Sportowo w hołdzie bohaterom  

  • 28.01.2019, 07:50
  • Jolanta Wojczulis
Sportowo w hołdzie bohaterom
Pobiegli nocą niczym powstańcy.Mowa o uczestnikach drugiej już edycji Nocnego Biegu Powstańca, który odbył się w sobotę, 19 stycznia. Głównym organizatorem przedsięwzięcia było, podobnie jak w roku ubiegłym, Stowarzyszenie Woda Las z Płaskiej.

Jolanta Wojczulis 

W sobotnich zawodach udział wzięło ponad 50miłośników biegania, którzy oddali hołd bohaterom Powstania Styczniowego.

-My jako Stowarzyszenia Woda-Las chcemy w swoim regionie propagować zdrowy tryb życia i wpisać te imprezy sportowe w wydarzenia historyczne. Dlatego tak to jest powiązane: wydarzenie historyczne z aktywnością fizyczną. Tutaj mamy akurat bieg powstańca styczniowego z miejscowości Kozi Rynek, gdzie znajduje się mogiła powstańcza –zaznaczają organizatorzy.

Zawodnicy wystartowali właśnie z Koziego Rynku, natomiast ich celem był Stadion Orlik w Płaskiej.

-W związku z ogłoszoną żałobą narodową, postanowiliśmy zrezygnować z oprawy muzycznej na mecie i starcie biegu oraz wstrzymać się od dodatkowych atrakcji, które przewidywaliśmy, czyli grupy rekonstrukcyjnej, jazdy konnej, konkursów na stadionie dla najmłodszych. Zawody odbyły się w stricte sportowym charakterze –powiedzieli organizatorzy sportowego wydarzenia.

Długość trasy wynosiła około 17 kilometrów. Uczestnicy biegu podobnie jak w poprzedniej edycji wybiegli z rezerwatu Kozi Rynek, który znajduje się w nadleśnictwie Augustów, obręb Balinka, Leśnictwo Brzozowe Grądy. Stamtąd drogami leśnymi podążyli do sąsiedniego nadleśnictwa Płaska, Leśnictwo Pobojne. Dalej trasa biegła do miejscowości Płaska, przecinała drogę asfaltową i prowadziła do ścieżki rowerowej Green Velo, a stamtąd do mety na stadionie Orlik. Na starcie i mecie były zapewnione ciepłe napoje. Drogę na skrzyżowaniach, starcie i mecie rozświetlały szwedzkie pochodnie oraz tradycyjne ogniska, więc było naprawdę bardzo klimatycznie. Poza tym wolontariusze, druhowie z OSP Płaska, służby mundurowe Nadleśnictw Płaska i Augustów oraz Straż Graniczna z Płaskiej sprawnie czuwali nad bezpieczeństwem zawodników. Nie zabrakło też karetki i ratowników medycznych. Dodatkowo na trasie zamontowano elementy odblaskowe informujące o kierunku biegu, dlatego tak ważne były latarki czołowe.

Jolanta Wojczulis
Podziel się:
Oceń:

Komentarze (1)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu dziennikpowiatowy.pl.z siedzibą w Augustowie, ul. Młyńska 34 jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
yogin
yogin 29.01.2019, 09:39
Oby tak dalej.....

Pozostałe