
Bartosz Lipiński
Zapowiedź autora artykułu:
Treść artykułu:
Przedstawiona w ostatnim czasie przez burmistrza Mirosława Karolczuka informacja dotycząca wyników konkursu na wspieranie i upowszechnianie kultury fizycznej i sportu wywołała falę komentarzy głównie z jednego powodu. Chodzi o bardzo niską, opiewającą tylko na 50 tys. zł dotację przyznaną Augustowskiemu Klubowi Sportowemu Sparta. To kwota niższa o 250 tys. zł od wnioskowanej oraz zdecydowanie skromniejsza od przyznawanej w poprzednich latach. Klub Sparta, liczący 320 członków, dostał środki porównywalne do dużo mniejszych jednostek.
Nie brakuje opinii, że jest to działanie o charakterze sensu stricto politycznym, będące dalszym ciągiem konfliktu, obserwowanego w zasadzie od początku aktualnej kadencji augustowskiego samorządu. Prezes Sparty Zdzisław Sadowski uważa, że zamierzeniem władz miasta jest plan zagłodzenia finansowego klubu (więcej na ten temat można przeczytać: tutaj). Dlaczego tak się dzieje? Możliwe, że genezą całej historii było poparcie, jakie Zdzisław Sadowski przekazał Andrzejowi Zarzeckiemu przed wyborami na burmistrza.
Historie mają wspólny mianownik?
Tu dochodzimy do rozważań nad analogią. Sparta nie jest jedynym podmiotem, który dotknęły trudności po tym, kiedy prezes wsparł przed wyborami głównego kontrkandydata Mirosława Karolczuka w batalii o funkcję burmistrza Augustowa. Andrzeja Zarzeckiego podczas kampanii wyborczej 2024 roku wspierał także Marek Opolski. Prezes Wodnego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego nie tylko był przychylny Zarzeckiemu, ale też dosadnie skrytykował Karolczuka.
-Obecny pan burmistrz Karolczuk nie raczy nawet udzielać odpowiedzi na nasze wnioski o dofinansowanie. Zostaliśmy wykluczeni z życia tego miasta, a przecież to my gwarantujemy bezpieczeństwo na akwenach. (…) Myślę, że z chwilą, gdy Andrzej zostaniesz burmistrzem, dostrzeżesz i będziesz nas wspierał –fragment z wypowiedzi Opolskiego z kampanii 2024 roku.
W owym czasie prezes augustowskiego WOPR zakwestionował też rozwiązania zastosowane przez miasto przy powstaniu nowego pomostu na plaży Bielnik, oddanego notabene hucznie w trakcie kampanii. Chodziło o głośną sprawę umiejscowienia słynnych podwodnych łańcuchów.
Krótko po ponownym zaprzysiężeniu Karolczuka na urząd, rada miejska podjęła jednomyślną decyzję o przyznaniu dofinansowania dla WOPR na zakup silnika do łodzi motorowej. Pomimo podjęcia uchwały, ten akt prawa przez długie miesiące nie był realizowany przez rządzących miastem. Sprawa była m.in. przedmiotem skargi przygotowanej przez prezesa Opolskiego. Czy problemy mają jedno podłoże, związane z przedwyborczymi wypowiedziami panów prezesów, które zapewne nie spodobały się obecnym władzom miasta? Poniższe nagrania mogą dać dużo do myślenia.
Podczas ubiegłorocznej konferencji prasowej z udziałem m.in. władz miasta, działaczy ugrupowania Nasze Miasto i byłego trenera piłkarzy Sparty, burmistrz sugerował, że w klubie mają miejsce działania polityczne. Z obecnej perspektywy wygląda to na projekcję, bowiem to kroki burmistrza wobec klubu przypominają działania o podłożu politycznym.
Prezes augustowskiego WOPR Marek Opolski wsparł Andrzeja Zarzeckiego przed wyborami na burmistrza:
Prezes klubu Sparta Augustów Zdzisław Sadowski wsparł Andrzeja Zarzeckiego przed wyborami na burmistrza:






































Napisz komentarz
Komentarze