Sieczkowski nie jest kłamcą, jest turbokłamcą

  • 19.07.2022, 10:29
  • Krzysztof Przekop
Sieczkowski nie jest kłamcą, jest turbokłamcą
Na początku czerwca opisaliśmy, jak zastępca burmistrza Sławomir Sieczkowski okłamał radnych. Sprawa dotyczyła płacowego strajku ratowników, który był powodem zamknięcia miejskiego basenu na kilka dni. Podczas posiedzenia komisji i dzień później, na sesji rady miejskiej twierdził, że pieniądze na podwyżki dla ratowników były w budżecie miasta oraz że były w budżecie CSiR. Dyrektor jednostki miał złą wolę i podwyżek nie dał. Twierdził także, że w urzędzie miasta nie było podwyżek, choć burmistrz otrzymał stuprocentową podwyżkę. Wszystkie te twierdzenia są z gruntu nieprawdziwe, są zwykłym kłamstwem.

Łatwo się o tym przekonać przeglądając budżet miasta Augustowa. W chwili, gdy Sieczkowski okłamywał radnych pieniędzy na podwyżki w budżecie CSiR nie było. Budżet CSiR jest składową budżetu miejskiego.

Dopiero dzień później burmistrz Karolczuk podpisał zarządzenie, w którym przeznaczył nieco ponad 90 tys. zł na wynagrodzenia w CSiR. I dopiero wówczas pieniądze dla ratowników znalazły się w budżecie CSiR i budżecie miasta.

Skąd burmistrz wziął pieniądze? Każdy budżet posiada swoisty amortyzator, czy też poduszkę bezpieczeństwa, która nazywa się rezerwą budżetową. Pozostaje ona w dyspozycji burmistrza. Może być wykorzystana w najróżniejszy sposób -na pomoc pogorzelcom, na nieprzewidziane wydatki, pilne remonty i naprawy w urzędzie lub jednostkach podległych. Wbrew temu, co mówił Sieczkowski radnym, dyrektor żadnej jednostki budżetowej nie ma dostępu do tych pieniędzy. Dopiero zarządzenie burmistrza przesuwające środki do odpowiedniego działu budżetu powoduje przelew na konto jednostki budżetowej, w tym wypadku CSiRu i możliwość dysponowania nimi przez kierownika tej jednostki. Kierownik w wydawaniu pieniędzy jest ograniczony dyspozycją burmistrza wyrażoną w zarządzeniu. Pieniędzy inwestycyjnych nie może przeznaczyć na wynagrodzenia.

Przyłapany na kłamstwie zastępca Sieczkowski zażądał od redakcji sprostowania. Jego sprostowanie przeczy oczywistym faktom i jest kolejnym kłamstwem. Tym razem jest to turbokłamstwo.

Nie po raz pierwszy. Gdy zacytowaliśmy słowa burmistrza Karolczuka, że krok po kroku chce wyciąć stare drzewa na rynku Zygmunta Augusta inny zastępca, Filip Chodkiewicz, wbrew twardym faktom, zaprzeczał tym słowom i zarzucał nam kłamstwo. Gdy zacytowaliśmy ostatnio radną Naszego Miasta, która twierdziła, że burmistrz nie buduje ulic, nie przebudowuje, a jedynie rozbudowuje, na hejterskim profilu Chodkiewicza na FB, wylano na nas wiadra pomyj i ćwiczono mowę nienawiści. Dyrygentem był Chodkiewicz.

Wszystko to obciąża Karolczuka, gdyż obaj zastępcy działają z jego upoważnienia i w jego imieniu. Musi zatem takie działania akceptować i pochwalać.

Krzysztof Przekop

Podziel się:

Oceń:

Komentarze (3)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu dziennikpowiatowy.pl.z siedzibą w Augustowie, ul. Młyńska 34 jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
Przerzedzony włos
Przerzedzony włos 19.07.2022, 16:21
Kukurykuuuuu
Pinokio wiecznie żywy
Pinokio wiecznie żywy 19.07.2022, 12:00
Jeśli to prawda, mam dwa pytania. Czy Głowacki doczeka się oficjalnych przeprosin od któregoś z burmistrzów? Jak Szanowna Redakcja odniesie się do majowej wypowiedzi na sesji głównej księgowej CSiR, któraż racji pełnionej funkcji powinna być tzw prawą ręką dyrektora?!
Ząbek
Ząbek 19.07.2022, 10:57
To bardzo zły człowiek jest!!!

Pozostałe