Yuuki - Islandzki lodowiec na Augustowszczyźnie

  • 14.06.2019, 09:59
  • Beata Perzanowska
Yuuki  - Islandzki lodowiec na Augustowszczyźnie
Początek wakacji zbiega się z długim weekendem. Wakacyjny sezon muzyczny rozpocznie koncert warszawskiego zespołu Yuuki, chociaż zespół w informacjach podkreśla, że Warszawa to bieżąca lokalizacja. Nazwa zespołu jest zaczerpnięta z języka japońskiego i oznacza odwagę, śmiałość. Jest to jednocześnie pseudonim liderki zespołu, która wykazała już odwagę, gdyż przetrwała skrajnie ekologiczny styl życia swoich rodziców, którzy postanowili zamieszkać w Bieszczadach w Komańczy w domu bez prądu i wody.

Yuuki zahartowana warunkami życia w „bieszczadzkim buszu” postanowiła pojechać do Islandii. . „Będąc w Islandii można skupić się na sobie. Nie ma tam bodźców które cię rozpraszają” wspomniała w audycji w radiowej czwórce. Na Islandię Yuuki zapragnęła pojechać gdy usłyszała utwory formacji Sigur Rós. To skupienie na swoim wnętrzu przyniosło efekt w postaci twórczego zamętu z czego wyłonił się zespół Yuuki. Przy tworzeniu i nagraniu pierwszej płyty wsparli ją młodzi muzycy: gitarzysta Krzysztof Siewruk, Filip Torres na basie i Michał Bocek na perkusji. Krzysztof Siewruk jest gitarzystą o korzeniach bluesrockowych. Zestaw muzyków z którymi współpracował to lista osób , które wystąpiły na Augustowskim Blues Maratonie czyli min Bartek Miarka( Hoodoo Band) i Hubert Szczęsny (Nie Strzelać Do Pianisty). Jeśli dodamy współpracę z wokalista Dżemu Maciejem Balcarem i Munkiem Staszczykiem to obraz będzie pełen. Michał Bocek rozpoczął od jazzu. Gra przeważnie z jazzowymi zespołami ,ale był też przez kilka lat perkusista w grupie Jan Gałach Band. Pokaz jego umiejętności zobaczyliśmy w duecie z Maciejem Kudłą w sali APK kiedy nie przerywając gry zamienili się zestawami perkusyjnymi. Wreszcie Filip Torres grający na basie umiejętności nabywał pod okiem ojca Jose Toressa. Obecnie grają razem w projekcie Q YA VY. Jest to projekt przesycony brzmieniami rodem z Kuby z dużą domieszką jazzu. W składzie oprócz ojca znalazł się też brat Tomasz Torres perkusista min. w Afromental. Yuuki twierdzi ,że miała szczęście spotkać na swojej drodze wspaniałych muzyków, ale musiało to być coś więcej niż tylko szczęście. Coś musiało skłonić praktykujących od lat muzyków do przyłączenia się do projektu debiutantki. Może poznamy tę tajemnicę na augustowskim koncercie. „Wielkie otwarte przestrzenie, miejsca, w których spotkanie człowieka graniczy z cudem... Właśnie do takich miejsc biegną moje myśli, kiedy piszę piosenki. To tam, gdzieś w krainie będącej połączeniem moich rodzinnych Bieszczad i ukochanej Islandii powstała YUUKI. Wymyśliłam ją, a z czasem stałyśmy się jedną i tą samą osobą. Miałam szczęście spotkać po drodze wspaniałych muzyków, którzy zobaczyli we mnie przewodniczkę po pięknych niezamieszkałych krainach. Razem gramy dla Was muzykę, którą usłyszałam w sobie i która domagała się wyjścia na świat. Słuchając jej poznasz mnie bliżej. Przekonasz się, że drzemie we mnie wielka energia i nadzieja. Tym właśnie chcę się z Wami dzielić, a nie znam lepszego nośnika emocji niż muzyka". Tak wypowiada się Yuuki o swojej twórczości. Ciekawe są także źródła jej inspiracji. Przyznając się do wpływów islandzkich wykonawców na czele z Sigur Ros i Bjork, ale wspomina też o Led Zeppelin. Ważnym dla Yuuki artystą jest także David Bowie. Ja dostrzegam jeszcze muzyczne ślady artystów z wytwórni 4AD. Pierwszą płytę Yuuki „ Continue „ doceniło środowisko muzyczne. Ciepło o tym albumie wypowiadały się Novika w stacji Chili Zet i Agnieszka Szydłowska z Trójki. Jedno wiem na pewno, warto zarezerwować sobie część piątkowego wieczoru 21 czerwca i pojawić się o 19.00 w sali APK przy Rynku Zygmunta 9. Nie będziecie państwo żałowali swojego wyboru i jak Yuuki będzie już gwiazdą pamiętajcie ,ze pierwszy raz usłyszeliście ich w Augustowie dzięki APK.

Sławomir Mitros

Beata Perzanowska
Podziel się:
Oceń:

Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu dziennikpowiatowy.pl.z siedzibą w Augustowie, ul. Młyńska 34 jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.

Pozostałe