Budowa zagrażająca życiu i zdrowiu

  • 23.06.2022, 17:12
  • Krzysztof Przekop
Budowa zagrażająca życiu i zdrowiu
Dom seniora to jedna z flagowych inwestycji zapowiadanych przez burmistrza oraz jego ugrupowanie polityczne. Przebudowa starego budynku na potrzeby nowej działalności nigdy nie jest łatwa. Radny, znający się na arkanach budownictwa, obejrzał plac budowy i przekazał zaskakującą relację. Z jego opinii wynika, że budowa przebiega z poważnymi utrudnieniami, które związane są z wadliwym procesem przygotowania tej inwestycji.

Krzysztof Przekop by Koty2

W ramach sprawozdania ze swojej działalności na ostatniej sesji burmistrz Mirosław Karolczuk pochwalił się prowadzonymi pracami przy budowie miejskiego domu seniora. Przekonywał, że projekt tego miejsca był konsultowany z seniorami, a finał tej inwestycji nastąpi jeszcze w tym roku. Karolczuk podziękował urzędowi marszałkowskiemu za wsparcie finansowe przedsięwzięcia.

Optymizmu burmistrza nie podzielają radni opozycyjni. Budynek, w którym mają przebywać seniorzy, znajduje się nieopodal urzędu miasta. W przerwie ostatniej sesji w okolicę budowy udali się Marcin Kleczkowski i Tomasz Miklas. Kleczkowski jest inżynierem budownictwa. Jego relacja jest szokująca.

-Wraz z panem Miklasem odwiedziłem inwestycję domu dziennego pobytu seniora. Jest to obraz tego, jak przygotowywane są inwestycje w mieście, jak organizowane są przetargi bez ekspertyz. Część konstrukcji oparto o ściany drewniane, zaś na więźbie dachowej miała zostać położona dachówka z prasowanego betonu, najcięższego materiału do pokrycia. Okazało się, że ugięcie belek było tak duże, że trzeba je rozbierać. Zewnętrzna ściana budynku, o którą oparto konstrukcję, jest tak uszkodzona przez szkodniki, że również musi być rozebrana. Belki stropowe, na których zawieszano konstrukcję sufitu, należy rozebrać –twierdził Kleczkowski.

-Podwaliny budynku są tak zżarte przez szkodniki, że pojawiły się dziury na wylot. Ściany się po prostu rozsypują. Publiczne pieniądze są wyrzucane w błoto. Należało wyburzyć ten budynek i zbudować inwestycję od nowa. Byłoby o 30 proc. taniej. Swoim działaniem narażacie miasto na straty. Zachęcam do przyjrzenia się budowli. Rozsypujące się ściany i belki są rozbierane. Zobaczcie, jakie głupoty robicie z rozpędu –zaapelował przewodniczący augustowskiego PiS.

Do relacji byłego przewodniczącego rady miejskiej odniósł się zastępca burmistrza. Sławomir Sieczkowski zamiast na meritum, zdecydowanie bardziej skupił się na aspektach pobocznych.

-Czy był pan na placu budowy, aby zrobić zdjęcie? Kto pana tam wpuścił? Bardzo proszę, by nie dokonywać wtargnięć na plac budowy, gdyż zagraża to bezpieczeństwu życia i zdrowia. Wyjaśnimy tę sprawę, ona jest pod nadzorem ekspertów i fachowców –twierdził Sieczkowski.

Radny PiS przedstawił inne zaskakujące relacje.

-Pojawia się pytanie o to, jak w Augustowie przygotowywane są procesy inwestycyjne? Jest już ósmy termin ogłoszenia przetargu na projekt pt. „Olimpijski Augustów”, bo dokumentacja była niekompletna. Nie było ekspertyzy na blok sportowy w szkole na Mickiewicza i okazało się, że belki żelbetowe są ugięte –powiedział radny Kleczkowski.

*Artykuł ukazał się w 23/2022 numerze "Przeglądu Powiatowego".

Krzysztof Przekop

Zdjęcia (2)

Podziel się:

Oceń:

Komentarze (4)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu dziennikpowiatowy.pl.z siedzibą w Augustowie, ul. Młyńska 34 jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
v cbbf
v cbbf 23.06.2022, 20:32
Eksperci i fachowcy od Sieczkowskiego tak wyjaśniali, że wzięli i rozebrali .
Więc jednak Kleczkowski miał rację.
wrrrr
wrrrr 23.06.2022, 18:39
Proponuję, aby Sieczkowski otoczył teren budowy wysokim murem z drutem kolczastym i dodatkowo concertiną, wtedy skrzętnie ukryje przed radnymi - przedstawicielami mieszkańców niekompetencję i rozrzutność władz.
Cały wydział inwestycji i finansów do zwolnienia. To jest skandal, jak marnotrawione są publiczne pieniądze, aby kółko wielbicielek Michasia miało kącik na imprezki.
Kadrowiec
Kadrowiec 23.06.2022, 22:20
Pamiętaj, że za każdym pracownikiem stoi zawsze ktoś wyżej i ci "z dołu" niewiele mogą....
A zwolnić zawsze najłatwiej, ale co potem? Problem zostaje dla następców. Więc może zmusić do naprawy błędów byłoby lepszym rozwiązaniem, na zasadzie "naważyłeś piwa to je teraz wypij"?
wrrrr
wrrrr 24.06.2022, 01:41
Naprawa za moje pieniądze? Niech ze swoich zapłacą za naprawę!!!

Pozostałe