Przeżywaliśmy dramatyczne chwile -PREMIUM

  • 02.10.2020, 11:19 (aktualizacja 02.10.2020, 11:27)
  • Beata Perzanowska
Kilka tygodni temu w augustowskim hospicjum pojawiło się ognisko koronawirusa. Sytuacja powoli się stabilizuje, bo zakażonych pacjentów i osób z personelu jest co raz mniej. Udało nam się porozmawiać z jedną osobą z personelu, która opowiedziała nam, jak wyglądała hospicyjna rzeczywistość w momencie kiedy wykryto pierwsze przypadki.

dziennikpowiatowy.pl Augustów

Dalsza treść artykułu jest dostępna  po wykupieniu subskrypcji.

Jesteśmy portalem niezależnym. Zbieramy dla Was najświeższe i najlepsze informacje.

Jeśli chcesz być najlepiej poinformowany wykup subskrypcję.

Co się dzieje w Augustowie i powiecie?  dziennikpowiatowy.pl daje odpowiedzi: sprawdzone wiadomości z pierwszej ręki,


Dostępne plany subskrypcji:

 

 

-> miesięczna - cena od 17,90 zł

-> roczna - cena od 160,00 zł

 

 

 

 

Komentarze (1)

taki_ktos
taki_ktos 04.10.2020, 03:05
Nie rozumiem ludzi, którzy okazują wrogość komukolwiek pracującemu w tak cięzkich - także dla nich samych i ich rodzin - warunkach, ciężkich fizycznie i psychicznie, Są godni najwyższego szacunku i podziwu jako ludzie niosący pomoc słabszym, W moje ocenie trzeba być najgorszym prymitywem, aby piętnować postawę poświęcenia drugiemu człowiekowi w sytacji tak skrajnej,. A gdyby ktoś z tych okazujących pogardę sam miał w hospicjum kogoś bliskiego? Skazałby go śmierć? Wrogość wobec personelu oznacza ni mniej, ni więcej niż bycie cichym mordercą. I nie boję się użyć tego słowa.
Podobnie wkurza mnie ośmieszanie tej pandemii, bagatelizowanie jej czy wręcz postawa lekceważenia wirusa i teoria o konieczności uodpornienia się społeczeństwa poprzez powszechne przebycie zakażenia. To nie jest przebycie bez ofiar, Są tacy, którzy umierają, bo są słabsi. Naszą powinnością jest zapewnienie im ochrony. Powinnością ludzką. Przyzwolenie na powszechne zakażanie koronawirusem jest zabijaniem części obywateli tego kraju!

Pozostałe