Dwa miesiące bez obrad

  • 14.10.2020, 15:00
  • Bartosz Lipiński
Dwa miesiące bez obrad Przegląd Powiatowy, Dziennik Powiatowy Na zdjęciu: Mirosław Zawadzki
Od ponad dwóch miesięcy nie zostało zwołane posiedzenie komisji społeczno-oświatowej rady miejskiej w Augustowie. To bardzo dziwna sytuacja, gdyż tematów do omówienia z pewnością nie brakuje. Ponadto komisja od połowy czerwca nie ma przewodniczącego, co może jeszcze bardziej niepokoić. Radni opozycji coraz mocniej upominają się o to, by zwołać nareszcie posiedzenie komisji i przedstawiają pilne sprawy do przedyskutowania.

Bartosz Lipiński

Komisja społeczno-oświatowa jest jednym z najważniejszych ciał rady miejskiej. Podczas jej obrad poruszane są sprawy związane nie tylko z funkcjonowaniem augustowskiej oświaty, ale również istotne problemy mieszkańców. Na forum komisji rozpatrywane są tematy dotyczące m.in. ubóstwa, wykluczenia, lokali socjalnych, przeciwdziałania alkoholizmowi i narkomanii. Niejednokrotnie pojawiają się tam także kwestie ważne dla seniorów, miłośników sportu oraz obrońców praw zwierząt. Komisja w obecnej kadencji rady miejskiej mierzyła się z licznymi zawirowaniami. Jej pierwszym przewodniczącym był Tomasz Miklas. Radny zrezygnował z tej funkcji po niespełna roku od wyboru. Jego następcą została Aleksandra Sigillewska, czyli osoba od lat zawodowo związana z oświatą. Ale również ona była na tym stanowisku przez niecały rok. Sigillewska zrezygnowała z przewodniczenia komisji, po sesji rady z 16 czerwca.

Powodem rezygnacji byłej przewodniczącej był m.in. brak zgody na działania władz miasta i koalicji rządzącej radą miejską w kwestii powołania w Augustowie dwóch zespołów szkolno-przedszkolnych. Sigillewska przypominała, że trzy rady pedagogiczne z czterech wskazanych do połączenia placówek negatywnie zaopiniowały akt założycielski zespołów, a daleko idący sceptycyzm wyraziły też inne środowiska. Od połowy czerwca w komisji panuje bezkrólewie.

Ostatnie posiedzenie komisji społeczno-oświatowej odbyło się 29 lipca. To właśnie wówczas mieliśmy poznać nazwisko nowego przewodniczącego. Jednak lider Naszego Miasta Tomasz Dobkowski zgłosił wniosek o zdjęcie tego punktu z porządku obrad argumentując to tym, że w lipcowych obradach nie uczestniczyło kilku członków komisji. Ostatecznie wniosek został zaakceptowany przez większość radnych, a przeciwko zagłosowała jedynie radna Sigillewska.

Od tego momentu komisja ani razu się nie zebrała. Jaki jest tego powód, czy dwumiesięczna przerwa w obradach może wynikać z braku chętnych do objęcia funkcji przewodniczącego? Możemy tylko spekulować. Niepodważalnym faktem jest, że ważnych tematów do poruszenia nie brakuje. Przede wszystkim na początku września dzieci wróciły do szkół, gdzie nie było ich od połowy marca. Rzeczą absolutnie niezrozumiałą jest, że sprawa ta nie była elementem dyskusji radnych z komisji społeczno-oświatowej. Powrót po wielu miesiącach nieobecności, przygotowanie placówek do przyjęcia uczniów, zapewnienie bezpieczeństwa i odpowiednich standardów pracy w dobie epidemii koronawirusa, możliwość szybkiej zmiany nauczania ze stacjonarnej na zdalną lub hybrydową. Aspektów do omówienia starczyłoby na kilka spotkań.

Doskonale pamiętamy, że w ubiegłej kadencji samorządu tradycyjnie pod koniec sierpnia lub na początku września rozmawiano bardzo szeroko na forum komisji o nowym roku szkolnym, a aktualne okoliczności są szczególne. Ponadto, od września w Augustowie funkcjonują dwa zespoły szkolno-przedszkolne, na czele których stanęli nowi dyrektorzy. Sprawy związane np. z reorganizacją szkół i przedszkoli przed nowym rokiem szkolnym, również należało omówić.

20 września radna Sigillewska wysłała wniosek do wiceprzewodniczącego komisji Mirosława Zawadzkiego, o jak najszybsze zwołanie posiedzenia wskazując kilka powodów. Sigillewska poruszyła sprawy związane z pracami remontowymi na pływalni, procedurą bezpieczeństwa w szkołach i przedszkolach w związku z trwającą epidemią oraz kwestię rzekomej przemocy, do której miało dochodzić w Szkole Podstawowej nr 3. Natomiast na sesji 24 września radny Rafał Harasim złożył interpelację dociekając o powód długiego niezwoływania obrad komisji.

Z prośbą o uzasadnienie tak długiej przerwy w obradach zwróciliśmy się do M. Zawadzkiego.

-Nie było potrzeby zwołania komisji, nie wnioskował o to żaden z radnych. Jeżeli taka potrzeba zaistnieje, wówczas komisja będzie zwołana –przekazał Mirosław Zawadzki, wiceprzewodniczący komisji społeczno-oświatowej.

Słowa radnego Zawadzkiego są zaskakujące, bo przeczą wersji radnej Sigillewskiej. Radna utrzymuje jednak, że złożyła wniosek o zwołanie komisji. Na dowód tego wskazuje materiały znajdujące się w systemie e-sesja, wśród których znalazł się jej wniosek. Faktem jest, że radni widzą potrzebę organizacji obrad komisji społeczno-oświatowej. Jak długo będziemy czekać?

*Artykuł ukazał się w 40/2020 numerze "Przeglądu Powiatowego".

Bartosz Lipiński

Podziel się:

Oceń:

Komentarze (9)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu dziennikpowiatowy.pl.z siedzibą w Augustowie, ul. Młyńska 34 jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
nauczyciel
nauczyciel 18.10.2020, 21:23
Jak ku..s może mówić o szkolnictwie.
Dylemacik / Dysonans poznawczy
Dylemacik / Dysonans poznawczy 14.10.2020, 22:29
Wszyscy którzy widzą wszechobecne powiązanie władzy miejskiej z tak zwanymi biznesmenami i cały ten cyrk, wyniosłość i butę, a znają Zawadzkiego wiedzą, że najchętniej uciekłby, tak jak zrobił to Tomasz Bukłaho.
Uciec stąd Mirku, prawda... tylko dokąd.
bolesna pomyłka
bolesna pomyłka 18.10.2020, 21:34
Słyszałem że to porządny człowiek, a głosował za wszystkimi podwyżkami i dalej będzie. Głosuje też zawsze za odrzuceniem skargi. był przeciwko remontowi w Trójce oraz za powołaniem zespołów. Nie zaskoczył nigdy pozytywnie. Wstyd
Proste
Proste 18.10.2020, 22:26
Gdyby był porządnym człowiekiem, umiał by się zachowywać porządnie. Póki co pokazał, że jest tylko trybikiem w maszynie zła, nieprawości, zakłamania i arogancji. I choćby tysiąc razy do spowiedzi poleciał i dwa miliony dał na ofiarę, nic to nie zmieni. Albo jest się człowiekiem, albo taboretem. Tylko tyle i aż tyle.
Dhjujbnk
Dhjujbnk 19.10.2020, 07:22
Pomyłka. Taki sam jak reszta.
Kedyw
Kedyw 15.10.2020, 08:20
Tak tak znam i ja Pana Mirka dotąd uważałem go za mądrego i dobrego człowieka. No cóż jak widać nie wystarczy pieszo iść do Studzienicznej czy Suwałk ale i trzeba mieć kręgosłup ! Nic nie pozostało tylko ręką w górę i jestem na tak trzeba wspierać kolegów i koleżanki .
lucek
lucek 15.10.2020, 09:58
Ktoś tu próbuje usprawiedliwiać tego pana. Związał się z nimi, pieczętuje ich łotrostwo. Jest taki sam jak oni. Amen
Rudemałpy
Rudemałpy 14.10.2020, 18:09
Prawdomówny orędzie do narodu wygłosi, a klakierzy będą bić brawo
Krasawica
Krasawica 14.10.2020, 17:17
A po co, a na co się spotykać? Wszystkiego i tak dowiemy się z Facebooka znanego skądinąd ugrupowania.
Kuku
Kuku 14.10.2020, 18:45
Albo z innego źródła, wiadomo z jakiego.

Pozostałe