Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 19 czerwca 2026 12:35
Reklama

Pokój ludziom dobrej woli PREMIUM

Podziel się
Oceń

Nasi samorządowcy wkładają mnóstwo serca w to, aby mieszkańcom Augustowa i powiatu augustowskiego żyło się jak najlepiej. Czasem dochodzi między nimi do sporów, które powinny prowadzić do konstruktywnych rozwiązań. Warto docenić ich ciężką pracę na co dzień, a skoro zaprosili nas na święta, zajrzyjmy co u nich słychać.
Pokój ludziom dobrej woli PREMIUM
Zdjęcie ilustrujące: Starosta Jarosław Szlaszyński i wicestarosta Dariusz Szkiłądź

Autor: Przegląd Powiatowy, Dziennik Powiatowy

Bartosz Lipiński

Żołnierzyki starosty Jarosława Szlaszyńskiego

-Zarówno w dzieciństwie jak i obecnie bardzo lubię Święta Bożego Narodzenia. Ze względu na ich szczególny rodzinny klimat, serdeczność, radość, spotkanie z najbliższymi –opowiada starosta augustowski Jarosław Szlaszyński. -Z okresu dzieciństwa najbardziej wryły mi się w pamięć te, gdy ponad 40 lat temu przy wigilijnym stole zabrakło dziadka, który zmarł tuż przed świętami. Ponieważ byłem z nim bardzo związany, uczucie radości mącił smutek z powodu jego śmierci. Był pierwszą zmarłą bliską mi osobą –mówi J. Szlaszyński.

Starosta w dzieciństwie zbierał figurki żołnierzyków. W trzeciej klasie wypatrzył w sklepie z zabawkami zielony wojskowy samochód ciężarowy z plandeką. Idealnie nadawał się do przewozu wojska. Starosta był grzeczny i miał bardzo dobre oceny, był pewny, że go dostanie.

-Bardzo się zdziwiłem, gdy po wyjściu św. Mikołaja, a przychodził do mnie najprawdziwszy, znalazłem w paczce autobus. Jak się potem okazało mama, której powinnością było kupowanie prezentów i znała dobrze moje marzenia, chcąc mi sprawić większą radość, uznała że autobus do przewozu żołnierzyków będzie lepszy. Rozczarowanie osłodził wóz strażacki, sprezentowany przez babcię i dziadka. A wymarzoną wojskową ciężarówkę dostałem zaraz po wywiadówce.

Ulubionymi potrawami starosty są kapusta z grzybami i śledź. Do jego obowiązków należy zapewnienie choinki, robienie zakupów według otrzymanego szczegółowego wykazu, sprzątanie, zmywanie. W zakresie gastronomii krojenie, ucieranie, smarowanie, przygotowywanie piany czy masy i inne funkcje pomocnicze.

Bigos od wicestarosty Dariusza Szkiłądzia

-Święta mojego dzieciństwa wyglądały zupełnie inaczej niż obecnie. Z tego czasu pamiętam srogie zimy, bo o tej porze było już bardzo dużo śniegu, czemu towarzyszyły bardzo miłe zdarzenia –wspomina wicestarosta Dariusz Szkiłądź. -Po ulicy Nadrzecznej, na której wtedy mieszkałem, nie jeździły samochody, ale sanie zaprzężone w konie z dzwonkami. Rolnicy, których było wtedy dużo, poruszali się głównie saniami. Całą frajdę stanowiło to, że można było do tych sań się podczepić i pojeździć na butach. To działo się w okresie świąt. Nieopodal mojego domu na terenach lekko bagiennych, które zdążyły już zamarznąć, starsi koledzy robili „krętawę”, czyli wbijali słupek drewniany z drążkiem. Kilku chłopaków kręciło drążkiem, który ktoś inny trzymał, kręcąc się po lodzie na butach lub łyżwach. Oczywiście, przy każdej szkole wylane były lodowiska przez nauczycieli. Przy Szkole Podstawowej nr 5, do której uczęszczałem, były przygotowane różne rzeźby wykonane ze śniegu i lodu, które stanowiły dodatkową atrakcję. Na słupach wisiały głośniki, z których dobiegała muzyka, były zapalone światła. To dawało urokliwy klimat, który kojarzy mi się z okresem świąt zwłaszcza, że Święta Bożego Narodzenia były czasem ferii. Wymienione zimowe zabawy, obok dużej ilości jazdy na sankach, to były miłe chwile spędzane w gronie koleżanek i kolegów, których było więcej niż obecnie, bo dzieci w szkołach uczyło się też dużo więcej. W tym czasie nie było komputerów, ani takich propozycji programowych w telewizji jak obecnie. Jako młodzi ludzie nie korzystaliśmy z nośnika informacji i rozrywki, jakim jest telewizor, a wolny czas spędzaliśmy na świeżym powietrzu we własnym gronie –przypomina D. Szkiłądź.

Prezentem, który wzbudził ogromne emocje wicestarosty były łyżwy typu hokejówki, które zastąpiły „zwyklaki”, czyli buty, do których podpinano łyżwy.

-Jeździło się tak, jakbym przesiadł się z Malucha do Mercedesa. Zmiana tych łyżew była dla mnie wielką frajdą. Też niebywałym prezentem były owoce, m.in. cytrusy, pomarańcze, a przede wszystkim banany, które bywały jedynie raz w roku. W okolicy Świąt Bożego Narodzenia wszystkie mamy czekały na dostawę pomarańczy z Kuby. One były różnej jakości, ale jak przypływały, to w każdym domu znajdowały się owoce cytrusowe. Ulubionych świątecznych potraw mam więcej niż jedną. Należy do nich tradycyjny karp, musi być bezwzględnie smażony. Oczywiście barszcz czerwony i na pewno bigos robiony na sposób świąteczny, czyli z grzybami i suszonymi śliwkami, podlewany odrobiną czerwonego wina.

Dziś Dariusz Szkiłądź podczas świąt zajmuje po trochu wszystkim. Sprząta, przygotowuje choinkę, ale też przyrządza bigos, o którym wspominał. Należy to do jego obowiązków i jest nieodłącznym atrybutem każdej Wigilii.

Kulinarne specjały Marcina Kleczkowskiego

Wspomnienia świąteczne przewodniczącego augustowskiego PiS Marcina Kleczkowskiego są związane przede wszystkim z liczną rodziną, rodzicami, trzema siostrami oraz sąsiadką, którą Kleczkowscy traktowali jak członka własnej rodziny. Najbardziej w pamięci radnego utkwiła wyjątkowa atmosfera przygotowań do Świąt Bożego Narodzenia, a także wieczerza wigilijna.

-Z wielkim sentymentem wspominam jak mama rozdzielała, także między dziećmi, obowiązki związane ze świętami, wszyscy mieliśmy zadania do wykonania. Mama bardzo dbała też o to, aby pomimo przedświątecznej krzątaniny i pośpiechu, na samej Wigilii nie zabrakło czułych chwil, przytulenia, kolędy. Trudno mi przywołać jedno najmilsze wspomnienie, ponieważ całe moje dzieciństwo, mimo że żyliśmy skromnie, uważam za szczęśliwe. Z samej Wigilii pamiętam rytuał związany z przybyciem świętego Mikołaja. Tata udając, że dzwoni do sąsiadów informował nas, że Mikołaj jest już blisko naszego domu. Po chwili wychodził na werandę, z której przynosił worek z prezentami i mówił, że sam Mikołaj tak bardzo się spieszył, że nie miał czasu, by choć na chwilę wejść do domu –wspomina radny Kleczkowski.

Szefowi lokalnego PiS najbardziej w pamięci zapadł prezent od zaprzyjaźnionego księdza z Suchowoli. Była to paczka pełna fantastycznych łakoci, zupełnie niedostępnych w tamtych czasach w sklepach. Same opakowania batonów, czekolad robiły wtedy niezwykłe wrażenie.

-Moją ulubioną potrawą są pierogi z kapustą i grzybami, ale w dzieciństwie wygrywały chyba łazanki. Myślę, że moi bliscy oczekują ode mnie większego zaangażowania w świąteczne przygotowania. Dotychczas odpowiadałem za choinkę i sprzątanie. Zdarza mi się udzielić kulinarnie, np. przez przygotowanie pasztetów według przepisu mojej mamy. Jak będzie w tym roku? Obawiam się, że nie wykręcę się byle pasztetem i choinką –powiada Kleczkowski.

Narty byłego burmistrza Leszka Cieślika

Przewodniczący klubu Koalicji Obywatelskiej w radzie miejskiej, Leszek Cieślik, pochodzi z okolic Sandomierza. Tam się urodził i dorastał, a z obecnym województwem świętokrzyskim wiążą się jego najpiękniejsze wspomnienia Świąt Bożego Narodzenia lat dzieciństwa. Leszek Cieślik z nostalgią przywołuje Wigilie, na których zbierała się niemal cała rodzina, a nie tylko osoby z najbliższego otoczenia domowników. Z takiej sytuacji najbardziej cieszyły się dzieci.

-Każdy prezent otrzymany pod choinkę był dla mnie czymś wyjątkowym, ponieważ zawsze stała za nim pamięć moich bliskich. Z dzieciństwa najmilej wspominam narty, które zrobił mi ojciec. Moja rodzina nie była zamożna. Otrzymanie własnoręcznie zrobionych nart wygiętych na parze dla kilkuletniego dziecka było wielkim przeżyciem. W okolicy było dużo terenów o charakterze pagórków. Jeżdżenie na nartach było wówczas moją pasją –mówi Leszek Cieślik.

Były wieloletni burmistrz Augustowa powiedział nam, że z dużym wzruszeniem przywołuje prezenty otrzymane od swoich dzieci. Oboje z żoną są prawnikami, dlatego w jego domu zawsze było dużo dokumentów. Na jednej z Wigilii pięcioletni syn L. Cieślika podarował mu napisaną przez siebie „umowę”, co wzbudziło salwę śmiechu u całej rodziny. Co ciekawe ten prezent okazał się proroczy, bo syn szefa klubu KO też po latach został prawnikiem.

-Moja mama powiadała, że podczas świąt należy spróbować każdej z potraw, bo dzięki temu nie będą później bolały plecy. Tę zasadę podtrzymuję do dzisiaj. Najbardziej ze świątecznego stołu lubię kompot ze śliwek. Pamiętam z dzieciństwa, że śliwki były przez nas własnoręcznie rwane, suszone i oczekiwały na święta. Bardzo lubię karpia w każdej postaci, barszcz z uszkami i potrawy z grzybami, ponieważ sam jestem miłośnikiem zbierania grzybów. Uwielbiam pierogi oraz racuszki nadziewane grzybami. Takie racuszki też świetnie pasują do barszczu wigilijnego i mogą zastąpić w nim uszka –powiedział nam Leszek Cieślik.

Radny Cieślik przyznaje, że nie jest najlepszym kucharzem i angażuje się w kuchni wyłącznie do prac pomocniczych. Do jego obowiązków świątecznych należy obecnie zrobienie zakupów i przygotowanie choinki najlepiej będącej w donicy, aby później posadzić ją na działce. Były burmistrz Augustowa pomaga przy świątecznych porządkach, osobiście bardzo lubi odkurzać.

Świąteczna przygoda Michała Kotarskiego

Przed publikacją artykułu redakcja próbowała skontaktować się z burmistrzem Mirosławem Karolczukiem. Niestety próby telefonicznego kontaktu zakończyły się fiaskiem. Na szczęście komentarza udzielił nam inny przedstawiciel Naszego Miasta, lider tej formacji w radzie powiatu Michał Kotarski.

-Uwielbiam okres świąt, lubię spotykać się z rodziną, spędzać z nimi czas, rozmawiać. Daje mi to mnóstwo siły na kolejny rok. Najbardziej w pamięci zapadły mi święta, kiedy wspólnie z rodzicami oraz wujostwem wracaliśmy od dziadków. Obdarowani w prezenty i świąteczne jedzenie mieliśmy do pokonania samochodem około 15 kilometrów. W połowie drogi okazało się, iż w samochodzie skończyło się paliwo. Tamtego wieczora zanim udało się zdobyć kanister z paliwem, w samochodzie śpiewaliśmy kolędy i jedliśmy ciasto –mówi M. Kotarski.

Radny powiatu z sentymentem przywołuje oczekiwanie na świętego Mikołaja, wypatrywanie razem z siostrą przez okno pierwszej gwiazdki. Kotarski uważa, że każdy świąteczny prezent był dla niego czymś wyjątkowym, jednak najmilej wspomina kolejkę z torami. Taka zabawka służyła mu przez kilka lat i była jego ulubioną. Z rozrzewnieniem wraca myślą do tamtych lat.

-W Wigilię na moim stole obowiązkowo muszą być gołąbki z grzybami. Jest to potrawa, którą uwielbiam się zajadać przez całe święta. Tradycyjnie grzyby do gołąbków zbierane są w Puszczy Augustowskiej. Moją domeną podczas świąt jest robienie zakupów, czyli stanie w długich kolejkach i poszukiwanie świątecznych produktów w sklepach. Tradycyjnie, jak co roku wybieram i ubieram choinkę walcząc z poplątanymi lampkami –relacjonuje M. Kotarski.


Napisz komentarz

Komentarze

Temperatura: 24°C Miasto: Augustów

Ciśnienie: 1020 hPa
Wiatr: 12 km/h

"Pierwsza obwodnica, która wprowadzi TIR-y w granice miasta"? (video) Dyskusje dotyczące planów budowy nowej obwodnicy Augustowa toczą się w naszym mieście już od kilku lat, budząc ogromny niepokój społeczeństwa. Ten temat powrócił niedawno i na nowo spotęgował dyskusję. Dlatego warto jest dzisiaj przypomnieć nagranie z komentarzem Mariana Dyczewskiego z lutego 2022 roku, w którym to ówczesny prezes TMZA omówił wiele aspektów związanych z kontrowersyjną inwestycją. Społecznik dokonał interesującej, subiektywnej oceny przebiegu zdarzeń. Już wówczas prognozował, że może być to paradoksalnie pierwsza obwodnica, która wprowadzi TIR-y w granice miasta. Marian Dyczewski jest zbulwersowany planami budowy południowo-wschodniej obwodnicy Augustowa. Były prezes Towarzystwa Miłośników Ziemi Augustowskiej i kandydat na urząd burmistrza Augustowa w 2018 roku, uważa, że inwestycja ta jest niepotrzebna i wyrządzi niepowetowane straty m.in. dla przyrody. Popularny augustowski działacz społeczno-polityczny niepokoi się ponadto, że realizacja przedsięwzięcia może doprowadzić nawet do powrotu samochodów ciężarowych na ulice miasta. Aktywny mieszkaniec miasta krytycznie ocenia rolę burmistrza w całej sprawie. Marian Dyczewski przed kilkoma laty trafił do sądu. Powiedział on bowiem, że jeden z ówczesnych radnych miejskich może mieć prywatny interes w tym, by planowana przez Generalną Dyrekcję Dróg Krajowych i Autostrad inwestycja została wykonana. Dyczewski został pozwany przez radnego. Po batalii sądowej Dyczewski wygrał proces w dwóch instancjach. Poniżej przypominamy nagranie z komentarzami Mariana Dyczewskiego z lutego 2022 roku, gdzie dokonał on analizy. Data dodania artykułu: 15.06.2026 12:30 Plany obwodnicy budzą niepokój u mieszkańców Augustowa.
Reklama
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 5 z dnia 28 maja - strona 1
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 5 z dnia 28 maja - strona 2
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 5 z dnia 28 maja - strona 3
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 5 z dnia 28 maja - strona 4
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 5 z dnia 28 maja - strona 5
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 5 z dnia 28 maja - strona 6
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 5 z dnia 28 maja - strona 7
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 5 z dnia 28 maja - strona 8
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 5 z dnia 28 maja - strona 9
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 5 z dnia 28 maja - strona 10
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 5 z dnia 28 maja - strona 11
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 5 z dnia 28 maja - strona 12
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 5 z dnia 28 maja - strona 13
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 5 z dnia 28 maja - strona 14
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 5 z dnia 28 maja - strona 15
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 5 z dnia 28 maja - strona 16
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 5 z dnia 28 maja - strona 17
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 5 z dnia 28 maja - strona 18
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 5 z dnia 28 maja - strona 19
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 5 z dnia 28 maja - strona 20
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 5 z dnia 28 maja - strona 21
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 5 z dnia 28 maja - strona 22
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 5 z dnia 28 maja - strona 23
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 5 z dnia 28 maja - strona 24
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 5 z dnia 28 maja - strona 1 Strona nr 1
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 5 z dnia 28 maja - strona 2 Strona nr 2
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 5 z dnia 28 maja - strona 3 Strona nr 3
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 5 z dnia 28 maja - strona 4 Strona nr 4
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 5 z dnia 28 maja - strona 5 Strona nr 5
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 5 z dnia 28 maja - strona 6 Strona nr 6
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 5 z dnia 28 maja - strona 7 Strona nr 7
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 5 z dnia 28 maja - strona 8 Strona nr 8
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 5 z dnia 28 maja - strona 9 Strona nr 9
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 5 z dnia 28 maja - strona 10 Strona nr 10
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 5 z dnia 28 maja - strona 11 Strona nr 11
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 5 z dnia 28 maja - strona 12 Strona nr 12
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 5 z dnia 28 maja - strona 13 Strona nr 13
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 5 z dnia 28 maja - strona 14 Strona nr 14
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 5 z dnia 28 maja - strona 15 Strona nr 15
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 5 z dnia 28 maja - strona 16 Strona nr 16
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 5 z dnia 28 maja - strona 17 Strona nr 17
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 5 z dnia 28 maja - strona 18 Strona nr 18
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 5 z dnia 28 maja - strona 19 Strona nr 19
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 5 z dnia 28 maja - strona 20 Strona nr 20
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 5 z dnia 28 maja - strona 21 Strona nr 21
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 5 z dnia 28 maja - strona 22 Strona nr 22
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 5 z dnia 28 maja - strona 23 Strona nr 23
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 5 z dnia 28 maja - strona 24 Strona nr 24
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Szymon Teżewski Treść komentarza: Mi starosta odpisał w odpowiedzi o zarobki i urlopy na wykonywanie mandatu radnych pracujących w powiecie, że... nie wie którzy pracownicy są radnymi. Po czym przegrał w WSA sprawę o bezczynność w odpowiedzi na wniosek o informację publiczną, ale radczyni prawna w imieniu starostwa odwołała się do NSA, wiec przyjdzie na odpowiedź jeszcze długo poczekać. Data dodania komentarza: 18.06.2026, 20:31 Źródło komentarza: Ciąg dalszy głośnej sprawy w powiecie augustowskim Autor komentarza: Kto nami rządzi... Kto ich wybrał.. Babcia i dziadek? i mamy zaścianek ? Treść komentarza: Ostatnia sesja pokazała mieszkańcom brak poziomu, kultury wypowiadajacych się niektórych osób. Brawa należą się Pani Chrulskiej, osobie merytorycznej, inteligentnej, która powiedziała prawdę Panu. Data dodania komentarza: 18.06.2026, 16:55 Źródło komentarza: Ciąg dalszy głośnej sprawy w powiecie augustowskim Autor komentarza: Mieszkanka Treść komentarza: Zajrzyjcie do administracji szpitala. Tam to się dzieje... Tyle nowych twarzy, tyle ludzi, którzy nie mają kompetencji, ale znają kogo trzeba. Data dodania komentarza: 18.06.2026, 15:39 Źródło komentarza: Ciąg dalszy głośnej sprawy w powiecie augustowskim Autor komentarza: Augustów po dekadzie rządów à la gangu łolsena spod znaku Nasze Miasto-PiS Treść komentarza: Układ wzajemnej adoracji Nasze Miasto-PiS rządzi Augustowem od ponad dekady. Zarówno burmistrz Augustowa i radni miejscy popierający paralityczne działania trzech niewydarzonych burmiszczów nie wybierają sami. Jak widać mieszkańcom pasuje taki stan rzeczy, czyli brnięcia miasta w kierunku zadupia i zaścianka kresów wschodnich lub po prostu głosują jak bezwolna mentalnie gawiedź, wybierająca na swoich reprezentantów cynicznych kabotynów, kuglarzy i geszewciarzy, przed wyborami obiecujących gruszki na wierzbie naiwniakom otumanionym fetorem naszomiastowopisowskiego populizmu, natomiast po wyborach permanentnie uszczuplających budżety domowe mieszkańców wysokimi opłatami za ciepło, śmieci, wodę, ścieki i czynsze w lokalach komunalnych, a w urzędzie miejskim i podległych jednostkach organizacyjnych uskuteczniających kumoterszczyznę i drenowanie miejskiego budżetu milionami złotych przepalanych na etaty dla statystujących swojaków. Data dodania komentarza: 18.06.2026, 11:56 Źródło komentarza: Fatalna sytuacja demograficzna Augustowa Autor komentarza: Powodzenia wam augustowiacy Treść komentarza: Wyjechałam z Augustowa zaraz po maturze do Białegostoku, planowałam wrócić, ale życie szybko zweryfikowało że w takim mieście jak Augustów, bez znajomości to pracę mogę znaleźć co najwyżej w Biedronce lub innym spożywczaku. Kilka lat temu aplikowałam do urzędu, starostwa, kilka firm i niestety w Augustowie wyższe wykształcenie + studia podyplomowe mba można schować głęboko do kieszeni. Koleżanka za to tylko z maturą szybko znalazła pracę w urzędzie miasta (pewnie fakt że jej matka tam pracuje nie miał w ogóle znaczenia). Nie jest dobrze i nie będzie, młody człowiek nie zostanie w Augustowie, miasto jest bez perspektyw, nie ma dużych firm dających pracę. Drożyzna taka, że ja nie wiem jak ludzie w Augustowie funkcjonują. Byłam na urlopie i za podcięcie końcówek zapłaciłam 150 zł, później się okazało że salon należy do żony zastępcy burmistrza, w Augustowie chyba ludzie zarabiają miliony a Białystok to nędzna wieś w porównaniu do Augustowa. Leki w aptece, która podobno jest jedną z najtańszych w Augustowie również o połowę droższe niż w Białymstoku. Paliwo…. To już nawet nie wspominam bo dyskusje trwają od lat na ten temat. Także tak, miasto umiera i argument że w całej Polsce tak jest to argument z d*** Data dodania komentarza: 18.06.2026, 09:01 Źródło komentarza: Fatalna sytuacja demograficzna Augustowa Autor komentarza: nie leśnik Treść komentarza: Ten leśnik to w pracy jest czy na sesji??? Ci leśnicy cywilnych ubrań nie posiadają?? Mundur to chyba do pracy chyba że po za pracą ego podnosi?? Data dodania komentarza: 17.06.2026, 20:51 Źródło komentarza: Fatalna sytuacja demograficzna Augustowa Autor komentarza: Boże pomóż Treść komentarza: Kochani radni. Co tak jesteście ździwieni? Nie broniąc Karolczuka, Żabeckiego i tam w coś czesanego to burmiszcze wykonują uchwały radnych. No to taki stan jest wynukiem waszej nedznej "pracy". Myślicie, że społeczeństwo to idioci? Dotyczy to wszystkich bez względu na opcję polityczna i lata "urzędowania". Uchodzicie (chcecie) za elitę, a to co jest w Augustowie to wasze wizje, propozycje, uchwały i ta ciężka praca. To jest wasz obraz co mamy my mieszkańcy. Data dodania komentarza: 17.06.2026, 18:52 Źródło komentarza: Fatalna sytuacja demograficzna Augustowa Autor komentarza: booboo Treść komentarza: Szczudło też mówił o liczbie urodzeń i zgonów w MIEŚCIE, a nie w powiecie. Czemu Kotarski mu nie przerwał??? Data dodania komentarza: 17.06.2026, 18:17 Źródło komentarza: Fatalna sytuacja demograficzna Augustowa Autor komentarza: Gienia Treść komentarza: Najpierw umrze Spółdzielnia Mieszkaniowa. W blokach pojawiły się ogłoszenia, że jakichś 18 mieszkańców złożyło wniosek, aby na walnym zgromadzeniu 30 czerwca odwołać całą Radę Nadzorczą. Czy DP może się temu przyjrzeć??? Data dodania komentarza: 17.06.2026, 18:13 Źródło komentarza: Fatalna sytuacja demograficzna Augustowa Autor komentarza: Fazi Treść komentarza: I o to chodzi. Zrobi się protokół zniszczenia, rozpisze nowy przetarg i gra gitara. Nie za swoje się przecież bawią tylko za nasze. Data dodania komentarza: 17.06.2026, 08:41 Źródło komentarza: Krytykowana inwestycja nie wytrzymała próby deszczu Autor komentarza: Billy Treść komentarza: Biedne te nasze miejskie władze, zaczyna mi ich być żal. Czego się nie dotkną, to spartolą. I tak od lat. Data dodania komentarza: 16.06.2026, 14:44 Źródło komentarza: Krytykowana inwestycja nie wytrzymała próby deszczu Autor komentarza: Pragnący. Treść komentarza: Co za Elka , może mi coś załatwi. Data dodania komentarza: 16.06.2026, 13:41 Źródło komentarza: Temat Wiesławy Chrulskiej. Co dalej? Autor komentarza: leśny ludek Treść komentarza: No z Koterbską to chyba tajemnica poliszynela że łatali na szybko przed otwarciem xD Data dodania komentarza: 16.06.2026, 12:06 Źródło komentarza: Krytykowana inwestycja nie wytrzymała próby deszczu Autor komentarza: Hahaha Treść komentarza: Tu na razie jest klepisko ale będzie San Francisko ... Data dodania komentarza: 15.06.2026, 18:57 Źródło komentarza: Krytykowana inwestycja nie wytrzymała próby deszczu Autor komentarza: Guantanamo Treść komentarza: Żodyn się nie spodziewał. Żodyn. Data dodania komentarza: 15.06.2026, 12:58 Źródło komentarza: Krytykowana inwestycja nie wytrzymała próby deszczu Autor komentarza: Urzędnik Treść komentarza: Zgodnie z projektem. Miało się zapaść. Zaraz będzie przetarg na przebudowę. Data dodania komentarza: 15.06.2026, 12:02 Źródło komentarza: Krytykowana inwestycja nie wytrzymała próby deszczu Autor komentarza: Żal paczeć na Aug Treść komentarza: Jak za pierwszym razem nie wyszło to znaczy, że wszystko w normie. Taras widokowy z Koterbską tez się zapadł i jeszcze nieukończony był poprawiany. Nerki chirurgiczne obok POSTiWu (te kwietniki) - najpierw posadzono roślinki, a poźniej część usunięto, część zmiszczono kołami i walniete te stalowe zardzewiałe nerki. Baza kajakarzy sie sypie. No cud, miód i orzeszki. Data dodania komentarza: 15.06.2026, 11:57 Źródło komentarza: Krytykowana inwestycja nie wytrzymała próby deszczu Autor komentarza: Gabi Treść komentarza: tym samym, co świta w urzędzie miasta. sami sobą Data dodania komentarza: 15.06.2026, 11:20 Źródło komentarza: Absurdy dotyczące sprawy pełnomocnika starosty augustowskiego Autor komentarza: ipar Treść komentarza: Efekt działań poprzedniej władzy powiatu. Brawo, Panie Szkiłądź! Data dodania komentarza: 15.06.2026, 11:19 Źródło komentarza: Gminny Ośrodek Kultury w Nowince przeszedł metamorfozę Autor komentarza: ewo Treść komentarza: Karolczuk, Chodkiewicz, Sieczkowski, Wnukowski, Szczudło i biedny figurant Rusiecki. Klika. Augustów, biada ci... Data dodania komentarza: 15.06.2026, 11:15 Źródło komentarza: Absurdy dotyczące sprawy pełnomocnika starosty augustowskiego
Reklama