
Bartosz Lipiński
Zapowiedź autora relacji i artykułu:
Relacja video:
Treść artykułu:
Na ostatniej sesji rady miejskiej w Augustowie radni klubu Koalicji Obywatelskiej wnioskowali o obniżenie stawki za gospodarowanie odpadami komunalnymi dla mieszkańców. Jednak ten oczekiwany przez znaczącą część społeczeństwa postulat został odrzucony głosami radnych z ugrupowania Nasze Miasto i PiS. Zastrzeżenia do propozycji radnych opozycji miał chociażby Emilian Yasyen Al-Khameri (Nasze Miasto) - który to zagłosował przeciwko obniżeniu stawki.
Przywołany koalicjant burmistrza Karolczuka dopytywał np. skąd znajdą się pieniądze na uszczelnienie systemu, gdyby ich zabrakło. Radni KO podkreślali, że ich inicjatywa została poparta dokładnymi analizami i takiego ryzyka nie ma. Leszek Stanisław Cieślik dodał jednak, że takie środki finansowe mogłyby pochodzić z likwidacji jednego z etatów dwóch zastępców burmistrza, a także z zaprzestania wydawania miejskiej gazety - którą nazwał „propagandową”.
Były burmistrz daje receptę na rozwiązanie problemu
-Jeżeli rzeczywiście zabrakłoby pieniędzy, to przedstawię wyliczenie. Można odwołać jednego zastępcę burmistrza. Jest to około 20 tysięcy złotych miesięcznego wynagrodzenia i proszę to sobie przeliczyć. Kolejną pozycją jest gazeta wydawana przez burmistrza, czyli propagandowy informator. Myślę, że to również sporo kosztuje. Zgłaszaliśmy wniosek, dotyczący dokładnych kosztów tej gazety i nigdy ich nie poznaliśmy, lecz możemy je oszacować -mówił radny Cieślik.
-Myślę, że przy takich ruchach spokojnie 500 tys. zł znajdziemy, jeżeli będzie potrzeba. Ale według naszego wyliczenia, system się spina i nie musi się pan martwić -ocenił lider klubu KO.
Przypomnijmy, że temat dwóch zastępców poruszył też niedawno społecznik Tadeusz Jaworski.
-Na posiedzeniu komitetu do spraw rewitalizacji usłyszałem od urzędników, że w Augustowie jest 23 tysiące mieszkańców. Jeżeli liczba spadnie do 20 tysięcy, to automatycznie odpada jeden zastępca burmistrza. Ustawa w miastach o takiej ilości mieszkańców nie pozwala na dwóch zastępców. Z tego powodu starano się udowodnić, że ciągle jest nas 29 tysięcy. Wyliczenia pana radnego Zarzeckiego udowodniły, że nas jest już tylko 20,5 - 21 tysięcy -podkreślał T. Jaworski.




































Napisz komentarz
Komentarze