trzeba napisać skargę do organów nadzorczych ! Naszomiastowi sprawują władzę absolutną. Opozycja wybrana z dużym poparciem społecznym jest naszomiastowym nie potrzebna, mieszkańców też traktują jak zło konieczne! Za krytykę podają mieszkańców do sądu (przegrali wszystkie sprawy)wobec siebie są bezkrytyczni!

Pozostałe