×

Niewybredny żart na sesji 

Niewybredny żart na sesji fot. Archiwum PP
-Śmiech i sarkazm radnego na sesji nie jest godny tej funkcji. To jak się niektórzy z państwa przed chwilą zachowali, łącznie z argumentami przewodniczącego komisji społeczno-oświatowej traktuję, jako zachowanie nieetyczne- komentowała wybuch rubasznego śmiechu u części miejskich samorządowców radna Bożenna Łukaszewicz. Wesołość pojawiła się przy omawianiu niezwykle istotnego i drażliwego tematu.

Na sesji Rady Miasta z 30 marca dyskutowano o podwyższeniu liczby godzin nauczycielowi wspomagającemu. Dotychczas pedagog wspierający nauczyciela prowadzącego w oddziałach integracyjnych miał ustalone pensum w wysokości osiemnastu godzin tygodniowo. Według zaproponowanego projektu uchwały, nauczyciel wspierający byłby obecny w szkole przez cztery godziny dłużej. To właśnie dostępność specjalisty dla dyrekcji placówki, rodziców, a przede wszystkim uczniów była czynnikiem decydującym o propozycji zmiany pensum do dwudziestu dwóch godzin tygodniowo. Kierownik wydziału edukacji i sportu w Urzędzie Miasta Dariusz Szkiłądź poinformował, że już na poziomie klas pierwszych szkoły podstawowej uczniowie w oddziałach integracyjnych mają większą ilość zajęć lekcyjnych niż liczba godzin nauczyciela wspomagającego. Starsi uczniowie edukują się nawet przez trzydzieści godzin tygodniowo. Przynajmniej część z nich wymaga nieustannej opieki, co przy obecności jedynie jednego nauczyciela jest znacznie utrudnione. Podczas dyskusji pojawiły się jednak argumenty wnoszące sceptycyzm do zakładanych rozwiązań.

Bartosz Lipiński
Podziel się:
Oceń:

Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.


Pozostałe