Refleksja przyniosła efekty 

  • 5.05.2018, 14:00 (aktualizacja 05.05.2018 14:01)
  • Bartosz Lipiński
Refleksja przyniosła efekty Burmistrz Wojciech Walulik czyta sprawozdanie z kartki.
Największą zagadką przed ostatnią sesją rady miasta było to czy weźmie w niej udział burmistrz, choć takiego obowiązku nie ma. Ledwie dwa tygodnie wcześniej w obradach nie uczestniczyli też pracownicy urzędu i biuro obsługi rady. Obawy okazały się jednak nieuzasadnione, bowiem niedawne obrady były na tle poprzednich miesięcy wyjątkowo merytoryczne. Burmistrz przedstawił szczegółowe sprawozdanie ze swojej działalności.

Obraz daleki od oczekiwań

Po tym, gdy burmistrz wraz z pracownikami urzędu nie uczestniczył w sesji z 28 marca i wydał oświadczenie zarzucając zwołanie obrad z naruszeniem prawa wydawało się, że są przed nami miesiące wyjątkowo trudnej współpracy między nim i większością z radnych. Narastająca niechęć byłych sojuszników widoczna jest nieprzerwanie od końca października, kiedy Wojciech Walulik opuścił klub Nasze Miasto. Odtąd przebieg sesji jest daleki od tego, do czego przyzwyczajeni byliśmy jeszcze rok temu. Burmistrz konsekwentnie udziela odpowiedzi na interpelacje radnych jedynie w formie pisemnej, na czym najbardziej stracili sami mieszkańcy. Stół dla urzędników świeci pustkami, gdyż godziny ich pracy kończą się przed rozpoczęciem sesji. Ale dawniej nikomu to nie przeszkadzało i w popołudniowych obradach regularnie brali udział fachowcy zatrudnieni w magistracie. Wzajemne animozje i wynikający z nich bałagan doprowadziły do tego, że rozpoczęte o 16 posiedzenia kończyły się przed 1 w nocy. Tym większą niespodzianką była refleksja i gest dobrej woli burmistrza.

Bartosz Lipiński
Podziel się:
Oceń:

Komentarze (29)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu _______. _________ z siedzibą w ________ jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
Ciocia
Ciocia 9.05.2018, 08:29
Podobno pan CHODKIEWICZ Przewodniczący. Rady pozwał internautę za wpis:- przewodniczący wsadził wujka-
Czy wiadomo o co i kogo chodzi? Czy jest coś na rzeczy?
pytam i odpowiadam
pytam i odpowiadam 10.05.2018, 12:50
jeżeli pozwał to znaczy, że wpis był nieprawdziwy a to najlepiej świadczy wtedy o przewodniczącym i słabych chwytach jego oponentów
Nic
Nic 10.05.2018, 17:30
Pozwać o wpis w ktòym kompletnie nie wiadomo o co chodzi .... . kto panu tak doradził? Z tego co wyżej napisano nic nie wynika, nic.
Grosz -ek
Grosz -ek 9.05.2018, 08:12
Czy Przewodniczący rady otrzymuje 2000 tys miesięcznie bez względu czy sesja się odbywa czy nie? A wice przewodniczący? A to nie oni ogłaszali że nie będą pobierać diet?
Pixel
Pixel 7.05.2018, 07:20
Burmistrz ,zgodnie z prawem ,nie musi wcale uvzestniczyć w obradach rady miasta. Mimo to zazwyczaj uczestniczy. A już na pewno nie musi ustnie natychmiast odpowiadać na interpelacje. Jeżeli sprawa nie wymaga głebszego zbadania np dokumentów do których nie ma dostępu po 16stej .czasem trzeba coś wyjaśnić z urzędnikami zaangażowanymi w temat którego dotyczy pytanie Lepiej byłoby gdyby sesje odbywały się w godzinach pracy urzędu. To oczywiste.Może radni z NM wykazaliby się dobrą wolą
Ale jak pisze gazeta w tej kadencji przy tej ekipie rady to chyba mało prawdopodobne
wieczny problem
wieczny problem 7.05.2018, 12:18
jakoś do tej pory odpowiadał zawsze, robił to Karolczuk i nie było z tym problemu. Jak coś wymagało sprawdzenia, teraz chyba ze wszystkim jest problem od kiedy nie ma zastępcy
Bosman
Bosman 8.05.2018, 15:09
Samemu o sobie pisać to już jakiś upadek podobnie jak samemuna siebie głosować
pup
pup 7.05.2018, 12:54
Jakoś nikt nie zauważył, że nie ma ... zastępcy ostatnio. I bardzo dobrze. Ma chrapkę na stanowisko burmistrza, ale to tylko mrzonka na szczęście ...
złotówa
złotówa 6.05.2018, 16:05
nikt nie broni publikować odpowiedzi burmistrza na interpelacje radnych. Jestem za tym panie przewodniczący, opublikuj pan. Bierzesz pan dietę podobno 2000 zł. Tyle pan mówisz że sesje są po 16stej aby mieszkańcy mogli uczestniczyć to zadbaj pan aby mieli dostęp i do tych informacji. Nie tylko zwołujesz konferencje prasowe jakbys był ministrem czy celebrytą. A kto wie może i się ci pomieszały role...
Lidka
Lidka 6.05.2018, 16:50
Za takie pieniądze panie przewodniczący to faktycznie mógłby pan przynajmniej plan pracy rady z podanymi terminami sesji na cały rok opracować i podać do wiadomości urzędnikom i ogółowi mieszkańców.
A nie zwoływać ad hoc i jeszcze zmieniać te terminy jak wiatr zawieje . Głosowałam na was i chcę wiedzieć przynajmniej tyle ile ustawa wskazuje.
terminarz
terminarz 7.05.2018, 12:19
nie przekłamuj faktów, wcześniej gazeta już pisała, że zmiany terminu nie było
Klara
Klara 5.05.2018, 21:00
Radni zajmują się sprawami mieszkańców, burmistrz odpowiada na pytania. Toż to szok - jak mawiał Pawlak. Aż się napiję z tego szczęścia.
Wesoła Klarcia;)
Wesoła Klarcia;) 6.05.2018, 13:42
Każdy powód jest dobry by się napić Klaro jak ktoś to lubi haahaha
Sprostowanie
Sprostowanie 6.05.2018, 08:42
Radni zajmują się własnymi interesami. Sprawy mieszkańców to przykrywka aby jak najwięcej ugrać dla siebie.
Dobroczyńcy?
Dobroczyńcy? 6.05.2018, 15:16
Otóż to, tak jak przedszkole prywatne Montessori. Radni blokują rozwój przedszkoli miejskich. Jednocześnie robią wszystko aby wesprzeć wspomniane wyżej. A miejskie mienie niech jeszcze trochę pobędzie bez modernizacji to osiągnie odpowiedni stan aby "sprzedać" go za złotówkę
baśnie i legendy
baśnie i legendy 7.05.2018, 12:20
ale legendy, po majówce wróciła Pani już do pracy?
Ulubiona
Ulubiona 8.05.2018, 15:34
Hej pijarowcy z nm ja też już wróciłam i znów macie ciężko ;)) Myślicie że upływ czasu zmienia fakty? Nieee wszyscy pamiętamy te kombinacje z terminem sesji specjalnie to było żeby vicka wprowadzić i posadzić obok skarbnika. Wiadomoże przy obecnym burmistrzu nie przeszedłby ten prymitywny numer hahaha.
Czyje to przedszkole
Czyje to przedszkole 6.05.2018, 17:08
To przedszkole jakieś interesy z radnym? To przewodniczącego czy jakoś tak?
Mieszkaniec
Mieszkaniec 5.05.2018, 18:29
Gest dobrej woli?
Może raczej po prostu wypełnianie obowiązków za które bierze pensje?
Ringo
Ringo 6.05.2018, 17:23
Sprawozdanie z działalności urząd i burmistrz zawsze przygotowywał na każdą sesję, również na tą jedną w której nie uczestniczył z powudu nagłej zmiany terminu. Wszystko było udostępniane radnym. Przewodniczący nie odczytywał go!! Zadawał pytanie czy jest ono znane radnym ci odpowiadali że tak . potem pytał czy burmistrz chce coś dodać do swego sprawozdania. Ten odpowiadał że nie i na tym się kończyło . Nagle niespodzianka! Burmistrz postanowił zreferowć czy też uszczegułowić swoje sprawozdanie :) Bardzo dobrze wkońcu zrozumiał co robią nm. Buhłako w przewrotny sposób próbował utrzymać pozycję wszechkontroli rady haha
groch z kapustą
groch z kapustą 7.05.2018, 12:21
zreferować to co zrobił za czasów współpracy z NM, co nowego zrobił ? od wystąpienia z NM? ciągłe mówienie o strefie to odgrzewany bigos
Pan
Pan 6.05.2018, 20:10
Miałam inne zdanie o Bukłaho. Rozczarował wielu wyborców. Bay bay B.
Zwyczajny mieszkaniec
Zwyczajny mieszkaniec 6.05.2018, 12:43
Niech każdy, w tym radni, zacznie robić to za co bierze pieniądze a będziemy mieli spokony postęp prac w mieście. Radni pobierają diety za uczestnictwo w sesjach. Chociaż sesje cały czas odbywają się po pracy i nie ma sytuacja utraty zarobków w dniu sesji. NM zamiast załatwiać na sesji swoje polityczne porachunki z burmistrzem niech podejmuje kostruktywne uchwały da rozwoju miasta
genorium
genorium 7.05.2018, 07:42
Jeżeli definicja diety to rekompensata za utratę zarobków to logika nakazuje by warunkiem wypłaty owej diety było dostarczenie z zakładu pracy zaświadczenia o potraceniu dniówki z pensji w dniu sesji rady. To tak logicznie. Jest tak, że pracodawcy mają obowiązek zwolnienia z pracy do udziału w obradach rady, ale żaden nie dokonuje potraceń z pensji. I powstaje takie kuriozum, że z naszych podatków płacimy co niektórym za nieobecność w pracy tak jakby pracowali i za udział w sesji tj. za utracony zarobek, który utracony nie jest. Także dobrze, że sesje są po 15. Nie zmienia to faktu, że pracodawca powinien potrącać z pensji za nieobecność w pracy, albo niech sobie biorą urlopy na ten dzień.
do genorium
do genorium 9.05.2018, 09:39
Czy płacimy rekompensatę za nieutracone dniówski?? Tak, jeżeli dieta to rekompensata utraconej dniówki a sesja rady odbywa się po pracy więc dniówka nie jest uracona. Czy dieta się należy? za co ta rekompensata ???
A pracodawca prywatny może ale nie musi pracownikowi potrącać za nieobecnosć, może zwolnić i nie ptrącać z pensji jego sprawa gdy ma taki gest, . Pracodawca publiczny powienien, przestrzegać przepisów w zakresie dyscypliny finansów. Oczywscie
pracownicy mają też różne nadgodziny i pracodawca może udzielić wolnego za nadgodziny..
Kuku
Kuku 5.05.2018, 16:02
Dobra dobra a co ze strefą ekonomiczną? Bedzie w koncu gdzie pracowac?
Gazeciarz
Gazeciarz 6.05.2018, 12:32
Nawidoczniej Kuku nie przyjmuje żadnych informacj merytorycznych do wiadomości. A może odcięto cię od informacji z um ? Kukaj Mirku.... kukaj dalej ;))
Pracy dla Kuku dajcie od zaraz
Pracy dla Kuku dajcie od zaraz 6.05.2018, 15:32
Kuku dawno nie byłeś w urzędzie pracy? Ofert pracy jest sporo do wyboru. W dzienniku powiatowym też... no trzeba coś umieć robić oczywiście... pensja też może nie taka jak była...
Towarzystwo
Towarzystwo 6.05.2018, 14:13
Pokukajcie Mirosławie razem z Agnieszką i Magdą Kuku..... Nic do wydruku. Magda nic nie wykukuje bo się juz czym innym zajmuje.

Pozostałe