Dzień z życia Mirona. Niejeden

  • 19.09.2022, 15:57
  • Krzysztof Przekop
Dzień z życia Mirona. Niejeden
Opowieść z kluczem. Niejednym.

-Pięknie, pięknie -Miron były wyraźnie zadowolony ze zdjęć na urzędowym Facebooku. -Już niedługo zbierze się dziadków, zrobi się otwarcie tej szopy i będą nam z ręki jedli. A to przecież z tysiąc głosów w wyborach.

-Dobrze że kupiłeś sobie kamizelkę i kask, to robi fajne wrażenie w internetach -Felek Skonopi też wykazywał sporą radość.

To była już czwarta wizyta w starej chatce, która niedługo będzie symbolem sukcesu Mirona. Przed rokiem wymyślił sobie, że przerobi walącą się chatkę na świetlicę dla seniorów. Podeprze się z lekka ściany, przykryje próchno karton-gipsem, coś tam dobuduje i będzie latało na Facebooku. Babkowski obiecał trochę forsy od Kijkowskiego, plan wydawał się prosty i wykonalny. Coś może w końcu się uda.

-Najpierw ogłosimy plan remontu, potem Miron kilka razy wbije się w kask i kamizelkę, zabierze ze sobą Felka i Sławojka, w tle postawi się Lenę i będzie spoko -snuł opowieści Kituś Bajduś. -Walnę mnóstwo fotek. W końcu aparaty za grube tysiące nie mogą leżeć na półce. Kto wie, może nawet z drona coś cyknę.

Tamtej wiosny wszystko wydawało się poukładane i takie proste. Ale przyszło lato. Miły letni poranek nie zapowiadał katastrofy. Kawusia od sekretarki, jakieś ciastko, parę dekretacji, bo na tym Miron się zna najlepiej, codzienny telefon do Dobowskiego. Dobowski ostatnio przeżywał swoje porażki sądowe i rano bywał przykry, ale tym razem był przyjemny. Miron złożył mu meldunek i mógł spokojnie myśleć o układaniu pasjansa, gdyby nie panika w oczach Felka, który bez pukania wpadł do gabinetu Mirona.

-Wszystko się wydało się, postawiliśmy za niski płot -krzyczał od drzwi.

-Jaki płot, Felek uspokój się -Miron włączał właśnie pasjansa.

-Pamiętasz naradę u Leny, gdy mówiła, że ta chatynka dla dziadków zaczęła się walić i nic się już nie da zrobić?

Miron pamiętał, choć słabo. Mówili wtedy, że coś tam, coś tam, że jakieś zgody, konserwatory, że pozwolenia. On tego nie ogarnia, więc siedział cicho. Pamięta, że Babkowska powiedziała, że wystarczy zagrodzić wysokim płotem, rozebrać i zbudować na nowo. Że tak się robi w Augustowie, że nikt się nie dowie. To mu pasowało. Zatem o co chodzi Felkowi?

-Felek, wyjaśnij, co się niby wydało, nie mam czasu na pierdoły, mam dzisiaj dużo zajęć -powiedział patrząc na ekran komputera z otwartym pasjansem.

-Miało być fajnie, Facebooki, zadowolone dziadki, ale się zesrało i to zesrało na całej linii -Felek Skonopi był blady i roztrzęsiony. -Ten Prawy wszystko popsuł. Zwołał konferencję prasową pod płotem i powiedział, że nasz remont to samowola budowlana. I jest dym.

-Ten Prawy zawsze wszystko psuje. Ale Babkowska mówiła, że wysoki płot wszystko załatwi, że nie będzie samowoli widać. To jak on zobaczył?

-Wysoki jest albo płot za niski.

-Miron nie miał zamiaru tracić czasu na jakieś chatki dla jakiś dziadków.

-Felek, zrobimy tak….

Następnego dnia miejski Facebook zaczął robić robotę. Felek Skonopi i Kituś Bajduś spędzili calutką noc pracując przy chatce dla dziadków. Co można było zrobić? Przed inspekcją budowlaną i konserwatorem zabytków nie zatańczą kankana. Nie można przegłosować, że wszystko jest OK, że opozycja wkłada kij w szprychy. Prawy zawiadomił już wszystkich świętych.

-Zaraz, zaraz -zauważył Kituś Bajduś. -Jak to nie można. Puszczamy post, że Miron z Felkiem tyle pracy włożyli, że dla seniorów, którzy są solą w ich oczach, poświęcali dni i noce, że chcieli jesienią otworzyć podwoje domu seniora dla naszych wspaniałych nestorów. Pokazujemy was w kamizelkach, w kaskach, że niby wszystkiego doglądacie, że się pochylacie, że rozwiązujecie każdy problem. Lukier i miód. A potem łup w łeb Prawego durnia.

-Jak to łup?

-Normalnie -Kituś Bajduś tryskał koncepcjami. -Uruchamiamy nasze trolle, a jest ich przecież kilku, i piszą oni, że to Prawy zatrzymał budowę, że nie chce domu seniora, że jest przeciwnikiem emerytów. Świetlica była już prawie gotowa, a wtedy Prawy z Mikułą wdarli się na teren budowy i wszystko elegancko rozwalili, by potem donieść do inspekcji. No i koniecznie Miron musi powiedzieć, że Prawy to donosiciel, właściwie esbek zwykły.

Rano to Prawy musiał się bronić, bo okazało się, że to on jest samowolką budowlaną.

Miron mógł znowu spokojnie układać pasjansa.

OSOBY:

Miron -specjalista od pasjansa i dekretacji pism urzędowych

Felek Skonopi -specjalista od odwracania kota ogonem

Sławojek -specjalista z sąsiedniego miasta

Kituś Bajduś -specjalista z innego sąsiedniego miasta

Lena -specjalistka od budowy (i rozbiórki?)

Babkowski -polityk z jeszcze innego sąsiedniego miasta

Babkowska -żona polityka

Dobowski -szef wszystkich szefów, specjalista od przegrywania w sądach

Kijkowski -źródło kasy dla Mirona

Zapraszam do lektury najnowszego "Przeglądu Powiatowego", do kupienia w sklepach od najbliższego wtorku (20 września). Polecam tekst okładkowy: "Ogromne podwyżki za ciepło miejskie" (zalążek artykułu można przeczytać: tutaj) oraz pozostałe artykuły.

Krzysztof Przekop

Redaktor naczelny

Krzysztof Przekop

Podziel się:

Oceń:

Komentarze (16)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu dziennikpowiatowy.pl.z siedzibą w Augustowie, ul. Młyńska 34 jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
dżęder
dżęder 21.09.2022, 11:24
No to wreszcie i Augustów ma swoje alegoryczne opowieści ze wsi obok.
Brawo, Krzyś!
uhahana
uhahana 20.09.2022, 17:36
Ale jaja, kabaret wyszedł. Marnuje się Pan Redaktor. Proszę używać do woli takiej formy wypowiedzi.
Tekst
Tekst 20.09.2022, 12:40
Mnie się to całkiem podoba, uszczypliwie ale nie chamskie, czy nie można tak zawsze pisać Panie Redaktorze?
Bbbbnnnnnnn
Bbbbnnnnnnn 20.09.2022, 08:29
Panie Krzysztofie to jest majstersztyk. Super 👌. Felek hahagah i sławojek najlepsi. Dziękujemy 😁
Piaskownica
Piaskownica 20.09.2022, 07:53
Ale się uhahałem, lepiej nie można było tego ująć. Brawo Panie Redaktorze!
Adrasteya
Adrasteya 19.09.2022, 23:55
Pani/e "Przykre", z tym miłowaniem w polityce to mocna przesada. W samorządzie, czyli polityce na szczeblu lokalnym można co najwyżej wspierać się, ale przede wszystkim włodarz powinien posiadać umiejętność inicjowania i utrzymania współpracy pomiędzy grupami kreującymi sytuację społeczną w celu wypracowywania kompromisów i optymalnych rozwiązań dla dobra wspólnego społeczności lokalnej. Włodarze sprawujący obecnie władzę w augustowskim ratuszu wywodzący sie z klubu NM poprzez swoją megalomanię, pieniactwo, ułomną komunikację interpersonalną, hipokryzję, zaściankowość, dyletanctwo itp. doprowadzili do sytuacji zmaterializowanej w skrajnym spolaryzowaniu Rady Miasta, która nigdy wcześniej nie miała miejsca w Augustowie.
Przykre
Przykre 19.09.2022, 21:05
A mi przykro było czytać i nie jestem fanatycznym zwolennikiem obecnie rządzących. O poprzedniku też dałoby się ułożyć niezłą opowieść i bohaterów, a także bohaterki określić prześmiewczo. Jak wiadomo Polak potrafi mocno kochać i mocno nienawidzić, a najmocniej nienawidzi tych, których wcześniej miłował i wielbi wrogów jego, gdy zacznie nienawidzić miłowanego. O co chodzi z tą nienawiścią do obecnie rządzących i "miłością" do poprzedników?
Facebusiowy pamiętnik
Facebusiowy pamiętnik 20.09.2022, 07:46
A mi wcale nie było przykro tego czytać. Wręcz przeciwnie. Czyż to nie sama prawda? Myślą, że my mieszkańcy to wszystko łykamy.
Tok
Tok 19.09.2022, 20:54
Ale o co chodzi?
Bolek i Lolek
Bolek i Lolek 19.09.2022, 20:29
"Slawojek", normalnie brzuch rozbolał mnie ze śmiechu. Zaraz muszę do sławojki bo się posikam.
Paszkwilowe
Paszkwilowe 19.09.2022, 20:10
Panie redaktorze, świetny przyczynek do scenariusza sztuki teatranej, którą należałoby wystawić mieszkańcom Augustowa przed przyszłymi wyborami samorządowymi. Wskazane byłoby, żeby miejscem wystawienia sztuki była sala w budynku APK (MDK). Zachęcam czytelników "Dziennika Powiatowego" do zaproponowania tytułu rzeczonego komedio-dramatu à la "Zezowate szczęście". Pójdę na łatwiznę i zaproponuję tytuł: "Pamflet na perypetie żonduf Mirona i jego abderyckiej drużyny".
Bolek i Lolek
Bolek i Lolek 19.09.2022, 20:31
Nie, tytuł powinien brzmieć "Sławojka”, albo coś w podobie.
Czytelnik prawdziwej gazety !
Czytelnik prawdziwej gazety ! 19.09.2022, 19:56
Jakie to prawdziwe i aż wierzyć się nie chce że dzieje się naprawdę. Mam nadzieję że zostaną rozliczeni za każde kłamstwo !
Bogdan
Bogdan 19.09.2022, 17:15
Panie redaktorzy zapewne zaraz Miron poda pana do sądu bo on tylko to
Abc
Abc 19.09.2022, 16:19
Kwestia czasu kiedy wydział propagandy się rozpadnie. Zobaczcie jaka tam jest rotacja,nikt nie chce tam dłużej pracować.
Darek
Darek 19.09.2022, 17:12
Alka przecież chce tak przyspawana się do stołka że ciężko ją ruszy chyba że razem ze stołkiem ja

Pozostałe