Katastrofa smoleńska. Jarosław Kaczyński nie ma wątpliwości: to był zamach

  • 01.04.2022, 09:27 (aktualizacja 01.04.2022, 12:28)
  • News4Media
Katastrofa smoleńska. Jarosław Kaczyński nie ma wątpliwości: to był zamach Wikipedia
Jarosław Kaczyński wraca do katastrofy prezydenckiego samolotu z 10 kwietnia 2010 roku. Szef PiS i brat tragicznie zmarłego prezydenta jest przekonany, że doszło do zamachu.

10 kwietnia 2010 roku obok lotniska w Smoleńsku rozbił się polski samolot. Zginęło 96 osób, w tym prezydent Lech Kaczyński i jego żona Maria. Polska komisja badająca sprawę uznała, że doszło do katastrofy lotniczej.

O tym, że ten temat wraca, szef PiS i brat zmarłego prezydenta dał znak już tydzień temu. W wywiadzie udzielonym dziennikom grupy Polska Press Jarosław Kaczyński mówił:

„Mam prawo, jako poszkodowany, dostępu do różnych śledztw, ale nie mogę wszystkiego powiedzieć. Mogę natomiast powiedzieć, że pierwszy raz po zapoznaniu się z różnymi dokumentami mam wyjaśnienie całości”.

I skomentował niedawne słowa prezydenta Ukrainy, który w polskim Sejmie (łącząc się zdalnie) mówił o katastrofie rządowego samolotu. Zełenski mówił, że w kontekście wojny z Rosją musi wrócić sprawa wyjaśnienia przyczyn wypadku. Jarosław Kaczyński uznał to wystąpienie za „pożyteczne”. Tak samo określił wpis Dmitrija Rogozina na Twitterze. Były wicepremier Rosji napisał: „Przyjedź do Smoleńska, porozmawiamy”

„To było pożyteczne, bo w istocie było przyznaniem się do tego, co dla nas było oczywiste, a jednocześnie dla bardzo dużej części społeczeństwa nie do przyjęcia” – dodał Kaczyński.

Z nieoficjalnych informacji wynika, że prezes PiS wrócił do tematu katastrofy, a do jego łask wrócił Antoni Macierewicz. To główny głosiciel tezy, że w Smoleńsku doszło do zamachu.

„W tej chwili wiemy już bardzo wiele o tym, co się stało na lotnisku smoleńskim i nie mamy żadnej wątpliwości, że to był zamach” – powiedział dziś (1 kwietnia) na antenie Programu 1 Polskiego Radia, Jarosław Kaczyński.  Dodał, że dokumentacja zebrana przez Macierewicza będzie dołączona do akt złożonych do międzynarodowego trybunału. Nie wskazał jednak żadnego terminu.

„Nie będzie to przedsięwzięcie łatwe, przynajmniej jeżeli chodzi o stronę ad personam. Bo ad rem – co do sprawy, co do tego, jak przebiegały wydarzenia – to tak, ale jest jeszcze kwestia odpowiedzialności osobistej. My różne rzeczy wiemy, mamy różne przeświadczenia, które się wydają oczywiste, ale z punktu widzenia procesu karnego przeświadczenia mają niewielkie znaczenie” – powiedział Kaczyński.

 

 

News4Media

Podziel się:

Oceń:


Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu dziennikpowiatowy.pl.z siedzibą w Augustowie, ul. Młyńska 34 jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.

Pozostałe