Żywność w sklepach będzie jeszcze droższa. Czeka nas cenowa katastrofa

  • 23.06.2022, 09:43
  • News4media
Żywność w sklepach będzie jeszcze droższa. Czeka nas cenowa katastrofa… iStock
Eksperci ostrzegają, że czeka nas skokowa podwyżka cen żywności. Kiedy, dlaczego, wszystkich produktów?

Powody? Pędząca inflacja, której na razie nic nie może spowolnić, i wojna w Ukrainie, która sprawiła, że ceny wielu produktów ostro poszły w górę. Jakie są perspektywy na najbliższy czas? Branża piekarnicza liczy, że po żniwach sytuacja się poprawi. Chodzi głównie o cenę pszenicy, która stanowi 80 procent ceny mąki.

Tyle że eksperci z Polskiego Instytutu Ekonomicznego w swoim najnowszym raporcie kreślą mroczniejszy scenariusz. Przewidują, że przez wojną i spowodowane nią trudności z eksportowaniem zbóż z Ukrainy dramatycznie wzrośnie liczba osób niedożywionych. W skali światowej ma to być wzrost z 8 do 13 mln osób.

– Wyniki naszych obserwacji potwierdzają powszechne odczucie, zgodnie z którym rosyjska agresja może skutkować poważnym kryzysem żywnościowym, którego efekty szczególnie odczują państwa biedniejsze, uzależnione od importu zbóż i produktów żywnościowych z Rosji i Ukrainy oraz leżące w Afryce i na Bliskim Wschodzie. Jednak również w naszej części świata doświadczymy perturbacji. Rosyjska inwazja oraz susze w Europie i na świecie sprawią, że ceny żywności mogą być po wakacjach o 20 proc. wyższe niż przed rokiem, co dodatkowo napędzi inflację w Europie – komentuje Marek Wąsiński, kierownik zespołu gospodarki światowej w Polskim Instytucie Ekonomicznym.

Rejony, o których wspomina Wąsiński, mogą się wydawać odległe, ale sytuacja odbije się na cenach w polskich sklepach. I nie chodzi wyłącznie o zboża, bo podrożeje także mięso i cukier. Wybuch wojny zbiegł się ze zmniejszaniem podaży mięsa wieprzowego w zachodniej Europie przy jednoczesnym dużym popycie, co wywołało wzrost jego cen. Wykrywane ogniska ptasiej grypy sprawiły, że mięso drożało. W przypadku producentów mięsa istotne były również rosnące koszty pasz. Ceny produktów mlecznych są wysokie ale – choć może zabrzmi to dziwnie – stabilne.

„Już teraz żywność jest głównym komponentem wzrostu cen w Polsce i w innych państwach Europy Środkowej. Ceny paliw i ceny żywności są dwoma głównymi motorami inflacji. Ceny żywności w Europie po wakacjach mogą być o 20 proc. wyższe względem ubiegłego roku także z powodu problemów z suszami. Ich utrzymywanie się i prawdopodobne dalsze wzrosty będą przyspieszać inflację” – czytamy w raporcie PIE.

 

News4media

Podziel się:

Oceń:


Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu dziennikpowiatowy.pl.z siedzibą w Augustowie, ul. Młyńska 34 jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.

Pozostałe