Karolczuk działał na szkodę

  • 30.07.2021, 12:48
  • Krzysztof Przekop
Karolczuk działał na szkodę Przegląd Powiatowy, Dziennik Powiatowy Od lewej: poseł Mieczysław Baszko, starosta Jarosław Szlaszyński, prezes TMZA Marian Dyczewski, wicestarosta Dariusz Szkiłądź, dotychczasowy właściciel Domu Turka Włodzimierz Kudraszew, lider PiS Marcin Kleczkowski, dyrektor Instytutu Pileckiego dr Wojciech Kozłowski i burmistrz Mirosław Karolczuk.
Nabycie Domu Turka w Augustowie przez Instytut Solidarności i Męstwa im. Witolda Pileckiego i zapowiedź powstania tam muzeum Obławy Augustowskiej to niewątpliwy sukces i realizacja marzeń pokoleń mieszkańców. Burmistrz twierdzi, że to jego sukces. Mamy dokumenty, że jest inaczej.

Krzysztof Przekop by Koty2

Na początku lipca burmistrz Mirosław Karolczuk zamieścił na swoim publicznym profilu na Facebooku wpis: „Dom Turka odzyskany”, gdzie oznajmił: „Instytut Pileckiego sfinalizował dziś transakcję, o którą zabiegaliśmy od dawna. Kolejne rozmowy, wizyty i negocjacje przyniosły efekt”. W podsumowaniu Karolczuk napisał: „To była dla wszystkich trudna misja. Jako Burmistrz Augustowa traktowałem ją jako sprawę honoru. Cieszę się, że Instytutowi Pileckiego i Ministerstwu Kultury i Dziedzictwa Narodowego udało się doprowadzić sprawę do końca. To wielka radość, że wreszcie mogę przekazać Państwu te dobre wieści”. Jednak na tym przechwałki włodarza się nie zakończyły, kolejne działania także były zadziwiające.

Do mieszkańców rozesłano ulotki z zaproszeniem na uroczystości upamiętniające rocznicę Obławy Augustowskiej. W środku znajdował się wywiad z burmistrzem, gdzie również padły słowa, że jest to zasługa włodarza. Karolczuk powiedział o dokonanej transakcji m.in.: „Czuję, że to sprawa honoru i naszej tożsamości. Przysięgałem zrobić wszystko, aby Dom Turka stał się muzeum i dziś mam potężną satysfakcję”. Burmistrz łaskawie zauważył, że do sukcesu przyczyniły się także inne osoby. Jak wyglądała prawdziwa rola i „zasługi” burmistrza w odkupieniu tej historycznej nieruchomości? Dotarliśmy do dokumentów, które zaprzeczają narracji Mirosława Karolczuka.

Zaskakujące pismo Karolczuka

30 marca 2021 roku Mirosław Karolczuk wysłał pismo do Instytutu Pileckiego, w którym pisał obszernie o planie zagospodarowania przestrzennego dotyczącym Domu Turka. W piśmie Karolczuk twierdzi, że nie ma możliwości stworzenia tam muzeum. Burmistrz zgadza się natomiast, by w Domu Turka istniały usługi komercyjne i sklepy. Gdyby przyjąć stanowisko burmistrza, nie doszłoby do kupna nieruchomości.

Gdyby działalność Instytutu miała charakter wyłącznie komercyjny (czyli nastawiony na zysk i nim warunkowany), to z pewnością byłoby to w pełni zgodne z ustaleniami planu miejscowego. Jednak działalność augustowskiej placówki będzie usługą publiczną, co jest generalnie sprzeczne z przeznaczeniem terenu określonym w planie miejscowym.”

Dalej burmistrz informuje Instytut Pileckiego, że jego wolą jest negatywne rozpatrzenie wniosku o przeznaczenie nieruchomości na muzeum Obławy Augustowskiej i poucza o drodze odwoławczej.

Burmistrz w ogóle nie pomagał

Poprosiliśmy o komentarz dotychczasowego właściciela nieruchomości, w której znajduje się Dom Turka. Zapytaliśmy Włodzimierza Kudraszewa, czy burmistrz Mirosław Karolczuk miał jakiekolwiek zasługi w skutecznym sfinalizowaniu transakcji i odkupieniu Domu Turka przez Instytut Pileckiego. Nasz rozmówca twierdzi, że burmistrz nie pomógł, a wręcz przeszkadzał. Jeżeli Karolczuk swoimi decyzjami blokował transakcję, dlaczego uważa się za ojca sukcesu?

-Rolę pana burmistrza w dokonanej transakcji muszę niestety ocenić jak najgorzej, ponieważ to pan burmistrz Mirosław Karolczuk był jedną z czołowych osób, które blokowały zbycie tej nieruchomości. Po negocjacjach, które przeprowadziłem z Instytutem Pileckiego, burmistrz wydał negatywną opinię o możliwości powstania w tym miejscu muzeum. W związku z tym trudno jest mi zrozumieć aktualną postawę pana burmistrza –uważa Włodzimierz Kudraszew.

-Przypisywanie sobie w tej sprawie zasług przez pana burmistrza jest zupełnie nieuprawnione i niepoważne. Burmistrz przekonywał Instytut Pileckiego, że w świetle obowiązującego tutaj planu zagospodarowania przestrzennego transakcja jest niemożliwa. Opinia pana Karolczuka delikatnie mówiąc nie była poparta żadną wiedzą, gdyż jak widać plan miejscowy dopuszcza powstanie muzeum. Pragnę również podkreślić, że osobą kompetentną w tym temacie był pan starosta augustowski Jarosław Szlaszyński, który zachował się bardzo profesjonalnie i dzięki jego zaangażowaniu można było sfinalizować sprzedaż –komentuje Włodzimierz Kudraszew.

Sprzedaż mogła się nie powieść

Radny Marcin Kleczkowski jest zbulwersowany zachowaniem burmistrza. Przewodniczący PiS w Augustowie zapoznał się z pismem skierowanym kilka miesięcy temu przez Mirosława Karolczuka do Instytutu Pileckiego. W świetle powyższego obecna postawa burmistrza i jego próba kreowania się na ojca sukcesu wyglądają wręcz karykaturalnie. Kleczkowski podkreśla, że Karolczuk ze swoimi zapleczem zrobił bardzo wiele, żeby do transakcji nie doszło.

-Przypisywanie sobie zasług przez burmistrza za odzyskanie Domu Turka jest mówieniem nieprawdy. Działania burmistrza i jego zaplecza sprowadzały się do tego, by ta nieruchomość nie została odkupiona przez Instytut Pileckiego. W piśmie z 30 marca 2021 roku wysłanym do Instytutu burmistrz przekazał jednoznacznie, że w Domu Turka zgodnie z obowiązującym planem zagospodarowania przestrzennego nie może zostać zlokalizowane muzeum, gdyż plan miejscowy przywiduje tam usługi. Mirosław Karolczuk przedstawił Instytutowi wykładnię, na czym polegają usługi i wyłuszczył w sposób impertynencki, że nie można zaliczyć do tego muzealnictwa. Burmistrz dodał, że Instytut może wystąpić do miasta o wydanie warunków zabudowy, ale odpowiedź i tak będzie negatywna. Ponadto poinformował, że Instytut będzie mógł odwołać się do kolegium odwoławczego lub wnioskować o zmianę planu miejscowego. Stanowisko burmistrza sprowadzało się do tego, aby w Domu Turka nie było muzeum i Skarb Państwa nie odkupił nieruchomości. Było to rażące zachowanie –uważa Marcin Kleczkowski.

-Gdyby instytucja państwowa, jaką jest Instytut Pileckiego nie była pewna, że w tym miejscu może powstać muzeum, nie doszłoby do transakcji i odkupienia Domu Turka od prywatnego właściciela. Od momentu pisma burmistrza do dnia potwierdzenia kupna, nie zmieniło się nic w planie zagospodarowania przestrzennego tego miejsca. Pismo burmistrza z 30 marca 2021 roku nie pozostawia złudzeń. Epilogiem tej historii jest to, co po dokonanej transakcji zaczął wyprawiać burmistrz chwaląc się, miedzy innymi w rozsyłanej do mieszkańców ulotce, swoimi rzekomymi zasługami. Tymczasem Mirosław Karolczuk nie miał żadnych zasług, a działał na szkodę sprawy –przewodniczący PiS w Augustowie recenzuje „zasługi” burmistrza.

Do zdjęcia jest zawsze pierwszy

Świadkowie lipcowej konferencji prasowej przed Domem Turka z udziałem Piotra Glińskiego widzieli, jak burmistrz Karolczuk energicznie zabiegał, aby móc pozować z wicepremierem. Po konferencji pod budynkiem złożono kwiaty. Piotr Gliński otoczony był przez dziennikarzy i osoby zebrane na ceremonii. Burmistrz z zapałem walczył o zrobienie zdjęcia z profesorem. Szef augustowskiego PiS wspomina, że podobne zachowanie obserwował także przed rokiem.

-Zachowanie burmistrza, który przedzierał się przez tłum ludzi chcąc zrobić zdjęcie z panem premierem Glińskim było żałosne. Nie jest to pierwsze takie zachowanie pana Karolczuka, bo przed rokiem z podobnie wielką determinacją zabiegał o możliwość zrobienia sobie zdjęcia z odwiedzającym Augustów prezydentem Andrzejem Dudą. Ponieważ znajdowałem się wtedy bardzo blisko prezydenta widziałem, jak burmistrz bezskutecznie, chociaż bardzo żywiołowo starał się do nas dołączyć. Później pan Karolczuk umieścił wpis na Facebooku sugerując, że zaprosił prezydenta Dudę do Augustowa, co oczywiście było nieprawdą. Ostatnio burmistrz chwali się, że gościł w naszym mieście panią wiceminister Kultury, Dziedzictwa Narodowego i Sportu Magdalenę Gawin. Jest to kolejne kłamstwo. Pani minister odwiedziła Augustów, ale również Wigry i Tykocin w związku z wielomilionowymi inwestycjami realizowanymi przez resort. Ta wizyta nie miała nic wspólnego z zaproszeniem burmistrza –puentuje Kleczkowski.

*Artykuł ukazał się w 29/2021 numerze "Przeglądu Powiatowego".

Krzysztof Przekop

Podziel się:

Oceń:

Komentarze (22)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu dziennikpowiatowy.pl.z siedzibą w Augustowie, ul. Młyńska 34 jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
Tknięty geniuszem
Tknięty geniuszem 18.08.2021, 22:49
Trzeba napisać artykuł w DP o tłumaczeniu Karolczuka jak przeszkadzając w kupnie Domu Turka ...pomagał jednak go nabyć !
Bo niestety na Augustowskim Reporterze nie można skomentować i mało osób czyta taki genialny tekst !
lizi
lizi 18.08.2021, 21:21
A co tam nasz miejski pinokio nakłamał ostatnio na fb? Są jakieś niusy?
Ślepszczak
Ślepszczak 18.08.2021, 18:35
Ten artykuł trzeba powielać bez końca. Pokazuje całą prawdę o kłamcach rządzących tym miastem i nie tylko wtym konkretnym przypadku, ale w wielu innych. Ostatnio perfidna manipulacja w sprawie podpisania umowy dotyczacej ściezki rowerowej do Ślepska.
Dziękujemy, dziekujemy.
Dziękujemy, dziekujemy. 18.08.2021, 10:32
Burmistrz w opłaconym przez podatnika wywiadzie w gazetce Dobkowskich wyjaśnił, dlaczego wszyscy uważają, że przeszkadzał w zakupie Domu Turka. On pomagał, ale w takiej tajemnicy. Musiał udawać, że przeszkadza. Ale to Karolczuk w absolutnie tajny sposób przeszkadzając -pomógł. GENIUSZ. Konrad Wallenrod to przy Karolczuku pikuś.
Śmiech na sali
Śmiech na sali 18.08.2021, 20:08
Jasne . To nie był zakaz tylko brak nakazu....
Spiskowa teoria
Spiskowa teoria 18.08.2021, 11:25
Najpierw harcerzyk każe Karolczukowi nakłamać, potem każe mu brnąć w kłamstwo. Ludzie wiedzą, jak było. Pytanie jeszcze, czy przypadkiem na postawę Karolczuka i przeszkadzanie z całej siły nie miało wpływu to, że sprzedający jest konkurencją dewelopera, którego radcą prawnym jest WIADOMO KTO.
Już by się nie ośmieszał
Już by się nie ośmieszał 18.08.2021, 11:11
Też to przeczytałam .....padłam ze śmiechu 😆
Wiadomo kto mu to napisał ....styl znany !
Henryk
Henryk 30.07.2021, 08:27
Dobrze, że poprzedni właściciel się wypowiedział i zajął bardzo jasne, merytoryczne stanowisko. Teraz Ich Miasto nie powie, że chodzi o jakąś politykę, bo przecież jest to komentarz niezaangażowanego politycznie mieszkańca.
Średniowiecze
Średniowiecze 30.07.2021, 08:02
Środek wakacji a burmistrz światło wyłącza w nocy. Gratuluję nowatorskiego zarządzania miastem. A mieli pretensje do Izy i Kożucha. Może jeszcze wyłączy wodę?
Ciemność, ciemność widzę ...
Ciemność, ciemność widzę ... 18.08.2021, 18:24
Wyłącza w nocy, ale za to wlacza w dzień!
ciekawy
ciekawy 30.07.2021, 07:28
To dlaczego miasto nie kupiło Domu Turka i nie zrobiło tam muzeum????
hreh
hreh 30.07.2021, 10:03
Twierdził, że prawo nie pozwala na muzeum i nie da się, bo tam mają być usługi.
W prawie nic się nie zmieniło, mimo to kto inny zrobi tam muzeum, więc burmistrz ogłosił swój sukces. Taka naszomiastowa patologia intelektualna.
Donna
Donna 30.07.2021, 11:53
Oni mają najwyraźniej słabą obsługę prawną, skoro wciąż przegrywają.
Strach myśleć
Strach myśleć 30.07.2021, 07:56
Już Karolczuk zrobił muzę na stacji kolejowej. Już niech lepiej nic nie robią, bo tylko umieją spieprzyć.
ayrton
ayrton 30.07.2021, 07:20
Karolczuk znowu łgał.Wychodzi na to ,że burmistrz jest patologicznym kłamcą.
Zygmunt
Zygmunt 29.07.2021, 23:05
Mam prośbę do osoby, która dała łąpkę w dół dla tego artykułu. Uzasadnij swój gest, pokaż, że redaktor się pomylił, że nie napisał prawdy, że burmistrz przyczynił się do odzyskania Domu Turka, pozamykaj wszystkim gęby jak umiesz zamiast okazywać swoją frustrację wobec faktów.
Nic już mnie nie zdziwi
Nic już mnie nie zdziwi 29.07.2021, 20:54
Już kiedyś to pisałem, ale jeszcze raz napiszę. Nie zdziwię się, jeśli doczekamy dnia, w którym z Facebooka ugrupowania Ich Miasto dowiemy się, że oni byli pierwszymi ludźmi na księżycu, pierwsi dokonali zimowego wejścia na Mount Everest oraz to oni wstrzymali słońce i ruszyli ziemię.
Gagarin
Gagarin 29.07.2021, 21:59
W to, że z księżyca spadli to bym akurat mógł uwierzyć.
Błazen
Błazen 29.07.2021, 19:04
Kolejny raz czepiacie się burmistrza! Człowiek chciał dobrze, a że znowu nie wyszło ... Apeluję o odrobinę empatii. ;)
Odpowiedź na pytanie jest oczywista
Odpowiedź na pytanie jest oczywista 29.07.2021, 22:45
A czy burmistrz miał w sobie empatię traktując tak, a nie inaczej dyrektor Chrulską oraz innych dyrektorów kojarzonych z jego poprzednikiem? Czy pan burmistrz miał empatię, kiedy kilka dni przed Wielkanocą bieżącego roku informację o utracie funkcji otrzymała była prezes Kodremu, której -jak sama relacjonowała- burmistrz nawet nie podziękował za kilkuletnią współpracę?
Mieszkaniec
Mieszkaniec 29.07.2021, 17:56
Panie Karolczuk może zwoła pan konferencję i powie pan jak wyglądała prawda! A opozycja niech wydrukuje ulotki jak pan burmistrz zabiegał o Dom Turka i wrzuci do wszystkich skrzynek mieszkańców!
Nie wyobrażam sobie żeby taki człowiek zarządzał miastem !
ptfu
ptfu 29.07.2021, 18:10
w dodatku taki nie wyglendny

Pozostałe