Końca konfliktu nie widać 

  • 18.08.2019, 10:57 (aktualizacja 18.08.2019, 11:25)
  • Krzysztof Przekop
Końca konfliktu nie widać
W środę oddajemy w Wasze ręce 1055 wydanie „Przeglądu Powiatowego”. Biegnijmy do kiosków, gdyż najciekawsze teksty zamieszczamy jedynie w wydaniu papierowym. Kto woli czytać w komputerze, może kupić prenumeratę w wersji elektronicznej. Jest tańsza, a gazeta dostępna jest już we wtorek.

Krzysztof Przekop

Koniec tygodnia zapowiada się ładnie. Wielu z nas może wykorzystać urlop oraz sprzyjającą aurę do odwiedzenia plaży. Jednym z najchętniej uczęszczanych przez mieszkańców i turystów miejsc do kąpieli jest plaża Bielnik nad jeziorem Necko. Plaża zyskała sławę nie tylko dzięki istniejącym tam walorom rekreacyjnym, ale przede wszystkim za sprawą trwającego od wielu lat konfliktu między miastem i mieszkańcem. Historia nadaje się na scenariusz telenoweli i jej zakończenia nie mogły znaleźć kolejne władze miasta. Ale spór osiągnął chyba swój punkt kulminacyjny. Pomimo obowiązującej uchwały radnych, na Bielniku nie udało się uruchomić miejsca okazjonalnie wykorzystywanego do kąpieli i zapewnić na nim obsługi ratowniczej. Nie pomogła nawet interwencja policji. Sprawę oraz relację każdej ze stron sporu opisał Bartosz Lipiński w tekście okładkowym: „Końca konfliktu nie widać”.

Krzysztof Przekop
Podziel się:
Oceń:

Komentarze (3)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu dziennikpowiatowy.pl.z siedzibą w Augustowie, ul. Młyńska 34 jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
niemogęcipomócbotrzymamkredens
niemogęcipomócbotrzymamkredens 15.08.2019, 22:08
Muszę przyznać, że bardzo interesujący ten wywiad z nową przewodniczącą RM, dawajcie go szybciej w wersji elektronicznej., niech naród czyta. Zaskakująco dojrzałe deklaracje dotyczące współpracy w ramach rady i budowania wspólnoty jak również dużo naprawdę ciekawych pomysłów dotyczących rozwoju miasta. Oby deklaracje udało się przekuć w czyny, może uda się wreszcie wziąć nieco do galopu burmistrza i jego ferajnę. Natomiast jeżeli chodzi o Kleczkowskiego - no cóż, potwierdza się opinia, że gość nie jest w stanie współpracować chyba nawet ze samym sobą, po prostu polityczny kombinator bez żadnej zdolności koalicyjnej oraz wyczucia czasu i miejsca. W zasadzie szkoda, że ciągle pozostanie radnym - będzie się mścił teraz na wszystkich jałowym biciem piany na sesjach. W zasadzie dochodzę do wniosku, że najlepiej byłoby go wyeksportować do Sejmu przy okazji najbliższych wyborów - mógłby tam być użyteczny rozsadzając Dobrą Zmianę od środka.
Zyta
Zyta 16.08.2019, 08:53
Naród może szybko czytać, kupując prenumeratę elektroniczną lub wydanie papierowe, wciąż dostępne.
Deklaracje o budowaniu wspólnoty mogą okazać się frazesami, słuchając niektórych komentarzy przewodniczącej do wystąpień radnych podczas ostatniej sesji. Ale ciekawsze są pomysły na rozwój miasta, gdyż wydają się kwestionować plany NM, np. jeśli chodzi o budowę pipidówkowych ulic. Wyraźnie inne priorytety wymieniła przewodnicząca. Albo nieprecyzyjnie się wyraziła, albo źle zrozumiałam.
innadroga
innadroga 16.08.2019, 10:26
Zgadzam się, że tylko budowanie pipidówkowych ulic to droga donikąd. Co roku pojawia się kilkanaście nowych, więc Naszemu Miastu zajęłoby to 100 lat i co roku cały budżet by szedł na asfalt a gdzie rozwój miasta? Ludzie uciekają, mieszkań mało i nic się nie dzieje. Na pewno nie tędy droga do rozwoju.

Pozostałe