Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 4 sierpnia 2026 19:16
Reklama

Marian Dyczewski: "Nosił wilk razy kilka, poniosą i wilka"

Podziel się
Oceń

Rozmowa z Marianem Dyczewskim, społecznikiem i prezesem Towarzystwa Miłośników Ziemi Augustowskiej. Rozmawiamy o wyroku sądu, który oddalił powództwo Tomasza Dobkowskiego przeciwko Marianowi Dyczewskiemu. Społecznik opowiada o swoich przemyśleniach i odsłania wiele zaskakujących kulisów całej sprawy.
Marian Dyczewski: "Nosił wilk razy kilka, poniosą i wilka"
Na zdjęciu: Marian Dyczewski

Autor: Przegląd Powiatowy, Dziennik Powiatowy

Bartosz Lipiński

Nosił wilk razy kilka, poniosą i wilka

Panie prezesie, Sąd Okręgowy w Suwałkach oddalił powództwo Tomasza Dobkowskiego przeciwko pańskiej osobie. Jakie emocje towarzyszą panu po rozstrzygnięciu sądowym?

-Jestem zadowolony z decyzji sądu. Szczerze mówiąc spodziewałem się takiego wyroku. Od początku mówiłem, że w żaden sposób nie pomówiłem pana Dobkowskiego, nie miałem na celu jego obrażanie. Moje słowa na sesji 6 lutego 2020 roku nie miały wpływu na sytuację prowadzonego przez niego biznesu. Broniłem Puszczy Augustowskiej przed degradacją, a doszłoby do niej bez wątpienia, gdyby przyjęto do realizacji wariant przebiegu południowo-wschodniej obwodnicy Augustowa, za którym optował pan radny i jego sojusznicy. Mówiłem również o konieczności konsultowania tych zamierzeń ze społeczeństwem. Użyłem wówczas sformułowania, że to mieszkańcy miasta oraz okolicznych gmin są suwerenem i właścicielem terenów, przez które ma przebiegać nikomu niepotrzebna obwodnica. Podejmowanie decyzji przez grupę radnych w tak ważnej sprawie ponad głowami społeczeństwa to niedopuszczalne działanie. Pan Dobkowski prowadzi stację benzynową w miejscowości Frącki. Jest oczywiste, że poprowadzenie ruchu ciężkiego przy jego biznesie przełoży się na zwiększone dochody stacji paliw. Jestem przedsiębiorcą i rozumiem fakt, że każdy biznesmen chce jak najlepiej dla swojej firmy. Ale najważniejszy jest interes społeczeństwa. Po tym, kiedy pan Dobkowski zapowiedział złożenie przeciwko mnie pozwu, otrzymywałem wiele sygnałów poparcia od mieszkańców. Nieznani mi ludzie podchodzili do mnie na ulicy i mówili, że trzymają kciuki. Dziękuję za tę życzliwość i okazane wsparcie, które dodawały mi wiary w trudnych chwilach.

Wysoki Sąd w uzasadnieniu wiele uwagi poświęcił konstytucyjnym zapisom o wolności słowa, prawie do wyrażania nawet odważnych poglądów i ocen wobec osób publicznych.

-Po wyroku powiedziałem mediom, że decyzja sądu i jej uzasadnienie to dobra informacja nie tylko dla mnie, ale dla całego społeczeństwa Augustowa. Ubolewam nad tym, że niewielu mieszkańców przychodzi na sesje, aby zabrać głos w istotnych dla miasta tematach. Myślę, że skierowanie przez pana radnego pozwu do sądu przeciwko społecznikowi, przełożyło się na brak inicjatywy mieszkańców. Augustowianie mogli się zwyczajnie obawiać, że za krytyczne słowa może spotkać ich to samo, co mnie. Podejrzewam, że pozew sądowy miał na celu mnie uciszyć i sprawić, że przestanę mówić niewygodne rzeczy o rządzących. Uzasadnienie sądu, gdzie podkreślono prawo wolności wypowiedzi i wspomniano o grubszej skórze, którą muszą posiadać osoby publiczne, to przełom. Liczę, że ta historia doda ludziom większej odwagi, bo radni nie są świętymi krowami i podlegają ocenie społecznej. Jeśli się tego nie rozumie należy zrezygnować z mandatu. Mam nadzieję, że pan Dobkowski wkrótce straci mandat radnego i jestem bardzo zadowolony z ostatniej decyzji wojewody podlaskiego, który wezwał radę do podjęcia stosownej uchwały. Podsumuję to słowami: „Nosił wilk razy kilka, poniosą i wilka”.

Przypomnijmy, że wyrok Sądu Okręgowego w Suwałkach nie jest prawomocny i można go zaskarżyć. Czy jest pan przygotowany na kolejne spotkanie z Dobkowskim w sądzie?

-Oczywiście, że tak. Nie odmawiam panu Dobkowskiemu prawa do odwołania. Stawię się na każde wezwanie sądu i będą dalej bronił swojego stanowiska. Zamierzam wygrać tę sprawę do końca. Jestem przekonany, że racja w tym sporze leży po mojej stronie i wierzę, że wyrok pierwszej instancji będzie podtrzymany po jego ewentualnym zaskarżeniu. Wysoki Sąd badał tę kwestię bardzo skrupulatnie, z zachowaniem najwyższej staranności, na bazie materiałów dowodowych. Trudno byłoby zrozumieć, gdyby nagle w tej historii miały pojawić się jakieś nowe okoliczności. Ale żyjemy w państwie demokratycznym i jestem gotowy na wszystko. Z mojego punktu widzenia ta sprawa jest dogłębnie wyjaśniona, nie ma powodu do niej wracać.

Kilka miesięcy temu wspominał pan, że podjął pan próbę polubownego rozwiązania tego konfliktu. Z pańskiej relacji wynikało, że ręka wyciągnięta do zgody została odrzucona.

-Pan Dobkowski mógł uniknąć goryczy porażki przed sądem, gdyby wyraził wolę pojednania. Przed pierwszą rozprawą w marcu otrzymaliśmy propozycję spotkania z udziałem mediatora, ale żadna ze stron nie chciała z tego skorzystać. Pojechałem na stację benzynową prowadzoną przez pana radnego i rozmawiałem z nim w jego gabinecie. Pan Dobkowski był przekonany, że wygra ze mną w sądzie i nie dopuszczał innej myśli. Zaproponowałem mu pojednanie, bo nie widziałem sensu procesowania się z nim. Powiedziałem mu: „Dajmy sobie z tym spokój i podajmy sobie ręce”. Przypomniałem też, że nasze rodziny przez lata żyły ze sobą w zgodzie. Pan Dobkowski przystał na to i podaliśmy sobie ręce w geście pojednania. Wskazał jednak, żebym napisał list do „Augustowskiego Reportera”, w którym opisałbym wydarzenie będące przyczyną sporu i dostarczył go jemu. Po zapoznaniu się z treścią napisanego przeze mnie listu pan Dobkowski zwinął kartkę w kulkę i rzucił nią we mnie. Wyszedłem z jego gabinetu i na tym nasze rozmowy się zakończyły. Byłem zszokowany, że radny mógł zachować się w ten sposób, rzucając papierami w osiemdziesięcioletniego człowieka. Nigdy nie przeprosił za swoje zachowanie. Kiedy spotykaliśmy się na sądowym korytarzu ani razu nie powiedział do mnie nawet grzecznościowego dzień dobry, a przecież jest osobą znacznie młodszą. Rzuconą we mnie przez pana Dobkowskiego zgniecioną kartkę papieru schowam sobie, jako pamiątkę.

Niedawno relacjonował pan, że podczas rozpraw dużo miejsca poświęcono „Przeglądowi Powiatowemu”. To zaskakująca sytuacja, przecież ta sprawa nie dotyczyła „Przeglądu”.

-Potwierdzam, że podczas kolejnych rozpraw pan Dobkowski i jego otoczenie bardzo wiele miejsca poświęcali „Przeglądowi Powiatowemu”. Byłem zdumiony oraz traktowałem to, jako próbę odwrócenia kota ogonem. Usłyszałem mnóstwo insynuacji, że „Przegląd”, a zwłaszcza redaktor naczelny pan Krzysztof Przekop mną kieruje, nakłania mnie do krytyki i przekazuje mi, co powiedzieć na dany temat. Teoria mówiąca o tym, że jestem sterowany przez gazetę jest absurdalna i oczywiście ją zdementowałem. Jeśli dobrze pamiętam „Przegląd Powiatowy” pojawił się na rynku pod koniec lat 90. Ja już blisko dziesięć lat wcześniej chodziłem na sesje rady i wypowiadałem się na tematy społeczne. Z „Przeglądem” nie łączy i nigdy nie łączyła mnie żadna szczególna relacja. Doceniam wkład tej gazety w opisywanie istotnych spraw i jej odwagę w pokazywaniu często niewygodnych dla rządzących faktów, ale niejednokrotnie w różnych sprawach mamy inne zdania. Każdy znający mnie człowiek wie, że nigdy nikt mną nie sterował, nie pozwoliłbym na to. Tę niezależność świetnie znają członkowie Towarzystwa Miłośników Ziemi Augustowskiej, którym demokratycznie zarządzam od kilku kadencji. Tak częste wspominanie przez Dobkowskiego i jego otoczenie o „Przeglądzie” i panu redaktorze Przekopie w kontekście sprawy niedotyczącej gazety, może przypominać jakąś formę obsesji.

Co najbardziej utkwiło panu w pamięci po zakończonym niedawno procesie? Pierwszy raz w historii został pan pozwany do sądu za wypowiedzi w ramach publicznej dyskusji.

-Najbardziej w pamięci utkwił mi widok pani mecenas urzędu miasta w Augustowie, którą na świadka powołał pan Tomasz Dobkowski. Zarówno ja, jak i mój obrońca byliśmy zdziwieni, że urzędnik wynagradzany przez burmistrza publicznymi środkami, przede wszystkim osoba mająca być obiektywna, bezstronna, apolityczna, decyduje się zeznawać w sądzie w sprawie z powództwa radnego przeciwko mieszkańcowi. To niecodzienna, budząca zdumienie sytuacja.

Niemal dokładnie rok temu pan Dobkowski obrażał pana na komisji uzdrowiskowej. W sposób bardzo niekulturalny nawiązywał do pana wieku, tytułował pana przeciwnikiem rozwoju miasta i stwierdził, że nie robi pan nic dobrego dla miasta. W kuluarach słychać jest opinie, że po skończeniu obecnego procesu, tym razem pan mógłby pozwać radnego. Czy bierze pan po uwagę możliwość, aby bronić przed sądem własnych dóbr osobistych?

-Doskonale pamiętam przywołane sytuacje i obraźliwe słowa skierowane pod moim adresem przez pana Dobkowskiego. Razem z moim obrońcą zastanawiamy się nad konsekwencjami za naruszenie moich dóbr osobistych i głoszenie nieprawdy na mój temat. Nie podjęliśmy jednak żadnej decyzji. Mogę powiedzieć tylko, że niczego nie wykluczam. Dodam także, że obecnie biorę po uwagę wyciągnięcie konsekwencji prawnych od jednego ze świadków powołanych przez pana Dobkowskiego. Każdy ma prawo zeznawać swobodnie, jednak są pewne granice. Słuchając zeznań jednej z osób byłem zdumiony i zdruzgotany. Oceniam jej słowa za bardzo nierzetelne, żeby nie powiedzieć fałszywe. Złożyłem w tej sprawie protest. Przypuszczam, że przyjdzie pora na więcej konkretów oraz przedstawienie personaliów świadka, który broniąc pana Dobkowskiego chyba się zapomniał. Mam złudną nadzieję, że ostatni wyrok podziała na szefa ugrupowania Nasze Miasto korzystnie, że schłodzi mu głowę i nauczy go trochę pokory.

Dziękuję za rozmowę.

*Artykuł ukazał się w 26/2021 numerze "Przeglądu Powiatowego".

Ogłoszenie wyroku:

Video:

Kliknij aby odtworzyć
Drogi użytkowniku! Wykryliśmy, że korzystasz z programu blokującego reklamy w przeglądarce (AdBlock lub inny). Dzięki reklamom oglądasz nasz serwis za darmo. Prosimy, wyłącz ten program i odśwież stronę.

Audio:

Kliknij aby odtworzyć
Wykryliśmy, że korzystasz z programu blokującego reklamy w przeglądarce (AdBlock lub inny). Dzięki reklamom oglądasz nasz serwis za darmo. Prosimy, wyłącz ten program i odśwież stronę.

Komentarz Mariana Dyczewskiego:

Video:

Kliknij aby odtworzyć
Drogi użytkowniku! Wykryliśmy, że korzystasz z programu blokującego reklamy w przeglądarce (AdBlock lub inny). Dzięki reklamom oglądasz nasz serwis za darmo. Prosimy, wyłącz ten program i odśwież stronę.

Audio:

Kliknij aby odtworzyć
Wykryliśmy, że korzystasz z programu blokującego reklamy w przeglądarce (AdBlock lub inny). Dzięki reklamom oglądasz nasz serwis za darmo. Prosimy, wyłącz ten program i odśwież stronę.

Marian Dyczewski o nieudanej próbie pogodzenia się z Tomaszem Dobkowskim:

Kliknij aby odtworzyć
Drogi użytkowniku! Wykryliśmy, że korzystasz z programu blokującego reklamy w przeglądarce (AdBlock lub inny). Dzięki reklamom oglądasz nasz serwis za darmo. Prosimy, wyłącz ten program i odśwież stronę.


Napisz komentarz

Komentarze

Proste? 12.07.2021 17:19
Orzecznictwo jest jasne. Osoby publicznej nie można obrazić stwierdzeniami prawdziwymi, np. że jest pijakiem, narkomanem lub stwierdzeniami ocennymi, np. że jest durnie, albo, że jego polityka jest szkodliwa.

proste jak drut 12.07.2021 18:29
Hahahahahaha ..a jeżeli jest to jakim określeniem ? prawda cie wyzwoli no chyba że łeb zakuty i nic nie dociera

proste 12.07.2021 18:33
Otóż to. Krótko i na temat. Dlatego Dobkowski nie wygra z Dyczewskim, nawet jeśli odwoła się do Strasburga. Podobnie nie wygrają banici z Przeglądem. Można było zapytać dobrego prawnika i uniknąć ośmieszenia. Ale widocznie niektórzy chcą się ośmieszać.

Nasze służby miejskie 12.07.2021 08:13
Zadania gniny zgodnie z uatawą o samorządzie gminnym obejmują m in. edukację publiczną i kulturę. Proszę o wyjaśnienie jak został zakwalifikowany przedmiotowo ostatni koncert deprawujący mlodzież?

Oświata 12.07.2021 11:18
Chyba to ani edukacja ani kultura.

nasze ??? wolne żarty 12.07.2021 18:30
Lans...lans ...lans i demagogia

Des 12.07.2021 00:19
Czyli wynika z tego, ze mozna mowić to co się chce

Mieszkaniec 12.07.2021 06:00
Wynika z tego raczej, że Marian powiedział prawdę. Dobkowski walczy o obwodnicę bo ma tam stację benzynową. To są fakty.

Zygmunt August 12.07.2021 08:31
Czy w końcu przejżycie na oczy ? Krytyka którą was w obecnej chwili dotyka jest oczywista z kilku powodów. Słownictwo jakie jest stosowane na posiedzeniach RM jest prostackie. Komunikacja ze społeczeństwem jest tylko i wyłącznie według jedynej prawdy NM. Dbanie o to aby pod oknami radnych były wyremontowane drogi jest faktem. Wykładnię prawa stosowane przez waszą. prawnik są po myśli radnych i burmistrzów NM. Odbieranie głosu ( wyłączanie mikrofonu ) to następny akt desperacji. 1 minuta na wypowiedź mieszkańca który oczekuje na zabranie głosu 9 godzin Nie stosowanie się do decyzji organów nadrzędnych świadczy o ignorancji wobec powyższych. ,, Atak" na wszystkie komisję to kolejny przykład chęci władzy absolutnej. Pokrętne tłumaczenia w sprawach jak : faksymile, plan zagospodarowania przestrzennego, parking na rybackiej, koncert dla ,, dorosłych" , nocne spacery urzędników itd. Wymiana prezesów, zmiana dyrektorów szkół , wystawianie wadliwych ocen, zwolnienia urzędników, kreska przez puszczę, pusta strefa aktywności gospodarczej , groźby i straszenie sądami, 6 zł i wielkie zdumienie i z szokowanie, dwukrotne podwyżki, czytanie z kartki przygotowanych tekstów ,reżyseria w pełnym wydaniu. Centrum miasta które jest puste i zarazem smutne ja na prowincji. Brak rzetelnego rozkładu jazdy autobusów miejskich, kara za nadmierne odprowadzenie ścieków do rzeki ( oby odwołanie było że skutkiem pozytywnym) nie radzenie z porządkami w mieście, brak koncepcji rozwoju miasta poza asfaltowaniem i zawężeniem ulic które po mimo remontu po ulewach są zalewane itd,itd,itd. To tylko nie liczne dokonania obecnych rządzących z burmistrzem na czele. To tak ma wyglądać dbanie o miasto i mieszkańców ? Czy tylko jesteśmy po to aby coś uszczknąć dla siebie ? Mam nadzieję że to miasto doczeka się Włodarza i radnych którzy będą rzetelnie pracować na rzecz tego miasta a mieszkańcy na powrót będą dumni że żyją i mieszkają w Augustowie.

Miodek 12.07.2021 10:12
Ty lepiej przejrzyj swoją wiedzę z ortografii

Kiryłło 12.07.2021 12:38
Argument od czapy. Wyraz twojej bezradności wobec tez przeciwnika. Żadnej nie zbiłeś, bo nie jesteś w stanie. Dlatego czepiasz się spraw trzeciorzędnych.

Czapajew 12.07.2021 13:40
otóż nie.. jeżeli ktoś nie zna podstaw ortografii to żadna bezradność.. z debilem się nie dyskutuje bo sprowadzi Mnie do swojego poziomu i na 100% pokona...

Obserwator 12.07.2021 15:33
Prawda boli ? Mam nadzieję że będzie bolała jeszcze bardziej, a tą narrację znamy już wszyscy. Brak argumentów trzeba nadrobić chamstwem.

gili_gili 13.07.2021 16:03
Miodek, Czapajew, Jaworowicz nie ma żadnych argumentów. Bo gdyby miał, to by olał ortografię i obalił wszystkie tezy przeciwnika. To jest znana taktyka przegranych w dyskusji - brak mi argumentów to ośmieszę adwersarza. Masz czytelników za głupców?

Kiryłło 12.07.2021 16:57
Znów argument od czapy. Znam uczonych międzynarodowego formatu (osobiście dwóch), którzy walą straszne błędy ort. Nie pochwalam tego, ale nie to świadczy o ich klasie i prestiżu. Po prostu nie masz argumentów!!!

Gieroj..(ruski??) 13.07.2021 13:22
W ramach odpowiedzi o ocenie..sowiedz aie kim byl Niels Bohr i jakiego uzywal jezyka???a pozniej porownaj swoje dokonania i jego..

Jaworowicz_komunista 13.07.2021 13:58
lecz się jak coś takiego czytasz.. NIels Bohr... buhahahaha a może Feliks Dzierżyński?

Sobieski 12.07.2021 13:44
mam szacunek do królów, mimo że nie wszyscy zasłużyli, ale nie podpisuj się Zygmunt August bo nawet jego błaznem nie byłbyś

Lex 12.07.2021 10:15
dokładnie... każdemu radnemu powiem że jest złodziejem i nic mi nie zrobi... bo jako osoba publiczna musi takie rzeczy znosić...

Prawnik 12.07.2021 10:24
Jak powiesz, że radny to złodziej, odpowiesz za to w sądzie i przegrasz.

Lex 12.07.2021 11:09
ale skąd wiesz że przegram? to radny nie może być złodziejem?

dura lex sed lex 12.07.2021 18:26
W białych rękawiczkach z "listem żelaznym" od wojewody ....

ciekawy 12.07.2021 11:33
a jak powiem że to debil? mogę tak mówić panie prawniku? bo jak udowodnić że debilem nie jest?

psych 12.07.2021 12:54
Słowo 'debil' ma dwa znaczenia: naukowe i potoczne. Naukowo wiąże się z poziomem niepełnosprawności intelektualnej (na podst. określenia IQ w skali Wechslera): upośledzenie lekkie [debilizm], upośledzenie umiarkowane [imbecylizm], upośledzenie głębokie [idiotyzm]. Obecnie te terminy są niestosowane w nauce, gdyż nabrały negatywnego znaczenia w języku potocznym. A potocznie debil-imbecyl-idiota to po prostu człowiek głupi. W tym znaczeniu jest to czyjaś subiektywna ocena a nie opis sprawności intelektualnej.

wyborca 12.07.2021 13:25
czyli debilem można nazywać skoro to ocena subiektywna.. moim zdaniem połowa rady to debile

brawo wolne sądy 12.07.2021 16:52
Sąd uniewinnił Babcię Kasię za nazwanie PiSlicjanta "durniem". I mimo że go oprócz tego - jak stwierdził - "uszczypła", nie została ukarana.

lol 12.07.2021 10:52
nie do końca, złodziej popełnia przestepstwo z kodeksu karnego, jesli mowisz że ktoś jest złodziejem to jest juz pomówienie. możesz natomiadt powiedzieć że jest niekompetentny itp

kleszcz 12.07.2021 12:34
Nieprawda. Jeśli pozwie Cię do sądu, to będziesz musiał przedstawić dowody, co komu ukradł. Co innego, jeśli powiesz, że hamuje rozwój Augustowa. Bo to jest opinia.

komar 13.07.2021 14:41
OK. czyli wszyscy burmistrzowie jak do tej pory hamowali rozwój Augustowa.. to jest moje zdanie.. w Suwałkach poszli w strefę gospodarczą i Augustowianie jeżdżą tam do pracy.. a w Augustowie mądry wymyślił rozwój turystyki a Polacy wolą Grecję, Turcję, Hiszpanię i Egipt...oprócz tych bliskich nam turystów co przyjeżdżają na jeden dzień ze swoimi produktami z Biedronki, rozpalają grilla na plaży , zostawiają syf i wyjeżdżają wieczorem. To jest opinia

mucha 13.07.2021 16:07
Masz do niej prawo. Nie sądzę, aby Kożuchowski, Walulik czy Cieślik pobiegli z tym do sądu. Czujesz różnicę?

glizda 12.07.2021 12:32
Wcale nie wynika. Nie możesz powiedzieć nieprawdy, np. że radny coś ukradł, chyba że przedstawisz na to twarde dowody w sądzie. Powiedzenie o kimś 'złodziej' nie jest opinią, do której masz prawo. Opinią są wyrażenia wartościujące, np. dobry, zły, głupi, dureń. Zresztą każde określenie sąd musi rozważyć w kontekście, w jakim padło.

Lol 11.07.2021 15:20
Izba adwokacka powinna wypowuedzeic się co do zachowania mecenas UM

kulas 11.07.2021 22:06
Chyba nie w tej sprawie. To było powództwo prywatne.

Witek Ż. 11.07.2021 14:20
Powtórzę raz jeszcze: takiego wyroku należało się spodziewać, bo taka jest linia orzecznicza w PL w podobnych sprawach. Żadna apelacja nic tu nie da. Nawet jeśli wskutek apelacji sprawa wróci do sądu, np. z powodu jakichś uchybień w procedowaniu (co pewnie natychmiast zostanie rozdmuchane jako klęska Dyczewskiego), to w ostateczności i tak zapadnie identyczny wyrok. Mnie szkoda byłoby kasy na bieganie po sądach w sprawach z góry przegranych. A jeśli Dobkowski odczytuje wyrok sądu jako przyzwolenie na rozgłaszanie kłamstw, to widać, że ma problemy z czytaniem ze zrozumieniem. Sąd rozpatrywał tę kwestię w kategoriach prawda-fałsz i żadnych kłamstw się nie dopatrzył.

dura lex 11.07.2021 15:29
A co tam niby miałoby być kłamstwem? 1. Czy Dobkowski ma stację paliw przy trasie planowanej obwodnicy? - PRAWDA 2. Czy Dobkowski opowiadał się za wariantem obwodnicy, która miałaby przebiegać przy jego stacji? - PRAWDA 3. Czy Dobkowski mógłby odnieść dodatkowe korzyści finansowe z takiego przebiegu obwodnicy? - PRAWDA To wszystko sąd wziął pod uwagę i umieścił w uzasadnieniu. Czarno na białym. Natomiast kwestia intencji forsowania takiej trasy obwodnicy przez powoda jest nieweryfikowalna w kategoriach prawda-fałsz, bo tak naprawdę zna je tylko on a może mówić, co chce. Mamy tu do czynienia wyłącznie z interpretowaniem tych intencji, a to z kolei mieści się w obszarze debaty publicznej. W takiej debacie pozwany brał udział i miał prawo wyrazić swoje wątpliwości lub zapytać. Zapewnienia samego powoda i jego świadków o kryształowych intencjach mogą być wzięte pod uwagę, ale nie mają decydującej wartości dowodowej dla wykazania winy pozwanego. Są również częścią debaty publicznej w bardzo ważnej dla społeczności lokalnej sprawie. Jednym słowem sąd wcale nie przyzwalał tym wyrokiem na kłamstwo. Straszenie radnych, że zgodnie z decyzją sądu kłamstwo jest dopuszczalne, więc niech się lękają, może obrócić się przeciw straszącemu.

Temperatura: 27°C Miasto: Augustów

Ciśnienie: 1014 hPa
Wiatr: 11 km/h

Reklama
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 1
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 2
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 3
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 4
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 5
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 6
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 7
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 8
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 9
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 10
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 11
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 12
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 13
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 14
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 15
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 16
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 17
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 18
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 19
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 20
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 21
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 22
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 23
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 24
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 1 Strona nr 1
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 2 Strona nr 2
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 3 Strona nr 3
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 4 Strona nr 4
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 5 Strona nr 5
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 6 Strona nr 6
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 7 Strona nr 7
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 8 Strona nr 8
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 9 Strona nr 9
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 10 Strona nr 10
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 11 Strona nr 11
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 12 Strona nr 12
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 13 Strona nr 13
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 14 Strona nr 14
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 15 Strona nr 15
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 16 Strona nr 16
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 17 Strona nr 17
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 18 Strona nr 18
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 19 Strona nr 19
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 20 Strona nr 20
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 21 Strona nr 21
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 22 Strona nr 22
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 23 Strona nr 23
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 24 Strona nr 24
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Czas pomyśleć Treść komentarza: Sesja Proszę o kompostowniki na Śródmieściu. Chyba to nie są mieszkańcy drugiej kategorii. Tam ludzie też mają ogrody. Data dodania komentarza: 4.08.2026, 10:48 Źródło komentarza: Brak wyobraźni i znajomości przepisów na augustowskich akwenach Autor komentarza: Nasze Miasto-PiS, czyli "Teraz nasza rodzina"☝️👉🤡🛸🚀🥸🫵💸💰💰💰👺🤑👈🤝👏 Treść komentarza: W monumentalnym ratuszu miejskim w Augustowie jest trzech fachowców-burmiszczów, więc Augustów rządzi się swoimi prawami, a nie jakimiś tam zasadami określonymi w aktach normatywnych, znaczy się ustawach, rozporządzeniach, aktach prawa miejscowego ustanawianych przez Radę Miejską itp. Burmiszcz wydaje swoje "najmundrzejsze" zarządzenia i jon wraz ze swoimi dwoma "drogocennymi" zastępcami ustala zasady jakie obowiązują w Augustowie, zarówno na Kanale Augustowskim i na jeziorach! Koniec, kropka! Ustawy i rozporządzenia po prostu upadają przy zarządzeniach burmiszcza Karolczuka! Data dodania komentarza: 3.08.2026, 18:13 Źródło komentarza: Brak wyobraźni i znajomości przepisów na augustowskich akwenach Autor komentarza: ooloo Treść komentarza: Myślę, że to nie jest brak wiedzy tylko pycha i buta. "Ja mogę wszystko, a plebs niech tylko patrzy". Podobnie ma się z rowerzystami. Istni Królowie zebr i podobnie uczą swoje dzieci. Zresztą Augustów znany jest z łamania przepisów i procedur. Normalnie można kręcić serial "Jak zdobywano dziki wschód". Korzystając z okazji zapytam Łoneta-6 zeta i drezynowa. Alfons już obniżył prąd, bo jakoś mi to umknęło?. Data dodania komentarza: 3.08.2026, 15:28 Źródło komentarza: Brak wyobraźni i znajomości przepisów na augustowskich akwenach Autor komentarza: Priorytety naczelnego ratuszowego kabotyna i sitwy Nasze Miasto-PiS☝️💪🤡👺👹🚀🛰🛸🥸🫵💰💰💰🤑🤝👏📉📉📉🏚🏚🏚 Treść komentarza: W Augustowie burmiszczowie Karolczuk, Chodkiewicz i Sieczkowski też nie próżnują i ostro działają, żeby mieszkańcom żyło się lepiej to znaczy, żeby opłaty za czynsze w budynkach komunalnych, śmieci, wodę, ścieki, energię cieplną i elektryczną były dużo tańsze. Na przykład na plaży "Budowlane" są duże suszarki na bieliznę i można za darmo wysuszyć ubrania, a pod nimi dostępne są publiczne szalety, z których mieszkańcy Augustowa mogą korzystać za 50 % ceny nominalnej. Na Błoniach są ławkoklomby, na których można nawet nabawić się udaru w słoneczne dni, a podczas deszczu schronić się pod niewidzialym daszkiem. Natomiast na ulicy Ofiar Obławy Augustowskiej są skrzynioławki, na których można smażyć jajka lub sparzyć pośladki w upalne dni. Po prostu w Augustowie jrst dla każdego coś miłego. Niech mieszkańcy Suwałk mają sobie te niskie opłaty za śmieci, prąd, wodę, ścieki i energię cieplną, za to w Augustowie mieszkańcy mają trzech gazetkowo-fejsbukowych burmiszczów, którzy po naszomiastowemu rządzą Augustowem, co każdy, nie tylko mieszkaniec Augustowa, może zobaczyć w gazetce pod redakcją burmiszcza Karolczuka i na służbowym feĵšbuku zastępcy Chodkiewicza. Data dodania komentarza: 31.07.2026, 09:32 Źródło komentarza: Zdumiewające słowa radnej PiS o turystach w Augustowie Autor komentarza: rvr Treść komentarza: Suwałki budują dużą spalarnię śmieci i włączą ją do MPECU. Dzięki temu suwalczanie będą płacić mniej za smieci. Dodatkowo spalarnia pokryje w 50% zapotrzebowanie na prąd dla miejskich instytucji. A u nas? Najpierw przestrzelili z dużymi podwyżkami i wyszło, że zarabiają na tym. Lekko obnizyli. Planów perspektywicznych nie ma. Nic im nie wychodzi poza fejsbukowa propagandą. Nawet budy na rynku ZA to wielka rzecz. Jesteśmy w czarnej .... Data dodania komentarza: 29.07.2026, 21:51 Źródło komentarza: Zdumiewające słowa radnej PiS o turystach w Augustowie Autor komentarza: Fart Treść komentarza: Kleczkowski w porę zostawił tą tonącą łajbę . Data dodania komentarza: 29.07.2026, 10:18 Źródło komentarza: Mateusz Morawiecki poza PiS. Kilkukrotnie odwiedził Augustów Autor komentarza: Dhyd Treść komentarza: A nasze pisowce to maślarze czy harcerze? Czy też się podzielą? Data dodania komentarza: 28.07.2026, 11:26 Źródło komentarza: Mateusz Morawiecki poza PiS. Kilkukrotnie odwiedził Augustów Autor komentarza: Pisiorowa trójca 🤡👹👺 pod wezwaniem kompulsywnego szkodnika z Nowogrodzkiej 🥸 Treść komentarza: Wahałem się, którego najbardziej "śliskiego ze śliskich" pisowskiego aparatczyka wybrać. Najlepszym rozwiązaniem chyba byłoby, gdyby jarkowym kandydatem PiS na kandydata na premiera PiS został gosek, matecki ministrem ds. katotalibowej propagandy, natomiast bielan ministrem ds. permanentnego drenowania finansow publicznych. Data dodania komentarza: 27.07.2026, 17:29 Źródło komentarza: Mateusz Morawiecki poza PiS. Kilkukrotnie odwiedził Augustów Autor komentarza: forever Treść komentarza: ale razem z posłem Mateckim.... tylko tu widzę szansę na nowe otwarcie Data dodania komentarza: 27.07.2026, 13:52 Źródło komentarza: Mateusz Morawiecki poza PiS. Kilkukrotnie odwiedził Augustów Autor komentarza: Kinte Treść komentarza: Już dawno przestałem Data dodania komentarza: 25.07.2026, 17:26 Źródło komentarza: Zdumiewające słowa radnej PiS o turystach w Augustowie Autor komentarza: Tylko poseł GOSEK!!!🤡🤡🤡 Treść komentarza: Jedynym, podkreślam best of the best, który może powstrzymać dokumenty rozłam PiS, który będzie bezkompromisową alternatywą kandydata na kandydata na premiera z ramienia PiS zaspkokaJającym oczekiwania zwaśnionych obozów czarnkowych maślarzy i morawieczczykowskich harcerzy oraz POkryje wszystkie cechy kandydata PiS na kandydata premiera PiS, których prezes Jarosław Kaczyński oczekuje od kandydata PiS na kandydata na premiera PiS, jest tylko i wyłącznie ultraelokwentny megaerudyka, człowiek wyjątkowo bezkompromisowo prooświatowy, znaczy się poseł GOSEK. Data dodania komentarza: 25.07.2026, 12:24 Źródło komentarza: Mateusz Morawiecki poza PiS. Kilkukrotnie odwiedził Augustów Autor komentarza: Komu zależało na przejęciu POSTiW i "Miejskiego wyciągu narciarzy wodnych w Augustowie"?🤔 Treść komentarza: Naczelny ratuszowy kabotyn kilka lat temu mówił, że na POSTiW nie będzie żadnego baru, restauracji itp., ponieważ taka jest niepisana umowa z właścicielami budek przy molo Radiowej Trójki. Trzeba byłoby sprawdzić, czy przypadkiem sitwiarze z Nasze Miasto nie mieli interesu w tym, żeby zburzyć budynki na POSTiW, natomiast po zburzeniu POSTiW zaklepali u naczelnego ratuszowego kabotyna i jego pomagierów, żeby na POSTiW nie powstał żaden punkt gastronomiczny, który nomen omen niechybnie poprawiłby koniunkturę, a rym samym frekwencję i rentowność "Miejskiego wyciągu narciarzy wodnych w Augustowie". Data dodania komentarza: 24.07.2026, 10:44 Źródło komentarza: Plaża POSTiW w Augustowie. "Zburzenie obiektów było bardzo dużym błędem" Autor komentarza: ooloo Treść komentarza: Czuć nawet w centrum. To zapewne ratuszowy "Wind of change". Powiew przyszłości.. Data dodania komentarza: 23.07.2026, 16:51 Źródło komentarza: Zdumiewające słowa radnej PiS o turystach w Augustowie Autor komentarza: Priorytety naczelnego ratuszowego kabotyna i sitwy Nasze Miasto-PiS☝️💪🤡👺👹🚀🛰🛸🥸🫵💰💰💰💸🤑🤝👏📉📉📉🏚🏚🏚 Treść komentarza: Budżet miejski Augustowa dotychczas stracił kilkaset tysięcy złotych i nadal traci kilkadziesiąt tysięcy złotych w związku z brakiem wpływów środków finansowych za dzierżawę budynku na POSTiW, które intencjonalnie zostały zburzone. Jednocześnie te ewidentnie niegospodarne działanie ekipy Nasze Miasto spowodowało pogorszenie atrakcyjności "Miejskiego wyciągu narciarzy wodnych", co bezpośrednio od momentu zaburzenia POSTiW niekorzystnie wpływa na rentowność tego obiektu użyteczności publicznej stanowiącego majątek Gminy Miasto Augustów, zarządzanego przez Centrum Sportu i Rekreacji w Augustowie. Nie trzeba być jakimś wybitnym samorządowcem, ekonomistą i marketingowcem, żeby skojarzyć, że zburzenie budynków na POSTiW było podyktowane pobudkami ukierunkowanymi na osiągnięcie efektu, który nie będzie korzystny dla Augustowa i jego mieszkańców, ale dla "byznesmenów chętnych" do przejęcia tego obiektu otworzą możliwości, które jednak spaliły na panewce, gdy okazało się, że naszomiastowi burzyciele nie zweryfikowali, iż konserwator zabytków stanie na przeszkodzie ich niecnym planom. Data dodania komentarza: 23.07.2026, 13:09 Źródło komentarza: Plaża POSTiW w Augustowie. "Zburzenie obiektów było bardzo dużym błędem" Autor komentarza: Fetor szamba w gratisie Treść komentarza: Czy ktoś wie, dlaczego na Wypustach, Ziołowej i Arnikowej waniajet częst, jakby zawiało z pola dopiero co potraktowanego obornikiem? Data dodania komentarza: 22.07.2026, 16:42 Źródło komentarza: Zdumiewające słowa radnej PiS o turystach w Augustowie Autor komentarza: Priorytety naczelnego ratuszowego kabotyna i sitwy Nasze Miasto-PiS☝️💪🤡👺👹🚀🛰🛸🥸🫵💰💰💰💸🤑🤝👏📉📉📉🏚🏚🏚 Treść komentarza: Działka po dawnym młynie przy kładce na kanale Bystrym jest do sprzedania. Ogólnie dużo ogłoszeń sprzedaży nieruchomości w Augustowie przeznaczonych pod inwestycje pojawiło się w ostatnim czasie na portalach internetowych ogłoszeń kupna-sprzedaży nieruchomości. Czy to jest jakiś symptomatyczny znak, że z Augustowa potencjalni inwestorzy coraz intensywniej zwijają żagle, ponieważ nie widzą przyszłości dla rozwoju swoich konceptów w Augustowie po dekadzie rządów ekipy "fachowców" spod znaku Nasze Miasto-PiS?🤔 Data dodania komentarza: 22.07.2026, 15:25 Źródło komentarza: Niezwykła historia. Znany przedsiębiorca był o krok od Augustowa Autor komentarza: Rozdzina Soprano Treść komentarza: No proszę. A jak się pojawił właściwy właściciel terenu, to cyk, zmiana planu zagospodarowania i robimy Manhattan. I takiego Burmistrza to ja szanuję. Nie będą nam się jakieś Grycany w mieście szarogęsić. Dobrze, że Nasze Miasto pokazało mu gdzie jego miejsce. Data dodania komentarza: 22.07.2026, 09:53 Źródło komentarza: Niezwykła historia. Znany przedsiębiorca był o krok od Augustowa Autor komentarza: to jest proste Treść komentarza: Czy tak trudno zrozumieć, że jeśli nie ma turystów to nie ma miejsc pracy? Data dodania komentarza: 21.07.2026, 20:19 Źródło komentarza: Zdumiewające słowa radnej PiS o turystach w Augustowie Autor komentarza: Tadeusz Jaworski Treść komentarza: Doskonale pamiętam, bo zaszczycił w raz z małżonką swoją obecnością organizowane przez Stowarzyszenie inicjatyw Społecznych "Integracja seminarium realizowane we współpracy z Politechniką Białostocka na temat Koncepcji Architektonicznej Kanału Augustowskiego. W kuluarach rozmawiał z ówczesnym Burmistrzem i Starostą. Jego "oczkiem w głowie" była odbudowa Ratusza. Dziś nie ma Tu Grycana, koncepcja dotycząc Kanału na półce i jedyny efekt współpracy z PB to wsparcie edukacyjne ACE. Przykre. Data dodania komentarza: 21.07.2026, 16:39 Źródło komentarza: Niezwykła historia. Znany przedsiębiorca był o krok od Augustowa Autor komentarza: Takie czasy Treść komentarza: Teraz jest taka tendencja wszystkim wszystko przeszkadza. W tym miejscu strzelnica była od lat nikomu nie wadziła. Ani mieszkańcom ani turystom. Data dodania komentarza: 21.07.2026, 06:29 Źródło komentarza: Mieszkańcy skarżą się na hałas ze strzelnicy w Klonownicy. „To szkodzi wizerunkowi Augustowa”
Reklama