Z ziemi suwalskiej do Augustowa

  • 18.07.2022, 19:39
  • Krzysztof Przekop
Z ziemi suwalskiej do Augustowa Autor zdjęcia: Przegląd Powiatowy, Dziennik Powiatowy Na zdjęciu: Sławomir Sieczkowski.
Burmistrz Mirosław Karolczuk ogłosił, że wybrano nowego dyrektora Centrum Sportu i Rekreacji. Tym razem został nim kolejny specjalista z Suwałk. Czy nowy dyrektor zadomowi się na swej funkcji dłużej niż jego poprzednicy? Odpowiedź na to pytanie nie jest oczywista. Zwłaszcza po perypetiach, jakie dotknęły byłych dyrektorów miejskiej jednostki. Wiele zależeć może jednak od relacji z obecnymi władzami miasta, które nie lubią ludzi samodzielnych i z charakterem.

Sławomir Sieczkowski, drugi zastępca burmistrza Mirosława Karolczuka, wystosował pismo do naszej redakcji z żądaniem sprostowania. Pismo urzędnika miejskiego zawiera sporą ilość połajanek, wycieczek osobistych, impertynenckich sformułowań, zwykłych kalumnii, a nawet teorii spiskowych. Osoby śledzące sesje rady miejskiej w Augustowie z pewnością nie są tym zaskoczone, albowiem od kilku miesięcy Sieczkowski pokazuje na obradach oblicze "złego pana", czasami ociera się o elementarny brak kultury, a nawet chamstwo.

Niedoszły prezydent Suwałk poucza nas, jak powinna wyglądać rzetelność dziennikarska. Jest to ponury żart. Niedawno do skrzynek pocztowych mieszkańców trafił wydawany przez urząd miasta biuletyn (wydrukowany i kolportowany za pieniądze podatników), którego redaktorem naczelnym jest burmistrz Mirosław Karolczuk. W środku mogliśmy znaleźć artykuł pt. „Radny Kleczkowski zakłócił Obrady Sesji Rady Miejskiej”, gdzie radny opozycji został przedstawiony niemalże jak damski bokser. Pierwsze skrzypce w artykule grał strażnik demokracji i kultury Sławomir Sieczkowski, komentarza Kleczkowskiego próżno tam szukać.

Jakiż temat tak bardzo rozgniewał Sieczkowskiego, którego postrzegamy jako reżysera ostatecznego upadku obyczajów politycznych, że skierował do nas korespondencję? Chodzi o sprawę CSiR i jego byłego dyrektora, który niedawno odszedł z jednostki z etykietką kozła ofiarnego. Paweł Głowacki, bo o nim mowa, podpadł rządzącym pod koniec kwietnia, kiedy miał miejsce strajk ratowników domagających się podwyżek. Nie wiemy, czy karierę Głowackiego zakończył strajk, czy  przypływ szczerości i udzielenie nam wywiadu? Powiedział  wówczas o bezskutecznych spotkaniach pracowników CSiR z burmistrzem, dotyczących zarobków. Głowacki utrzymał się na kierowniczym stołku półtora roku, to rekord tej kadencji.

O niepokojących roszadach w Centrum Sportu i Rekreacji można przeczytać w najnowszym numerze „Przeglądu Powiatowego”, który ukaże się już w najbliższy wtorek (19 lipca). Polecam artykuł okładkowy pt. „Miejska karuzela kadrowa”. Teksty z naszej gazety dostępne są już teraz w wersji online w zakładce premium. Zachęcamy Czytelników do skorzystania z tej możliwości.

Miłej lektury

Krzysztof Przekop

Redaktor naczelny

Krzysztof Przekop

Podziel się:

Oceń:

Komentarze (3)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu dziennikpowiatowy.pl.z siedzibą w Augustowie, ul. Młyńska 34 jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
Rozkminiłem
Rozkminiłem 19.07.2022, 08:19
Przecie oni nie czytają tej gazety i nie wchodzą na ten portal! Jakim sposobem znają tak dobrze treść publikowanych tutaj artykułów? Ach zapomniałem, znajomi im donoszą. To oficjalna narracja, bo przecie nie przyznają się, że zaczynają lekturę od porannej kawy. Inaczej ich reakcje nie byłyby takie nerwowe.
Bronisław
Bronisław 19.07.2022, 00:50
Jak widać dla niektórych polityków rzetelność dziennikarska oznacza tyle, że pisze się o nich dobrze lub wcale. Przykład przywołanego biuletynu miejskiego dowodzi tej hipokryzji.
puk
puk 18.07.2022, 23:05
Trzeba przyznać, że w jednym temacie ekipa rządząca miastem wyjątkowo się stara i może być stawiana za wzór: BARDZO DBA, ABY NIE BYŁO SEZONU OGÓRKOWEGO W PRASIE.
Brawo, Panie Krzysztofie.

Pozostałe