Chodkiewicz broni afery gazetowej

  • 13.11.2020, 11:38
  • Krzysztof Przekop
Chodkiewicz broni afery gazetowej Na zdjęciu: Filip Chodkiewicz
Po publikacji artykułu „Burmistrz ratuje Augustowski Reporter” w augustowskiej polityce zawrzało. Temat dotowania przez miasto horrendalnymi kwotami biznesu żony radnego Dobkowskiego był ważnym tematem sesji rady miejskiej. Ekipa rządząca miastem uruchomiła akcję przykrywkową, której celem było odwrócenie uwagi od istoty sprawy. W artykule wracamy do innych prób odwrócenia kota ogonem, które miały miejsce w przeszłości.

Krzysztof Przekop

Afera gazetowa Tomasza Dobkowskiego

Afera gazetowa polega na tym, że miasto przekazuje olbrzymie dotacje dla „Augustowskiego Reportera”, którego współwłaścicielem i prezesem jest żona radnego Tomasza Dobkowskiego. Radny Dobkowski to szef ugrupowania Nasze Miasto, z którego wywodzi się burmistrz Mirosław Karolczuk. Trudno nie dostrzec niezręczności sytuacji, gdy ze środków publicznych hojnie dotowany jest prywatny biznes małżonki prominentnego samorządowca. Aferę opisaliśmy w zeszłotygodniowym „Przeglądzie”, który trafił do radnych tuż przed sesją. Okazało się, że „Reporter” jest niedochodowy, że pieniądze miejskie stanowią 36% przychodów tej gazetki i portalu, a także że miasto dotuje obecnie tylko jedno lokalne wydawnictwo należące właśnie do Anety Dobkowskiej. Zwykły człowiek spaliłby się ze wstydu, zwrócił pieniądze, przeprosił rodzinę i przyjaciół za swój merkantylizm kosztem podatników. Jednak politycy Naszego Miasta złapani za rękę zanurzoną w skarbcu miejskim nie dają za wygraną. Usłyszeliśmy na sesji wiele pokrętnych tłumaczeń, uruchomiono desperacką akcję przykrywkową, polegającą na odwróceniu kota ogonem i skierowaniu dyskusji na poboczne tory. Próbowano złożyć winę na „Przegląd Powiatowy”. Mętne wyjaśnienia o potencjalnych zasięgach i rzekomo równych warunkach umów, odwoływanie się do innych samorządów i do lat wcześniejszych miały na celu rozmydlenie sprawy. Radny Dobkowski „przypadkiem” zapytał Filipa Chodkiewicza, czy ten odpowiedział na pytania zadane przez naszą redakcję przed publikacją artykułu, bo my zgodnie z prawdą napisaliśmy, że nie. Filip Chodkiewicz z wielką radością przekazał radnym, że oczywiście odpowiedział, że nie rozumienie, dlaczego gazeta nie opublikowała jego odpowiedzi. Razem z radnym Dobkowskim uznali, że to nasza manipulacja. Rozwiewam wątpliwości. Filip Chodkiewicz odpowiedział na e-maila z pytaniami. Niestety brak tam odpowiedzi na postawione przez nas pytania. Pechowo dla zastępcy burmistrza radni opozycyjni na sesji zdołali usłyszeć zarówno pytania, jak i „odpowiedź”. Mój szacunek wzbudziła gimnastyka intelektualna Chodkiewicza, w której próbował udowodnić, że jego mail zawierał jednak jakieś odpowiedzi. Czapki z głów proszę Państwa, czapki z głów.

Radni mają tak samo

Na sesji usłyszeliśmy, że radni mają podobne problemy.

-Treść odpowiedzi na interpelacje bywa skandaliczna, arogancka oraz unikająca konkretów. Służy to raczej rozwodnieniu tematu. Jest czymś niedopuszczalnym, że zapytania od radnych skierowane w imieniu mieszkańców są zbywane –celnie ocenił na sesji radny Adam Sieńko.

Dyskusja na ostatniej sesji nie była pierwszą, gdy Filip Chodkiewicz bronił jak niepodległości swych racji, ale wyglądało to momentami karykaturalnie i zainspirowało nas do tego artykułu.

Oszczędne gospodarowanie prawdą

„Nigdy do niczego się nie przyznawaj. Złapią cię pijanego w samochodzie, to mów, że nie piłeś. Znajdą ci dolary w kieszeni, to mów, że to pożyczone spodnie. A jak cię złapią na kradzieży za rękę, to mów, że to nie twoja ręka. Nigdy się nie przyznawaj”. To legendarny cytat z filmu „Młode wilki” oraz instrukcje zaczerpnięte wprost z podręcznika do manipulacji.

Młodym wilkiem określamy osobę młodą, energiczną i ambitną, dążącą do zdobycia sukcesu zawodowego. Wszystkie te pozytywne cechy posiada bez wątpienia Filip Chodkiewicz.

Opozycja dostrzega u niego jeszcze jedną cechę. Leszek Cieślik stwierdził kiedyś, że Filip Chodkiewicz oszczędnie gospodaruje prawdą. Z czego wynika taka ocena? Aktualny zastępca burmistrza udowodnił, że w każdej, nawet najtrudniejszej dla siebie sytuacji potrafi znaleźć wytłumaczenie. Czasami naciągane, kwestionowane przez dużą grupę ludzi, uważane za pokrętne, ale pasujące do określonej narracji. Takie przykłady można mnożyć.

Brak nakazu to nie zakaz

W kwietniu 2019 roku ciekawą interpelację złożył Wojciech Walulik. Sprawa dotyczyła augustowskich obchodów 9. rocznicy katastrofy smoleńskiej. Z treści interpelacji Walulika opartych na informacjach od dyrektorów oraz pracowników szkół wynikało, że nie wyrażono zgody na udział pocztów sztandarowych szkół miejskich w tych obchodach. Decyzję miał podjąć zastępca burmistrza Filip Chodkiewicz.

Po nagłośnieniu sprawy kierownik wydziału edukacji wysłała do dyrektorów informację, że intencją pana Chodkiewicza nie było zakazywanie udziału pocztów sztandarowych, a jedynie brak nakazu. Przeprosiła też za zamieszanie. Faktem pozostaje, że poczty szkół miejskich nie wzięły udziału w uroczystościach.

F. Chodkiewicz dementował te informacje. Stwierdził, że był pytany przez kierownik oświaty: „czy jest wola, by nakazać szkołom wystawienie sztandaru?”.

-Odpowiedziałem z całym przekonaniem, że nie ma takiej możliwości. Nie ma możliwości, by burmistrz zakazywał czy nakazywał komukolwiek podejmowania decyzji o sztandarze. Z racji na to, że zaczęły pojawiać się wątpliwości, kierownik wysłała dyrektorom informację, że brak nakazu nie jest równy zakazowi –Chodkiewicz tłumaczył swoją decyzję.

Chodkiewicz wymyśla i dementuje

Prawdziwym popisem talentu Chodkiewicza była dyskusja na temat powołania w Augustowie dwóch zespołów szkolno-przedszkolnych. Pomimo krytycznego stanowiska większości rad pedagogicznych oraz negatywnego zaopiniowania aktu założycielskiego przez większość placówek, zastępca burmistrza był nieugięty. Przedstawił zbiór rzekomo nieprawdziwych faktów, które miały się w tej sprawie pojawiać, sugerował np., że nauczyciele boją się utraty wakacji i ferii. Potem do tych spraw odniósł się jeden z radnych miejskich opozycji.

-Przypomnę, że dementowanie kłamstw w wykonaniu pana wiceburmistrza Chodkiewicza na temat zespołów szkolno-przedszkolnych wyglądało tak, że sporządził listę rzekomych fake newsów częściowo przez siebie wymyślonych i je zdementował –mówił Marcin Kleczkowski.

F. Chodkiewicz nigdy nie przyznał się do tego, że był autorem któregokolwiek punktu z szerokiej listy plotek, mających wywoływać niepokój w szkołach.

Manipulacja Zielińskim

Filip Chodkiewicz bez wątpienia, świadomie bądź nie, poważnie minął się z prawdą w innym aspekcie. Powołując się na słowa Jarosława Zielińskiego posługiwał się nieprawdą. Poseł był przeciwny łączeniu wybranych szkół z przedszkolami i mówił o tym podczas konferencji prasowej z czerwca bieżącego roku. Uważał, że decyzja służy zwolnieniu dyrektorów.

-Być może chodzi o dobrych dyrektorów szkół, którzy nie ukrywają swoich poglądów. Mają prawo do tego, jako obywatele –mówił poseł Jarosław Zieliński na Rynku Zygmunta Augusta.

Tymczasem Chodkiewicz przedstawił radnym zniekształconą przez siebie wersję słów byłego wiceszefa MSWiA, która mogła wprowadzić w błąd.

-Minister powiedział na Rynku Zygmunta Augusta, że jest to zagrożenie dla dyrektorów, którzy nie bali się publicznie wyjawiać swych sympatii politycznych –to słowa Chodkiewicza.

Poseł nie mówił o sympatiach politycznych dyrektorów, ale o ich poglądach. Słowo „pogląd” jest bardzo szerokie i może odwoływać się do każdej dziedziny życia. Na manipulację przed głosowaniem o powołaniu zespołów zwrócił uwagę radny Kleczkowski. Domagał się od wiceburmistrza sprostowania, lecz apel został bez odpowiedzi.

Kłamstwo z urzędowymi e-mailami

W tym roku, 15 sierpnia przypadała setna rocznica Bitwy Warszawskiej. W Augustowie tego dnia odbył się m.in. uroczysty apel przed popiersiem Marszałka Piłsudskiego obok siedziby przyszłego urzędu miasta na Młyńskiej. Organizatorem wydarzenia była Polska Organizacja Wojskowa. Uczestnicy byli zaskoczeni tym, że mimo zaproszenia w apelu nie wzięli udziału przedstawiciele władz miejskich. Filip Chodkiewicz w rozmowie z naszą gazetą tłumaczył, że zaproszenie nie dotarło na e-maila magistratu. Jako, że e-mail z zaproszeniem był skierowany zbiorczo również do naszej redakcji, sprawdziliśmy, że wśród adresatów był zarówno urząd miasta jak i wydział promocji urzędu. To chyba jednak nie była awaria poczty elektronicznej, a świadoma decyzja.

Kilka tygodni później odbyło się oficjalne otwarcie przebudowanej ulicy Rybackiej. W wydarzeniu uczestniczyli przedstawiciele różnych mediów, nasza redakcja nie otrzymała zaproszenia. F. Chodkiewicz tłumaczył nam później, że doszło do przeoczenia. Czy można w to wierzyć? Do uzasadnień wiceburmistrza w tej sprawie podchodzimy ze sporym dystansem.

Kłamstwo z przemocą

Najwięcej emocji w zakresie dziwnych wyjaśnień F. Chodkiewicza budziła kwestia najniższej oceny wydanej przez miasto byłej dyrektor Szkoły Podstawowej nr. 3 Wiesławie Chrulskiej. Fatalna ocena wystawiona uznanej pedagog i dyrektor, która przez lata zbierała pozytywne recenzje swojej pracy zbulwersowała opinię publiczną. F. Chodkiewicz tłumaczył, że nie ma możliwości wystawienia innej oceny niż negatywna, gdy rodzice zgłaszają na spotkaniu z burmistrzem problem przemocy w szkole. Radni dopytywali wiceburmistrza, czy istnieje jakakolwiek dokumentacja mogąca potwierdzić zarzut o problemie przemocy w „trójce”. Chodkiewicz odpowiadał szeroko i emocjonalnie, ale nie posługiwał się konkretami. W związku z brakiem odpowiedzi o dokumenty sprawa trafiła do komisji rewizyjnej.

Komisja złożona głównie z radnych koalicji rządzącej nie rozwiała wątpliwości. W wydziale edukacji i sportu znaleziono tylko jedną skargę od rodziców ze stycznia 2019 roku, ale innej dokumentacji nie było. Lider Naszego Miasta Tomasz Dobkowski próbował odwrócić kota ogonem sugerując, że dyrektor nie dostarczała dokumentacji wydziałowi. Ale jeszcze dalej w manipulacji posunął się Filip Chodkiewicz. Zwrócił się do Rafała Harasima, nauczyciela z popularnej trójki z pytaniem, czy może potwierdzić, że nigdy nie było przemocy w tej szkole. Harasim odparł, że przemoc występuje w każdej szkole. Radny KO nie powiedział niczego odkrywczego. Jednak jego słowa zostały chwilę później wykorzystane przez Chodkiewicza i Dobkowskiego do narzucenia przez obóz rządzący narracji, że radny R. Harasim potwierdza istnienie przemocy w trójce. Radny protestował przeciwko manipulowaniu jego wypowiedzią, ale cóż może radny opozycyjny.

Temat bardzo rozemocjonował naszych Czytelników. Wstępniak do zeszłotygodniowego wydania „Przeglądu” zanotował rekordowy organiczny zasięg 9.000 odbiorców. Temat był niezwykle chętnie komentowany. Oto kilka przykładów:

Język jakim się posługujemy słowa które wypowiadamy i w jaki sposób to czynimy jest jednym z kryteriów które jest brane podczas naszej oceny przez drugiego człowieka. Jak widać w tej większości w RM nikt o tym nie wie . Paradoksalnie uważają się za coś lepszego ale rzeczywistość jest zgoła odmienna co widać słychać i czuć.

Główny Urząd Kontroli Publikacji i Widowisk właśnie został reaktywowany w Augustowie. Jego szef gładko nam wyjaśnia, że miasto nie miało innego wyjścia, musiało płacić Dąbkowskim, Pani Alicja Dobkowolska mówiąca o groźbie utraty milionów z powodu opłaty adiacenckiej samą prawdę mówiła, a hejt, manipulacje i prześmiewcze memy to domena sfrustrowanej opozycji.

Z tymi pieniędzmi za publikacje miejskie w Reporterze Dobkowskich to jest tak, jak można było się spodziewać. Macher burmistrz i skarbek Sieczkowski to wytłumaczyli.
Miasto po prostu nie miało wyjścia, musiało płacić Dobkowskim.

Dzisiaj burmistrz potwierdził, że winnym przewałów Dobkowskiego z gazetą jego żony jest Przegląd Powiatowy. Ciekawe kiedy opozycja zawiadomi prokuraturę, bo panika w Naszym Mieście jak cholerna. Wygląda na straszną ***zkę.

Dobkowski zażądał od Chodkiewicza potwietrdzenia, że udzielił odpowiedzi na temat koneksji UM z AR. Chodkiewicz jak zawsze kwieciście w 67 zdaniach odpowiedział, że tak, bez konkretów. A gdy Kleczkowski zaczął drążyć temat głebiej i prosić o szczególy, przewodnicząca zaczęła jazgot, że to nikogo nie interesuje, mimo że to gruby wywołał temat. Potem kolejne insynuacje z zaczarowanej kuli. Ona się już tak pogrążyła, że bardziej nie można.

Krzysztof Przekop

Podziel się:

Oceń:

Komentarze (31)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu dziennikpowiatowy.pl.z siedzibą w Augustowie, ul. Młyńska 34 jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
Pluszowy miś z przedszkola nr2
Pluszowy miś z przedszkola nr2 18.11.2020, 08:16
Identyczna akcja propagandowa miała miejsce w przypadku projektu remontu i rozbudowy naszego przedszkola na Kopernika. Oprócz kosztorysu wykonanego przez urząd miasta, wszystkie działania, począwszy od pomysłu po każdy szczegół związany z papierologią były samodzielnie prowadzone przez przedszkole. Ale finał jak zwykle - wielki sukces Naszego Miasta.
By nie było wątpliwości cytaty z FB Księcia Filipa:
"Narzekaczom i hejterom, którzy usiłują odebrać augustowianom radość i dumę z naszych wspólnych dokonań, dedykujemy uśmiechy dzieci, które będą bawić się na placu zabaw przy Przedszkolu nr 2"
"Także tak
Ja wiem, że awantury, artykuły, komentarze i polityczne spiny... ale ważne jest co innego, nie ta „polityka” umniejszania naszych wspólnych sukcesów, obrzydzania itp Już prawie #ObiecaneWykonane"
Emilia
Emilia 17.11.2020, 19:23
Nie wiem jak Państwa, ale mnie szczerze przejęły kulisy projektu „Słoneczna Szósteczka” przedstawione w Liście Otwartym przez Panią Danutę Jańczak (list zamieszczony w papierowym wydaniu PP). Nie wiem nawet jak to nazwać jakie słowa wybrać ale jest to po prostu zwykłe cham…wo chełpić się a zwłaszcza przywłaszczać sukces ciężkiej pracy innych. Bo tak właśnie postąpił Wiceburmistrz Chodkiewicz w mediach społecznościowych chełpiąc się finiszem projektu „Słonecznej Szósteczki”.
Pani Danuto, dziękuję za list opisujący 'drugie spojrzenie' oraz za prace i wysiłek jaki Pani bezinteresownie wniosła w mierzenie się z biurokracją EFS, poprawki projektów, wniosków, korekty … za dotychczasowe działania na rzecz potrzebujących naszej małej społeczności. Podziwiam i zdrowia życzę.

Chcę też podziękować PP za to, że jest jedynym miejscem w którym mieszkańcy mają możliwość publikacji rzetelnych listów otwartych, ponieważ to głownie z tych listów dowiadujemy się jak wygląda rzeczywistość w Augustowie. A w ostatnim czasie tych listów trochę było… Pani Danuty, Pani Wiesławy Chrulskiej, Pani Ireny Śniadkowskiej, Zielone Zarzecze … to wszystko są rozsądne głosy ludzi, mieszkańców, zaś skala demaskująca postawy i Piar naszych włodarzy po prostu poraża i odpycha.
Mieszkaniec
Mieszkaniec 15.11.2020, 11:01
Świetny artykuł, brawo.
obywatel
obywatel 14.11.2020, 16:10
Referendum to prosta rzecz wystarczy 7 osob do powolania komitetu póżniej trzeba zebrac ok 2500 podpisów pod wniskiem o odwołanie burmistrza i zachęcić ok 5000 uprawnionych do glosowania żeby poszli zaglosowac proste rzeczy niech sie znajdzie kilku odważnych,nie potrzeba do tego byłego posła jak byly podejmie akcje fo znowu będzie żle ,ze chce władzy ze partyjny itp. zróbmy to sami obywatele.....
Obywatel Nikt
Obywatel Nikt 14.11.2020, 18:48
5000 tys. osób spokojnie Państwo nazbieracie. Miasto ma prawie 30 tys. - trzeba czasem pokazać, że władza jest dla ludzi,a nie ludzie dla władzy.
To tak naprawdę działanie dla przyszłości tego miasta i jego młodych mieszkańców - działajcie, by miasto "zatrzymało" młodych i rozwijało a nie powoli zamieniało się w DPS, aż chciało się posłużyć postawą jednej z radnych: "no ja się DZIWIĘ, ja nie rozumiem".....
Ktoś
Ktoś 15.11.2020, 12:26
Obywatelu Nikt.... 5000 tys. osób to jest 5.000.000 osób (słownie: pięć milionów osób). Także gratuluję wiedzy i proponuję zacząć już tych osób szukać. Ale łatwo nie będzie tylu znaleźć
Obywatel Nikt
Obywatel Nikt 15.11.2020, 14:00
Szanowny Panie Ktoś myli Pan referendum ogólnokrajowe z referendum o odwołanie władz lokalnych - w przypadku Gminy Miasta Augustów zgodnie z Ustawą z dnia 15 września 2000 r. o referendum lokalnym (Art.4):
- w Przypadku Państwa miejscowości - wniosek podpisuje 10% mieszkańców - tj. ok. 3 tys. (nie 5 mln).
- Warunkiem ważności jest udział 30% osób uprawnionych do głosowania ( Art. 55) - to jest ok. 9 tys. - wystarczy dobrze się zaangażować - proszę spojrzeć na liczbę komentarzy negatywnych -1 komentarz, to jedna osoba, za którą czasem stoi kilku członków rodziny.
Miłej lektury w/w Ustawy i Konstytucji RP.
tak tylko
tak tylko 17.11.2020, 19:52
@Obywatel Nikt .... gdybyś napisał 5 tys. ..to by było pięć tysięcy a napisałeś 5000 tys. czyli to jest pięć milionów jak słusznie zauważył @Ktoś ..i tylko o to mu chodziło a Ty z Konstytucją wyskakujesz zamiast z podręcznikiem do matematyki
Obywatel Nikt
Obywatel Nikt 17.11.2020, 21:44
Tak, prawda - mój błąd. Bładzić jest rzeczą ludzką. Natomiast widzę, że chyba ktoś boi się ze lud na barykady wyjdzie i referendum zorganizuje.
Konstytucję zaś kazdy obywatel znać powinien - bez całek jakoś przeżyję, ale bez praw i obowiązków nie koniecznie
obywatel
obywatel 15.11.2020, 15:32
dla ścislości do urn musi iść 3/5 bioracych udzial w ostatnich wyborach burmistrza .
Mlaskajacy s.
Mlaskajacy s. 14.11.2020, 15:13
" ci, którzy mają coś do powiedzenia na ogół są małomówni. Reszta pieszy jak natchniona" Sławomir Kulikowski.
A Pan do której grupy się zalicza?
Papageno
Papageno 14.11.2020, 14:14
W Augustowie jest tylko jedna opozycja -Przegląd Powiatowy. Naczelny pokazał jak trzeba rozliczać Dobkowskiego i spółkę. Innej opozycji nie ma
Ąę
Ąę 16.11.2020, 13:38
Jedynym odważnym i niezależnym jest Przegląd Powiatowy. Ludzie po kątach mówią o destrukcji władz miasta, ale większość boi się zabrać głos. Brawo PP za wnikliwą analizę kwestii poruszanych na sesjach rady miejskiej i wypowiedzi radnych. Wielu mieszkańców nie bardzo rozumie zawiły język, którym posługują się rządzący. A używają go często, by wyglądać na bardziej kompetentnych niż są w rzeczywistości
sum
sum 14.11.2020, 14:05
Dziwi postawa opozycji.Może kol. były poseł przeniósł standardy z sejmu-swoja bierność. Skoro jest liderem niech coś zrobi> Wyjdzie przed Urząd z plakatem i powie zmiana drodzy mieszkańcy!!!. Niech ma odwagę i podpisze się pod apelem. Pierdzi w stołek u starosty i czeka na kasę. Przecież taki Filip tylko się bawi takimi radnymi a taka opozycja jest wodą na młyn dla niego!
Obywatel Nikt
Obywatel Nikt 14.11.2020, 12:39
Dziwi mnie to, że wszyscy narzekają na władzę - i podkreślają jeszcze 3 lata itd. Czy nikt z Państwa nie pomyślał o możliwości odwołania władz? Istnieje narzędzie o nazwie referendum.
Kiedyś Augustów był miastem turystycznym, do którego przyjeżdżali turyści nie tylko z wielkich metropolii ale także mieszkańcy z okolicy po to, by pospacerować nad Nettą, by pośród zieleni zjeść smaczny posiłek. Teraz co widzimy? Beton, smród i syf. No ale PR władz - niczym Szpitala na Narodowym :). Augustów powinien stawiać na turystykę i to np. na turystykę uzdrowiskową. Powinny być podejmowane działania, które uczynią z niego Ciechocinek północy. Miejsce, do którego będą wszyscy przyjeżdżać. Miejsca, które kiedyś miało swój klimat i urok. Teraz powoli go traci - powstają galeryjki, ceny mieszkań wyższe niż w Suwałkach czy Białymstoku, a miejsc pracy ponoć w dumnie i prężnie rozwijającej się podstrefie BRAK.
Jedyne czego można żałować to zmiany ekipy rządzącej - takiego kabaretu nie ma nigdzie w regionie. "Sami swoi" część IV, no może skrzyżowana z Koglem Moglem i Bareją.
duduś
duduś 15.11.2020, 14:04
Na wszystko przyjdzie czas, przyjdzie czas, przyjdzie czas trala,lala lala la.. tak kiedyś pewien człowiek śpiewał ludziom obłudnym i fałszywym, którzy do pięt nie dorastali tym zbójom, którzy przede wszystkim nienawidzą tego miasta i ludzi,którym zależy na jego rozwoju. Im mądrzejszy tym bardzie niebezpieczny tym szybciej trzeba mu ściąć łeb, może to być strach w oświacie, przemoc w szkole czy najbardziej prymitywne tłumaczenie. Oni chcą władzy i profitów mam nadzieję , że coraz więcej ludzi to widzi rozumie. Słodkie pirrdz..ie, którym raczą mieszkańców już dawno została rozszyfrowana. Myślę, że wkrótce przyjdzie czas, przyjdzie czas trala, lala.lal la.
Ropuszydło wielkookie
Ropuszydło wielkookie 15.11.2020, 18:06
Brawo duduś. O oby ten obywatel co pisze wyżej i kpi z wyborców nie zdziwił się. Ludzie pójdą do urn. Oj pójdą
Jak amen w pacierzu
Jak amen w pacierzu 14.11.2020, 11:26
Najbardziej kłamliwa i cyniczna a także leniwa i nieporadna ekipa w historii nowożytnej Augustowa.
Kłamca
Kłamca 15.11.2020, 18:07
Jak to leniwa? A maly daje po klawiszach w telefonie na fb😂😂😂😂
Aldous
Aldous 14.11.2020, 10:16
Wyobraźcie sobie, że nie ma Przeglądu. Nasze Miasto w końcu może robić co chce. Nikt nie patrzy władzy na ręce. Dobkowski za miejską kasę pisze w Reporterze jak wszystko jest cudownie. Wszystko się rozwija, ludzie są szczęśliwi, swoi doją miasto. Nowy lepszy świat.
Bareja
Bareja 14.11.2020, 08:42
Chłopcy z naszych podatków opłacają swoje zabawki. Znam uczciwszych.
antyPinokio
antyPinokio 14.11.2020, 01:11
Nikt nie pisze, jak genialnie zmontowane jest to zdjęcie :) Miód malyna! Te gesty obu rąk wyraźnie ilustrujące tekst: TO MÓWIĘ DO WAS JA, PINOKIO. Brawo!
Patologia w małym mieście
Patologia w małym mieście 13.11.2020, 18:34
Czy to już równoległa rzeczywistość?
Prymitywna manipulacja to wg. Chodkiewicz prezentacja poglądów.
Buta i arogancja to wg. Przewodniczącej Dobrowolskiej pokaz siły jej charakteru.
Kumoterstwo i czerpanie przez znajomków z miejskiej kasy to wg. Dobkowskiego wyraz przejrzystości w Naszym Mieście.
Taki
Taki 13.11.2020, 12:43
Jak widze Pana Ch. to na wymioty mnie zbiera
Wytrzeszcz
Wytrzeszcz 13.11.2020, 19:44
Nie tylko ciebie. Jest nas więcej 🤮🤮🤮🤮
owaki
owaki 13.11.2020, 16:12
Mnie bardziej zbiera jak go słyszę. Choć to może trudno sobie wyobrazić, drażni mnie bardziej niż TVP Info. Wyjątkowego pecha ma to miasto, że taki krętacz i szkodnik przyssał się do władzy. Ale trzeba mówić o tym głośno, żeby ten pech nigdy więcej się nie powtórzył.
NigdyNieZaglosujeNaPis
NigdyNieZaglosujeNaPis 15.11.2020, 20:03
Ale to ta sama ekipa tvpinfo i prawdomówny. Ten sam styl radosnej propagandy ta sama mialkosc i manipulacja ta sama stylistyka pomozeciepomozemy , obiecanewykonane
piłsudczyk
piłsudczyk 15.11.2020, 13:44
Piki do boju szable w dłoń Nasze Miasto goń, goń, goń.
Glowonojad
Glowonojad 12.11.2020, 23:54
Urzędnicy średnio niskiego szczebla męczą to miasto, a burmistrz śpi.
Czytelnik
Czytelnik 12.11.2020, 23:14
Doskonały artykuł. Gratulacje za genialne pióro.
Look
Look 12.11.2020, 20:51
Co za straszny człowiek.... I brzydki i straszny.

Pozostałe