Kilku dyrektorów augustowskich szkół podstawowych pracuje dodatkowo w innych placówkach. Zdaniem jednego z radnych ta sytuacja przynosi szkody oświacie. Na problem narzeka także kierownik wydziału edukacji i sportu. Dyrektorki odpierają zarzuty. Twierdzą, że postępują zgodnie z prawem i zostały niesprawiedliwie ocenione. Jedna z nich uważa nawet, że podczas obrad w urzędzie miasta dokonano na niej linczu.
Bartosz Lipiński
16.12.2019 15:00
(aktualizacja 25.07.2023 13:28)
Bartosz Lipiński
Cały artykuł dostępny wyłącznie w papierowym wydaniu tygodnika Przegląd Powiatowy, do kupienia od czwartku, 12 grudnia. Zapraszamy do lektury.
Napisz komentarz
Komentarze
????
19.12.2019 20:30
Czy były dyrektor, burmistrz; nauczyciel, radny po uprawomocnieniu się wyroku może być nauczycielem czy radnym? A szanowne panie po stwierdzeniu nieprawidłowości mogą ? Panie Chodkiewicz niech Pan reaguje
Patataj patataj
19.12.2019 21:50
Na koń panie Chodkiewiczu.
☺
20.12.2019 09:15
Radny objawił się w Nowym Yorku właśnie :)) stąd wiadomo że żyje :) chociaż nie sprawuje funkcji.
Mckornik
20.12.2019 11:26
Rozmiękczenie mózgu, czy co ? jeszcze na fb się promuje... siedź waść cicho gdzie siedzisz i wstydu oszczędź..
słoma
20.12.2019 17:19
albo nad talerzem tajskich klusek albo nad talerzem amerykańskiego gniota w plastikach, albo w głowka w górę albo z profilu , w czapeczce bez czapeczki, na łódeczce, na rowerku itp. itd. etc.. etc. tyle do powiedzenia ma..... co jadł i gdzie był... słoma, słoma, słoma i jeszcze raz słoma....
BornintheUsa
20.12.2019 14:13
On już nie wróci.. Ze zdjęć wynika że robotę dostał u Trumpa albo na największej giełdzie świata - nowojorskiej giełdzie (NYSE -New York Stock Exchange).. A jak dostał robotę u "Kotara" na budowie to też nie najgorzej....
Co się tu dzieje
17.12.2019 06:51
Jeśli jest podejrzenie przestępstwa to trzeba zgłosić do prokuratury. To chyba oczywiste. Tak działał poprzedni burmistrz i kierownik . Jeśli panie powinny być w pracy a ich tam nie było i pobierały za to wynagrodzenie to chyba oczywiste że trzeba zgłosić do prokuratury- jeśli tego nie zrobicie to może były kierownik czy burmistrz niech to zeobia. Przecież są tacy uwrażliwieni na uczciwosc. Burmistrzu czas na męską decyzję !
wf
16.12.2019 09:07
Panie Chodkiewicz! Czy w Pańskim urzędzie jak ktoś zrobi swoja pracę za biurkiem to może iśc do innej roboty dorobic na boku, a pan dalej mu płaci za cały etat?
Z metra cięty s.
16.12.2019 18:30
Wie że nic nie wie....
wf2
17.12.2019 07:59
Płaci i durnia klei.
Mis
18.12.2019 17:09
Pani urzędniczka ma na pewno karty pracy które mówią kiedy wykonuje swoje czynności. Panie dyrektorki nauczycielki swoim podpisem w dzienniku potwierdzają swoją obecność na lekcji. Czyli rozumiem że. Pani ma byc w szkole a podpisała się w innym miejscu i pobiera za oba miejsca wynagrodzenie. Może się rozwoila ? Panie Filipie. Trzeba zgłosić do prokuratury i niech rozstrzygną czy jest złamanie prawa czy nie.
Duduś
16.12.2019 08:25
Panie dyrktor. Nie dajcie się włodarzom i ich poplecznikom tu piszącym z Ich Miasta. Jeszcze 4 lata i ich wĺadza się skończy. Wielu mieszkańców przejrzało na oczy.
Anna
17.12.2019 16:31
Hahahahahhaaa....Tak samo Ci mieszkańcy czekali aż poprzednia władza się skończy:( I krzyżyk im na drogę (oczywiście tym co juz ich wreszcie nie ma)
Nienormalny młot
21.12.2019 10:09
Anna ale rodzaj męski.
konieczne zmiany
15.12.2019 14:38
Widać, że faktycznie zniżka godzin dydaktycznych dla dyrektorów ( 2 godziny) która miała dać im czas na zajmowanie się problemami w szkole jest zbyt duża. Nie mają co robić w szkole i spokojnie idą do innej pracy. Ciekawe czy np w Suwałkach lub Ełku takie sytuacje mają miejsce? Może ktoś słyszał? Czy to ewenement na większą skalę ? Burmistrz musi zaproponować zmiany w zniżkach godzin dla dyrektorów w tej sytuacji.
Aug.
15.12.2019 15:17
Z wiadomości, które posiadam w Suwałkach takie zjawisko nie występuje.
Zniesmaczonyrodzic
15.12.2019 15:57
Czy w Suwałkach, Ełku lub w innych miastach w Polsce obniżono do zera bez uzasadnienia dodatki motywacyjne dyrektorom.
Oświatowiec
15.12.2019 16:35
Dodatek motywacyjny jest dodatkiem uznaniowym a nie obligatoryjnym dodatkiem do wynagrodzenia zasadniczego. Jeżeli dyrektorzy spełnili określone przez organ wymagania to powinni je dostać, jeżeli nie to powinien on ulec obniżeniu lub odebraniu. Podobnie ma się przecież kwestia dodatków motywacyjnych nauczycieli, które są im przyznawane przez dyrektora właśnie. Oj rzadko następuje to sprawiedliwie, a kto jak nie nauczyciele są na "pierwszym froncie walk" - to oni wypracowują wyniki edukacyjne wspólnie z uczniami. Dyrektor ma za pełnioną funkcję dodatek funkcyjny. No a jak już spojrzeć godzinowo, to kto z dziećmi więcej pracuje - wiadome, że nauczyciel. Poza tym jeżeli już mowa o dodatku to jeżeli myśleć kategoriami Zniesmaczonego rodzica to należałoby go podnieść wicedyrektorom, bo to oni tak na prawdę często wykonują gro pracy administracyjnej, dyrektor natomiast częściej jest od reprezentowania jednostki na zewnątrz
Mieszkaniec
16.12.2019 08:11
Oświatowcu więc zabrać wszystkim dyrektorom do zera dodatek motywacyjny , dodatek funkcyjny 1 zł. Ustalić 60 godzinny tydzień pracy. Ustawić w każdej szkole pręgierz i możliwość obrzucania inwektywami na stronie urzędu. Jakiż to augustowskie.
Smutek
15.12.2019 14:06
Na stronie trójki są godziny pracy dyrektorek. Pracują po 18 godz tygodniowo ( np w piątek 1 lub 2 godz) To gdzie te 40? .. Tak to można żyć ! A i drugi etat się da tym sposobem. Z tego co wiem to w podlaskim nauczyciele nie mają pracy to jakim cudem ktoś tej pracy nie dostal a panie dorabiają sobie do "skromnej" pensji w ramach 40 godz Jaki to przykład dla młodzieży ?
Nauczyciel
15.12.2019 16:18
Brawo panie dyrektorki i pokażcie jeszcze gest Kozakiewicza zapracowanym politykierom.
Krzyś
16.12.2019 14:15
Musisz iść zapytać przedszkolanek jak to jest z tym 40 godzinnym tygodniem pracy.
Rodzic
15.12.2019 10:01
Panie dyrektorki pracują zgodnie z prawem, są wysoko oceniani przez kuratorium i władze miasta a lokalni politykierzy znaleźli przyczynek dla usprawiedliwienia obniżenia im dodatków do pensji i niuzasadnionego ich oczerniania. Zwykły zastępczy temat i jego międlenie, ktory z punktu widzenia prawa jest oczywisty.
Zdziwiony
15.12.2019 11:45
Ciekawe skąd rodzic wie, jak ocenia pracę Dyrektorek Kuratorium - bo o tym wie, rada pedagogiczna ( i to ewentualnie, bo przy ocenie pracy, wystawia tylko opinię, która jest składową oceny KO, a wszak to co jest na radzie jest objęte tajemnicą), organ prowadzący, który dokonuje oceny cząstkowej dyrektora szkoły i ostatecznie KO i sam dyrektor, który otrzymuje taką ocenę. Skąd wie o tym rodzic?
Rodzic2
15.12.2019 13:12
Bo rodzic może być nauczycielem i kuratorem i woźna i dyrektorem .....nauczyciel może być rodzicem i kierownik też..... rodzic wszystko wie !
Rodzic
15.12.2019 16:22
Rodzic wie z gazety w wersji papierowej i jest pełen uznania dla ich pracy.
Rodzic
15.12.2019 14:09
Rodzicu a ja ich pracy nie oceniam wysoko i nie jestem jedyną...
teżrodzic
17.12.2019 08:03
Oceniać to ty sobie możesz żonę i swoje dzieci.
34gf
15.12.2019 09:42
To jest chore. Dyrektorzy dostaja dodatki funkcyjne za dyrektorowanie, motywacyjne za wyniki i osiągnięcia. Zmniejszanie pensum dyretorom ma na celu to, że poza lekcjami mają inne obowiązki z zakresu kierowania szkołą, a nie dorabianie na boku. Skoro dyrektor idzie dorabiać do innej szkoły, bo nie ma co do roboty to oznacza, że zmniejszenie pensum jest nieracjonalne i bezcelowe - wyrzucanie pieniędzy publicznych, bo płacone jest za to, że sobie gdzieś idzie dorabiać. Wniosek jeden: dorabiającym dyrektorom natychmiast zwiększyć pensum do normatycnych 18 godzin przy tablicy jak im nudno. A dorabiac to niech sobie dorabiają w weekendy i wieczorami.
rysio
17.12.2019 08:08
Rozumiem z Twojej wypowiedzi, że też urzędniczki Urzędu Miejskiego dorabiające na projektach unijnych w przedszkolach też nie powinny tego robić w godzinach swojej pracy?
Robert
15.12.2019 09:30
Czytając te wpisy wiem dlaczego w Augustowie wygrało NM. Dyskusje o niczym, napuszczanie jednych na drugich napewno będzie przyczynkiem do rozwoju miasta. Jacy wyborcy takie władze.
✌️
15.12.2019 08:29
Może by tak burmistrz zrobił z tym porządek? Z tego co pamiętam głosił w kampanii walkę z patologia i nieprawidłowościami więc na co czeka? Dlaczego nic z tym nie robi ? Poprzedni burmistrz z kierownikiem reagowali na anonimy
Lusia
15.12.2019 11:12
Burmistrz porządek powinien zrobić przede wszystkim w urzędzie. Przecież jako organ prowadzący zatwierdził arkusze organizacyjne. Wiadomo było, że panie będą pracować dodatkowo. Mało tego, ten sam urząd zlecał dyrektorkom prowadzenie projektów, za które też pobierały dodatkową kasę, a przecież nie robiły tego po pracy. Biedne dzieci w tym czasie pozostawione były na pastwę losu, bez nadzoru.
Wy się czasami oblejcie wiadrem zimnej wody lub przynajmniej poczytajcie Przegląd, a nie tylko zajawkę. Tam są szczegółowe wyjaśnienia całej sytuacji.
Bawół
15.12.2019 13:04
Kto ma zrobić porządek????? Porządek to on może zrobić w domu. Tyle może
Rudy z wielkimi oczami
15.12.2019 11:19
Co on może????? ?
:(
14.12.2019 18:36
Dyrektor ma do wypracowania 40 godzin tygodniowo (w tym 18 godz pensum). Za to dostaje państwowa pensję z moich podatków. Odpowiada za bezpieczeństwo dzieci i pracowników oraz majatek szkoly. Owszem są rady i zebrania ale chyba nie codziennie ? Poza tym na zebrania dyskoteki itp dyrektorki przychodzą na zmianę a nie wszystkie na raz . Proszę by w takim razie zatrudnić panie na 1/2 etatu skoro tyle czasu spędzają w szkole. I jeszcze wisk że dodatków nie mają ? Owszem po godz pracy nikt nie ma nic do ich dorabiania - ale w trakcie pracy? Poza tym z tego co wiem urlopy dla dyrektorów i wice warto sprawdzić- bo w ferie i wakacje .... Wiadomo.
klops
14.12.2019 18:31
Z uchwały RM wynika (na bip można znaleźć), że w SP3 i SP2 dyrektor ma zniżkę do 2 godzin. Tzn. że tylko 2 godziny w tygodniu spędza z uczniami na lekcjach a ma płacone wynagrodzenie za cały etat oraz dodatek funkcyjny oraz dodatek motywacyjny właśnie po to, żeby całą swoją uwagę skierował na szkołę i to co się w niej dzieje. A dzieje się bardzo dużo jeśli jest kilkudziesięciu nauczycieli i około tysiąca uczniów.
Szok
14.12.2019 09:39
Nikt nie ma nic przeciwko, żeby dyrektor pracował wieczorami czy w weekendy. Jak najbardziej, ale nie w czasie lekcji, kiedy ma czuwać na bezpieczeństwem uczniów i to bardzo dużej liczby uczniów. A także rozwiązywać różne problemy które są w szkole np. agresja i konflikty. A w sekretariacie co mówią rodzicom? że dyrektor jest winnej pracy teraz? Sytuacja karygodna.
mama
14.12.2019 10:50
Głupoty opowiadasz. Z tego co piszesz wynika, że dyrektor ma być w szkole przed uczniami a wyjść po nich, aby non stop "czuwać na bezpieczeństwem" i "rozwiązywać różne problemy które są w szkole np. agresja i konflikty". A jak jest wezwany do UM lub kuratorium na naradę czy szkolenie to kto czuwa i rozwiązuje? Nikt? Czyli masz pretensje do władz, bo dezorganizują pracę? Przecież w szkole są zastępcy, pedagodzy, psychologowie...
A poza tym warto wyskoczyć z kasy, kupić papierowy Przegląd i poczytać wypowiedzi samych dyrektorek na ten temat, zanim zacznie się obszczekiwać w ciemno. One tam dość dokładnie informują, jak sprawy wyglądają i że władze miasta, w tym szczególnie pani kierownik od edukacji, która teraz tak narzeka, od początku o wszystkim wiedziały i zatwierdziły arkusze.
tata
14.12.2019 13:22
papierowy Przegląd kupiony i przeczytany bardzo dokładnie.....przy okazji polecam. Zdecydowanie dyrektor ma być przed uczniami i wychodzić po nich.....tak jest w innych szkołach i to jest oczywiste.
Dana
14.12.2019 19:11
Na tej samej zasadzie burmistrz nie powinien odchodzić od biurka, bo a nuż petent przyjdzie, oraz przychodzić przed pracownikami i zamykać urząd po ich wyjściu. Puknijcie wy się w głowę.
Za bezpieczeństwo dzieci odpowiada ten, kto z nimi aktualnie przebywa - na lekcji nauczyciel, na przerwie dyżurny. Dyrektor w tym czasie nie musi siedzieć za biurkiem i czuwać nad 1000 uczniów.
Wiemcomówię
15.12.2019 08:51
Należy didać, że caĺa sytuacja jest zabawna dla osób zorientowanych bo choćby Pani kierownik WEiS jako urzędnik była zatrudniona w projekcie unijnym za który pobierała przez wiele miesięcy kasę i to nie małą. Prosiłbym aby na następnej sesji uczciwie powiedziała, czy zostawała po pracy w urzędzie czy wykonywała czynności w czasie swoich godzin urzędowania.
Augustus
13.12.2019 16:35
Pensum dyrektora jakiejkolwiek placówki, de facto tak jak i nauczyciela wynosi 40 godzin tygodniowo. Standardowo jest to 18 godzin dydaktycznych i inne zajęcia wynikające z art. 42 Karty Nauczyciela, które nauczyciele (a nimi są również dyrektorzy szkół) mają realizować - np. szkolenia - i zdarza się tak, że dyrektora w danym dniu w placówce nie ma - bo jest na szkoleniu, ale wiadomo, że pozyskuje wiedzę przydatną w codziennym zarządzaniu szkołą. Godziny administracyjne to chyba wymysł władz Państwa miasta, gdyż żadne przepisy prawa oświatowego nie definiują pojęcia "godzina administracyjna". Po prostu zmniejszenie pensum dyrektorom ma służyć temu, by mogli oni sprawnie kierować podległymi sobie jednostkami. "Dorabianie" dyrektorów w innych placówkach w świetle prawa oświatowego jest jak najbardziej możliwe, ale czy etyczne to już pozostawiam do oceny tak dyrektorów, jak i mieszkańców. Nie wyobrażam sobie, że mógłbym dla własnych korzyści finansowych (bo przecież za realizację godzin dydaktycznych w innej placówce ów dyrektor otrzymuje wynagrodzenie) opuszczać szkołę macierzystą. Oby nie było tak, że w szkole dojdzie do czegoś nieprzyjemnego a w szkole dyrektora brak. Sam osobiście nigdy bym się na to nie decydował. Dobro dzieci w szkole jest najważniejsze. Idąc do pracy w zawodzie nauczyciela ma się świadomość, że to zawód niezwykle odpowiedzialny - nauczyciel kształtuje młode pokolenia i przygotowuje je do życia dorosłego, to swoistego rodzaju misja, i powinien mieć świadomość, że w naszym kraju niestety niedoceniana. Proszę spojrzeć na kraje skandynawskie, Szwajcarię czy tzw. Tygrysy azjatyckie - tak zawód nauczyciela cieszy się prestiżem społecznym, nauczyciel jest dobrze opłacany, a uczniowie osiągają bardzo wysokie wyniki edukacyjne. Wszak mądry naród to ten, który wie, że jego przyszłością jest mądre i wykształcone społeczeństwo.
W Polsce:
1. Nauczyciele wg badań pracują średnio 42 godz na tydzień.
2. Są jedną z najbardziej wykształconych grup zawodowych.
3. Po podniesieniu pensji minimalnej do zapowiadanych 4000 tys. brutto będą zarabiać znacznie mniej, gdyż ich wynagrodzenia reguluje Karta Nauczyciela i rozporządzenia płacowe MEN, nie zaś ustawa budżetowa
4.Sam zawód od dawna nie cieszy się żadnym prestiżem
Oby tylko ci mistrzowie zawodu z niego nie odeszli, co niestety już jest zauważalne.
Roman
14.12.2019 10:01
Augustus masa w twojej wypowiedzi demagogi i bicia piany. Sam piszesz, że ta konkretna sytuacja jest zgodna z prawem. Dziesiątki nauczycieli pracuje poza realizacją pensum w różnych placówkach oświatowych publicznych i niepublicznych miasta co w żaden sposób nie wpływa na jakoś ich pracy. Szkoły augustowskie są dobrze zarządzane w ocenie Kuratorium Oświaty. Problem ma jedynie jeden radny i żeby było śmieszniej bezradna kierowniczka. Cała sytuacja to zwykłe jątrzenie w stylu, który na dobre zagościł w radzie miejskiej.
Augustus
14.12.2019 14:32
Szanowny Panie Romanie - demagogii i bicia piany w swojej wypowiedzi nie wiedzę. Nazwałbym to jedynie stwierdzeniem faktu. Ja wypowiadam się na temat dyrektora a Pan pisze o nauczycielach. Przepraszam, a jaką rolę w zakresie zarządzania szkołą ma dyrektor, a jaką nauczyciel? Kto ponosi odpowiedzialność za placówkę? Dyrektor? czy nauczyciel?
Jeszcze raz podkreślę, że w świetle prawa możliwość pracy dyrektorów w innych placówkach jest , ale w mojej opinii pozostaje nieetyczna. Poza tym to też takie trochę nie fair w stosunku do nauczycieli, bo przypomnę, że jeżeli ów dyrektor ma zniżkę godzin i pracuje np. 3 godziny dydaktyczne z uczniami to tak na prawdę płacone ma za 18, zwykły nauczyciel również ma płacone za godzin 18 ale faktycznie spędzonych z uczniami. Podsumowując jeżeli w jednej placówce ma np. 3 godziny dydaktyczne, a w drugiej 5 to łącznie ma zapłacone za 23 godziny dydaktyczne (3 godz. + 15 zniżki + 5 w drugiej placówce), a nauczyciel musi zrealizować 23 godziny "przy tablicy". Na miejscu władz miasta zastanowiłbym się nad wymiarem "zniżki" pensum. Poza tym, narada w KO czy w organie prowadzącym jest raz na jakiś czas i dotyczy zwykle kwestii zarządzania placówką, a lekcje są realizowane regularnie.
pracownikKO
17.12.2019 15:18
Augustusie myślę, że wiesz, ale podpowiem Ci, że dyrektorem w placówce jest nauczyciel, z którym nawiązano stosunek pracy w szkole poprzez umowę o pracę. Funkcja dyrektora powierzana jest przez organ prowadzący nauczycielowi na okres 5 lat. Prawo oświatowe wyznacza dyrektorowi inne zadania niż nauczycielowi, lecz nie wyznacza innego wymiaru czasu godzin pracy, więc nauczyciel i dyrektor mają taki sam wymiar czasu pracy. Twoja propozycja aby zrezygnować ze zniżki dyrektorom nic nie zmieni, gdyż w arkuszu organizacyjnym zamiast godzin zniżki będą zapisane lekcje. Po realizacji pensum, dyrektor jak każdy nauczyciel w majestacie prawa może opuścić szkołę i realizować dalsze czynności związane ze swoją pracą( sprawdzać prace klasowe, przygotowywać się do lekcji ,doskonalić warsztat pracy itp.) w czasie który sam sobie wyznaczy. Prawo również nie zabrania nauczycielowi czy dyrektorowi podejmowania innej pracy. Dlatego nauczyciele jak i dyrektorzy szkół miejskich jak i powiatowych taką pracę podejmują. Dlatego dyskusja jest bezprzedmiotowa. Taka jest specyfika zawodu i rozumiem, że względy polityczne lub osobiste skłaniają do takiej reakcji.
jam
18.12.2019 14:33
Brawo. Konkretnie i na temat.
Abypracownik
19.12.2019 14:25
Hmm dziwne - kuratorium pracuje od 07:30 - do 15:30 - a jego pracownik zamiast wykonywać merytoryczne obowiązki oddaje się analizie "zawartości" portalu. W godzinach pracy???
inna opcja
14.12.2019 14:57
Dziesiątki nauczycieli nie pracują poza pensum w różnych placówkach oświatowych. Skąd takie dane? Trudno z resztą porównywać dyrektora który ma specjalny dodatek funkcyjny i motywacyjny do zwykłego nauczyciela, który często gęsto nie ma wcale dodatku motywacyjnego. To nie jest problem jednego radnego to problem nas wszystkich, że takie rzeczy przechodzą. Dyrektor jeśli ma honor to powinien w tej sytuacji zrezygnować po prostu.
słabo_wykształcony
18.12.2019 14:56
jeżeli są jedną z najbardziej wykształconych grup zawodowych w Polsce i są mistrzami zawodu .. to tak... dać im jeszcze więcej... popieram... i jeszcze z miesiąc urlopu też i dodatkowy miesiąc na dokształcanie...
suwalszczanin
13.12.2019 11:12
Miasto Augustów już drugą kadencję staje się areną wojen,obstrukcji, afer, szczucia jednego przeciw drugim. Najsmutniejsze w tym, że taką atmosferę pracy i współpracy wywołują sami radni jako wybrańcy mieszkańców. Czyżby w Augustowie takie postawy są nagradzane przy urnie?
Ag.
13.12.2019 11:53
Taka jest tendencja w Augustowie ,w poprzedniej kadencji wybrano burmistrza który poza dobrym zdjęciem i oczywiście poparciem księdza i biznesmena nie miał żadnych kompetencji do zarządzania miastem powołana z dnia na dzień formacja Nasze Miasto pokłóciła się między sobą co prawda wprowadziła o połowę mniej radnych ale wprowadziła skłóconego z poprzdnikiem burmistrz żeby wyborcy choć trochę myśleli to powinni pogonić obydwu ,niestety ponownie wyborcy dali się ogłupić to mają co mają ....
wolny wybór
13.12.2019 09:08
To jest skandal, żeby dyrektor w czasie pracy wychodził do pracy w innej szkole. Takie standardy to chyba tylko w Augustowie. Dwie największe szkoły w mieście i taka sytuacja. Jeśli ktoś nie chce być dyrektorem bo zarabia za mało to droga wolna, nie musi nim być.
Może być zwykłym nauczycielem. A jeśli jest dyrektorem to jako rodzic wymagam, żeby był w szkole 40 godzin i więcej.
belfer
13.12.2019 10:37
Wymagania to możesz postawić swemu mężowi. Może im sprosta. Ha,ha,ha.
weg
12.12.2019 19:30
Nienormowany czas pracy dyrektora nie oznacza, że może pracować krócej niż standardowy wymiar pracy. Ma pracować co najmniej tyle, a nawet ponad, ale nie może domagać się pensji za nadgodziny. Tak było od zawsze, bo dyrekorzy mają wieksze stawki. Teraz się dowiaduje, że w oświacie augustowskiej jest inaczej. To znaczy, że w sumie dyrektor może nie pojawić się nawet przez rok na sekundę, bo zleci zastępcy wszytko przez tel. i jest cacy? Szkoła pracuje i gitara, dyrek dorabia, a pensja leci. No kogos powaliło chyba.
zorientowana
13.12.2019 08:02
Po pierwsze weg to od lat nie ma nienormowanego czasu pracy dyrektora. Po drugie czas pracy jest normowany arkuszem organizacyjnym tak nauczyciela jak i dyrektora- dyrektor szkoły pozostaje w myśl przepisów w szkole nauczycielem, gdyż taką ma umowę o pracę a jedynie organ prowadzący po wygranym konkursie powierza nauczycielowi na okres 5 lat pełnienie funkcji kierowniczej. Funkcja kierownicza uprawnia dyrektora do zniżki godzin, która jest odnotowywana w arkuszu organizacyjnym i jest przez dyrektorów realizowana w formie godzin administracyjnych.Mówiąc krótko jeżeli dyrektor ma w arkuszu zapisane 18godz. tygodniowo(3godz. lekcyjne i 15 godz. administracyjnych) to jest jego obowiązkowy czas obecności w pracy pozostały jest rozliczany tak samo jak każdego innego nauczyciela.
ciekawostka
13.12.2019 09:12
Wprowadzamy chyba nowe standardy w augustowskiej oświacie? 18 godzin dyrektor ma być w szkole w ramach swojego wynagrodzenia? czyli 3,5 godziny dziennie? i ma za to dostać dodatek funkcyjny i motywacyjny? chyba ktoś na głowę upadł?
zorientowana
13.12.2019 10:34
Ciekawostka otrzymała garść wiedzy i jest zdziwiona. Musisz powiedzieć ministrowi od oświaty, że wprowadzając takie prawo upadł na głowę. Wracając do mego tekstu to rozjaśniam, że dyrektor jak każdy nauczyciel w szkole przebywa tyle godzin ile ma wpisane do arkusza organizacyjnego. Co nie oznacza, że nie może być dłużej i najczęściej tak jest. Tak jak nauczyciel ma szereg jeszcze obowiązków poza realizacją godzin wynikających z arkusza organizacyjnego tak i dyrektor. Rozliczanie dyrektora to przywilej dwóch organów burmistrza i kuratora oświaty. O ile wiem to większość augustowskich dyrektorów jest wysoko oceniana przez te organy w formie ocen pracy.
dziwny
13.12.2019 12:40
Czas pracy dyrektora szkoły jak i nauczyciela nie może przekraczać 40 godz. tygodniowo z czego tzw. pensum (np: 18 godz.) realizuje z dziećmi. Dyrektor ma zmniejszone pensum, ale czas jego pracy to jest 40 godz. tygodniowo w tym zmniejszone pensum (np: 2 godz. które realizuje z dziećmi). Pensum zmniejszane jest w celu realizacji zadań związanych z zarządzaniem szkołą. Dyrektor powinien być dyspozycyjny i dostępny w czasie gdy uczniowie przebywają w szkole. Wydaje się, że ta dyspozycyjność i dostępność jest dość ograniczona jeśli w tym czasie pracuje w innej szkole jako nauczyciel. Może to i zgodne z prawem ale tak zwyczajnie po ludzku dziwne.
34f
13.12.2019 14:18
Jak do podwyżek to aj aj aj ile mamy pracy w pracy, a po pracy jeszcze tyramy w domu bo sie do lekcji przygotowujemy, sprawdzamy klasówki itd. Ale jak dorobić sobie na drugim etacie to jakoś wtedy czas jest? Nie rozmumiem tego. Może lepiej by było gdby nauczyciel robił 8 godzin w szkole na dwie zmiany. Po 40 godzinach w tygodniu wolne i niech sobie dorabia ile chce.
Dana
14.12.2019 00:18
No prawda. Ja też bym płaciła strażakowi tylko za te godziny, kiedy gasi pożar. Jak siedzi w remizie i czeka to mu się nie należy. Za obijanie się nie ma wynagrodzenia ;P
Napisz komentarz
Komentarze