Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 20 marca 2026 10:41
Reklama

Wywiad z Maciejem Krzywińskim. 13 grudnia 1981 był studentem na AWF w Warszawie

Podziel się
Oceń

Rozmowa z Maciejem Krzywińskim, trenerem augustowskich narciarzy wodnych. 40 lat temu, kiedy 13 grudnia wybuchł stan wojenny, był studentem na AWF w Warszawie.
Wywiad z Maciejem Krzywińskim. 13 grudnia 1981 był studentem na AWF w Warszawie

"Miałem wilczy bilet"

Jak wspomina Pan 13 grudnia 1981 roku?

-Mieszkałem wtedy w Warszawie, podobnie jak moja siostra. Nocowałem u niej w nocy z 12 na 13 grudnia 1981. Obudziłem się dość późno, chcieliśmy posłuchać w radiowej Trójce "60 minut na godzinę". Stacja nie działała. Włączyliśmy telewizor i wysłuchałem słynnego orędzia generała Jaruzelskiego. Ubrałem się czym prędzej, w biegu powiedziałem siostrze, że nie wiem kiedy się zobaczymy. Złapałem taksówkę i pojechałem na uczelnię. Miałem klucze do biura NZS-u, a znajdowały się tam wszystkie dokumenty dotyczące studentów, materiały, maszyna do pisania. Wiedziałem, że to już nie przelewki. Jadąc przez Plac Komuny Paryskiej widziałem sceny uwiecznione później na legendarnych zdjęciach. Wtedy w Warszawie grano "Czas Apokalipsy", wisiał wielki banner reklamujący ten film, a na jego tle stały czołgi. Ten obraz był czymś nieprawdopodobnym. Po drodze spotkałem kolegę z NZS-u. Weszliśmy do naszego biura i zaczęliśmy pakować dokumenty, maszynę do pisania i wszystkie inne ważne rzeczy. Pamiętam, że przylepiłem na ścianę duży kawałek papieru, na którym napisałem słowa skierowane do bezpieki: „Pocałujcie nas w dupę”. Cały ekwipunek przenieśliśmy do przygotowanej wcześniej skrytki w Lasku Bielańskim. Po powrocie do biura minęliśmy milicję i służbę bezpieczeństwa. Plombowali wszystkie pomieszczenia. Przepuścili nas nie wiedząc kim jesteśmy. Około godziny 15 spotkaliśmy się w najbliższym gronie działaczy NZS i na wzór metod okupacyjnych powołaliśmy tajne struktury.

Na czym dokładnie polegała ta taktyka?

-Pierwsza struktura była oficjalna, nie zamierzaliśmy jej likwidować. Wchodzili do niej przewodniczący i wiceprzewodniczący NZS, w tym również ja. Zbudowaliśmy organizację trójkową. Można porównać to do drabinki. W razie wpadki nie było możliwości dowiedzenia się, kto jest w strukturze. Następnym krokiem była konieczność szybkiego porozumienia się z pozostałymi uczelniami warszawskimi, aby opracować wspólną strategię. Do spotkania doszło 13 grudnia wieczorem w podziemiach kościoła Św. Anny, który do tej pory jest kościołem akademickim. Przybyli na nie przedstawiciele Politechniki, SGGW i Uniwersytetu. Wszyscy byli w szoku, totalnie rozbici. Część działaczy z różnych uczelni zostało internowanych.

 

Czy były też inne formy działalności?

-Udało nam się uruchomić w Warszawie dwie drukarnie w prywatnych mieszkaniach. Byliśmy bardzo dobrze zorganizowani, podczas gdy struktury innych uczelni były rozbite. Zaczęliśmy działalność, wydruk ulotek. Małżeństwo Romaszewskich uruchomiło w Warszawie słynne radio Solidarność. Wykorzystywali prosty nadajnik zamontowany na wieżowcach i magnetofon kasetowy. Zofia Romaszewska była lektorem, wspólnie z mężem nagrywali audycje, po czym grupa osób wchodziła na wieżowiec i uruchamiała nadajnik.  Po audycji natychmiast wzlatywały helikoptery radiolokacyjne i namierzały nadajniki. Było to bardzo niebezpieczne. Zostałem szefem ochrony radia Solidarność. Wprowadzałem grupę do bloku, czekaliśmy na dole aż zejdą i rozpływaliśmy się we mgle. Wtedy za roznoszenie ulotek, rozwieszanie plakatów groziła kara bezwzględnego więzienia od 3 do 10 lat. Ukrywałem się w Warszawie w różnych miejscach. Na prośbę mojej mamy wróciłem do Augustowa. To była również duża sztuka, trzeba było uzyskać przepustkę, następnie czekały kontrole w pociągu i autobusie. Osobiście nie doznałem dużych represji. Jednak przeszedłem jedną dużą rewizję.

Proszę opowiedzieć o tym zdarzeniu.

-Byłem na rybach z ojcem. Do naszego domu przyszła milicja, powiedzieli, że będą robić rewizję i pytali o mnie. Mama powiedziała, że jestem na rybach. Powiedzieli, że przyjdą później. Ponieważ mieliśmy w domu stare piece kaflowe, wszystkie zgromadzone przeze mnie materiały mama natychmiast spaliła. Wrócili po 30 minutach i oznajmili, że jednak przeprowadzą rewizję. Przeszukali cały dom, od piwnicy po dach. Niczego oczywiście nie znaleźli, dzięki mamie. Dwukrotnie jeszcze przesłuchiwali mnie UB-cy.

 

Przed ogłoszeniem stanu wojennego, doszło do strajków w Wyższej Szkole Oficerów Pożarnictwa. Jest ciekawy związek pomiędzy AWF a WSOP.

-Wyższa Szkoła oficerów Pożarnicza mieściła się dwa przystanki tramwajowe od AWF na Żoliborzu. Chcieli wyjść spod struktury MSW i być traktowanym jak wszyscy inni studenci. Strajk wywołał panikę w służbach specjalnych i MSW. Ponieważ znajdowali się blisko nas i byliśmy doświadczeni w organizowaniu strajków, pospieszyliśmy im ze wsparciem. Zostałem oddelegowany jako pomoc. Dostać się tam było niezwykle trudno, ponieważ uczelnia była otoczona kordonem milicji i wojska. Byłem na dwóch spotkaniach negocjacyjnych. Uczestniczył w nich przewodniczący Solidarności Huty Warszawa. Po drugiej stronie siedzieli przedstawiciele MSW. Rozmowy trwały, a sytuacja cały czas się zaogniała. Widać było, że coraz więcej milicji i ZOMO gromadziło się wokół uczelni. Pełniliśmy dyżury przez 24 godziny, zawsze 3-4 osoby były obecne nieopodal. Nagle sytuacja zaczęła przypominać sceny z filmu sensacyjnego. Nadleciały helikoptery, na linach zjechali na dach agenci z oddziałów specjalnych. Sytuacja była dramatyczna, bo na terenie uczelni znajdowała się zbrojownia. Nie wiedzieliśmy jak to się zakończy. Przewodniczący komitetu strajkowego zachował się w jedyny możliwy sposób. W czasie ataku zebrał wszystkich strajkujących do świetlicy, klucze od zbrojowni miał przy sobie. Kiedy milicja rozbiła zamki, strajk się zakończył i wszystkich wyprowadzono.

Czy władze ludowe wyciągnęły konsekwencje wobec protestujących?

-Po kilku dniach nastąpiła weryfikacja. Kto się ukorzył i powiedział, że strajk był niepotrzebny, mógł wrócić na uczelnię, której nazwę zmieniono na Wyższą Szkołę Służb Pożarniczych. Powrót na uczelnię uzależniało podpisanie lojalki. Dlatego duża część studentów została wykreślona z listy. Próbowaliśmy im pomóc. Groziło im wcielenie do wojska ludowego. Część studentów została przyjęta na inne uczelnie w Warszawie. Dzięki komisji zakładowej Solidarności, na AWF zostały przyjęte 4 osoby, w tym jedna z Augustowa.

 

Studia ukończył Pan w trakcie stanu wojennego.

-Skończyłem studia dzięki postawie rektora AFW, zasłużonego profesora ŚP Tadeusza Ulatowskiego. Z MSW przyszła lista pięciu osób, zalecająca relegowanie nas z uczelni. Rektor, który nie wdawał się w politykę i był neutralny, nie zgodził się na nasze usunięcie. Przeciwstawił się otrzymanym wytycznym. Był to wielki akt odwagi, za który zawsze będę mu wdzięczny. Później wzięto mnie do wojska w 1983 roku, kiedy moja córka była malutka.

Jak wyglądał Pana pobyt w koszarach?

-Byłem w Elblągu. Fizycznie nie dali rady mnie złamać, bo byłem czynnym sportowcem. Natomiast psychicznie miałem bardzo ciężko. Kiedy wcielono mnie do wojska, na pierwszym spotkaniu powiedziałem, że nigdy nie wybaczę im użycia czołgów przeciwko narodowi polskiemu. Na 400 osób, jako jedyny nie zapisałem się wówczas do Związku Socjalistycznej Młodzieży Polskiej.

 

Czy po zakończeniu służby wojskowej i powrocie do domu odczuł Pan również następstwa swojej niezłomnej postawy wobec komunistycznego reżimu?

-Po studiach miałem wilczy bilet na pracę. Byłem nauczycielem i sportowcem. Powiedziano mi wprost, że etatu nie dostanę. Byłem chyba pierwszą osobą w Augustowie, która poszła do Urzędu Pracy zarejestrować się, jako bezrobotny. Powiedziałem pani w okienku, że w żadnej szkole nie chcą mnie przyjąć. Ze względu na sytuację rodzinną, poprosiłem o zasiłek. Zaproponowano mi pracę pokrewną, jako kierowca ciężarówki. Ale nie miałem uprawnień. Po wielu miesiącach zostałem młodszym asystentem gimnastycznym w sanatorium. Pracowałem tam półtora roku, następnie przeszedłem do Sparty.

Chciałbym zapytać o zjawisko, znane, jako syndrom bohatera „ostatnich dni”. Ludzie współpracują z władzą, czy okupantem, po czym przechodzą na stronę zwycięzcy, tworząc legendy, stają się bohaterami. W każdym z systemów ci ludzie często później sprawują władzę. Czy zna Pan kogoś, kogo można określić mianem bohatera ostatnich dni?

-Nie chcę oceniać ludzi personalnie. Nie mam do tego prawa.  Każdy postępował według swojego sumienia. Rozumiem część ludzi, którzy się przestraszyli. Z perspektywy czasu wygląda to inaczej, ale wtedy było realne zagrożenie więzienia, a nawet pozbawienia życia. Podczas stanu wojennego ludzie byli mordowani. Nie każdy ma w sobie wystarczająco dużo wewnętrznej siły, aby ryzykować. Mogę oceniać jedynie postawy. Wiele osób, kiedy zobaczyło, że już wolno, stało się z dnia na dzień bezkompromisowymi przeciwnikami komunizmu, moralnymi autorytetami. A w momencie prawdziwej próby zaszyli się gdzieś z różnych powodów. Oceniam to krytycznie. Wielu ludzi piastujących dzisiaj określone stanowiska, zakłamuje swój życiorys, udając przy tym orędowników sprawiedliwości i prawa.

Dziękuję za rozmowę (rozmawiał Krzysztof Przekop, opracował Bartosz Lipiński)


Napisz komentarz

Komentarze

zachmurzenie umiarkowane

Temperatura: 8°C Miasto: Augustów

Ciśnienie: 1019 hPa
Wiatr: 14 km/h

Reklama
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 1
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 2
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 3
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 4
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 5
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 6
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 7
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 8
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 9
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 10
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 11
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 12
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 13
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 14
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 15
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 16
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 17
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 18
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 19
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 20
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 21
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 22
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 23
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 24
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 1Strona nr 1
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 2Strona nr 2
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 3Strona nr 3
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 4Strona nr 4
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 5Strona nr 5
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 6Strona nr 6
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 7Strona nr 7
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 8Strona nr 8
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 9Strona nr 9
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 10Strona nr 10
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 11Strona nr 11
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 12Strona nr 12
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 13Strona nr 13
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 14Strona nr 14
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 15Strona nr 15
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 16Strona nr 16
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 17Strona nr 17
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 18Strona nr 18
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 19Strona nr 19
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 20Strona nr 20
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 21Strona nr 21
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 22Strona nr 22
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 23Strona nr 23
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 2 z dnia 26 lute - strona 24Strona nr 24
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: marynarzTreść komentarza: O żesz, a ten komandor porucznik białej floty to skąd się urwał ....Data dodania komentarza: 19.03.2026, 12:24Źródło komentarza: Leszek Miller w AugustowieAutor komentarza: kasa misiu kasaTreść komentarza: czy ci panowie pozwolą sobie na gest np. 30% wynagrodzenia miesięcznie przeznaczą na szczytne cele? nie mówię tu 0 1,5% z podatku tylko np. z 5 tys zł miesięcznie na domy dziecka, dzieci przewlekle chore, biedne rodziny itp., bo że zarabiają dużo za dużo to wszyscy w Augustowie wiedzą (w porównaniu do ich umiejętności i wiedzy i rozwoju Augustowa - a raczej degradacji Augustowa)..Data dodania komentarza: 19.03.2026, 12:23Źródło komentarza: Leszek Stanisław Cieślik o rozwiązaniu problemów finansowych AugustowaAutor komentarza: fajnieTreść komentarza: Jest teraz na topie.Data dodania komentarza: 19.03.2026, 12:12Źródło komentarza: Leszek Miller w AugustowieAutor komentarza: może warto to zrobićTreść komentarza: Może to i bardzo dobrze że będzie coraz drożej, wtedy jeszcze więcej ludzi wyjedzie. Słyszę o tym. Wtedy już na bank będzie można pozbyć się etatu drugiego burmistrza. Potrzebna jest akcja żeby wymeldować dzieci które tu już nie mieszkają.Data dodania komentarza: 19.03.2026, 09:28Źródło komentarza: Uchwała śmieciowa w Augustowie oficjalnie zaskarżona. Skarga trafiła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, Prokuratury, Rzecznika Praw Obywatelskich i WojewodyAutor komentarza: Kajtek Bez MajtekTreść komentarza: Ograniczenie detalicznej sprzedaży po alkoholu po 22.00 może skłonić młodzież do sięgania po narkotyki? Serio? To niby po 22.00 narkotyki dla młodzieży są Augustowie są aż tak łatwo dostępne? Skoro tak, to może czas na jakiś miejski program w stylu darmowy alkohol dla każdego młodego po 22.00 w ramach profilaktyki antynarkotykowej? Nie wiem co tam biorą w miejskim Wydziale Propagandy, ale wygląda na to, że wyjątkowo w tym przypadku wiedzą o czym piszą :-DData dodania komentarza: 19.03.2026, 08:29Źródło komentarza: Nocny alkohol w Augustowie. Między zdrowym rozsądkiem a wielką kasąAutor komentarza: oolooTreść komentarza: Tadeusz zwróć latem uwagę na rejestracje samochodów, pogadaj ze sprzedawcami w barach i będzie wiadomo kto zacz. Pozdrawiam i zgadzam się, że nie ważne skąd. Ważne, że niestety jest i dewastuje miasto. Pytanie tylko czy jest na to przyzwolenie (wyciszanie) czy też nie?..Data dodania komentarza: 19.03.2026, 04:10Źródło komentarza: Nocny alkohol w Augustowie. Między zdrowym rozsądkiem a wielką kasąAutor komentarza: GajowyTreść komentarza: Takie liczenie mieszkańców to nie są tanie rzeczy. Dopiero zatrudnienie siódmego zastępcy i i fyfnastego speca od tiktoka mogłoby pomóc w tej sprawie.Data dodania komentarza: 19.03.2026, 00:34Źródło komentarza: Leszek Stanisław Cieślik o rozwiązaniu problemów finansowych AugustowaAutor komentarza: EgzekutywaTreść komentarza: Tylko Józef Stalin by podołał takiemu Wydziałowi.Data dodania komentarza: 19.03.2026, 00:26Źródło komentarza: Leszek Stanisław Cieślik o rozwiązaniu problemów finansowych AugustowaAutor komentarza: OnTreść komentarza: Jeszcze umiejętności taneczne i wykształcenie muzyczne ;) ja już wiem ktoData dodania komentarza: 18.03.2026, 23:13Źródło komentarza: Leszek Stanisław Cieślik o rozwiązaniu problemów finansowych AugustowaAutor komentarza: prosta radaTreść komentarza: trzeba zrobić wszystko żeby jak najmniej zużyć wody a normalnie produkować śmieci czyli myć się i jeść poza domemData dodania komentarza: 18.03.2026, 20:14Źródło komentarza: Uchwała śmieciowa w Augustowie oficjalnie zaskarżona. Skarga trafiła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, Prokuratury, Rzecznika Praw Obywatelskich i WojewodyAutor komentarza: PrawnikTreść komentarza: wejdźcie w akty prawne,pojawiło się nowe zarządzenie i regulamin organizacyjny urządu. Wystarczy cofnąć się do uchylanego aktu i jak na dłoni widać zmianyData dodania komentarza: 18.03.2026, 20:09Źródło komentarza: Leszek Stanisław Cieślik o rozwiązaniu problemów finansowych AugustowaAutor komentarza: 🤦🤦Treść komentarza: Czy ktoś mi może wyjaśnić, jak to jest możliwe, że władze miasta nie umieją policzyć mieszkańców. To jakieś brednie. To po jaką cholerę ich tam tylu siedzi ?? A z drugiej strony to przerażające statystyki, z miasta uciekło ponad 10tys. ludzi.Data dodania komentarza: 18.03.2026, 16:20Źródło komentarza: Leszek Stanisław Cieślik o rozwiązaniu problemów finansowych AugustowaAutor komentarza: FotomontażTreść komentarza: nabór jest na Kierownika Wydziału Spraw Obronnych, Cyberbezpieczeństwa i Logistyki. To nowe stanowisko czy już istniało? Jakie kwalifikacje trzeba mieć żeby odpowiadać za Cyberpezpieczeństwo, Sprawy Obronne i Logistykę łącznie? Mi się wydaje że nawet absolwent NASA w USA nie spełni tych wszystkich warunków w Augustowie..Data dodania komentarza: 18.03.2026, 15:15Źródło komentarza: Leszek Stanisław Cieślik o rozwiązaniu problemów finansowych AugustowaAutor komentarza: 👍👍👍Treść komentarza: Pięknie, wreszcie jakieś konkrety. Proszę uzmysłowić tym w ratuszu, że oni istnieją dzięki Mieszkańcom. I to ich głos liczy się tu najbardziej. Dość drenowania kieszeni Mieszkańców. KO do roboty, wykazać konkrety, fakty tylko rzetelnie i gonić to towarzystwo. 😡😡😡Data dodania komentarza: 18.03.2026, 13:05Źródło komentarza: Leszek Stanisław Cieślik o rozwiązaniu problemów finansowych AugustowaAutor komentarza: AdamTreść komentarza: Kolejne zwolnienia w urzędzie? Ktoś coś wie? Jest nowe ogłoszenie o naborze na kierownikaData dodania komentarza: 18.03.2026, 13:02Źródło komentarza: Leszek Stanisław Cieślik o rozwiązaniu problemów finansowych AugustowaAutor komentarza: NiegospodarnośćTreść komentarza: Spory błąd w obliczeniach. Każdy z zastępców kosztuje nas 500.000 zł rocznie. Około. Do tego nadmiarowe etaty w miejskiej propagandzie, służące kręceniu tiktoków służbowych i prywatnych. Do tego CSiR i masz jakieś 2.000.000 zł rocznie. Nie ma za coData dodania komentarza: 18.03.2026, 12:59Źródło komentarza: Leszek Stanisław Cieślik o rozwiązaniu problemów finansowych AugustowaAutor komentarza: Priorytety burmiszcza Karolczuka i sitwy Nasze Miasto-PiS☝️💪🤡👺👹🚀🛰🛸🥸💰💰💰🤑🤝👏📉🏚🏚🏚Treść komentarza: Koszt utrzymywania drugiego zastępcy burmistrza Karolczuka to wydatek blisko 350 tysięcy złotych w skali roku. Jest też kilka nadmiarowych, znaczy się kumoterskich etatów w CSiR. Na pewno nazbiera się ponad pół miliona złotych oszczędności po wdrożeniu programu naprawczego, który wreszcie zakończy niegospodarność uskutecznianą w miejskim magistracie i w CSiR. Trzeba zlecić wykonanie w urzędzie miejskim i CSiR przeprowadzenie audytów w zakresie optymalizacji struktury organizacyjnej. Kwota oszczędności może wynieść blisko 1 mln zł. Czas wreszcie zakończyć niegospodarną politykę kadrową ćwiczoną od kilku lat przez burmiszcza Karolczuka i dyrektora CSiR Parucha! Radni mogą zainicjować wykonanie audytu, a następnie wyegzekwować, żeby wytyczne audytu zostały rzetelnie wdrożone przez kierownictwo, czyli burmiszcza Karolczuka i dyrektora Parucha.Data dodania komentarza: 18.03.2026, 12:51Źródło komentarza: Leszek Stanisław Cieślik o rozwiązaniu problemów finansowych AugustowaAutor komentarza: Kąpiel z zarazkami w szambie?Treść komentarza: O czym Cieślik ma rozmawiać z Wnukowskim i Dobkowskim? Jak kręcić jeszcze większe wałki wespół z geszewciarzami spod znaku Nasze Miasto-PiS? Nie sądzę, żeby Leszek Stanisław Cieślik chciał obryzgać szambem swój dotychczasowy wizerunek zasłużonego dla Augustowa i lokalnej społeczności burmistrza i radnego.Data dodania komentarza: 18.03.2026, 10:06Źródło komentarza: Mieczysław Sobolewski nie zgadza się z decyzją burmistrza (video)Autor komentarza: ughrigTreść komentarza: Jak to się dogadać sami za plecami bez Konfederacji?Data dodania komentarza: 18.03.2026, 09:21Źródło komentarza: Mieczysław Sobolewski nie zgadza się z decyzją burmistrza (video)Autor komentarza: Głowa mała co za cyrkTreść komentarza: W Suwałkach (PEC) trwa końcowa faza budowy nowej kotłowni biomasowej, największej inwestycji energetycznej w historii miasta o wartości ponad 146 mln zł. Nowe kotły parowe na zrębki drzewne są obecnie suszone i rozruchaniane, a pełne uruchomienie planowane jest na kwiecień 2026 r.. Projekt ma uniezależnić miasto od węgla i ustabilizować ceny ciepła. Ełk zrobił stację ładowania pojazdów elektrycznych 200kW przy kinie Planet Cinema. To pierwsza z 10 zaplanowanych lokalizacji. Kolejne 10 w przygotowaniu. A w Augustowie debaty nad borowina, której nie wyobywamy i możemy utracić status uzdrowiska. Chryste jakie to miasto jest beznadziejne. Partactwo na każdym kroku. Przykład: w grudniu obok starego postiwu posadzili roślinki na trwaniku. Zimą, w mróz. Po 2 tygodniach (chyba) część wykopali (chyba), a część na 100% zajeździli kołami, bo wpadli na pomysł ustawienia blaszanych balii jako donic. Wypełnili ziemią i znowu posadzili. Nawet taką durnotę trzeba spieprzyć i 2 razy robić. Punkt widokowy Koterbskiej też 2 razy robili. Ułozyłi płytki betonowe, te po ułożeniu się zapadły. I jeszcze raz od nowa.Data dodania komentarza: 18.03.2026, 08:41Źródło komentarza: Czy Augustów może utracić status miasta uzdrowiska?
PRZECZYTAJ
Reklama