Niezguły i ciapy

  • 06.04.2021, 19:00
  • Krzysztof Przekop
Niezguły i ciapy Przegląd Powiatowy, Dziennik Powiatowy Na zdjęciu: Mirosław Karolczuk
W czwartek oddajemy w Wasze ręce 1139 wydanie „Przeglądu Powiatowego”. Najciekawsze artykuły zamieszczamy w wydaniu papierowym, są też dostępne w subskrypcji na naszym portalu.

Krzysztof Przekop by Koty2

Do końca tygodnia temperatury nas nie będą rozpieszczały, ale weekend zapowiada się dość ciepły z temperaturami do 16 stopni Celsjusza. Padać nie powinno.

Chciałbym zwrócić uwagę na niezwykłą i bardzo cenną inicjatywę. W połowie XVIII wieku w Augustowie żyło około 230 Żydów. W roku 1860 ich liczba wzrosła i stanowili 45% mieszkańców Augustowa. Zajmowali się głównie rzemiosłem, ale należeli też do budowniczych Kanału Augustowskiego. Pod koniec XIX wieku wykształciła się klasa żydowskich przedsiębiorców, do których należało 98% zakładów przemysłowych na terenie miasta. Przed wybuchem II Wojny Światowej w Augustowie żyło około 4.000 Żydów. Wojska sowieckie, które zajęły miasto rozwiązały wszelkie organizacje żydowskie, jednak dopiero w 1941 roku, po zajęciu Augustowa przez Niemców, doszło do masowych egzekucji i eksterminacji Żydów. W dzielnicy Baraki powstało getto, gdzie zamknięto 2.000 osób wyznania mojżeszowego ocalałych z pogromów. Na przełomie roku 1942 i 1943 getto zlikwidowano, a więzionych tam ludzi przewieziono przez obóz przejściowy pod Grajewem do obozów zagłady w Treblince i Auschwitz-Birkenau. Tam w komorach gazowych zakończyła się historia augustowskich Żydów. Przypominam pokrótce tę ważną naszą cześć dziejów, bo Jamiński Zespół Indeksacyjny zamierza przetłumaczyć i wydać „Księgę pamięci Żydów augustowskich’. Chcą na ten cel zebrać 30.000 zł. O zbiórce przypomina niezawodny Bogdan Falicki z Klubu Augustowian i Suwalczan w Warszawie. Dla hojnych darczyńców książka będzie gratis.

Kadra zarządzająca winna charakteryzować się profesjonalizmem. W dużych korporacjach mamy do czynienia z wielkimi działami HR, które organizują i kontrolują systemy doboru pracowników. Każde stanowisko ma określony zakres umiejętności psychologicznych i kompetencyjnych, które są oceniane podczas rekrutacji. Zdarza się, że zdolny kandydat nie jest przyjęty na stanowisko, na które aplikuje, ale otrzymuje propozycję innej funkcji w organizacji. Demokracja i wybory na najwyższe stanowiska w gminie stoi w sprzeczności wobec nowoczesnych form doboru kadr. Na burmistrza głosujemy raczej emocjami, nie sprawdzamy kompetencji, dyplomów, MBA, doktoratów, znajomości prawa, znajomości podstaw ekonomii, umiejętności zarządzania zasobami ludzkimi, dotychczasowego dorobku życiowego. Konsekwencje mogą być opłakane i bardzo kosztowne dla wyborców. Jeśli burmistrz okaże się nieudacznikiem, oszustem, pijakiem, złodziejem, sprytnym łapówkarzem, charakteropatą i kłamcą musimy męczyć się z nim całe pięć lat. Mirosław Karolczuk nie jest ani złodziejem ani pijakiem, jednak poziom niekompetencji, jaki ostatnio nam uwidocznił jest porażający. Widzimy dwa kolejne etapy RFIL, z których miasto otrzymało zero złotych, choć spodziewaliśmy nawet 60-70 milionów złotych, widzimy wniosek do tzw. Funduszy Norweskich, gdzie zamiast 45 milionów złotych znów otrzymujemy zero złotych. Duże pieniądze nie przemawiają do nas zbyt obrazowo, ale należy się nam wyliczenie, że przez niekompetencję ekipy rządzącej miastem każdy z mieszkańców stracił prawie 4.000 zł, przeciętna rodzina nawet 12.000 zł. Takie są koszty złych wyborów. Na nasze nieszczęście pamięć wyborcy jest niezwykle krótka. Za chwilę burmistrz przetnie wstęgę na kolejnym kawałku asfaltu i wszyscy mu wybaczymy potworne wpadki w gospodarowaniu zasobami miejskimi, stracone pieniądze, finansowanie biznesów radnych, niszczenie ludzi, którzy nie wykazali odpowiedniej pokory wobec władzy. Ufam jednak, że praca którą wykonujemy w niezależnym tygodniku i portalu, na dłuższą metę przyniesie dobre owoce i wspólnie odsuniemy niezguły i ciapy od kierowania sprawami miejskimi. W tym numerze opisujemy dramatyczną wpadkę miejskich urzędników pod kierownictwem Mirosława Karolczuka, za którą rachunek wynosi 45 mln złotych. Zapraszam do przeczytania artykułu „Kosztowna kompromitacja”.

Znany i bardzo zaangażowany w sprawy miejskie społecznik, Tadeusz Jaworski, często wypowiada się w ważkich dla miasta sprawach i robi to bardzo celnie. Czasami nie do końca panuje nad dygresjami, ale należy go zawsze wysłuchać z dużą uwagą, bo zwykle ma rację. Na ostatniej sesji rady miejskiej czekał na zabranie głosu chyba z 9 godzin. Gdy przyszła kolej na jego wypowiedź, najpierw usłyszał, że przewodnicząca Dobrowolska skreśliła go z listy mówców, by po krótkiej awanturze z radnymi opozycji wyznaczyć mu limit 60 sekund na wypowiedź. Przypominam, urzędnicy miejscy nie mają żadnego limitu, choć ich wypowiedzi rzadko mają wpływ na decyzje radnych. Sposób, w jaki przewodnicząca traktuje mieszkańców, opisujemy w tekście „Mieszkańcy jak intruzi”.

Przypominam, że wspólnie z Przychodnią Rodzinną na ulicy Hożej uruchomiliśmy na naszym portalu pomiar jakości powietrza na Śródmieściu. Dziękuję sponsorowi i zapraszam do sprawdzania, czy powietrze jest zdatne do oddychania, a ostatnio jest całkiem nieźle. Zasługa wietrznej i cieplejszej pogody. Oby do lata, wówczas powietrze stanie się zdrowsze.

Jest co poczytać.

Krzysztof Przekop

Redaktor naczelny

Krzysztof Przekop

Podziel się:

Oceń:

Komentarze (19)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu dziennikpowiatowy.pl.z siedzibą w Augustowie, ul. Młyńska 34 jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
prawda pilnie potrzebna
prawda pilnie potrzebna 07.04.2021, 09:34
Na innych portalach leci propaganda Urzędu Miasta, że to burmistrz wygrał w sądzie z Przeglądem Powiatowym. Jako że udziela się tam Mały, co do zasady nie wierzę w ani jedno słowo z tego co tam klei. Natomiast przydałoby się pilne wyjaśnienie w tej sprawie, najlepiej opublikujcie kopię wyroku wraz z uzasadnieniem, żeby zamknąć gębę propagandowej maszynie napędzanej groszem publicznym.
Mieszkaniec
Mieszkaniec 07.04.2021, 08:31
A co to nasz drugi się wypowiada na portalu z nazwą Augustowa że Pan redaktor PP wprowadza w błąd czytelników ?
Ewa W.
Ewa W. 07.04.2021, 01:19
Sprawdziłam. O straconych dla miasta ponad 100 milionach tzw. wiceburmistrz na fb nawet się nie zająknął.
Za to ogłosił rok 2020 najlepszym rokiem finansowym. Wiadomość tę polubiło aż 15 mieszkańców, w tym radni, urzędnicy miejscy, znajomi oraz członkowie rodzin. Słowem szału nie ma.
Czujecie to? Oni już gotują się we własnym sosie. To może skończyć się pikantnie.
Flap
Flap 07.04.2021, 14:02
Przeglądam na bieżąco różne portale i mamy takie kółko wzajemnej adoracji. Radni i ich rodziny wzajemnie się klepią po ramionach. Całe miasto widzi jaka jest prawda. Co "kółko wzajemnej adoracji" będzie robić po wyborach? Wstyd
Nie zapominamy
Nie zapominamy 07.04.2021, 14:36
I jeden mądrala z Suwałk.
Zwany Ząbkiem
🤢🤢🤢
🤢🤢🤢 06.04.2021, 22:58
Ryba psuje się od głowy lub jaki pan taki kram.
Mieszkaniec
Mieszkaniec 06.04.2021, 20:52
Nieudacznicy ponoć zostali zwolnieni ? To kto pozostał w UM ? I mam prośbę odepnij z klapy znaczek z herbem miasta bo jak widać oprócz asfaltu i jakiś bzdurnych propozycji drogi przez puszczę i biegania po sądach nic nie wychodzi. No może poza ul. Rybacką i zmianą planu zagospodarowania aby co nie którym żyło się lepiej.
Gra gitara
Gra gitara 06.04.2021, 20:34
Czy musicie ciągle zamieszczać komentarze Cieślika i Kleczkowskiego? Ludzie nie chcę już tego czytać.
Mnie osobiście już bardziej by interesował komentarz Miklasa, Harasima, Wilczewskiej.
Ile można dawać komentarze tych samych osób non stop?
Antoni
Antoni 07.04.2021, 07:30
Nie bardzo rozumiem twoją opinię (chyba, że reprezentujesz opcję rządzącą, wtedy obawy przed merytoryczną wiedzą i doświadczeniem obu panów są zrozumiałe). Ci panowie stoją na czele dwóch największych ugrupowań politycznych i nie są tylko szeregowymi radnymi. Przy całym szacunku, w większości tematów mają zapewne dużo więcej trafnych spostrzeżeń do przekazania mieszkańcom niż ktokolwiek inny z rady, co można zauważyć słuchając sesji. Jak najbardziej panowie Leszek Cieślik i Marcin Kleczkowski powinni nadal komentować newralgiczne sprawy w mieście, a kwestionowanie tego faktu leży w interesie jedynie ich politycznych oponentów.
Realista
Realista 07.04.2021, 11:33
jeden bezrobotny a drugi ma pracę dzięki koledze... i o kim tu dyskutować? a opcje polityczne nie mają tu nic do rzeczy w zderzenie z faktami
pół/pół
pół/pół 07.04.2021, 08:31
Merytoryczna wiedza? Doświadczenie?
Jeden z nich ma tak a drugi raczej lubi dużo mówić i tak od 15 lat mówi, mówi, mówi. Gorzej z czynami mu idzie.
Można powiedzieć dużo gorzej. A wiedza to jest taka specyficzna trochę - tylko w niektórych tematach, w niewielkiej liczbie tematów.
Same słowa, tylko słowa.


Sopociak
Sopociak 07.04.2021, 10:10
Tragedia. Jakie miasto tacy radni.. jesteśmy za***m i tylko żyjecie jakimiś marzeniami.albo własnym interesem..jak tacy radni są uważani za guru to nic dobrego tego miasta nie czeka. są w tym mieście ludzie wartościowi, przedsiębiorczy i z wiedzą ale miasto, radę miejską i cała tą szopkę omijają z daleka
Kola
Kola 07.04.2021, 01:10
Trochę racji w tym jest. Niby to szefowie struktur politycznych opozycji, ale czasem chcielibyśmy poczytać opinie innych radnych w konkretnych sprawach, choćby właśnie Pani Wilczewskiej. Nie każdy ma czas pisać felietony, ale odpowiedzieć na pytania raczej się zgodzi. W końcu reprezentuje mieszkańców, którzy chcieliby poznać opinie.
Na sesjach mają dwie minuty. Dajmy im głos tu!
ZZX
ZZX 07.04.2021, 08:44
Oj tak Pani Wilczewska to niezwykle rozsądna i mądra kobieta. Słychać to w jej wypowiedziach. Panie Krysia i Ola to nadzieja augustowskiej sceny politycznej. Jeśli wesprze je jeszcze Pani Iza a w kwestiach oświatowych Panowie Marek i Rafał to jest jeszcze nadzieja dla tego miasta. Teraz jest ono jak stacja PKP we Włoszczowej - wszyscy stoją na peronie i czekają aż Pociąg PKP Intercity (symbolizujący rozwój i postęp) się zatrzyma, a on... a on po prostu pędzi dalej.
Cap
Cap 06.04.2021, 22:43
Mów za siebie. Coś czuję komentarz "Ich miasta"...
Anna
Anna 06.04.2021, 22:59
Bardzo cenne i trafne komentarze p. Cieślika i p. Kleczkowskiego
fantastyczny pan lis
fantastyczny pan lis 06.04.2021, 20:34
Niezguły i ciapy w tej akurat sprawie to chyba niezbyt trafne określenie. To raczej cwane lisy. W kwestii funduszy norweskich to wygląda jak celowy sabotaż lub poddanie się bez walki - coś im nie podpasowało, tylko co? Może ktoś z Urzędu Miasta kto pracował przy projekcie coś wie i chciałby się podzielić? Dawajcie śmiało, wasi przełożeni już zaczęli na was wylewać kubeł pomyj i będą uderzać cały czas w smętną i żenującą narrację, że to urzędnicy namieszali.
Kabareciarz
Kabareciarz 06.04.2021, 20:23
Mam pytanie. Czy zdjęcie ma nawiązywać do ruchu obywatelskiego "Zmieleni" na rzecz jednomandatowych okręgów wyborczych?
Zenek
Zenek 06.04.2021, 21:28
Tak.

Pozostałe