W ręce policjantów z patrolówki wpadł nietrzeźwy kierowca. Mężczyzna kierował BMW mając ponad promil alkoholu w organizmie. Za jazdę w stanie nietrzeźwości grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności.
Właściciele BMW niedawno byli wzywani do wymiany jednej z części w swoich samochodach. Teraz operacja jest ponawiana, bo realna jest groźba, że auto się zapali.