Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 18 sierpnia 2026 14:19
Reklama

Wywiad z Maciejem Krzywińskim. 13 grudnia 1981 był studentem na AWF w Warszawie

Podziel się
Oceń

Rozmowa z Maciejem Krzywińskim, trenerem augustowskich narciarzy wodnych. 40 lat temu, kiedy 13 grudnia wybuchł stan wojenny, był studentem na AWF w Warszawie.
Wywiad z Maciejem Krzywińskim. 13 grudnia 1981 był studentem na AWF w Warszawie

"Miałem wilczy bilet"

Jak wspomina Pan 13 grudnia 1981 roku?

-Mieszkałem wtedy w Warszawie, podobnie jak moja siostra. Nocowałem u niej w nocy z 12 na 13 grudnia 1981. Obudziłem się dość późno, chcieliśmy posłuchać w radiowej Trójce "60 minut na godzinę". Stacja nie działała. Włączyliśmy telewizor i wysłuchałem słynnego orędzia generała Jaruzelskiego. Ubrałem się czym prędzej, w biegu powiedziałem siostrze, że nie wiem kiedy się zobaczymy. Złapałem taksówkę i pojechałem na uczelnię. Miałem klucze do biura NZS-u, a znajdowały się tam wszystkie dokumenty dotyczące studentów, materiały, maszyna do pisania. Wiedziałem, że to już nie przelewki. Jadąc przez Plac Komuny Paryskiej widziałem sceny uwiecznione później na legendarnych zdjęciach. Wtedy w Warszawie grano "Czas Apokalipsy", wisiał wielki banner reklamujący ten film, a na jego tle stały czołgi. Ten obraz był czymś nieprawdopodobnym. Po drodze spotkałem kolegę z NZS-u. Weszliśmy do naszego biura i zaczęliśmy pakować dokumenty, maszynę do pisania i wszystkie inne ważne rzeczy. Pamiętam, że przylepiłem na ścianę duży kawałek papieru, na którym napisałem słowa skierowane do bezpieki: „Pocałujcie nas w dupę”. Cały ekwipunek przenieśliśmy do przygotowanej wcześniej skrytki w Lasku Bielańskim. Po powrocie do biura minęliśmy milicję i służbę bezpieczeństwa. Plombowali wszystkie pomieszczenia. Przepuścili nas nie wiedząc kim jesteśmy. Około godziny 15 spotkaliśmy się w najbliższym gronie działaczy NZS i na wzór metod okupacyjnych powołaliśmy tajne struktury.

Na czym dokładnie polegała ta taktyka?

-Pierwsza struktura była oficjalna, nie zamierzaliśmy jej likwidować. Wchodzili do niej przewodniczący i wiceprzewodniczący NZS, w tym również ja. Zbudowaliśmy organizację trójkową. Można porównać to do drabinki. W razie wpadki nie było możliwości dowiedzenia się, kto jest w strukturze. Następnym krokiem była konieczność szybkiego porozumienia się z pozostałymi uczelniami warszawskimi, aby opracować wspólną strategię. Do spotkania doszło 13 grudnia wieczorem w podziemiach kościoła Św. Anny, który do tej pory jest kościołem akademickim. Przybyli na nie przedstawiciele Politechniki, SGGW i Uniwersytetu. Wszyscy byli w szoku, totalnie rozbici. Część działaczy z różnych uczelni zostało internowanych.

 

Czy były też inne formy działalności?

-Udało nam się uruchomić w Warszawie dwie drukarnie w prywatnych mieszkaniach. Byliśmy bardzo dobrze zorganizowani, podczas gdy struktury innych uczelni były rozbite. Zaczęliśmy działalność, wydruk ulotek. Małżeństwo Romaszewskich uruchomiło w Warszawie słynne radio Solidarność. Wykorzystywali prosty nadajnik zamontowany na wieżowcach i magnetofon kasetowy. Zofia Romaszewska była lektorem, wspólnie z mężem nagrywali audycje, po czym grupa osób wchodziła na wieżowiec i uruchamiała nadajnik.  Po audycji natychmiast wzlatywały helikoptery radiolokacyjne i namierzały nadajniki. Było to bardzo niebezpieczne. Zostałem szefem ochrony radia Solidarność. Wprowadzałem grupę do bloku, czekaliśmy na dole aż zejdą i rozpływaliśmy się we mgle. Wtedy za roznoszenie ulotek, rozwieszanie plakatów groziła kara bezwzględnego więzienia od 3 do 10 lat. Ukrywałem się w Warszawie w różnych miejscach. Na prośbę mojej mamy wróciłem do Augustowa. To była również duża sztuka, trzeba było uzyskać przepustkę, następnie czekały kontrole w pociągu i autobusie. Osobiście nie doznałem dużych represji. Jednak przeszedłem jedną dużą rewizję.

Proszę opowiedzieć o tym zdarzeniu.

-Byłem na rybach z ojcem. Do naszego domu przyszła milicja, powiedzieli, że będą robić rewizję i pytali o mnie. Mama powiedziała, że jestem na rybach. Powiedzieli, że przyjdą później. Ponieważ mieliśmy w domu stare piece kaflowe, wszystkie zgromadzone przeze mnie materiały mama natychmiast spaliła. Wrócili po 30 minutach i oznajmili, że jednak przeprowadzą rewizję. Przeszukali cały dom, od piwnicy po dach. Niczego oczywiście nie znaleźli, dzięki mamie. Dwukrotnie jeszcze przesłuchiwali mnie UB-cy.

 

Przed ogłoszeniem stanu wojennego, doszło do strajków w Wyższej Szkole Oficerów Pożarnictwa. Jest ciekawy związek pomiędzy AWF a WSOP.

-Wyższa Szkoła oficerów Pożarnicza mieściła się dwa przystanki tramwajowe od AWF na Żoliborzu. Chcieli wyjść spod struktury MSW i być traktowanym jak wszyscy inni studenci. Strajk wywołał panikę w służbach specjalnych i MSW. Ponieważ znajdowali się blisko nas i byliśmy doświadczeni w organizowaniu strajków, pospieszyliśmy im ze wsparciem. Zostałem oddelegowany jako pomoc. Dostać się tam było niezwykle trudno, ponieważ uczelnia była otoczona kordonem milicji i wojska. Byłem na dwóch spotkaniach negocjacyjnych. Uczestniczył w nich przewodniczący Solidarności Huty Warszawa. Po drugiej stronie siedzieli przedstawiciele MSW. Rozmowy trwały, a sytuacja cały czas się zaogniała. Widać było, że coraz więcej milicji i ZOMO gromadziło się wokół uczelni. Pełniliśmy dyżury przez 24 godziny, zawsze 3-4 osoby były obecne nieopodal. Nagle sytuacja zaczęła przypominać sceny z filmu sensacyjnego. Nadleciały helikoptery, na linach zjechali na dach agenci z oddziałów specjalnych. Sytuacja była dramatyczna, bo na terenie uczelni znajdowała się zbrojownia. Nie wiedzieliśmy jak to się zakończy. Przewodniczący komitetu strajkowego zachował się w jedyny możliwy sposób. W czasie ataku zebrał wszystkich strajkujących do świetlicy, klucze od zbrojowni miał przy sobie. Kiedy milicja rozbiła zamki, strajk się zakończył i wszystkich wyprowadzono.

Czy władze ludowe wyciągnęły konsekwencje wobec protestujących?

-Po kilku dniach nastąpiła weryfikacja. Kto się ukorzył i powiedział, że strajk był niepotrzebny, mógł wrócić na uczelnię, której nazwę zmieniono na Wyższą Szkołę Służb Pożarniczych. Powrót na uczelnię uzależniało podpisanie lojalki. Dlatego duża część studentów została wykreślona z listy. Próbowaliśmy im pomóc. Groziło im wcielenie do wojska ludowego. Część studentów została przyjęta na inne uczelnie w Warszawie. Dzięki komisji zakładowej Solidarności, na AWF zostały przyjęte 4 osoby, w tym jedna z Augustowa.

 

Studia ukończył Pan w trakcie stanu wojennego.

-Skończyłem studia dzięki postawie rektora AFW, zasłużonego profesora ŚP Tadeusza Ulatowskiego. Z MSW przyszła lista pięciu osób, zalecająca relegowanie nas z uczelni. Rektor, który nie wdawał się w politykę i był neutralny, nie zgodził się na nasze usunięcie. Przeciwstawił się otrzymanym wytycznym. Był to wielki akt odwagi, za który zawsze będę mu wdzięczny. Później wzięto mnie do wojska w 1983 roku, kiedy moja córka była malutka.

Jak wyglądał Pana pobyt w koszarach?

-Byłem w Elblągu. Fizycznie nie dali rady mnie złamać, bo byłem czynnym sportowcem. Natomiast psychicznie miałem bardzo ciężko. Kiedy wcielono mnie do wojska, na pierwszym spotkaniu powiedziałem, że nigdy nie wybaczę im użycia czołgów przeciwko narodowi polskiemu. Na 400 osób, jako jedyny nie zapisałem się wówczas do Związku Socjalistycznej Młodzieży Polskiej.

 

Czy po zakończeniu służby wojskowej i powrocie do domu odczuł Pan również następstwa swojej niezłomnej postawy wobec komunistycznego reżimu?

-Po studiach miałem wilczy bilet na pracę. Byłem nauczycielem i sportowcem. Powiedziano mi wprost, że etatu nie dostanę. Byłem chyba pierwszą osobą w Augustowie, która poszła do Urzędu Pracy zarejestrować się, jako bezrobotny. Powiedziałem pani w okienku, że w żadnej szkole nie chcą mnie przyjąć. Ze względu na sytuację rodzinną, poprosiłem o zasiłek. Zaproponowano mi pracę pokrewną, jako kierowca ciężarówki. Ale nie miałem uprawnień. Po wielu miesiącach zostałem młodszym asystentem gimnastycznym w sanatorium. Pracowałem tam półtora roku, następnie przeszedłem do Sparty.

Chciałbym zapytać o zjawisko, znane, jako syndrom bohatera „ostatnich dni”. Ludzie współpracują z władzą, czy okupantem, po czym przechodzą na stronę zwycięzcy, tworząc legendy, stają się bohaterami. W każdym z systemów ci ludzie często później sprawują władzę. Czy zna Pan kogoś, kogo można określić mianem bohatera ostatnich dni?

-Nie chcę oceniać ludzi personalnie. Nie mam do tego prawa.  Każdy postępował według swojego sumienia. Rozumiem część ludzi, którzy się przestraszyli. Z perspektywy czasu wygląda to inaczej, ale wtedy było realne zagrożenie więzienia, a nawet pozbawienia życia. Podczas stanu wojennego ludzie byli mordowani. Nie każdy ma w sobie wystarczająco dużo wewnętrznej siły, aby ryzykować. Mogę oceniać jedynie postawy. Wiele osób, kiedy zobaczyło, że już wolno, stało się z dnia na dzień bezkompromisowymi przeciwnikami komunizmu, moralnymi autorytetami. A w momencie prawdziwej próby zaszyli się gdzieś z różnych powodów. Oceniam to krytycznie. Wielu ludzi piastujących dzisiaj określone stanowiska, zakłamuje swój życiorys, udając przy tym orędowników sprawiedliwości i prawa.

Dziękuję za rozmowę (rozmawiał Krzysztof Przekop, opracował Bartosz Lipiński)


Napisz komentarz

Komentarze

Temperatura: 19°C Miasto: Augustów

Ciśnienie: 1003 hPa
Wiatr: 18 km/h

Reklama
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 1
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 2
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 3
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 4
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 5
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 6
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 7
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 8
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 9
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 10
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 11
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 12
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 13
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 14
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 15
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 16
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 17
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 18
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 19
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 20
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 21
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 22
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 23
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 24
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 1 Strona nr 1
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 2 Strona nr 2
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 3 Strona nr 3
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 4 Strona nr 4
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 5 Strona nr 5
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 6 Strona nr 6
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 7 Strona nr 7
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 8 Strona nr 8
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 9 Strona nr 9
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 10 Strona nr 10
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 11 Strona nr 11
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 12 Strona nr 12
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 13 Strona nr 13
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 14 Strona nr 14
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 15 Strona nr 15
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 16 Strona nr 16
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 17 Strona nr 17
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 18 Strona nr 18
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 19 Strona nr 19
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 20 Strona nr 20
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 21 Strona nr 21
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 22 Strona nr 22
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 23 Strona nr 23
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 7 z dnia 30 czer - strona 24 Strona nr 24
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: …… Treść komentarza: Może dlatego, że część wydarzeń odbywa się poza godzinami pracy, a pracownicy mają swoje etaty i życie prywatne, więc nie muszą być dostępni ani pracować po godzinach? I nie chodzi tu wcale o popieranie lub niepopieranie, tylko o zwykłe szanowanie własnego czasu pracy oraz życia prywatnego. Data dodania komentarza: 18.08.2026, 09:44 Źródło komentarza: Skarga mieszkanki Augustowa. Mówiła o kłamstwach na jej temat Autor komentarza: Diana Treść komentarza: Z pompą otwarto żłobek po rozbudowie. Teoretycznie dobrze. Ale praktycznie - co dalej? W innych miastach zamykają żłobki i przedszkola z powodu niżu. Nie ma naboru, bo nie ma dzieci. Z każdym rokiem będzie ich coraz mniej! Czyżby Augustów obrodził pod tym względem? Na sesji RP ogłoszono klęskę urodzeń. To jak to jest? Kolejna inwestycja psu na budę, bo 5 lat za późno??? Data dodania komentarza: 17.08.2026, 22:36 Źródło komentarza: Skarga mieszkanki Augustowa. Mówiła o kłamstwach na jej temat Autor komentarza: ooloo Treść komentarza: Typowy PiSiarczyk.. Data dodania komentarza: 17.08.2026, 17:20 Źródło komentarza: Przewodniczący rady kwestionuje prawomocny wyrok Autor komentarza: Gogh Treść komentarza: Wygląda na to, że nawet już pracownicy i kierownicy urzędu odsuwają się od tej władzy. Wcześniej na Facebooku hulały wspólne zdjęcia. Teraz trudno szukać na fotkach jakiegokolwiek pracownika czy kierownika który brałby udział w czymś oficjalnie. Wąskie grono tych samych twarzy. Data dodania komentarza: 17.08.2026, 16:42 Źródło komentarza: Skarga mieszkanki Augustowa. Mówiła o kłamstwach na jej temat Autor komentarza: didżej_Maniek Treść komentarza: Mocny język nie zawsze idzie w parze z mocnym intelektem. Najczęściej właśnie nie idzie. Data dodania komentarza: 17.08.2026, 14:59 Źródło komentarza: Przewodniczący rady kwestionuje prawomocny wyrok Autor komentarza: cyrk odjechał małpy zostawił Treść komentarza: Filipek naczelny hipokryta. Mam nadzieję że to twoje ostatnie lata na stołku klaunie Data dodania komentarza: 17.08.2026, 13:53 Źródło komentarza: Skarga mieszkanki Augustowa. Mówiła o kłamstwach na jej temat Autor komentarza: uwaga Treść komentarza: W Białymstoku w ten sposób oznaczano mieszkania do kradzieży. Data dodania komentarza: 17.08.2026, 13:49 Źródło komentarza: Dziwne znaki przy drzwiach mieszkań. Czy to ostrzeżenie przed włamaniami? Autor komentarza: Fdsr Treść komentarza: A jak głosowali prawe i sprawiedliwe pisiory ? Data dodania komentarza: 17.08.2026, 08:34 Źródło komentarza: Skarga mieszkanki Augustowa. Mówiła o kłamstwach na jej temat Autor komentarza: ekopsycholog Treść komentarza: A gdzie jest w Augustowie ulica Sejneńska?? Chyba w twojej głowie? Najlepiej to wszystkie drogi przegródźmy na pół i będą ścieżki rowerowe bezkolizyjne w dwóch kierunkach . A samochody i kierowcy....eeee niewazne oby rower był. Data dodania komentarza: 16.08.2026, 12:11 Źródło komentarza: Nowa kładka nad Kanałem Augustowskim już otwarta. Rowerzyści i piesi zyskali bezpieczne przejście Autor komentarza: psycho log Treść komentarza: Dorosły człowiek ma twarz na jaką zasłużył, tak mówi przysłowie. A co widzicie w twarzy filipka??? Fałsz, obłudę , tupet , chamstwo .Ale widzimy też zagubienie gdyż o wielu sprawach ten człowiek pojęcia nie ma ale nadrabia to udając specjalistę i fachowca. Jak ludzie mogę na takiego miszcza głosować i jeszcze wice burmistrzem jest. Podejrzewam że przy następnych augustowiaki burmiszczem go zrobiom. HE,he,he.... Data dodania komentarza: 16.08.2026, 08:37 Źródło komentarza: Skarga mieszkanki Augustowa. Mówiła o kłamstwach na jej temat Autor komentarza: Augustów => równia pochyła na 20 tysięcy mieszkańców Treść komentarza: Prawdopodobnie już za trzy lata mieszkańcy Augustowa nie będą musieli finansować etatu drugiego zastępcy burmistrza Augustowa - nawet jeśli nowy burmistrz będzie miał taką fanaberię. W gminie poniżej 20 tys. mieszkańców burmistrz może mieć nie więcej niż jednego zastępcę. Ale uwaga mieszkańcy Augustowa: sitwa Nasze Miasto-PiS znajdzie sposób i na taką niesprzyjającą kumoterii okoliczność. Zawsze burmistrz może przecież powołać dwóch dojmująco drenujących miejski budżet pełnomocników ds. uskuteczniania kumoterii, heheh! Data dodania komentarza: 15.08.2026, 21:50 Źródło komentarza: Skarga mieszkanki Augustowa. Mówiła o kłamstwach na jej temat Autor komentarza: ☝️💪🚀🛰🛸🤝👏🤡👺🤡 Treść komentarza: Naczelny ratuszowy kabotyn-marionetka i naczelny ratuszowy krętacz-propagandysta mają ważniejsze sprawy na głowie, niż interesowanie się takimi błahostkami jak organizacja funkcjonowanoa urzędu, a tym bardziej zatrudnionych w nim urzędników. Podstawa to kreowanie rzeczywistości alternatywnej w topornie propagandowej gazetce pod redakcją naczelnego ratuszowego kabotyna oraz żenujące fotki i filmiki wrzucane na służbowym koncie w mediach społecznościowych. Data dodania komentarza: 15.08.2026, 20:28 Źródło komentarza: Skarga mieszkanki Augustowa. Mówiła o kłamstwach na jej temat Autor komentarza: Qwerty Treść komentarza: Dlaczego urzędnicy cały czas stoją i palą pod urzędem? Może burmistrz zainteresuje się swoimi pracownikami, którzy nie dość ze całymi dniami wychodzą i trują wszystkich wokół to jeszcze mówią w sposób w który zdecydowanie nie powinni w miejscu pracy przecież. A na dodatek w miejscu publicznym. Data dodania komentarza: 15.08.2026, 18:21 Źródło komentarza: Skarga mieszkanki Augustowa. Mówiła o kłamstwach na jej temat Autor komentarza: Ludwik Treść komentarza: Chodkiewicz uważa się za mistrza wyrafinowanego PR, a tymczasem w jego wykonaniu jest to PR tępy i prymitywny, rodem z PRL właśnie. Poza tym jest cyniczny, bo zakłada, że ludzie są głupi. No i ta hipokryzja! Kiedy lokalne media pod przywództwem pewnej pani promowały jego ugrupowanie, to był przeciwny prasie samorządowej. Gdy zaczęły mu patrzeć na ręce, już nie jest ich zwolennikiem. Data dodania komentarza: 14.08.2026, 17:35 Źródło komentarza: Skarga mieszkanki Augustowa. Mówiła o kłamstwach na jej temat Autor komentarza: Tadeusz Jaworski Treść komentarza: A kto powiedział , że na plaża jest po to by samochodem można było "wjechać do wody , bo ma się kaprys nogi pomoczyć: ? Data dodania komentarza: 14.08.2026, 15:18 Źródło komentarza: Dojazd nad jezioro Białe utrudniony. Droga do plaży Dąbek zamknięta dla większości kierowców Autor komentarza: lotnik Treść komentarza: Jak urząd chce czymś się chwalić to od tego na BIP i oficjalną stronę. Informacja podana z imienia i nazwiska żeby było wiadomo na kogo skargę pisać. Wstawiają paszkwile na socjal media i potem mówią, to nie my to "niezależne media. Data dodania komentarza: 14.08.2026, 14:43 Źródło komentarza: Skarga mieszkanki Augustowa. Mówiła o kłamstwach na jej temat Autor komentarza: ☝️💪🚀🛰🛸🤝👏🤡👺🤡 Treść komentarza: Odnoszę wrażenie, iż jeśli naczelny ratuszowy kuglarz vel kompulsywny picer, pozer i farmazoniarz się nie pomyli, to prawdy raczej nie powie. Data dodania komentarza: 14.08.2026, 12:51 Źródło komentarza: Skarga mieszkanki Augustowa. Mówiła o kłamstwach na jej temat Autor komentarza: Rowerem Treść komentarza: Kiedy bedzie ścieżka rowerowa na przejeździe kolejowym na ulicy sejneńskiej? Ludzie, żeby nie przechodzić na drugą stronę jezdni idą lewą stroną i mijają się z przechodniami i rowerzystami udającymi sie w stronę Przewięzi. Kiedy będzie połączenie scieżek rowerowych bezpiecznym przejściem na ulicy Turystycznej i Sejneńskiej? Kiedy będzie przedłużenie ścieżki rowerowej na szosie Lipskiej od przejazdu kolejowego od plaży Sajenek tak, żeby można było bezpiecznie jechać rowerem do Białobrzeg (trasa rowerowa). Kiedy będzie przedłużenie ściezki rowerowej od wjazdu do stanicy PTTK za zajazdem Hetman w stronę Suwałk, Strękowizny i Ostrego Rogu? Kiedy będzie przedłużenie ścieżki rowerowej przed śluzą w Przewięzi do Suchej Rzeczki i Płaskiej? Kiedy będzie przedłużenie ściezki z Alei Kardynała pod blokami na Przylesiu do początku ściezki na Sejneńskiej (to tylko kawałek). Co z przedłużeniami ścieżek rowerowych z 29 Listopada i Partyzantów oraz z bulwarów przy Żagielku? Wszędzie sieczka i tak jakby niedokończone wszystko. Data dodania komentarza: 14.08.2026, 09:42 Źródło komentarza: Nowa kładka nad Kanałem Augustowskim już otwarta. Rowerzyści i piesi zyskali bezpieczne przejście Autor komentarza: Suweren Treść komentarza: Asfaltują ulice bo na to łatwo kasę zewnętrzną zdobyć. A robią to żeby podnosić wartość wartość nieruchomości. Taka to troska o mieszkańców, no raczej samych swoich. Jak jakich polityk/urzędnik jako osiągnięcia budowę ulic, to nic nie osiągnął. Budowa i remonty ulic to należy do obowiązków i to nie jest podstawa do tego żeby się chwalić czymś wyjątkowym Data dodania komentarza: 13.08.2026, 19:03 Źródło komentarza: Czy w Augustowie mógłby powstać aquapark? Interesujące słowa radnej miejskiej Autor komentarza: Realny rozwój Augustowa vs zburzony POSTiW, iluzoryczna modernizacja wyciągu narciarzy wodnych, skrzynio i klomboławki, toporna propaganda w gazetce burmiszcza, farmazoneria na służbowych kontach burmiszczów w mediach społecznościowych etc. Treść komentarza: Już kilkanaście lat temu na tzw. starej plaży przy amfiteatrze mógł powstać w Augustowie całoroczny aquapark z basenami otwartymi, którego realizacja w niebagatelnym stopniu wpłynęłaby na uatrakcyjnienie i rozwój Augustowa. Ekipa Nasze Miasto-PiS od dekady zafiksowana jest na asfaltowaniu ulic. Inicjatywa obecnych włodarzy miejskich Nasze Miasto-PiS związana z kompulsywnym asfaltowaniem ulic i budową nowych dróg jest jak najbardziej zasadna, ale to są po prostu podstawowe zadania własne gminy, do realizacji których samorząd jest ustawowo zobligowany. Na pewno nie są to działania, które zapobiegną "zwijaniu się" Augustowa, które to "zwijanie" niechybnie materializuje się w szybkim wyludnianiu się tego niegdyś tętniącego życiem turystycznego kurortu. Data dodania komentarza: 13.08.2026, 15:36 Źródło komentarza: Czy w Augustowie mógłby powstać aquapark? Interesujące słowa radnej miejskiej
Reklama