Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 6 lutego 2026 05:36
Reklama

Pokój ludziom dobrej woli PREMIUM

Podziel się
Oceń

Nasi samorządowcy wkładają mnóstwo serca w to, aby mieszkańcom Augustowa i powiatu augustowskiego żyło się jak najlepiej. Czasem dochodzi między nimi do sporów, które powinny prowadzić do konstruktywnych rozwiązań. Warto docenić ich ciężką pracę na co dzień, a skoro zaprosili nas na święta, zajrzyjmy co u nich słychać.
Pokój ludziom dobrej woli PREMIUM
Zdjęcie ilustrujące: Starosta Jarosław Szlaszyński i wicestarosta Dariusz Szkiłądź

Autor: Przegląd Powiatowy, Dziennik Powiatowy

Bartosz Lipiński

Żołnierzyki starosty Jarosława Szlaszyńskiego

-Zarówno w dzieciństwie jak i obecnie bardzo lubię Święta Bożego Narodzenia. Ze względu na ich szczególny rodzinny klimat, serdeczność, radość, spotkanie z najbliższymi –opowiada starosta augustowski Jarosław Szlaszyński. -Z okresu dzieciństwa najbardziej wryły mi się w pamięć te, gdy ponad 40 lat temu przy wigilijnym stole zabrakło dziadka, który zmarł tuż przed świętami. Ponieważ byłem z nim bardzo związany, uczucie radości mącił smutek z powodu jego śmierci. Był pierwszą zmarłą bliską mi osobą –mówi J. Szlaszyński.

Starosta w dzieciństwie zbierał figurki żołnierzyków. W trzeciej klasie wypatrzył w sklepie z zabawkami zielony wojskowy samochód ciężarowy z plandeką. Idealnie nadawał się do przewozu wojska. Starosta był grzeczny i miał bardzo dobre oceny, był pewny, że go dostanie.

-Bardzo się zdziwiłem, gdy po wyjściu św. Mikołaja, a przychodził do mnie najprawdziwszy, znalazłem w paczce autobus. Jak się potem okazało mama, której powinnością było kupowanie prezentów i znała dobrze moje marzenia, chcąc mi sprawić większą radość, uznała że autobus do przewozu żołnierzyków będzie lepszy. Rozczarowanie osłodził wóz strażacki, sprezentowany przez babcię i dziadka. A wymarzoną wojskową ciężarówkę dostałem zaraz po wywiadówce.

Ulubionymi potrawami starosty są kapusta z grzybami i śledź. Do jego obowiązków należy zapewnienie choinki, robienie zakupów według otrzymanego szczegółowego wykazu, sprzątanie, zmywanie. W zakresie gastronomii krojenie, ucieranie, smarowanie, przygotowywanie piany czy masy i inne funkcje pomocnicze.

Bigos od wicestarosty Dariusza Szkiłądzia

-Święta mojego dzieciństwa wyglądały zupełnie inaczej niż obecnie. Z tego czasu pamiętam srogie zimy, bo o tej porze było już bardzo dużo śniegu, czemu towarzyszyły bardzo miłe zdarzenia –wspomina wicestarosta Dariusz Szkiłądź. -Po ulicy Nadrzecznej, na której wtedy mieszkałem, nie jeździły samochody, ale sanie zaprzężone w konie z dzwonkami. Rolnicy, których było wtedy dużo, poruszali się głównie saniami. Całą frajdę stanowiło to, że można było do tych sań się podczepić i pojeździć na butach. To działo się w okresie świąt. Nieopodal mojego domu na terenach lekko bagiennych, które zdążyły już zamarznąć, starsi koledzy robili „krętawę”, czyli wbijali słupek drewniany z drążkiem. Kilku chłopaków kręciło drążkiem, który ktoś inny trzymał, kręcąc się po lodzie na butach lub łyżwach. Oczywiście, przy każdej szkole wylane były lodowiska przez nauczycieli. Przy Szkole Podstawowej nr 5, do której uczęszczałem, były przygotowane różne rzeźby wykonane ze śniegu i lodu, które stanowiły dodatkową atrakcję. Na słupach wisiały głośniki, z których dobiegała muzyka, były zapalone światła. To dawało urokliwy klimat, który kojarzy mi się z okresem świąt zwłaszcza, że Święta Bożego Narodzenia były czasem ferii. Wymienione zimowe zabawy, obok dużej ilości jazdy na sankach, to były miłe chwile spędzane w gronie koleżanek i kolegów, których było więcej niż obecnie, bo dzieci w szkołach uczyło się też dużo więcej. W tym czasie nie było komputerów, ani takich propozycji programowych w telewizji jak obecnie. Jako młodzi ludzie nie korzystaliśmy z nośnika informacji i rozrywki, jakim jest telewizor, a wolny czas spędzaliśmy na świeżym powietrzu we własnym gronie –przypomina D. Szkiłądź.

Prezentem, który wzbudził ogromne emocje wicestarosty były łyżwy typu hokejówki, które zastąpiły „zwyklaki”, czyli buty, do których podpinano łyżwy.

-Jeździło się tak, jakbym przesiadł się z Malucha do Mercedesa. Zmiana tych łyżew była dla mnie wielką frajdą. Też niebywałym prezentem były owoce, m.in. cytrusy, pomarańcze, a przede wszystkim banany, które bywały jedynie raz w roku. W okolicy Świąt Bożego Narodzenia wszystkie mamy czekały na dostawę pomarańczy z Kuby. One były różnej jakości, ale jak przypływały, to w każdym domu znajdowały się owoce cytrusowe. Ulubionych świątecznych potraw mam więcej niż jedną. Należy do nich tradycyjny karp, musi być bezwzględnie smażony. Oczywiście barszcz czerwony i na pewno bigos robiony na sposób świąteczny, czyli z grzybami i suszonymi śliwkami, podlewany odrobiną czerwonego wina.

Dziś Dariusz Szkiłądź podczas świąt zajmuje po trochu wszystkim. Sprząta, przygotowuje choinkę, ale też przyrządza bigos, o którym wspominał. Należy to do jego obowiązków i jest nieodłącznym atrybutem każdej Wigilii.

Kulinarne specjały Marcina Kleczkowskiego

Wspomnienia świąteczne przewodniczącego augustowskiego PiS Marcina Kleczkowskiego są związane przede wszystkim z liczną rodziną, rodzicami, trzema siostrami oraz sąsiadką, którą Kleczkowscy traktowali jak członka własnej rodziny. Najbardziej w pamięci radnego utkwiła wyjątkowa atmosfera przygotowań do Świąt Bożego Narodzenia, a także wieczerza wigilijna.

-Z wielkim sentymentem wspominam jak mama rozdzielała, także między dziećmi, obowiązki związane ze świętami, wszyscy mieliśmy zadania do wykonania. Mama bardzo dbała też o to, aby pomimo przedświątecznej krzątaniny i pośpiechu, na samej Wigilii nie zabrakło czułych chwil, przytulenia, kolędy. Trudno mi przywołać jedno najmilsze wspomnienie, ponieważ całe moje dzieciństwo, mimo że żyliśmy skromnie, uważam za szczęśliwe. Z samej Wigilii pamiętam rytuał związany z przybyciem świętego Mikołaja. Tata udając, że dzwoni do sąsiadów informował nas, że Mikołaj jest już blisko naszego domu. Po chwili wychodził na werandę, z której przynosił worek z prezentami i mówił, że sam Mikołaj tak bardzo się spieszył, że nie miał czasu, by choć na chwilę wejść do domu –wspomina radny Kleczkowski.

Szefowi lokalnego PiS najbardziej w pamięci zapadł prezent od zaprzyjaźnionego księdza z Suchowoli. Była to paczka pełna fantastycznych łakoci, zupełnie niedostępnych w tamtych czasach w sklepach. Same opakowania batonów, czekolad robiły wtedy niezwykłe wrażenie.

-Moją ulubioną potrawą są pierogi z kapustą i grzybami, ale w dzieciństwie wygrywały chyba łazanki. Myślę, że moi bliscy oczekują ode mnie większego zaangażowania w świąteczne przygotowania. Dotychczas odpowiadałem za choinkę i sprzątanie. Zdarza mi się udzielić kulinarnie, np. przez przygotowanie pasztetów według przepisu mojej mamy. Jak będzie w tym roku? Obawiam się, że nie wykręcę się byle pasztetem i choinką –powiada Kleczkowski.

Narty byłego burmistrza Leszka Cieślika

Przewodniczący klubu Koalicji Obywatelskiej w radzie miejskiej, Leszek Cieślik, pochodzi z okolic Sandomierza. Tam się urodził i dorastał, a z obecnym województwem świętokrzyskim wiążą się jego najpiękniejsze wspomnienia Świąt Bożego Narodzenia lat dzieciństwa. Leszek Cieślik z nostalgią przywołuje Wigilie, na których zbierała się niemal cała rodzina, a nie tylko osoby z najbliższego otoczenia domowników. Z takiej sytuacji najbardziej cieszyły się dzieci.

-Każdy prezent otrzymany pod choinkę był dla mnie czymś wyjątkowym, ponieważ zawsze stała za nim pamięć moich bliskich. Z dzieciństwa najmilej wspominam narty, które zrobił mi ojciec. Moja rodzina nie była zamożna. Otrzymanie własnoręcznie zrobionych nart wygiętych na parze dla kilkuletniego dziecka było wielkim przeżyciem. W okolicy było dużo terenów o charakterze pagórków. Jeżdżenie na nartach było wówczas moją pasją –mówi Leszek Cieślik.

Były wieloletni burmistrz Augustowa powiedział nam, że z dużym wzruszeniem przywołuje prezenty otrzymane od swoich dzieci. Oboje z żoną są prawnikami, dlatego w jego domu zawsze było dużo dokumentów. Na jednej z Wigilii pięcioletni syn L. Cieślika podarował mu napisaną przez siebie „umowę”, co wzbudziło salwę śmiechu u całej rodziny. Co ciekawe ten prezent okazał się proroczy, bo syn szefa klubu KO też po latach został prawnikiem.

-Moja mama powiadała, że podczas świąt należy spróbować każdej z potraw, bo dzięki temu nie będą później bolały plecy. Tę zasadę podtrzymuję do dzisiaj. Najbardziej ze świątecznego stołu lubię kompot ze śliwek. Pamiętam z dzieciństwa, że śliwki były przez nas własnoręcznie rwane, suszone i oczekiwały na święta. Bardzo lubię karpia w każdej postaci, barszcz z uszkami i potrawy z grzybami, ponieważ sam jestem miłośnikiem zbierania grzybów. Uwielbiam pierogi oraz racuszki nadziewane grzybami. Takie racuszki też świetnie pasują do barszczu wigilijnego i mogą zastąpić w nim uszka –powiedział nam Leszek Cieślik.

Radny Cieślik przyznaje, że nie jest najlepszym kucharzem i angażuje się w kuchni wyłącznie do prac pomocniczych. Do jego obowiązków świątecznych należy obecnie zrobienie zakupów i przygotowanie choinki najlepiej będącej w donicy, aby później posadzić ją na działce. Były burmistrz Augustowa pomaga przy świątecznych porządkach, osobiście bardzo lubi odkurzać.

Świąteczna przygoda Michała Kotarskiego

Przed publikacją artykułu redakcja próbowała skontaktować się z burmistrzem Mirosławem Karolczukiem. Niestety próby telefonicznego kontaktu zakończyły się fiaskiem. Na szczęście komentarza udzielił nam inny przedstawiciel Naszego Miasta, lider tej formacji w radzie powiatu Michał Kotarski.

-Uwielbiam okres świąt, lubię spotykać się z rodziną, spędzać z nimi czas, rozmawiać. Daje mi to mnóstwo siły na kolejny rok. Najbardziej w pamięci zapadły mi święta, kiedy wspólnie z rodzicami oraz wujostwem wracaliśmy od dziadków. Obdarowani w prezenty i świąteczne jedzenie mieliśmy do pokonania samochodem około 15 kilometrów. W połowie drogi okazało się, iż w samochodzie skończyło się paliwo. Tamtego wieczora zanim udało się zdobyć kanister z paliwem, w samochodzie śpiewaliśmy kolędy i jedliśmy ciasto –mówi M. Kotarski.

Radny powiatu z sentymentem przywołuje oczekiwanie na świętego Mikołaja, wypatrywanie razem z siostrą przez okno pierwszej gwiazdki. Kotarski uważa, że każdy świąteczny prezent był dla niego czymś wyjątkowym, jednak najmilej wspomina kolejkę z torami. Taka zabawka służyła mu przez kilka lat i była jego ulubioną. Z rozrzewnieniem wraca myślą do tamtych lat.

-W Wigilię na moim stole obowiązkowo muszą być gołąbki z grzybami. Jest to potrawa, którą uwielbiam się zajadać przez całe święta. Tradycyjnie grzyby do gołąbków zbierane są w Puszczy Augustowskiej. Moją domeną podczas świąt jest robienie zakupów, czyli stanie w długich kolejkach i poszukiwanie świątecznych produktów w sklepach. Tradycyjnie, jak co roku wybieram i ubieram choinkę walcząc z poplątanymi lampkami –relacjonuje M. Kotarski.


Napisz komentarz

Komentarze

zachmurzenie duże

Temperatura: -4°C Miasto: Augustów

Ciśnienie: 1003 hPa
Wiatr: 16 km/h

Reklama
Reklama
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 12 z dnia 18 gru - strona 1
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 12 z dnia 18 gru - strona 2
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 12 z dnia 18 gru - strona 3
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 12 z dnia 18 gru - strona 4
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 12 z dnia 18 gru - strona 5
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 12 z dnia 18 gru - strona 6
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 12 z dnia 18 gru - strona 7
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 12 z dnia 18 gru - strona 8
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 12 z dnia 18 gru - strona 9
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 12 z dnia 18 gru - strona 10
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 12 z dnia 18 gru - strona 11
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 12 z dnia 18 gru - strona 12
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 12 z dnia 18 gru - strona 13
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 12 z dnia 18 gru - strona 14
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 12 z dnia 18 gru - strona 15
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 12 z dnia 18 gru - strona 16
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 12 z dnia 18 gru - strona 17
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 12 z dnia 18 gru - strona 18
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 12 z dnia 18 gru - strona 19
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 12 z dnia 18 gru - strona 20
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 12 z dnia 18 gru - strona 21
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 12 z dnia 18 gru - strona 22
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 12 z dnia 18 gru - strona 23
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 12 z dnia 18 gru - strona 24
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 12 z dnia 18 gru - strona 1Strona nr 1
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 12 z dnia 18 gru - strona 2Strona nr 2
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 12 z dnia 18 gru - strona 3Strona nr 3
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 12 z dnia 18 gru - strona 4Strona nr 4
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 12 z dnia 18 gru - strona 5Strona nr 5
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 12 z dnia 18 gru - strona 6Strona nr 6
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 12 z dnia 18 gru - strona 7Strona nr 7
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 12 z dnia 18 gru - strona 8Strona nr 8
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 12 z dnia 18 gru - strona 9Strona nr 9
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 12 z dnia 18 gru - strona 10Strona nr 10
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 12 z dnia 18 gru - strona 11Strona nr 11
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 12 z dnia 18 gru - strona 12Strona nr 12
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 12 z dnia 18 gru - strona 13Strona nr 13
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 12 z dnia 18 gru - strona 14Strona nr 14
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 12 z dnia 18 gru - strona 15Strona nr 15
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 12 z dnia 18 gru - strona 16Strona nr 16
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 12 z dnia 18 gru - strona 17Strona nr 17
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 12 z dnia 18 gru - strona 18Strona nr 18
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 12 z dnia 18 gru - strona 19Strona nr 19
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 12 z dnia 18 gru - strona 20Strona nr 20
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 12 z dnia 18 gru - strona 21Strona nr 21
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 12 z dnia 18 gru - strona 22Strona nr 22
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 12 z dnia 18 gru - strona 23Strona nr 23
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 12 z dnia 18 gru - strona 24Strona nr 24
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Ludek.Treść komentarza: Jak można szanować kogoś kto ciągle zmienia barwy polityczne, żeby być przy korycie, albo sprzedaje się.Za okupacji niemieckiej taki gość miał odpowiednią nazwę.Data dodania komentarza: 5.02.2026, 21:59Źródło komentarza: Pytania o zatrudnienia w starostwie i jednostkach powiatu augustowskiegoAutor komentarza: Ktoś ważnyTreść komentarza: On się nie wypowie, bo teraz to dopiero ma pozycję, jest kimś, w końcu go szanuje władza, do Koryta dopuściła…jemu jest tak dobrze, gęba wypchana, kieszenie też, to będzie siedział cicho jak truś i doił podatników jeszcze jakieś 3 lata z małym hakiem… głupi wieprz!Data dodania komentarza: 5.02.2026, 20:55Źródło komentarza: Pytania o zatrudnienia w starostwie i jednostkach powiatu augustowskiegoAutor komentarza: oolooTreść komentarza: Przy okazji jedna uwaga. Skoro zarządca parkingu rości sobie prawo do pobierania opłat, to jego psim obowiązkiem jest zapewnienie miejsc do parkowania. Kontrolerzy za szufle i do roboty. Ja za nieodśnieżony parking płacić nie będę i spokojnie przed sądem wygram..Data dodania komentarza: 5.02.2026, 16:27Źródło komentarza: Problem z parkingami w AugustowieAutor komentarza: oolooTreść komentarza: Ptaszki świergoczą, że zawsze wolał Jolę z Wydziału K. Też niezła szufla..Data dodania komentarza: 5.02.2026, 16:20Źródło komentarza: Nie da się tędy normalnie przejśćAutor komentarza: TymonTreść komentarza: Drodzy mieszkańcy Augustowa. To wy jesteście w dużej części odpowiedzialni za to co dzieje się w Augustowie. Podwyżki wszystkiego; czynszów, wody, śmieci, ogrzewania. Ceny paliw, działek, nieruchomości itd. U nas jest najdrożej tylko dlatego, że to Wy wybraliście trzech Burmistrzów tj. Burmistrz, dwóch zastępców i jeszcze co pewnie nie wiecie, są jeszcze zastępcy dwóch wice Burmistrzów. To wy opłacacie ich stanowiska i resztę osób z grona "Ich miasta" w tym pani prezes lokalnej spółki. Przez ich wspaniałe rządzenie mamy to co mamy i zapewne będzie drożej. A pani prezes Spółki "Kodrem" to powinna czasami ugryźć się za język zanim wypowie się na tematy wspólnot mieszkaniowych i najmowanych lokali . Brak dobrej woli i uczuć z jej strony dla dobra mieszkańców. Objęła stanowisko po znajomości, po to by nam się żyło "lepiej" i drożej w Augustowie. Powodzenia przy następnym wyborze naszych władz Augustowa.Data dodania komentarza: 5.02.2026, 14:16Źródło komentarza: Trzeci dzień bez wody. Dramat mieszkańców Augustowa i interwencja radnych (AKTUALIZACJA)Autor komentarza: Bardzo podobny styl i logikaTreść komentarza: Ja się czasami zastanawiam, czy tłumaczeń na Facebooku w imieniu tej pani, nie pisze guru urzędowego Facebooka?Data dodania komentarza: 5.02.2026, 11:20Źródło komentarza: Trzeci dzień bez wody. Dramat mieszkańców Augustowa i interwencja radnych (AKTUALIZACJA)Autor komentarza: Prezes nic nie mogęTreść komentarza: Pani Półtorak tłumaczy się mętnie, że to nie ona powinna naprawić wodę. Po co mieszkańcom taka prezeska, która nic nie może, albo nie chce. W pracy kawka, ciasteczko, allegro, vintage i do domu. Może ewentualnie zwolnienie kogoś, kto się stawia Chodkiewiczowi, postraszenie kogoś dla zabawy. Dzień jak codzień. A zimno musi być, bo jest zima. Przyjdzie lato i będzie gorąco i woda rozmarznie.Data dodania komentarza: 5.02.2026, 08:34Źródło komentarza: Trzeci dzień bez wody. Dramat mieszkańców Augustowa i interwencja radnych (AKTUALIZACJA)Autor komentarza: Twój wyborca .Treść komentarza: Pani Jedliński Waldemar, jeśli to wszystko prawda o tych zatrodnieniach w starostwie, o tym że stworzone zostało miejsce pracy w PZD w Augustowie o wycieczce na koszt podatnika i o innych zatrudnionych żonach i ,,znajomych królika,, to możesz być pewien że na wiosnę taczki będą pod starostwem i nie takie przystrojone wstążeczkami, ja ty kiedyś robiłeś,, tylko z obornikiem , i sam osobiście powioze cię do Szczebry, żebyś kozy pasł, bo jak przypominam to takie zwierzęta posiadales.. Więc wypowiedz czy to prawda o tych zatrodnieniach czy nie czekamData dodania komentarza: 5.02.2026, 08:05Źródło komentarza: Pytania o zatrudnienia w starostwie i jednostkach powiatu augustowskiegoAutor komentarza: Twój wyborca .Treść komentarza: Waldemarze odezwij się i powiedz jaka to jest ta sytuacja szpitala, dlaczego milczysz,odwagi nie bądź miekiszonem kiedyś tak ochoczo wypowiadałes się, a teraz co? Odwagi twoimi wyborcy czekają! Jesteś chyba w zarządzie powiatu więc chyba masz coś do powiedzenia.Data dodania komentarza: 5.02.2026, 07:02Źródło komentarza: Jaka jest sytuacja augustowskiego szpitala?Autor komentarza: NinaTreść komentarza: Właściciel posesji musi dbać o chodnik przyległy do domu. Czy proboszcz nie może zadbać o swoje domostwo?Data dodania komentarza: 4.02.2026, 15:42Źródło komentarza: Nie da się tędy normalnie przejśćAutor komentarza: WillaTreść komentarza: To prawda, pan starosta Jarosław szanował ludzi, nie zwalniał, nie zatrudnił, bo kogoś zna, bo ktoś odda głosy. Ludzie...m co tu się porobiło w tym Augustowie...🥲Data dodania komentarza: 4.02.2026, 15:24Źródło komentarza: Jaka jest sytuacja augustowskiego szpitala?Autor komentarza: AugustowianinTreść komentarza: Polecam zagłębić się w szpital w Augustowie, administracjaData dodania komentarza: 4.02.2026, 15:22Źródło komentarza: Jaka jest sytuacja augustowskiego szpitala?Autor komentarza: AdfTreść komentarza: Mieszkańcy bloków Spółdzielni Mieszkaniowej to około 10 tys osób ,prawie 1/3 mieszkańców miasta i faktycznie nie obchodzi ich to, co się dzieje w zarządzaniu Spółdzielnią? Prezes Kodrem, konkurencyjnej firmy rządzi w Spółdzielni...Czy naprawdę musi tak być?Data dodania komentarza: 4.02.2026, 12:01Źródło komentarza: Trzeci dzień bez wody. Dramat mieszkańców Augustowa i interwencja radnych (AKTUALIZACJA)Autor komentarza: OnTreść komentarza: Dziwne że Wnukowski tym się nie zainteresował, powinien zorganizować spotkanie i konferencje.Data dodania komentarza: 4.02.2026, 11:44Źródło komentarza: Nie da się tędy normalnie przejśćAutor komentarza: Przyjaciel .Treść komentarza: Czasami trzeba czekać latami żeby poznać gościa . Tak i w przypadku Waldemara cały czas pchał się na wójta Gminy Nowinka a mieszkańcy spuszczali go po niecheblowanej poręczy i to z seczkami a on ciągle marzył o wojtowaniu tyle razy dostawał po ryjku i nic i dalej , i Wisia i Pawełek i nic , tak i widać w starostwie tylko chodzi p koryto dla siebie i rodziny .Data dodania komentarza: 4.02.2026, 11:21Źródło komentarza: Jaka jest sytuacja augustowskiego szpitala?Autor komentarza: Myślący.Treść komentarza: Nen cały bajzel mówiąc delikatnie z tymi zatrudnieniami w starostwie to tylko i wyłącznie przez Jedlińskiego Waldemara, no bo przecież to on pierwszy sprzedał się, zdradzając byłego starostę za stanowisko i korytko dla synka Pawełka, pokazał że nożna coś ugrać, no to inni nie są gorsi i idą za ciosem ,za taki chwyt to gościa Waldemara na taczkę i do Szczebry, kozy paść a nie rządzić.Data dodania komentarza: 4.02.2026, 11:04Źródło komentarza: Pytania o zatrudnienia w starostwie i jednostkach powiatu augustowskiegoAutor komentarza: BeneQTreść komentarza: W tym konkretnym przypadku to księciunio musiałby się chwycić za łopatę. Słabo to widzęData dodania komentarza: 4.02.2026, 07:08Źródło komentarza: Nie da się tędy normalnie przejśćAutor komentarza: Obserwator.Treść komentarza: Widać dokładnie,jak za dawnych czasów,jak Jedliński wypromował Dorotkę na wójta Gminy Nowinka to wspólnie zreorganizowali szkołę w Monkiniach omalo nie sprzedali Ośrodka Zdrowia w Nowince, ratowali kino że omaly włos budynek nie został zrównany z ziemią.Tak i w powiecie jak Jedliński przyłożył rękę do zmiany starosty powiatu to proszę szkoła ,, Laswegas,, zamknięta i nie wiadomo co ze szpitalem jak widać też są kłopoty, reasumując czy Jedliński Waldemar przynosi pecha czy może dobiera kadrę która kompletnie nie umie rządzić tylko jak widać i słychać zatrudnia swoich .Data dodania komentarza: 4.02.2026, 07:06Źródło komentarza: Jaka jest sytuacja augustowskiego szpitala?Autor komentarza: CSiR wytwórnią etatów dla towarzyszy Nasze Miasto-PiS?Treść komentarza: Na jakim stanowisku zatrudnili w CSiR "trenerka" ds. infantylnych intryg? Tam już chyba miglantów administracyjnych z naszomiastowego nadania jest więcej, niż pracowników liniowych. Jeszcze niedawno fejsbukowy trenerek był zatrudniony jako trener drużyny piłkarskiej w jakiejś miejscowości pod Białymstokiem? Czyżby już podziękowano dla fejsbukowego fachowca za niezwykle owocną współpracę?Data dodania komentarza: 4.02.2026, 07:01Źródło komentarza: Sparta Augustów z głodowym wsparciemAutor komentarza: KOZA drużynowego wychodkiewiczaTreść komentarza: Trzeba zapytać "kozy" pod auspicjami drużynowego wychodkiewicza i jego popaprańców z drużyny pszczelarzo-harcerzy, co dalej z remontem/modernizacją ulicy Kościelnej i chorymi kasztanowcami? Lamusy boją się ruszać tego tematu, ponieważ wiedzą, że kasztanowce są do wykarczowania w przypadku wykonania kompleksowego remontu i modernizacji tego odcinka ulicy Kościelnej.Data dodania komentarza: 3.02.2026, 22:33Źródło komentarza: Nie da się tędy normalnie przejść
Reklama