
Bartosz Lipiński
Zapowiedź autora artykułu:
Treść artykułu:
Z interwencją do jednego z budynków komunalnych w Augustowie przy ulicy 1 Pułku Ułanów Krechowieckich 13, przybyli dziś poinformowani przez mieszkańców augustowscy radni miejscy Izabela Piasecka i Rafał Harasim. Interwencja miała miejsce w godzinach porannych w środę, 4 lutego. Okazało się, że kłopot rozpoczął się już w poniedziałek, o czym powiedzieli lokatorzy.
Po przebudzeniu w poniedziałkowy poranek jedna z mieszkanek stwierdziła, że nie ma wody w kranie. O sprawie natychmiast poinformowano spółkę Kodrem, a jej pracownicy zjawili się w mieszkaniu. Nasza rozmówczyni mówi, że podczas wizyty sprawdzono czy rury ogrzewania są ciepłe (mieszkańcy palą w piecach, od których odchodzą rury) i w zasadzie na potwierdzeniu tego faktu zakończono. Pracownicy mieli zalecić, żeby lokatorka nadal ogrzewała mieszkanie. Miały padać sugestie, że mieszkanie jest zbyt słabo ogrzewane. Zgodnie z relacją, nie wskazano konkretnego powodu sytuacji. Podejrzewa się zamarznięcie rury w starym budynku. Podobne problemy z brakiem wody dotknęły również innych sąsiadów.
Z naszych informacji wynika, iż pracownicy Kodremu mają przyjść do tego budynku jeszcze w środę, o godzinie 11:00. Być może wtedy poczynione będą dalsze ustalenia i nowe działania.
Skalę dramatu pokazuje fakt, że jedna z mieszkanek zmuszona była topić śnieg w wiadrze, aby pozyskać wodę do codziennych czynności. W mediach pojawił się komunikat o tym, iż osoby mające problemy z zamarzającymi przyłączami oraz z instalacjami wodociągowymi, mogą po zgłoszeniu odebrać "woreczki z zapakowaną wodą" ze spółki Wodociągi i Kanalizacje Miejskie.
-Dostałam informację od mieszkańców, że od poniedziałku (2 lutego) są pozbawieni wody, prawdopodobnie z powodu zamarzniętej rury w budynku. Dopiero w trzecim dniu od usterki, być może dojdzie do interwencji. Reakcja Kodremu powinna nastąpić już w poniedziałek. Ale jeżeli pani prezes jest zajęta przejmowaniem władzy w Spółdzielni Mieszkaniowej, to nie ma czasu na to, by zająć się mieszkańcami tego osiedla, które miało być pominięte w ramach programu rewitalizacji. Apeluję do burmistrza, żeby obszar tzw. dzielnicy Koszary, objęty został natychmiastową opieką, by mieszkańcy tego osiedla mogli nareszcie godnie mieszkać. To nie do pomyślenia, by w XXI wieku ludzie przez trzy dni, w takie mrozy, byli pozbawieni wody, a za chwilę być może ogrzewania, bo rury łączą się w jeden system –stwierdziła Izabela Piasecka.
Aktualizacja:
Z najnowszych informacji wynika, że już po interwencji mieszkańcom przywieziono 16 litrów wody w 1 litrowych woreczkach oraz poproszono jednego z sąsiadów, by rozpalił w piecu. W mieszkaniu była też prezes Kodremu oraz zapowiedziała kolejną wizytę o godzinie 14:00.
Film video z komentarzem radnych:
Zdjęcia z dzisiejszej interwencji:









































Napisz komentarz
Komentarze