Czy warto drażnić niedźwiedzia?

Czy warto drażnić niedźwiedzia?
Temat zagrożenia związanego z przesmykiem suwalskim w międzynarodowych mediach podniesiono krótko po aneksji Krymu przez Rosję. Wielu ekspertów uważa, że to najbardziej zapalny teren Europy, na którym mogą pojawić się zielone ludziki, tj. żołnierze ubrani w mundury bez dystynkcji. Na spotkaniu Augustowskiego Klubu Dyskusyjnego rozważano czy zagrożenie jest realne.

Cały artykuł dostępny w papierowym wydaniu tygodnika Przegląd Powiatowy, do kupienia od czwartku, 25 stycznia. Zapraszamy do lektury.

Kolejny raz spotkaniu zorganizowanemu przez Augustowski Klub Dyskusyjny towarzyszyło mnóstwo emocji i ciekawych spostrzeżeń. Forum odbywające się w poniedziałek, 15 stycznia cieszyło się dużym zainteresowaniem. Wpływ na wysoką frekwencję miał z pewnością temat zagrożenia bezpieczeństwa w kontekście przesmyku suwalskiego. Gościem był profesor Adam Czesław Dobroński. Około 30 osób przyszło w mroźny poniedziałkowy wieczór na spotkanie z wybitnym historykiem i znawcą spraw wschodnich. Wśród gości dało się dostrzec m.in. byłego prezesa Trybunału Konstytucyjnego Bohdana Zdziennickiego. Nic dziwnego, bo temat przesmyku suwalskiego w ostatnich latach regularnie pojawia się na łamach m.in. ogólnopolskich mediów. Profesor Adam Dobroński oraz zebrani, po wysłuchaniu prelekcji dyskutowali nad tym, czy zagrożenie naszego bezpieczeństwa jest realne i czy nie grozi nam podzielenie losu Krymu. Debata była gorąca. Uczestniczące w niej osoby przedstawiły szereg różniących się od siebie argumentów, co wpłynęło na wysoki poziom intelektualny spotkania.

Bartosz Lipiński
Podziel się:
Oceń:
 

Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.


Pozostałe