Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 27 października 2026 00:34
Reklama

Chcę być lepszym niż w poprzednim sezonie PREMIUM

Podziel się
Oceń

Rozmowa z Konradem Paszkiewiczem, sportowcem bardzo niezwykłym. Zawodnikiem futbolu amerykańskiego, grającym w drużynie Lowlanders Białystok i siłaczem, startującym w zawodach strongmanów, w obu dyscyplinach osiągającym liczne sukcesy. Do tego lubiącym historię, czasopisma popularnonaukowe oraz teleturnieje.
Chcę być lepszym niż w poprzednim sezonie PREMIUM

Chyba po raz pierwszy spotkałam się z tak niezwykłym sportowcem jak pan. Zazwyczaj ludzie uprawiający sport wyczynowo wybierają jedną dyscyplinę i w niej realizują swoją pasję. Pan jednak wybrał inaczej. Uprawia futbol amerykański, sport dosyć mało znany w Polsce, jak i jest siłaczem. Co było pierwsze strongman czy futbol?

-Moją pierwszą miłością był strongman. Może dlatego, że jak byłem mały, to nie było Lewandowskiego tylko Pudzianowski. W telewizji oglądałem popularny wówczas program o siłaczach. Zawsze chciałem być jak Mariusz Pudzianowski i nawet szukałem w Augustowie ludzi trenujących ten sport. Wtedy pojawił się Grzegorz Skowroński, ale on z kolei trenował trójbój. Cały czas trwała fascynacja treningiem siłowym i ciężarami, ale startowanie w zawodach strongmanów przyszło później niż futbol. Śmieję się, że futbol mam we krwi, bo urodziłem się w Stanach Zjednoczonych Ameryki, a dokładnie w Nowym Jorku. Potem wróciłem do Polski, ale tak naprawdę przygoda z futbolem zaczęła się parę lat później, przy odwiedzinach rodziny w Stanach. Pamiętam, że to był luty, siedzieliśmy u nich w domu, a w telewizji leciał Superbowl, czyli finał ligi futbolu amerykańskiego. W Ameryce jest to ogromne święto, ludzie biorą nawet dzień wolny od pracy, aby obejrzeć finał. Na początku nie rozumiałem, o co w tym wszystkim chodzi, ale mój ojciec chrzestny zaczął mi wszystko tłumaczyć. Powiem szczerze, że futbol jest łatwo zrozumieć podczas oglądania meczu w telewizji. Na boisku jest wszystko pokazane, np. jaki dystans pozostał drużynie do pokonania lub którą próbę otrzymują zawodnicy na jego przejście, ogólnie wiele objaśniających informacji. Sędzia wszystko dokładnie mówi o każdym etapie gry. Wujkowi udało się wytłumaczyć zasady w ciągu 10 minut. Zacząłem oglądać i zaczęło mi się to co raz bardziej podobać.

Co najbardziej spodobało się panu w tym sporcie? Futbol amerykański w Polsce nie jest zbyt mocno znany i oglądany.

-Najbardziej urzekło mnie to, że to jest sport dla wszystkich i to dosłownie, bo grać w futbol może zarówno wielki, dwumetrowy i 150 kilowy zawodnik, jak i chłopak mierzący metr siedemdziesiąt i ważący 70 kilo. Ten duży będzie blokował zawodników z przeciwnej drużyny dla tego małego, a on z kolei będzie w tym czasie biegł z piłką. Futbol jest bardzo kompleksowym sportem. Zawsze porównuję go do trybików w maszynie. Wystarczy, że gdzieś mały trybik nie zatrybi i maszyna nie będzie działać. To nie to samo jak w piłce nożnej, kiedy na przykład nie uda się jakiś manewr i wystarczy byle gdzie oraz jak najdalej kopnąć piłkę od własnej bramki. W futbolu amerykańskim jeśli nie wykonam swojego zadania, to może się skończyć tym, że drużyna nie zdobędzie określonej ilości jardów lub straci przyłożenie. Jak byłem w kadrze Polski, trenowaliśmy na zgrupowaniach około czterech godzin dziennie, ale oprócz tego mieliśmy sześć godzin dziennie oglądania video z meczów i nauki zagrywek. To nie jest jak w rugby, że się przebiegnie, zderza i tyle tylko, tu każdy zawodnik musi być przygotowany na każdą możliwość. Oglądanie tego video jest bardziej czasochłonne niż pójście na sam trening, ale niezwykle przydatne.

Proszę powiedzieć, jak trafił pan do drużyny grającej w Polsce i do kadry narodowej?

-Najbliższa drużyna była w Białymstoku, ale w związku z tym, że dopiero w trzeciej klasie liceum miałem prawo jazdy, a przede mną była matura, odpuściłem jazdę na treningi. Stwierdziłem, że skoro i tak idę na studia do Warszawy, to tam może zacznę trenować. Poszedłem do warszawskiej drużyny. Pamiętam, że to był jakoś wrzesień, poszedłem na rekrutację do drużyny Warsaw Eagles, wtedy to była jedna z topowych drużyn w kraju, i zostałem przyjęty. Na początku obawiałem się, że mogę się nie odnaleźć, bo nie była to drużyna juniorska, tylko seniorska. Fizycznie byłem dobrze przygotowany, ale nagle musiałem grać z facetami, którzy są ode mnie starsi i dwa razy więksi. Znany byłem z tego, że robiłem najlepsze zagrywki, nie miałem chwili zawahania, a to w tym sporcie jest bardzo ważne. Oglądałem video, widziałem gdzie jest zawodnik, wiedziałem gdzie mam się ustawić i to mi dużo pomogło. Udało mi się dojść do kadry narodowej chyba tylko dzięki swojemu uporowi. Obecnie nie funkcjonuje już w futbolu polska kadra narodowa, bo jest za mało drużyn. Futbol w Polsce jest na wysokim poziomie, ale niestety przyciąga mało ludzi.

Od ilu lat trenuje pan i gra w futbol amerykański? Jakie plany na przyszłość łączy pan z tą dyscypliną?

-Zacząłem trenować w 2010 roku. Trenuję już 10 rok, ale prawdopodobnie to był mój ostatni sezon. Mam za mało czasu na oglądanie i uczenie się zagrywek. Ciężko jest też pogodzić zawody strongmanów z futbolem. Chciałbym startować w zawodach open, bo nie chcę już mierzyć się w kategorii do 105 kg. Niestety, w open są bardzo duże ciężary, co w znaczącym stopniu wpływa na dłuższą regenerację organizmu. Teraz minął ponad tydzień od finału futbolu, a tak naprawdę dopiero dochodzę do siebie. Nawet nie byłem na siłowni. Strongmana trenuję od 2018 roku. Z tym strongmanem to też był śmieszny zbieg okoliczności, mieszkałem w Stanach i zadzwonił do mnie kolega, dokładnie Grzegorz Łaniewski, z którym trenuję obecnie i zapytał, czy nie chcę jechać na Drużynowe Mistrzostwa Europy. Powiedział, że konkurencje będą mi pasować, bo ja zawsze miałem silne nogi, a tam były przysiady. Przerzucanie opon miałem zawsze dobre, bo w futbolu jest to element treningu. Miałem też bardzo silne barki, a tam była między innymi belka. Pomyślałem sobie, że i tak mam wracać do Polski, to co mi szkodzi wystartować. Zawody były na Ukrainie, którą zawsze chciałem zobaczyć, więc stwierdziłem, że zawsze to nowe otoczenie i pojadę. No i tak naprawdę przez ten wyjazd się wkręciłem.

Widać, że obie dyscypliny są panu bardzo bliskie i skradły pana sportowe serce. Nie będzie panu żal porzucenia futbolu amerykańskiego?

-Na pewno będzie mi żal futbolu. Poświęciłem mu jedną trzecią mojego życia. Tak do końca też nie
składam rękawiczek, jakby się udało to bym zagrał, ale na ten moment to jest bardzo trudne do
pogodzenia. Jeszcze w innej strongmanowej kategorii dałoby się jakoś pogodzić obie pasje, ale jak wspominałem wcześniej, w open są już naprawdę ogromne ciężary. Treningi i starty są bardzo ciężkie.

Skoro myśli pan o zakończeniu kariery futbolowej i skupieniu się na zawodach strongman to jakie ma pan marzenia sportowe na najbliższy czas?

-Ciężko mi mówić o planach, na pewno chciałbym być lepszy niż sezon wcześniej. Chciałbym zostać mistrzem świata, ale na zostanie nim składa się bardzo dużo czynników, a jednym z nich może być szczęście. Mogę być w super formie, pojechać na zawody i na przykład but mi się rozwiąże i zadecydują setne sekundy. Dlatego często mówię, że dla mnie najważniejsze jest to, żeby być lepszym niż rok wcześniej. Jest dużo zawodników, którzy jeżdżą pięć lat z rzędu na mistrzostwa świata i są na podium, ale nigdy nie wygrywają mistrzostwa, a są chłopaki, którym podpasują konkurencje i nagle wygrywają. Tylko potem już o takich mistrzach nic nie słychać, bo mu się akurat jeden raz udało zdobyć tytuł i na tym koniec. Ja bym wolał być właśnie takim, co jeździ przez lata, ale będzie zawsze w czołówce, niż takim, któremu raz udało się wygrać.

Czy oprócz sportowych pasji ma pan jakieś inne? Czy tak naprawdę sport pochłania najwięcej czasu?

-Uwielbiam historię, lubię czytać, no może nie książki, bo nie mogę się skupić na dłużej, ale czytam dużo gazet popularnonaukowych. Lubię teleturnieje, a najbardziej „Jeden z dziesięciu”. Mógłbym oglądać to godzinami, a jeśli chodzi o pracę zawodową to handluję materiałami budowlanymi. Jako ciekawostkę powiem, że bardzo dużo sprzętu do ćwiczeń zrobiłem sam właśnie z materiałów budowlanych.

W dodatku jest pan złotą rączką. Super. Proszę powiedzieć, czy nie myślał pan o czymś więcej niż samo trenowanie? Może warto pochylić się na stworzeniu w Augustowie drużyny futbolowej czy konkretnej ekipy siłaczy.

-Jeśli chodzi o futbol, to bardzo ciężko jest stworzyć drużynę, bo to wymaga bardzo dużych nakładów finansowych. Sprzęt jest bardzo drogi. Drugą sprawą jest to, że drużyna musi liczyć 45 zawodników i w małym mieście o wiele ciężej znaleźć aż tylu zapaleńców niż w dużym. Do tego trzeba co najmniej trzech trenerów. Na sam początek to jest minimum, żeby taką drużynę stworzyć. Bardzo chętnie każdemu pomogę, kto będzie chciał grać w futbol w Warszawie czy w Białymstoku, bo mam tam kontakty. Jeśli ktoś jest zainteresowany, to podam rękę, doradzę czy podzielę się wiedzą. Jeśli chodzi o strongmana, to moim marzeniem jest zorganizować zawody w Augustowie. W naszym mieście organizowano Mistrzostwa Polski i Europy. Naprawdę dużo się działo. Nasze miasto wśród strongmanów jest bardzo popularne i znane, a nagle zaprzestano organizacji mistrzostw. Tym bardziej, że strongman staje się bardziej popularny i wraca powoli do telewizji. Mamy w Augustowie silną ekipę chłopaków, którzy trenują i nie wiem, dlaczego tego nie wykorzystujemy. Myślę, że taka impreza byłaby sukcesem. Możemy stworzyć zawody parowe, drużynowe. Nie byłoby problemu zaprosić drużyny z Litwy, Łotwy, Niemiec i wtedy moglibyśmy się pojedynkować na tle Europy i nawet wygrywać. W Augustowie Mistrzem Polski został Mateusz Kieliszkowski, który jest teraz topowym zawodnikiem na świecie, jest w dwójce najlepszych w całej dyscyplinie. A wcześniej, to u nas wygrywał mistrzostwa. Od tego czasu nic się nie dzieje. Zawsze mówię, że jak coś się robi, to powinno się to robić na tym samym poziomie albo poziom wyżej, nigdy poziom niżej. W Bargłowie mamy Puchar Polski, który tak naprawdę każdy może zrobić, a mamy możliwości ponownie zrobić Mistrzostwa Polski, Europy czyli imprezy większej rangi. Jesteśmy grodem królewskim, to róbmy coś królewskiego, a nie puchary.

Czy w tym roku czekają pana jeszcze sportowe wyzwania? Czy szykuje się pan już na przyszły sezon?

-Tegoroczny sezon w futbolu amerykańskim już się zakończył. Mieliśmy szczęście, że mecze futbolowe się odbywały, bo najmocniejsza i najstarsza niemiecka liga w Europie, grająca ponad 40 lat, odwołała się w tym roku. My w Polsce graliśmy ligowe mecze i uważam to za sukces. Jeśli chodzi o strongman, to już pierwsze zawody mają odbywać w lutym bądź marcu przyszłego roku. Na najbliższe zawody u Arnolda Schwarzeneggera nie pojadę, bo obawiam się takiej sytuacji, jaka była w tym roku. Byliśmy na miejscu na trzy, cztery dni przed zawodami i pierwsza wiadomość była taka, że zawody się nie odbędą. Cała reprezentacja Polski zdębiała. Ranga tych zawodów jest ogromna, o czym świadczy to, że sam Schwarzenegger pojechał na spotkanie z gubernatorem Ohio i dzięki temu zawody się jednak odbyły. Mieliśmy szczęście, ale w przyszłym roku moglibyśmy tego szczęścia już nie mieć. Wolę dmuchać na zimne. Na sto procent pojadę na Mistrzostwa Polski Open, bo to jest najcięższa impreza w Polsce i jedna z najcięższych imprez w Europie z bardzo mocnym składem, bo tak jak mówiłem, w naszym kraju mamy naprawdę mocnych zawodników. To jest światowa czołówka. Mam nadzieję, że znowu pojadę na Litwę, bo lubię tam jeździć. Przyszły rok będę traktował bardziej jako czas na rozwój, aby w 2022 roku pojechać do USA na zawody Schwarzeneggera i starać się o tego Mistrza Świata w kategorii open.

Uprawia pan nietuzinkowe dyscypliny sportowe. Co by powiedział pan młodym ludziom, którzy chcieliby zacząć podobną przygodę? Zacząć trenować w niszowym sporcie?

-Często rozmawiam z młodymi ludźmi i dla nich liczy się głównie piłka nożna. Jak ich pytam dlaczego, to ich najczęstszą odpowiedzią jest to, że piłkarze dużo zarabiają. Ten PR piłkarzy, którzy nawet w lidze okręgowej mogą dużo zarabiać, wypacza ten sport, bo nie mamy pasjonatów. Sport musi sprawiać przyjemność. Jeśli nie sprawia mi on przyjemności, a będę zarabiał duże pieniądze, to prędzej czy później się wypalę. Znam dużo takich przypadków, szczególnie amerykańskich sportowców. Rozmawiałam z chłopakiem, który grał zawodowo w futbol i powiedział mi, że on sam z siebie zrezygnował po dwóch latach, bo już nie miał z tego frajdy, tylko to był biznes. Moja rada jest taka -znaleźć coś co lubimy i to robić. Po pierwsze będziemy mieli motywację żeby to kontynuować, a po drugie będziemy mieli fajne wspomnienia. Każdemu tego życzę, sam grałem trzy razy na Stadionie Narodowym w Warszawie i to jest coś czego nie zapomnę. Miałem możliwość zobaczyć Arnolda Schwarzeneggera na żywo, człowieka, który był moim idolem z dzieciństwa i to jest coś, czego nikt mi nie zabierze. Wspomnienia zostaną, pieniądze raz są, raz ich nie ma. Pieniądze są potrzebne żeby żyć, ale nie są ważne. Jako przykład podaje kabaddi, które uprawia Michał Śpiczko, mój kolega z drużyny futbolowej. To jest naprawdę niszowy sport, a dzięki jego uporowi był w stanie zorganizować drużynę i pojechać na Mistrzostwa Świata do Indii, gdzie im wszystko opłacono. To też powinno być motywacją dla ludzi z małego miasta, że można zobaczyć świat, robiąc to co lubisz i nie dołożyć nawet złotówki.

Życzymy powodzenia i spełnienia sportowych marzeń.



Napisz komentarz

Komentarze

Temperatura: 4°C Miasto: Augustów

Ciśnienie: 1021 hPa
Wiatr: 5 km/h

Reklama
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 9 z dnia 30 wrze - strona 1
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 9 z dnia 30 wrze - strona 2
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 9 z dnia 30 wrze - strona 3
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 9 z dnia 30 wrze - strona 4
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 9 z dnia 30 wrze - strona 5
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 9 z dnia 30 wrze - strona 6
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 9 z dnia 30 wrze - strona 7
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 9 z dnia 30 wrze - strona 8
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 9 z dnia 30 wrze - strona 9
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 9 z dnia 30 wrze - strona 10
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 9 z dnia 30 wrze - strona 11
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 9 z dnia 30 wrze - strona 12
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 9 z dnia 30 wrze - strona 13
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 9 z dnia 30 wrze - strona 14
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 9 z dnia 30 wrze - strona 15
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 9 z dnia 30 wrze - strona 16
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 9 z dnia 30 wrze - strona 17
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 9 z dnia 30 wrze - strona 18
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 9 z dnia 30 wrze - strona 19
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 9 z dnia 30 wrze - strona 20
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 9 z dnia 30 wrze - strona 21
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 9 z dnia 30 wrze - strona 22
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 9 z dnia 30 wrze - strona 23
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 9 z dnia 30 wrze - strona 24
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 9 z dnia 30 wrze - strona 1 Strona nr 1
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 9 z dnia 30 wrze - strona 2 Strona nr 2
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 9 z dnia 30 wrze - strona 3 Strona nr 3
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 9 z dnia 30 wrze - strona 4 Strona nr 4
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 9 z dnia 30 wrze - strona 5 Strona nr 5
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 9 z dnia 30 wrze - strona 6 Strona nr 6
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 9 z dnia 30 wrze - strona 7 Strona nr 7
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 9 z dnia 30 wrze - strona 8 Strona nr 8
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 9 z dnia 30 wrze - strona 9 Strona nr 9
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 9 z dnia 30 wrze - strona 10 Strona nr 10
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 9 z dnia 30 wrze - strona 11 Strona nr 11
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 9 z dnia 30 wrze - strona 12 Strona nr 12
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 9 z dnia 30 wrze - strona 13 Strona nr 13
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 9 z dnia 30 wrze - strona 14 Strona nr 14
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 9 z dnia 30 wrze - strona 15 Strona nr 15
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 9 z dnia 30 wrze - strona 16 Strona nr 16
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 9 z dnia 30 wrze - strona 17 Strona nr 17
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 9 z dnia 30 wrze - strona 18 Strona nr 18
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 9 z dnia 30 wrze - strona 19 Strona nr 19
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 9 z dnia 30 wrze - strona 20 Strona nr 20
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 9 z dnia 30 wrze - strona 21 Strona nr 21
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 9 z dnia 30 wrze - strona 22 Strona nr 22
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 9 z dnia 30 wrze - strona 23 Strona nr 23
Miesięcznik Przegląd Powiatowy nr 9 z dnia 30 wrze - strona 24 Strona nr 24
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Priorytety burmiszcza Karolczuka i ekipy Nasze Miasto-PiS☝️💪🤡👺👹🚀🛰🛸🥸🫵💰💰💰💸🤑🤝👏📉🏚🏚🏚 Treść komentarza: Miasto Augustów zatrzymało się w rozwoju, a w zasadzie pikuje w kierunku zaścianka kresów wschodnich, ponieważ burmiszcz Karolczuk zaprzestał wydawać gazetkę pod swoją redakcją, podobno finansowaną dziesiątkami tysięcy z publicznych pieniędzy. Augustów kwitł, rozwijał się wręcz w zawrotnym tempie, ale nie wiedzieć czemu burmiszcz Karolczuk postanowił przerwać ten wiekopomny roZwój, nagle zarzucając wydawanie pod swoją redakcją żurnala pudrowanego żenującą, infantylną i toporną propagandą. Data dodania komentarza: 25.10.2026, 14:13 Źródło komentarza: Informacja czy manipulacja? Augustów TV pokazuje tylko część prawdy o Spółdzielni Mieszkaniowej Autor komentarza: MMM Treść komentarza: POSTiW też zjeb...i Nawet obik postiwu zasadzili roślinki. Później je zajeżdzili to wstawili jakieś metalowe nerki jako kwietniki i połeowę z tych ocalałych roślinek posadzili. Teraz zrośnięte wszystko. Nerki zarośnięte, wokół nerek też, że ich nie widać. Obok stoi pojemnik z woreczkami na psie kupy, które ten pojemnik widział raz w życiu - kiedy go postawili i odtrąbili sukces. Od lat nie ma tam worków, bo nie ma podatków od psów - a szkoda, bo posiadacze psów powinni to współfinansować. Nawalili kamer i pewnie nie ma pieniędzy. Zasada zrobić i zapomniec. Póżniej jakoś będzie, Koterbska tez kilka iesięcy nie działała. Ba!. Taraz ten zrobili, zapadł się, rozebrali, wzmocnili i zrobili jeszcze raz. Krzaków przy chodnikach nie ma kto przyciąć. To jest kabarecik nie UM. Tylko szczekać na FB umio. Data dodania komentarza: 24.10.2026, 18:11 Źródło komentarza: Seniorzy z energią i pasją. Augustowski Uniwersytet Trzeciego Wieku rozpoczął 24. rok akademicki Autor komentarza: Menda Treść komentarza: Dlatego jesteśmy zadupiem wykluczanym na każdym kroku, bo z takimi nikt nie chce mieć nic wspolnego. Suwałki wypiękniały i się bardzo rozwinęły. Ełk też bardzo do przodu, nawet są drogowym i kolejowym węzłem podlasie-mazuty oraz PL_LT. U nas psy wiadomo czym szczekają. Data dodania komentarza: 24.10.2026, 18:00 Źródło komentarza: Informacja czy manipulacja? Augustów TV pokazuje tylko część prawdy o Spółdzielni Mieszkaniowej Autor komentarza: ooloo Treść komentarza: Niestety ale to piesi potrafią skutecznie blokować ruch na drodze. Nie tylko kierowca ma ustępować.. Data dodania komentarza: 21.10.2026, 05:05 Źródło komentarza: 14-latka na hulajnodze zderzyła się z samochodem. Trafiła do szpitala Autor komentarza: leśny ludek Treść komentarza: Tam nie stoi się do przejść, tylko do ronda ;) Rondo dwupasmowe by pomogło, a nie utrudnianie pieszym życia. Data dodania komentarza: 20.10.2026, 16:25 Źródło komentarza: 14-latka na hulajnodze zderzyła się z samochodem. Trafiła do szpitala Autor komentarza: Ludwik Treść komentarza: ATOL trzeba rozebrać, bo nie wpisuje się w wątpliwy gust pewnej radnej, która weszła do RM z imponującym poparciem aż ok. 60 osób. Data dodania komentarza: 20.10.2026, 13:27 Źródło komentarza: Rynek Zygmunta Augusta traci dawny blask? Autor komentarza: Zenek Treść komentarza: ervb a niby dlaczego to kierowcom ma być wygodniej niż pieszym? Data dodania komentarza: 20.10.2026, 13:17 Źródło komentarza: 14-latka na hulajnodze zderzyła się z samochodem. Trafiła do szpitala Autor komentarza: Zarzuty prokuratorskie w sprawie Polskiej Fundacji Narodowej & kampania "Sprawiedliwe Sądy" 🥸📰📊📈🤡🤝👏💰🤑 ⚖️😈⚖️" Treść komentarza: Czy kandydat na wójta, burmistrza, prezydenta będący jednocześnie urzędnikiem, osobą decyzyjną i zainteresowanym, może w świetle prawa przed wyborami na wójta, burmistrza, prezydenta, finansować z pieniędzy publicznych propagandową gazetkę w celu uzyskania korzyści osobistych i/lub sprzyjających dla osiągnięcia korzyści dla własnego środowiska politycznego? Data dodania komentarza: 19.10.2026, 21:14 Źródło komentarza: Leszek Stanisław Cieślik skieruje wniosek do NIK Autor komentarza: Jestem za rondem Treść komentarza: Zdecydowanie rondo w tym miejscu rozwiązałoby całą sytuację . Wyjazd z Wypustów w lewo, już nie tylko w godzinach szczytu jest utrudniony . Data dodania komentarza: 19.10.2026, 14:13 Źródło komentarza: 14-latka na hulajnodze zderzyła się z samochodem. Trafiła do szpitala Autor komentarza: ervb Treść komentarza: i podobnie na Wojska Polskiego przy Kauflandzie. Tam tez powinny być światła na żądanie, bo chodzą 1 po drugim z odstępami 10m, a tak śwtatła puszczałby grupowo. Mniejsze korki, bezpieczniej. Ale im jakieś tężnie srężnie z aerozolami bakterii i oewnie bez nadzoru "sanatoryjnego". Data dodania komentarza: 19.10.2026, 12:03 Źródło komentarza: 14-latka na hulajnodze zderzyła się z samochodem. Trafiła do szpitala Autor komentarza: darek Treść komentarza: poniosła cię ułańska fantazja Data dodania komentarza: 17.10.2026, 13:35 Źródło komentarza: Nowy rozkład PKP Intercity 2026/2027 Autor komentarza: Jaki pan, taki kram...☝️💪👉🤡👺👹🚀🛰🛸🥸🫵💰💰💰💸🤑👈🤝👏📉📉📉🏚🏚🏚 Treść komentarza: Dekada rządów ekipy Nasze Miasto-PiS spowodowała przeskok Augustowa w inny wymiar rozwoju na modłę tożsamą ze słynnego serialu Stanisława Barei. Nie wiem dlaczego, ale ten rzekomy rozwój Augustowa prezentowany w przestrzeni publicznej przez augustowskich burmistrzów za każdym razem kojarzy mi się z serialem "Alternatywy 4" oraz ikonicznym gospodarzem domu w bloku na Ursynowie - Stanisławem Aniołem. Data dodania komentarza: 17.10.2026, 12:28 Źródło komentarza: Informacja czy manipulacja? Augustów TV pokazuje tylko część prawdy o Spółdzielni Mieszkaniowej Autor komentarza: Ludwik Treść komentarza: A Augustów nadal wykluczony i w żaden sposób nieskomunikowany z Mazurami, Warmią i Pomorzem - ani komunikacją autobusową, ani kolejową. Tyle lat po wojnie i PKP nie udało się zbudować torów do Ełku. Masakra. A tylu mamy studentów w Trójmieście, Olsztynie czy Toruniu. Wstyd. Data dodania komentarza: 17.10.2026, 01:34 Źródło komentarza: Nowy rozkład PKP Intercity 2026/2027 Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: To chyba działka prywatnego właściciela? Data dodania komentarza: 16.10.2026, 21:47 Źródło komentarza: Seniorzy z energią i pasją. Augustowski Uniwersytet Trzeciego Wieku rozpoczął 24. rok akademicki Autor komentarza: Wyborca Treść komentarza: Tak było jest i będzie. Data dodania komentarza: 16.10.2026, 21:45 Źródło komentarza: Seniorzy z energią i pasją. Augustowski Uniwersytet Trzeciego Wieku rozpoczął 24. rok akademicki Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: A kierownik wydziału komunikacji to weźmie się wreszcie za robotę ,bo z nim jako mieszkaniec nie mogę się spotkać ,tylko go nie ma cały czas na stronie powiatu na każdej uroczystości widac ? Za co on pieniądze bierze ,a starostwo go tylko prezentuje przed byciem posłem kampanią na free robiona Data dodania komentarza: 16.10.2026, 20:53 Źródło komentarza: Informacja czy manipulacja? Augustów TV pokazuje tylko część prawdy o Spółdzielni Mieszkaniowej Autor komentarza: Hermenegilda Treść komentarza: Uważają ludzi za głupców, bo ludzie im na to pozwalają. A kto ich wybrał? Data dodania komentarza: 15.10.2026, 00:16 Źródło komentarza: Informacja czy manipulacja? Augustów TV pokazuje tylko część prawdy o Spółdzielni Mieszkaniowej Autor komentarza: Ooo Treść komentarza: Paszkwile wyskakują jak grzyby po deszczu. Nie wiem już ile kont, mediów burmistrz i spółka prowadzą, a zakładam, że to z miejskich pieniędzy... Zamiast promować Augustów na zewnątrz, zapraszać firmy, organizować wydarzenia i zachęcać turystów - zyskujemy miano miasta, gdzie burmistrzowie prowadzą swoje kolejne wojenki a wizerunek miasta siada. No i wychodzi na to, że wszyscy mieszkańcy się na te medialne manipulacje składamy. Data dodania komentarza: 14.10.2026, 12:41 Źródło komentarza: Informacja czy manipulacja? Augustów TV pokazuje tylko część prawdy o Spółdzielni Mieszkaniowej Autor komentarza: Xyz Treść komentarza: Już bez przesady, mieszkam obok i mi nie przeszkadza. Jakby nie remontowali, to byś mówił ze droga słaba, a jak remontują to też źle, bo hałas. Parę dni i skończą, wyluzuj. Data dodania komentarza: 14.10.2026, 09:54 Źródło komentarza: Remont ronda Solidarności w Augustowie. Kierowcy muszą liczyć się z utrudnieniami Autor komentarza: ooloo Treść komentarza: Takie to rzetelne media pokroju Kurski czy Sakiewicz. W rękach pisowskiej watahy są narzędziem manipulacji i ogłupiania. Żądza władzy jest tak silna, że metody kacapskie stają się przyzwoleniem i niejako "prawem" w ich mniemaniu. Ludzie stali się wygodni i nie myślą sami. Oczekują treści już przetworzonych niczym papka, a to stwarza możliwości manipulacji. Hasło "Teraz Rodzina" nabrało innego znaczenia jak widać. A ja się pytam kiedy prąd 33% w dół "elyto wioskowa"? Data dodania komentarza: 14.10.2026, 03:10 Źródło komentarza: Informacja czy manipulacja? Augustów TV pokazuje tylko część prawdy o Spółdzielni Mieszkaniowej
Reklama