Żłobek z prawdziwego zdarzenia 

  • 9.09.2018, 00:00 (aktualizacja 09.09.2018 00:17)
  • Bartosz Lipiński
Żłobek z prawdziwego zdarzenia
Po latach stagnacji augustowski żłobek doczekał się kapitalnego remontu. Konieczność przeprowadzenia tych prac była wiele razy przyczynkiem do mocnej wymiany zdań na sesjach rady miejskiej obecnej kadencji. Efekty powoli dobiegających końca prac mają nadać obiektowi blasku i poszerzyć jego funkcjonalność. Odtąd nie będzie to już miejsce porównywane do reliktu rodem z PRL, a placówka dla dzieci z prawdziwego zdarzenia.

Bartosz Lipiński

Szykują się pozytywne zmiany

Spacerując ulicą Kilińskiego w Augustowie nie sposób przegapić intensywnych prac, które w siedzibie Żłobka nr 1 trwają od kilku miesięcy. To jedna z bardziej oczekiwanych inwestycji. Dość powiedzieć, że niezrealizowanie jej w ubiegłym roku stało się też jednym z najczęściej podkreślanych argumentów przez radnych przeciwko udzieleniu absolutorium burmistrzowi za rok 2017. Tym razem wszystko zmierza w dobrym kierunku, a wkrótce doczeka się finału.

Bartosz Lipiński
Podziel się:
Oceń:

Komentarze (6)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu _______. _________ z siedzibą w ________ jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
Jolka
Jolka 10.09.2018, 09:32
"Drzwi na klucz" to raczej PLUS - nie chcemy przecież by ktoś niepożądany sobie tam wszedł - a i rodzice z buciorami by się pchali do sal. Co do uprzejmości Pań to nie mam nic do zarzucenia jak dla mnie zawsze miłe i uprzejme - nowa Pani Dyrektor również. Co do ilości - to 40 dzieci to raczej za dużo a mam znajomych co niby mają jeszcze dostarczyć dzieci po Nowym Roku . Duży MINUS tej placówki - przyjmowanie chorych dzieci a jak ktoś wspomniał niżej w umowie jest o tym mowa - rodzice nagminnie łamią ten punkt a dyrekcja to BAGATELIZUJE !!!!
Mama
Mama 9.09.2018, 17:11
Nie wiem czy zbierający tu głos mają dzieci w tym żłobku. Ja mogę się wypowiedzieć o tym że moje dziecko jest dobrze zaopiekowane, panie miłe, sympatyczne . Jest ich zdecydowanie za mało do tak licznych grup. Jeśli chodzi o przyprowadzanie chorych dzieci to niestety nagminne... Dziękuję pani Magdzie Śleszynskiej za starania i burze wokół żłobka- prawda jest taka że gdyby nie pani nikt by żłobkiem się nie przejął. Proszę się nie przejmować hejtem. Wiadomo kto tym dyryguje a mądry człowiek nie powie o pani działaniach nic złego. Pozdrawiam.
Widz
Widz 11.09.2018, 22:26
A w artykule jak zawsze kierownik robi politykę. Szkoda że przez 3 lata nie złożył nic do programu maluch bo ten remont już dawno mógłbyc zrobiony...
Gość
Gość 9.09.2018, 16:02
Wygląd z PRL to może przeszłość, ale mentalność została... Wrażenie? Więzienie, nie żłobek, do tego czesne 160 zł, więcej niż w prywatnym przedszkolu. Za co? Jak ktoś wspomniał, 40 rocznych dzieci na liście i 4 (?!) opiekunki, drzwi do sali na klucz, uprzejmość niektórych pań też pozostawia wiele do życzenia.
gość
gość 9.09.2018, 09:14
teraz to kołchoz nie żłobek: 40 dzieci w jednej grupie gdzie tu czas nakarmić, przewinąć, położyć spać a o grupowej zabawie nie wspomnę (co będzie jak jakaś opiekunka jedna zachoruje - podejżewam, że nie może i przyjdzie do pracy - w zeszlym roku takie widziałem), jeden wielki ryk dzieci a do tego ciągłe wiercenia przy budowie - dzieci przestraszone, parking wiecznie zastawiony samochodami pracownikow żłobka i budowlańcow a policja częstuje mandatami za zaparkowanie na ulicy. Tylko czekać jak w okresie jesienno-zimowym wybuchnie tam epidemia jakiejś choroby - rodzice przyprowadzają chore dzieci a dyrekcja z tym nic nie robi mimo, że w umowie jest punkt o nie przyprowadzaniu chorych dzieci. KTO MOŻE NIECH UCIEKA
hhh
hhh 9.09.2018, 08:51
Po jakiego diabła od ul. Młyńskiej ta wielgachna loggia? Strop jest, trzy ściany są, podłoga jest. Przy takim remincie az prosi się o zrobienie ściany frontowej i małym kosztem jest spore dodatkowe pomieszczenie.

Pozostałe