Dyrektor wbita w ziemię

  • 22.07.2020, 11:00
  • Bartosz Lipiński
Wiesława Chrulska od pięciu lat pełni funkcję dyrektora Szkoły Podstawowej nr 3. Za swoją pracę otrzymywała wiele wyrazów uznania. Od września nie będzie już kierować placówką, ale z pewnością nie tak wyobrażała sobie pożegnanie. Władze miejskie wydały negatywną ocenę cząstkową odchodzącej dyrektor. Zarzuty zawarte w ocenie chwilami mogą szokować. Oponenci burmistrza twierdzą, że to odwet na nielubianym dyrektorze.

dziennikpowiatowy.pl Augustów

Dalsza treść artykułu jest dostępna  po wykupieniu subskrypcji.

Jesteśmy portalem niezależnym. Zbieramy dla Was najświeższe i najlepsze informacje.

Jeśli chcesz być najlepiej poinformowany wykup subskrypcję.

Co się dzieje w Augustowie i powiecie?  dziennikpowiatowy.pl daje odpowiedzi: sprawdzone wiadomości z pierwszej ręki,


Dostępne plany subskrypcji:

 

 

-> miesięczna - cena od 17,90 zł

-> roczna - cena od 160,00 zł

 

 

 

 

Komentarze (1)

tomasz_bendig
BabaJaga 23.07.2020, 01:59
To ja mam dwa pytania:
a) czy tzw. organ prowadzący, czyli burmistrz, w jakikolwiek sposób weryfikował "płynące od rodziców informacje"? czy badano skalę i głębokość problemu przemocy w szkole? jakimi narzędziami badano? czy analogicznie sprawdzano też pod tym kątem sytuację w innych placówkach na terenie miasta, aby mieć porównanie? w jaki sposób organ prowadzący wspierał dyrektora w rozwiązanie problemu, skoro posiadał o nim wiedzę? Sorry, ale w XXI wieku opieranie się na "płynących informacjach" jest żenujące i kompromitujące dla władz
b) na podstawie jakich przesłanek ustalono tezę o spadku wyników egzaminu gimnazjalnego? porównano wyniki do średnich uzyskanych w latach poprzednich? one są z sobą nieporównywalne! wiceburmistrz może tego nie wiedzieć, ale kierownik wydziału edukacji już powinien, że oceny wyników dokonuje się według skali centylowej, tzn. ustala się je w porównaniu do całej populacji w danym roku z danego przedmiotu. Wyłożę jak chłop krowie na rowie: jeśli stopień trudności danego egzaminu był wysoki, to w skali kraju średni wynik jest słaby, a więc np. 56% to może być bardzo dużo. Z kolei za rok sytuacja może się odwrócić - niższa trudność a zatem wyniki wyższe i wtedy 56% to jest słabo. Porównywanie rok do roku jest błędne i nie daje żadnego obrazu. Takie rzeczy trzeba wiedzieć, opiniując.
Wnioski:
Przynajmniej w tych dwóch kwestiach można podejrzewać manipulowanie faktami, a to już stawia pod znakiem zapytania rzetelność oceny i każe wątpić w czyste intencje oceniaących.

Pozostałe