Zapał był, ale klub poczeka 

Zapał był, ale klub poczeka
Kilkanaście dni temu w Augustowie odbyła się ciekawa dyskusja nad osobą księdza Adama Bonieckiego i jego najnowszą książką „Połączenia odebrane”. Spotkanie było jednym z elementów odbywającego się w tym dniu finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Zebrani w I LO wymienili się spostrzeżeniami, choć z różnych przyczyn nie udało się powołać do życia Klubu Tygodnika Powszechnego. Inicjatywę przełożono na przyszłość.

Znany duchowny i jego działalność

Chyba każdy z nas kojarzy postać księdza Adama Bonieckiego, wieloletniego redaktora naczelnego i ikony Tygodnika Powszechnego. Marianin od lat wywołuje szereg emocji. Dla jednych jest symbolem niezłomności, kapłana niezależnego, który nie boi się mówić o rzeczach niepopularnych w kościele katolickim. Innym jego odważne poglądy wydają się być zbyt kontrowersyjne. Na przestrzeni ostatnich kilku lat ks. Boniecki parokrotnie otrzymywał zakaz swobodnego wypowiadania się w mediach, ostatni raz w listopadzie ubiegłego roku. Augustowskie spotkanie poprowadził ceniony literat, teolog i poeta Józef Budziński.

Bartosz Lipiński
Podziel się:
Oceń:

Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.


Pozostałe