Spotkanie z Utą Przyboś

  • 07.07.2019, 09:42
  • Beata Perzanowska
Spotkanie z Utą Przyboś
W czwartek, 13 czerwca, w czytelni Miejskiej Biblioteki Publicznej w Augustowie odbyło się kolejne spotkanie autorskie w ramach cyklu Kawiarenka Literacka. Gościem naszym i prowadzącej rozmowę Janiny Osewskiej była poetka i malarka, Uta Przyboś. Była to pierwsza wizyta artystki w naszym mieście i pierwsza możliwość spotkania się z augustowską publicznością.

Uta Przyboś mówi o sobie, że jest urodzoną optymistką. Podczas rozmowy uśmiech towarzyszył jej stale. Taka też była atmosfera spotkania - bardzo serdeczna, momentami sentymentalna. Poetka opowiadała między innymi o swoim dzieciństwie, o ojcu Julianie Przybosiu, o malarstwie i poezji, o inspiracjach twórczych i warsztacie pisarskim a także o swojej wielkiej pasji – jeździe konnej. Jak powiedziała, na malowanie trzeba mieć czas i być może z braku czasu zaczęła pisać poezję. Od 2004 roku napisała i wydała kilka tomików wierszy: Nad wyraz (2007), A tu tak (2009), Stopień (2012) , Prosta (2015) i Tykanie (2018). „Malowanie to materia, radość patrzenia. Ze słowem jest odwrotnie – słowo jest ulotne i należy w tę materię je ubrać” – odpowiedziała zapytana, co jest jej bliższe – malarstwo czy pisanie wierszy.

W trakcie spotkania wysłuchaliśmy wyboru wierszy najbliższych artystce, które mówią o ważnych miejscach i wydarzeniach w życiu Uty Przyboś. Bo to przede wszystkim emocje towarzyszące artystce mają wpływ na tematykę jej poezji.

Poezję pisze się by wyjaśniać świat” – odniosła się do słów stwierdzających, że zadaje dużo pytań w swojej poezji. Równie licznie padały pytania ze strony publiczności - m.in. o ulubioną muzykę, mistrzów malarstwa, o hobby - jazdę konną. Wielką radością i niespodzianką była możliwość wspólnego powspominania z jednym z uczestników wieczoru stadniny koło Olsztyna, gdzie artystka uczyła się jazdy konnej.

Poetka odniosła się także do kwestii kondycji poezji w dzisiejszych czasach: „Poezja nigdy nie była i nie będzie dla wszystkich” - mówiła. I dodała - „Wiersz to słowo, czyli kontakt z drugim człowiekiem. Jeśli odbiorcy da chwilę przyjemności i radości to jest już bardzo dobrze”.

Niewątpliwie uczestnikom spotkania poezja Uty Przyboś sprawiła dużą przyjemność.

....................

Uta Przyboś. Malarka i poetka. Zaczęła studiować matematykę, ale ukończyła malarstwo – najpierw w Brukseli, potem w Warszawie w pracowni prof. Stefana Gierowskiego. Maluje cykle prac między innymi „Odejścia”, „Konie Apokalipsy”, „Ikonostas Krymski”, „I ching”, „Nosorożce GMO”. Stosuje różne techniki, głównie olej, pastele olejne, tusze. Wystawiała w Polsce i zagranicą. Jej prace znajdują się w kolekcjach prywatnych w Polsce, Belgii, Anglii i Luksemburgu.

Wiersze pisze od 2004 roku. Debiutowała w „Odrze”. Publikowała także w „Akcencie”, „Kwartalniku Świętokrzyskim”, „Migotaniach”, „Okolicy Poetów”, „Toposie”, „Twórczości”, „Więzi”, „Wyspie”. Publikowała wywiady i recenzje w poznańskim ”Arkuszu”.

 

-MBP-

 

 

Beata Perzanowska

Zdjęcia (6)

Podziel się:
Oceń:

Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu dziennikpowiatowy.pl.z siedzibą w Augustowie, ul. Młyńska 34 jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.

Pozostałe