Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 7 kwietnia 2026 08:30
Reklama

Miejska karuzela kadrowa

Podziel się
Oceń

Sytuacja Centrum Sportu i Rekreacji w Augustowie jest bezprecedensowa. Przez szereg lat jednostką z powodzeniem kierował jeden dyrektor, Andrzej Zarzecki, jeszcze wcześniej przez bardzo długi okres Maciej Krzywiński (MOSiR). W obecnej kadencji liczba osób pełniących obowiązki dyrektora CSiR może przysparzać o zawrót głowy. Taki brak stabilizacji nie może skutkować niczym dobrym.
Miejska karuzela kadrowa
Na zdjęciu: byli dyrektorzy Centrum Sportu i Rekreacji w Augustowie, Andrzej Zarzecki i Paweł Głowacki.

Autor: Autor zdjęcia: Przegląd Powiatowy, Dziennik Powiatowy

Bartosz Lipiński

Od zaprzysiężenia Mirosława Karolczuka na burmistrza CSiR kierowali: Andrzej Zarzecki, Tomasz Wasilewski, Paweł Głowacki, Łukasz Bućko oraz Jarosław Borysewicz. Ale słyszeliśmy na sesjach, że w międzyczasie w jednostce pojawił się również niedoszły dyrektor z Suwałk, związany z tygodnikiem „Wprost”. Można mówić dzisiaj o pięciu bądź sześciu zarządcach na przestrzeni zaledwie czterech lat. O Centrum Sportu i Rekreacji mówiono także na ostatniej sesji.

-Od początku lipca obowiązki dyrektora przejmuje pan Jarosław Borysewicz, także wieloletni pracownik CSiR. Niezależnie od tego, czy obowiązki dyrektora pełni pan Łukasz Bućko, czy pan Borysewicz, możemy być całkowicie spokojni o los tej jednostki oraz o to, że będzie się wszystko działo jak należy -zrelacjonował Filip Chodkiewicz, nadzorujący miejską jednostkę.

W połowie lipca 2022 roku burmistrz Mirosław Karolczuk poinformował, że w wyniku przeprowadzonego konkursu nowym dyrektorem CSiR w Augustowie został Michał Paruch z Suwałk.

Dlaczego żaden z dyrektorów CSiR nie popracował dłużej? Być może najlepszą odpowiedzią na to pytanie jest sposób potraktowania Pawła Głowackiego. W kwietniu Głowacki mierzył się ze strajkiem ratowników wodnych, od wielu lat domagających się zwiększenia wynagrodzeń. Ówczesny dyrektor zdobył się na szczerość i powiedział naszej redakcji o spotkaniach pracowników z burmistrzem i o nieskutecznych prośbach o podwyżkę.

Za chwilę Głowacki zakończył karierę w Augustowie i stał się doskonałym kozłem ofiarnym dla dotychczasowych przełożonych. Zrzucono na niego winę za kryzys w jednostce, burmistrz opublikował zarządzenie, w którym przekazał pieniądze na podwyżki. Zapewniano też kłamliwie, że pieniądze na zwiększenie wynagrodzeń cały czas znajdowały się w budżecie CSiR i wystarczyło jedynie po nie sięgnąć.

Modelowym przykładem trudnych relacji dyrektora z obecnymi władzami miasta jest sytuacja Andrzeja Zarzeckiego, zarządzającego jednostką prawie dwadzieścia lat. Odszedł z CSiR pod koniec 2019 roku. Wpływ na tę decyzję miało regularne podważanie jego działań przez osoby z ugrupowania Nasze Miasto. Domagano się od niego pokazania biznesplanów, kiedy chciał zagospodarować taras nad basenem. Atakowano go za publiczne zaalarmowanie o problemie z funkcjonalnością toalet nad jeziorem Necko. Zarzecki był niemiłosiernie krytykowany, gdy pojawił się problem z obsadą ratowniczą w okresie letnim. Nagonka przyspieszyła rozstanie, podobnie jak nierealizowanie wieloletnich próśb o środki na kapitalną modernizację pływalni.

-Nie jest tajemnicą, że moje relacje z rządzącą w mieście koalicją już od 2014 roku były co najmniej „napięte”. W kuluarach otwarcie mówiono mi, że jest to efekt mojej działalności jako radnego w radzie i zarządzie powiatu, która nie wiedzieć czemu była postrzegana jako opozycyjna do miasta. Od tego czasu zaczęły się piętrzyć trudności –ocenia Andrzej Zarzecki.

Rozmawialiśmy z człowiekiem kierującym CSiR przez prawie dwadzieścia lat. Zapytaliśmy go o ocenę współpracy z obecnymi władzami miasta. Chcieliśmy poznać jego zdanie o rotacji, jaka ma miejsce na stanowiskach dyrektorskich w tej kadencji samorządu. Andrzej Zarzecki dotąd powściągliwy w komentarzach, nie mówił wprost o powodach odejścia z jednostki. Dziś przyznaje, że w latach 2014-2019 był mocno krytykowany przez ugrupowanie Nasze Miasto.

-Zaczęło się od kwestionowania pomysłów związanych z narciarstwem biegowym i zasadności zakupów przez poprzednie władze sprzętu do naśnieżania i ratraka. Padały wówczas pomysły o wyprzedaży tego sprzętu, a po moim odejściu okazało się, że wszystko jest super i bardzo przydatne. Media obiegały zdjęcia radnych z tras biegowych z pracującym ratrakiem. Potem przyszedł czas na remont molo z włączeniem tego zadania inwestycyjnego do CSiR, z nieadekwatnym do kosztorysu budżetem, a przez to wielokrotnie powtarzanym przetargiem. Skutkowało to zakończeniem remontu na dzień przed rozpoczęciem sezonu turystycznego –przypomina wieloletni dyrektor Centrum Sportu i Rekreacji Andrzej Zarzecki.

-Kolejnym przykładem była likwidacja, bez żadnych konsultacji, przynoszącego dochody POSTiW-u. Od czasu likwidacji do dnia dzisiejszego byłyby to dochody w kwocie blisko 300 tys. zł. Ponadto niekończąca się batalia o remont basenu i podwyżki dla pracowników, dokładanie kolejnych dużych zadań inwestycyjnych, np. budowy stadionu bez wsparcia urzędu. Sprawa wielokrotnych przetargów na budowę boisk do siatkówki plażowej, na które rzekomo nie można było zwiększyć pierwotnego budżetu, co po moim odejściu uczyniono. Tę inwestycję zrealizowało miasto na bazie projektu, za wykonanie którego stawałem przed komisją rewizyjną -podkreśla pierwszy dyrektor augustowskiej jednostki w latach 2001-2019.

Relacje Andrzeja Zarzeckiego z ugrupowaniem Nasze Miasto i zastępcą burmistrza Filipem Chodkiewiczem zaczęły robić się coraz bardziej chłodne, formuła współpracy się wyczerpała.

-Można powiedzieć, że w pewnym momencie CSiR stał się niejako drugim wydziałem inwestycji urzędu miasta, a nie do tego był powołany. Do tego doszło „wyrzucenie do kosza” dwuletniej, uzgodnionej już umowy na realizację bardzo dużej ogólnopolskiej, prestiżowej imprezy triathlonowej. Na koniec kuriozalna decyzja o włączaniu do zadań CSiR realizacji usług komunalnych w postaci obsługi „słynnych” już toalet publicznych, które zupełnie nie były przygotowane do sprawnego funkcjonowania, o czym informowałem jeszcze w trakcie budowy, a co pokazały kolejne lata. Ta i wiele innych sytuacji utwierdziły mnie w przekonaniu, że „możliwości dalszej współpracy się wyczerpały” –twierdzi Andrzej Zarzecki.

Nasz rozmówca nie jest optymistą, jeśli chodzi o przyszłość jednostki. Mówi to ze smutkiem, gdyż zostawił w tym miejscu mnóstwo serca i nadal darzy CSiR nieskrywanym sentymentem.

-Z coraz większym niepokojem obserwuję obecne działania. Trudno mówić o powodach tych zmian, bo pewnie każda sytuacja była inna. Uważam też, że wiele osób obserwowało moją historię, kolejne zmiany dyrektorów CSIR i w jakim stylu oraz kontekście się one odbywały. Obawy o brak dobrej, merytorycznej współpracy mogą być uzasadnione. Tak częste zmiany i to w dodatku teraz, w tak „gorącym” okresie sezonu letniego, niosą duże ryzyko. Należy też dodać, że oprócz dyrektorów w ostatnim czasie odeszło stamtąd kilkoro innych doświadczonych pracowników. To nie świadczy dobrze o sytuacji w jednostce –niepokoi się Andrzej Zarzecki.

-Trzeba wiedzieć, że CSiR to bardzo skomplikowany organizm, realizujący wiele zadań, składający się też z wielu obiektów i nie ma co ukrywać, że w większości wymagających pilnych remontów. Do tego dochodzi mnóstwo przedsięwzięć związanych z organizacją imprez sportowych. Dlatego tak ważna jest ciągłość zarządzania. Tzw. sprawa ratowników była doskonale znana przynajmniej od 2016 roku i przewijała się przy okazji każdorocznego budżetu, także na obradach komisji i sesji. Ale to nie tylko o ratowników chodziło. Zarobki wszystkich pracowników były i chyba w dużej mierze są jeszcze po prostu niepoważne. Przygotowywane i składane były niekończące się analizy, wyliczenia i wnioski, z których w efekcie nic nie zostawało, a budżet zostawał i tak okrojony –zauważa były dyrektor jednostki.

Zarzecki uważa, że osoba bez właściwego przygotowania może mieć problemy z wyzwaniem, jakim jest praca na wysłużonym, ponad dwudziestoletnim basenie, wymagającym remontów.

-Szczególnie obsługa pływalni wymaga bardzo dużej wiedzy, kompetencji i doświadczenia. Nie da się wejść z „ulicy” i odpowiadać za tak wiele procesów technologicznych, zwłaszcza zapewniających bezpieczeństwo setek klientów oraz pracowników każdego dnia. Pływalnia to skomplikowany obiekt, a w naszym przypadku pracujący nieprzerwanie ponad dwadzieścia lat, mający wiele bolączek, które trzeba potrafić „leczyć”. Stosuje się tam wiele procedur, których nieznajomość przy nieumiejętnym zarządzaniu i nadzorze może być bardzo groźna -ostrzega Zarzecki.

-Zapewnienie ciągłości bezpieczeństwa w podejmowaniu tak kluczowych decyzji kadrowych powinno być najważniejsze. Myślę, że każdy nowy dyrektor będzie potrzebował co najmniej pół roku zanim pozna specyfikę funkcjonowania CSiR. Dlatego tak częsta rotacja kadry w tak krótkim czasie, jeśli chodzi o sprawne i bezpieczne zarządzanie tak dużą jednostką, przypomina trochę stąpanie po kruchym lodzie. Pozostaje jedynie mieć nadzieję, że tym razem w końcu znajdzie się osoba, która podejmie wyzwanie oraz podoła zadaniom i zadomowi się na dłużej –puentuje Zarzecki.

Odejście z jednostki świetnego i doświadczonego fachowca nie mogło zakończyć się niczym dobrym. Basen z powodu pandemii długo pozostawał zamknięty. Nie działał również wtedy, kiedy rząd poluzował restrykcje i okoliczne pływalnie wznawiały funkcjonowanie. Aktualnie coraz częściej słyszymy głosy o malejącej frekwencji na pływalni związanej m.in. z wysokimi cenami karnetów. W kadencji Zarzeckiego basen był jedną z największych atrakcji w mieście.

*Artykuł ukazał się w 28/2022 numerze "Przeglądu Powiatowego".


Napisz komentarz

Komentarze

Sprinter, czy jednak długodystansowiec? 27.07.2022 13:28
W tym roku, jeśli dobrze zliczyłem, jest już czwarty z kolei dyrektor CSiR. Tym razem po dwóch super sprinterskich kadencjach na stanowisku dyrektora przez zasłużonych pracowników CSiR, przyszedł czas na specjalistę z Suwałk. Ciekawie czy będzie to kolejny sprinter, średniodystansowiec, a może ultramaratończyk?

Gdzie zaginęli kadydaci na dyrektora CSiR z klubu NM? 27.07.2022 12:45
Mam taką konstatację? Gdzie pochowali się miejscowi kandydaci na dyrektora CSiR wywodzący się ze środowiska ichniomiastowych jajogłowych? Wcześniej sadził się mocno na dyrektora CSiR brat radnej z klubu NM, a jednocześnie dobry ziomalek infantylnego Jurka. Był też kandydat od bartnictwa, były radny NM. Gdzie panowie zaginęli? Dlaczego ichniomiastowe wysługują się spadochroniarzami i quasi-specjalistami spoza Augustowa i nie chcą dać szansy dla swoich "specjalistów"?

Wikipedia 27.07.2022 15:36
Trzeba wszystkim wyjaśnił, że Jerzy lub Jurek powszechnie znany jest jako Filip, otwarto licy, Chodkiewicz lub wice wujek

? 27.07.2022 10:57
Perły przed wieprze

Cukiernik 26.07.2022 22:22
Oni chyba nie zdają sobie jeszcze sprawy jaką stratę ponieśli poprzez odejście z basenu Zarzeckiego. To była najbardziej kompetentna, wykwalifikowana osoba z ogromnym doświadczeniem, znająca obiekt od chwili powstania jak własną kieszeń. I ktoś taki odchodzi po dwudziestu latach z funkcji? Chyba wiadomo, że nie odszedł o tak sobie, tylko miał ku temu powody i chyba domyślamy się jakie powody. Zastąpić takiego specjalistę będzie bardzo trudno i niewykluczone, że jest to mission impossible.

Tego 27.07.2022 00:13
Kto nie z Mieciem...

hdbehej 27.07.2022 09:43
Po pierwszej wtopie na Olimpijski Augustów doskonale zdają , sobie sprawę co narobili.

"Śliscy" karierowicze docenili dyrektora! 27.07.2022 14:28
Infantylny Jurek i niedowartościowany figurant to zawistne typki. Dręczyli, męczyli i dopięli swego. Wieloletni dyrektor CSiR Andrzej Zarzecki odpuścił sobie nikłą przyjemność współpracy z "śliskimi" typami.

ooloo 26.07.2022 19:29
Mianujcie Onetę. Lubi galopować.

Basenowicz 26.07.2022 15:15
Widać po zdjęciu byłych dyrektorów, że chłopy wysportowane, ręce jak drwale i nie muszą naprężać internetowych muskuł na fejsie. Pozdrawiam obu panów, których uważam za świetnych fachowców i dobrych ludzi.

Strażnik Teksasu 26.07.2022 16:08
Pamiętam z jaką skromnością i taktem podziękował Głowacki Zarzeckiemu za półmaraton, w którym mógł wziąć udział jako uczestnik i dyrektor. Oddał ATP co ich. Dwóch sportowców z klasą.

zachmurzenie umiarkowane

Temperatura: 5°C Miasto: Augustów

Ciśnienie: 1011 hPa
Wiatr: 26 km/h

Reklama
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 1
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 2
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 3
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 4
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 5
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 6
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 7
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 8
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 9
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 10
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 11
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 12
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 13
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 14
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 15
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 16
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 17
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 18
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 19
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 20
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 21
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 22
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 23
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 24
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 1Strona nr 1
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 2Strona nr 2
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 3Strona nr 3
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 4Strona nr 4
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 5Strona nr 5
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 6Strona nr 6
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 7Strona nr 7
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 8Strona nr 8
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 9Strona nr 9
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 10Strona nr 10
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 11Strona nr 11
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 12Strona nr 12
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 13Strona nr 13
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 14Strona nr 14
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 15Strona nr 15
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 16Strona nr 16
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 17Strona nr 17
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 18Strona nr 18
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 19Strona nr 19
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 20Strona nr 20
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 21Strona nr 21
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 22Strona nr 22
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 23Strona nr 23
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 24Strona nr 24
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Gałganerio-komoteria, czyli folwark pańszyźniany Nasze Miasto-PiS👍💪👉🤡👺👹🚀🛰🛸🥸🫵💸💰💰💰🤑👈🤝👏📉🏚🏚🏚Treść komentarza: Czy burmistrz Mirosław K. pozwolił dla dyrektora Michała P. zatrudnić kierowniczkę miejskiego stadionu i pomostu na zburzonym POSTiW, nomen omen byłą radną Nasze Miasto-PiS niejaką Magdalenę Ś., a dodatkowo jeszcze dokoptować dla niej zastępcę/menedżera ww. kierowniczki? Czy to jednak samowola dyrektora Michała P.? Kierownicy całymi tabunami zatrudniani w CSiR, a porządku na augustowskich plażach niestety nie ma komu zrobić! Co to do cholery jest jakiś kolejny folwark pańszczyźniany Nasze Miasto-PiS, stworzony na modłę gałganerio-komoterii uskutecznianych w miejskim magistracie i w starostwie powiatowym?Data dodania komentarza: 6.04.2026, 09:45Źródło komentarza: Wypadek na jeziorze w Augustowie: skuter wodny uderzył w wyciąg nart wodnychAutor komentarza: ElekTreść komentarza: Dzisiaj żądanie progów, lamp. A za 2 lata żądanie zakazu wjazdu z wyłaczeniem mieszkańców? Progi. Przed trzeba hamować. Ścierają się opony i klocki. Będzie więcej pyłu z nich w płucach, ogródkach, oknach, wszędzie. Smacznego. Przy rozpędzaniu po zwolnieniu samochód potrzebuje mocy, a to generuje dodatkowy hałas, wieksze spalanie i więcej zanieczyszczeń ze spalin. Spowolnienie ruchu spowoduje, że samochody (nie jak do tej pory przejadą falami lub pojedyńczo) będą jechały non stop. Czyli smród i hałas na okrągło. Szybki dojazd służb ratownczych do topielca na bielniku? Pożar hotelu na końcu Nadrzecznej? Szybki dojazd to nie będzie, a wtedy każda minuta to być może życie. Wyobrażam sobie też oblałego pacjenta w karetce jak jedzie przez 10 garbów na drodze. Śmieciarki, odśnieżarki, kurierzy, transportowcy itd. też będą mieli "fajnie". A co będzie gdy jakimś złomem bedzie zasuwał szybko wariat, pijak lub ćun? (nachlanych kierowców i nacpanych jest sporo - co nie ;-) Na gładkiej drodze najwżej przejedzie szybko. Nie zauważy garba to wystrzeli jak ze skoczni narciarskiej i zatrzyma się na płocie (wszyscy widzieli jak pijak w aucie przeleciał przez wzniesione rondo, które było wrzutnią). Może nikogo na chodniku nie zabije ta lecąca samochodowa rakieta. Nadrzeczna jest jedną z najdłuższych w Augustowie. Ma 1,5 km. Gdyby jechać stałe 40 km/h to czas przejazdu wynosi 2 minuty 15 sek. Wg google jak nie ma ruchu to 3 minuty. Przypominam, że Nadrzeczna ma na całej długości ograniczenie do 40 km/h i obecnie chyba 2 progi zwalniające (ograniczenie prędkości do 20 km/h obowiązujące na progu, bo ustawione na jednym słupku ze znakiem progu). Jeżeli będzie tych progów 10 to niech mieszkańcy cieszą się dodatkowym hałasem, pyłem, smrodem spalin i dłuższym przejazdem. Mnie to rybka. Nie jeżdżę tamtędy, podobnie jak hotelową 20km/h, na której nikt od prosektorium do świateł na Al. Kardynała nie da rady przejechać zgodnie ze znakami. PS. Skrzyzowanie za prosektorium (szpitalna/ al. ofiar obławy) na tym małym nieistotnym skrzyżowaniu naliczyłem 20 słupków z różnego rodzaju znakami. Czy normalnie jadąc da się ogarnąć wszystkie? Pewnie nawet systemy rozpoznawania znaków w autach by zgłupiały. Kto ma taką fantazję i upaja się znakozą? Także nie zgadzam się z Panem Miklasem i Szkiłądziem. A mieszkańcy, którzy podpisali petycję, może teraz zobaczą co ich może czekać. Osobiscie nie chciałbym miec progu pod oknem.Data dodania komentarza: 6.04.2026, 08:39Źródło komentarza: Tomasz Miklas o zagrożeniu na ulicy Nadrzecznej w Augustowie i o potraktowaniu go na sesji (video)Autor komentarza: BoromirTreść komentarza: Możesz śmiało wysyłać. Może by anonimowy mail. Urząd ma 14 dni na odpowiedź. Jeżeli nie to jest na to skarga, ale to już trzeba się podpisać.Data dodania komentarza: 5.04.2026, 22:48Źródło komentarza: Kiedy politycy próbują uciszyć gazetęAutor komentarza: MistrzunioTreść komentarza: Beczki 200l po toksycznej substancji walały sie w trzcinach oraz kilkadziesiąt plastikowych baniaków 4-5 litrowych. Zgłaszałem rok lub 2 lata temu do ochronyśrodowskika w białymstoku. Wszystko pływało w wodzie. Widocznie takie sa standardy miejskie miasta uzdrowiska. Obecnie jest zakładka zgłoś zagrożenie ochrony środowiska w mObywatel i zgłoszenie leci przez ministerstwo chyba. Zrób fote nalepki ostrzegawczej z nazwą substancji i wyslij. A ten złom to od wielu lat stoi tu na brzegu lub na dziekije plaży za trzcinami. Bajzel był, jest i bedzie.Data dodania komentarza: 5.04.2026, 19:10Źródło komentarza: Wypadek na jeziorze w Augustowie: skuter wodny uderzył w wyciąg nart wodnychAutor komentarza: Kierowco-pieszy,Treść komentarza: Może lepiej zerwać asfalt i zostawić kocie łby? Wtedy wszyscy jechaliby wolno. Mniej znaków, lamp, itd. Jak za dawnych lat. Ktoś zapomina, że ulice sa do jazdy i sprawnej komunikacji. Przykład Hotelowa z ogtanczeniem do 20 km/h. Przecież nikt tak nie jeździ tle, łącznie z traktorami drogowców. Niektórzy straciliby prawko na 3 miesiące. Poza tm wyścigi i palenie gumy sa na szpitalnej, na parkingu koło POSTIWu, Al. Ofiar Obławy Augustowskiej. Tam też sa progi i ogranczenia. Coś to daje? I w ogóle czy to jest normalne, że jadąc z zachodu jest ograniczenie, a od wschodu już nie? Przypominam, że prógi zwalniające i ogreaniczenie od progu obowiązuje do najbliższego skrzyżowania, a nie na samym progu. 3 Maja spory kawałek trzeba jechać nie więcej niz 20 km/h. Drogi służą wszystkim mieszkańcom, róznież tm chcącym sprawnie się poruszać. Lepsze jest zmniejszanie prędkości do 40 km/h bo taka większośc da radę wtrzymać, ale pozostałe 20tki i 30 tki to fikcja. Podobnie jak na obwodnicy Wypusty. Ktoś w polu ustawił 30 i jest zadowolony. Wprowadzenie progów ma na celu wymusić, aby kierowcy omijali Nadrzeczną. Nikt 2-3 km nie będzie jechał "nieskończonść" , wybierze inna drogę i będzie w mieście totalny korek. Jak każda ulica zacznie pisać petycje to nie będziemy mieli normalnych uic w Augustowie. Zaraz będą protesty, że na Nadrzecznej to dali a u nas nie. Czy karetka i straż do topielca będzie sobie wolniutko jechać przez te progi? Ludzie. Każdy kij ma dwa końce.Data dodania komentarza: 5.04.2026, 18:58Źródło komentarza: Tomasz Miklas o zagrożeniu na ulicy Nadrzecznej w Augustowie i o potraktowaniu go na sesji (video)Autor komentarza: Temida ⚖️Treść komentarza: Tak się składa, że niebawem wymiar sprawiedliwości wyda wyrok w tej sprawie i z dużym prawdopodobieństwem będzie to wyrok skazujący podmiot odpowiedzialny za zarządzaniem miejskim wyciągiem narciarzy wodnych w Augustowie w związku z rażącym naruszeniem prawa w świetle art. 160 KPK, niestety wynikającym z indolencji rzeczonego podmiotu skutkującej ciężkim uszczerbkiem na zdrowiu osoby poszkodowanej w tym tragicznym wypadku.Data dodania komentarza: 5.04.2026, 18:50Źródło komentarza: Wypadek na jeziorze w Augustowie: skuter wodny uderzył w wyciąg nart wodnychAutor komentarza: oolooTreść komentarza: 100% popieram, a oni preferują "pecunia non olet"..Data dodania komentarza: 5.04.2026, 18:41Źródło komentarza: Kiedy politycy próbują uciszyć gazetęAutor komentarza: oolooTreść komentarza: Nie pytaj głupio, bo "dzyjmordy pisowskie" ci dudę na facebooku obsmarują i siwa postraszy sądem. To Ty nie wiesz, że regulamin jest po to aby był, a wina i tak jest Tuska?..Data dodania komentarza: 5.04.2026, 18:38Źródło komentarza: Wypadek na jeziorze w Augustowie: skuter wodny uderzył w wyciąg nart wodnychAutor komentarza: DianaTreść komentarza: Poszkodowany mandatu mógł nie przyjąć i dochodzić swoich racji przed sądem. Powinien tak zrobić. Sąd oceniłby przy okazji, kto jest odpowiedzialny za ten wypadek.Data dodania komentarza: 5.04.2026, 12:20Źródło komentarza: Wypadek na jeziorze w Augustowie: skuter wodny uderzył w wyciąg nart wodnychAutor komentarza: fan_oolooTreść komentarza: Wiadomo, w jakim celu PiS przejmował aparat sądowniczy - żeby móc kraść i dorabiać się BEZKARNIE. To nie była żadna reforma naprawcza, wręcz przeciwnie: osłonowa.Data dodania komentarza: 5.04.2026, 11:10Źródło komentarza: Kiedy politycy próbują uciszyć gazetęAutor komentarza: OooTreść komentarza: Ważne, że budżet Csir w 6 lat zwiększył się o 300 %, bo mamy takie bogate miasto przecież. Wice sam na sesji potwierdził. Ilość kierowników i zastępców też urosła. Po co sprzątać i dbać o bezpieczeństwo czy nawet wizerunek, kiedy kieszeń pełna. A przy następnym wypadku będzie wybielanie i zrzucanie winy na wszystko i wszystkich wokoło. Bo ta ekipa tak lubi: wy, oni, tamci zawsze winni...Data dodania komentarza: 4.04.2026, 20:26Źródło komentarza: Wypadek na jeziorze w Augustowie: skuter wodny uderzył w wyciąg nart wodnychAutor komentarza: NinaTreść komentarza: Kolejne trudne dla pieszego przejście to z Lidla na Mickiewicza. jesteś na przejściu i z Mickiewicza auto wyskakuje i bęcka najczęściej w pieszego.Data dodania komentarza: 4.04.2026, 18:09Źródło komentarza: Tomasz Miklas o zagrożeniu na ulicy Nadrzecznej w Augustowie i o potraktowaniu go na sesji (video)Autor komentarza: Art.: 228-231 KPK⚖️Treść komentarza: Sugeruję na list odpowiedzieć stanowczo i konkretnie, ale nie listem tylko wnioskiem skierowanym do burmistrza Augustowa Mirosława Karolczuka z żądaniem udostępnienia informacji publicznej odnośnie faktur i umów cywilnoprawnych dotyczących świadczenia usług prawnych na rzecz Urzędu Miejskiego w Augustowie za ostatnie 7 lat, czyli okres burmiszczowania ww. funkcjonariusza publicznego. P.S. Nulla potentia super leges esse debet.Data dodania komentarza: 4.04.2026, 13:57Źródło komentarza: Kiedy politycy próbują uciszyć gazetęAutor komentarza: Insrybutorowo-jabłonkowo-lipszczański folwark pańszyźniany Nasze Miasto-PiS☝️💪👉🤡👺👹🚀🛰🛸🥸🫵💸💰💰💰🤑👈🤝👏📉🏚🏚🏚💸Treść komentarza: Niby wybory parlamentarne 2023 r. zakończyły okres permanentnego rozmontowywania i wyprowadzania Polski z Unii Europejskiej przez autokratyczno-ksenofobiczny, do cna przesiąknięty korupcją pisowski aparat paralitycznej władzy. Pomimo to w Augustowie pisowski mir okraszony fetorem ruskiej onucy tak mocno zakorzenił się w lokalnych strukturach władzy i co ciekawe także w mentalności znacznej części mieszkańców Augustowa, że nadal uskuteczniany jest swego rodzaju folwarczno-pańszczyźniany styl zarządzania i na dodatek zmiksowany z korupcjogennymi mechanizmami. Ta toksyczna mieszanka systematycznie wdrażana przez egzekutywę Nasze Miasto-PiS od ponad dekady zatruwa miasto i niestety w znacznym stopniu sprowadziła już Augustów na kurs wyludniania się oraz stale postępującego zaściankowienia prowadzącego finalnie do całkowitej zapaści tego niegdyś tętniącego życiem i prężnie rozwijajacego się turystyczno-uzdrowiskowego kurortu.Data dodania komentarza: 4.04.2026, 07:57Źródło komentarza: Kiedy politycy próbują uciszyć gazetęAutor komentarza: Burmiszcz Karolczuk i Rada Miejska są świadomym wyborem wyborców w jakim kierunku ma zmierzać wyludniający się AugustówTreść komentarza: Nasze Miasto-PiS rządzi w Augustowie od ponad dekady i dopóki będą u sterów władzy, nie ma co łudzić się, że Augustów przestanie brnąć w kierunku zadupia, zaścianka i wyludniania się miasta. Towarzystwo wzajemnej adoracji spod insrybutorowo-jablonkowo-lipszczańskiego znaku Nasze Miasto-PiS zafiksowało się na ultrapopulistycznym pajacowaniu, kabotyństwie i farmazonerii uskutecznianym w mediach społecznościowych oraz w gazetce pod redakcją burmiszcza Karolczuka. To jest ich symptomatyczny sposób na "rozwój" Augustowa, co ciekawe dzięki któremu utrzymują się przez tyle lat u władzy. Być może mieszkańcom odpowiada taki rozwój Augustowa i permanentna indolencja trzech augustowskich burmiszczów Karolczuka, Chodkiewicza i Sieczkowskiego, między innymi zmaterializowana chyba w największych w dziejach Augustowa blamażach związanych z pozyskaniem zera złotych z Funduszy Norweskich i Szwajcarskich, a niebawem prawdopodobnie utratą kilkudziesięciu milionów złotych Funduszy Unijnych przeznaczonych na budowę kładki nad Nettą.Data dodania komentarza: 3.04.2026, 17:57Źródło komentarza: Tomasz Miklas o zagrożeniu na ulicy Nadrzecznej w Augustowie i o potraktowaniu go na sesji (video)Autor komentarza: Niebezpieczna "instalacja reklamowa" przy miejskim wyciągu narciarzy wodnych w AugustowieTreść komentarza: Czy wiadomo co dzieje się z komunalnym wyciągiem narciarzy wodnych w Augustowie na jez. Necko? Jakieś części pomostu i zdezelowane tratwy z zardzewiałymi beczkami po jakiśch substancjach składowane są na plaży przy zburzonym POSTiW. Święta Wielkanocne za pasem, więc do Augustowa przyjedzie wiele osób z całej Polski. Może warto uprzątnąć ten miejski teren, żeby nie robić antyreklamy i złego PR dla Augustowa? Ktoś zarządza tym komunalnym obiektem użyteczności publicznej? Czy znowu musi dojść do niebezpiecznego w skutkach wypadku, jak miało to miejsce w kwietniu ubiegłego roku?Data dodania komentarza: 3.04.2026, 17:27Źródło komentarza: Wypadek na jeziorze w Augustowie: skuter wodny uderzył w wyciąg nart wodnychAutor komentarza: oolooTreść komentarza: Ma Pan nasze poparcie. Już raz dzięki "prawniczce" Pan zarobił. Widać, że się nie nauczyła? No problem. Pozwać do sądu i wysokie odszkodowanie. Na szczęście reżim mafii PiS praktycznie się kończy. Pozdrawiam..Data dodania komentarza: 3.04.2026, 17:13Źródło komentarza: Kiedy politycy próbują uciszyć gazetęAutor komentarza: oolooTreść komentarza: A ja bym chętnie poruszył inny tema. Przejście dla pieszych na skrzyżowaniu Brzostowskiego, Sucharskiego i Licealnej. Chodzi o przejście LO _ Biedronka. Tak się zastanawiam, czy tam nie powinno być sygnalizacji na żądanie. Zaobserwowałem już od dość dawna, że to przejście potrafi skutecznie zablokować ruch kołowy zwłaszcza przed 8.00 i na przerwach. Młodzież praktycznie okupuje to przejście idąc tzw. tasiemcami. Tam może dojść do wypadku, gdy trafi się narwany kierowca. Myślę, że nic by się nie stało gdyby tam było takie żądanie dla pieszych. Wiadomo, że po upłynięciu czasu ruch kołowy byłby wznowiony chociaż na minutę do kolejnego uaktywnienia przejścia. Młodzieży nic się nie stanie gdy poczeka minutkę, a kolejka samochodów w tym czasie zostanie sporo rozładowana. Może to głupi pomysł, ale może niekoniecznie. No i ta osoba ze znakiem STOP mogłaby wreszcie odpocząć. Podsuwam do przemyślenia..Data dodania komentarza: 3.04.2026, 16:52Źródło komentarza: Tomasz Miklas o zagrożeniu na ulicy Nadrzecznej w Augustowie i o potraktowaniu go na sesji (video)Autor komentarza: ZeroTreść komentarza: Spraw ważnych? Przecież ta sprawa w ogóle nie jest ważnaData dodania komentarza: 3.04.2026, 15:45Źródło komentarza: Kiedy politycy próbują uciszyć gazetęAutor komentarza: wwwTreść komentarza: żeby głupota mogła latać to te Panie były by gołębicami.Data dodania komentarza: 3.04.2026, 15:21Źródło komentarza: Tomasz Miklas o zagrożeniu na ulicy Nadrzecznej w Augustowie i o potraktowaniu go na sesji (video)
Reklama